|
pasek wymieniac???? |
| Autor |
Wiadomość |
Piotr Czaiński
Gość
|
Wysłany: 2004-02-15, 23:25
|
|
|
| kupilem traba i ma 123tys km przebiegu!!dorwalem ksiazke i tam pisze ,ze pasek nalezy wymieniac co 75tys km to jesli byl wymieniany przy takim przebiegu to ja tez juz zaczynam myslec nad wymiana!!i chcialem sie dowiedziec czy latwo ten pasek wymienic i czy moze lepiej go wstawic do mechanika i niech wymieni!!wymienialem kiedys z tata w audi 80 ale przekrecilo nam sie jakies tam kolo i bez mechanika sie nie obylO!!patrzylem w sklepie pasek kosztuje 29zl a wymiana ile??wole wymienic pasek niz remont sinika robic!!pozdro nartyy |
|
|
|
 |
.::.MadaM.::.
Gość
|
Wysłany: 2004-02-15, 23:52
|
|
|
| o ile mi wiadomo to w 2-sowie wymiana paska zajmuje max ok 20min... |
|
|
|
 |
Robert LIMES Chodnicki
Gość
|
Wysłany: 2004-02-16, 00:05
|
|
|
ale tu zapewne chodzi o pasek rozrzadu.. ;)
bo jak ci poleci klinowy od alternatora to nie masz ładowania.. w\a w zweiu tez chłodzenia z tego co pamietam :D
zasadniczo samodzielnie sie to da zrobic...
jak jestes zdecydowanie lepszy niz gorszy w te klocki... nastaw się jednak na grubsza robote... a jak nie masz wyciętego nadkola, dobrych imbusów, kluczy parzystych i nie wiesz gdzie sa znaczki na kołach pasowych i jak je ustawić itp. do tej zabawy to lepiej zostaw robote maechanikowi... i to lepiej dośc szybko...
teoretycznie rozrząd w tym silniku jest bezkolizyjny... ale to teoria która w duzej mierze zalezy od ilosci zmian uszczelki pod głowicą i szczęścia.. ;)
apropos...
w Clio pasek miał byc wymieniany po 80 tys...
a strzeli po 60 i ulzyło nam na cirka 1000 zet :( |
|
|
|
 |
robak
Gość
|
Wysłany: 2004-02-16, 03:34
|
|
|
| bez klinowego polo pojezdzi :) jeszcze niedawno mialem ten problemik i z wrazenia do prezesa dzwonilem, bo sie balem ze zaraz cos sie spierdzieli w kartonie moim i bedzie dupa zimna. ale jesli chodzi o polo, to nie ma tylko ladowania, a wsio inne dziala. wazne by nie gazowac za mocno i na niskich obrotach jechac, to wiecej aku wytrzyma. w zweitakcie chlodzenia brak wiec bym sie troche bal, chyba ze nie ma pokrywy na silniku i jest zimno, to jechac mozna. a co do paska rozrzadu, to mechanikowi lepiej dac. nie duzo za wymiane biora, a spieprzyc samemu bardzo latwo. |
|
|
|
 |
dylu
Gość
|
Wysłany: 2004-02-16, 13:54
|
|
|
Oczywiście że wymienic, może strzelic w kazdej chwili, zwłaszcza z takim przebiegiem np. podczas ruszania ze skrzyżowania , jak mi to sie przydarzyło. Nie radze sprawdzac ile jeszcze pojeździ, bo koszt z robota powinien zamknać sie w 50 zł.
Potem można zrobić samemu - jesli sie uważało w warsztacie....rzecz jasna. A jak sie kupi jakiegoś "Optibelta" to już potem wymieniac czesciej- przy okazji większej roboty. Jeśli strzeli na drodze koszty idą w górę - przynajmniej o holowanie |
|
|
|
 |
Manki
Gość
|
Wysłany: 2004-02-16, 16:10
|
|
|
| dodam ze wymiana wymiana a itrzeba napinacz odpowiednio wyregulowac, ja za wymiane zaplacilem 70zl czas trwania 1godz pozdrawiam |
|
|
|
 |
GrzegorzB
Gość
|
Wysłany: 2004-02-16, 16:12
|
|
|
Nie radze sprawdzac ile jeszcze pojeździ, bo koszt z robota powinien zamknać sie w 50 zł.
Powodzenia!
Nie wiem gdzie znajdziesz szanujacego sie mechanika, ktory pasek rozrzadu w poloofce zmieni za 20zl (tak wychodzi z Twojego wyliczenia)!
Forum jest fajne - ale dlaczego pisze sie na nim bzdury?
Sredni koszt wymiany paska u mechanika to jest ok. 100zl /warto poszukac dobrego ktory zrobi to za mniej jak 100 ;)/. |
|
|
|
 |
qba_601
Gość
|
Wysłany: 2004-02-16, 16:27
|
|
|
| za 50 wymieniaja jak masz swoj pasek i bardzo znajomego mechanika oczywiscie bez ruszania pompy wodnej. jesli pompa zaczyna swiergotac to niestety dochodzi 100 pln za pompe + wymiana pompy |
|
|
|
 |
krzysztof kotecki
Gość
|
Wysłany: 2004-02-16, 18:07
|
|
|
| Wymienia za 50 bez laski ale tylko wymienia pasek u mnie w miescie w prawie kazdym warsztacie,a jak dojdzie cos jeszce to normalne ze koszta rosna-ale jak jestes kolo kumaty to jak masz garaz zrobisz to sam bez stresu a jak niedaj Boze pomylisz sie o zabek to bedizesz pozniej wiedzial jak ustawiac pasek przy naciaganiu.P.S przy pomylce o zabek nic sie silnikowi nie stanie,sprawdzilem kilkakrotnie na roznych poloofkach i vw. |
|
|
|
 |
blaz
Gość
|
Wysłany: 2004-02-16, 18:15
|
|
|
| a jeśli pompa nie świergota to trzeba ją wymieniać? i czy sa tam jakieś inne napinacze jeszcze? ew ile kosztują bo pompa chyba koło 80zł ale napinacze nie wiem |
|
|
|
 |
GrzegorzB
Gość
|
Wysłany: 2004-02-16, 20:13
|
|
|
Wymienia za 50 bez laski
Drogi Krzysztofie - nie patrz tak z gory bo az nieprzyjemnie sie robi!
W Warszawie, Krakowie, Lodzi itp. standardowo ta usluga kosztuje w okolicy 100zl i taki jest fakt.
I jak piszesz 50zl za robote to nalezy dodac 30zl za pasek to daje razem 80zl, a nie 50 jak pisal poprzednik...
Jesli trzeba wymieniac pompe wody to cena raczej sie nie zmienia poniewaz fachowiec powinien i tak sie za nia chycic aby naciagnac pasek! |
|
|
|
 |
brzydal
Gość
|
Wysłany: 2004-02-16, 21:35
|
|
|
| hm... a z tego co wiem to nie jest takie latwe.... oczywiscie mowa tu o pasku nierzadu |
|
|
|
 |
qba_601
Gość
|
Wysłany: 2004-02-17, 17:11
|
|
|
| grzes ... da sie wymienic pasek bez ruszania pompy.. bo tak z kumplem u mnie wymienialismy z tego wzgledu ze nie chcielismy ruszac pompy... przy takiej wymianie potrzebne sa dwie osoby bo trzeba mocno naciagnac pasek i nie przesunac zadnego z kool |
|
|
|
 |
GrzegorzB
Gość
|
Wysłany: 2004-02-17, 18:56
|
|
|
Ze sie da to wiem,
ale szczyt profesjonalizmu to nie jest ;))) |
|
|
|
 |
krzysztof kotecki
Gość
|
Wysłany: 2004-02-17, 22:54
|
|
|
| Boze TY chyba patrzysz z gory na mnie ? Skoro kolo sie pyta za ile da sie wymienic pasek to da sie za 50 a cala operacja jak juz mamy byc drobiazgowi moze kosztowac nawet i 250 zeta jesli bedziemy miec pechaCZYZ NIE TAK? PZDDR |
|
|
|
 |
|
|