|
Co z podłogą. |
| Autor |
Wiadomość |
Voo Doo
Gość
|
Wysłany: 2004-03-06, 19:34
|
|
|
| Szukałem teraz na forum i pisze tylko o hameraidach a dzis zdzierałem 4 godziny elatyczną powłokę z całego traba i jest goła blacha. Macie pomysły czym to zakonserwować. no i co to jest to co zdzierałem. Podejrzewam że to mógł byc bitex albo jakaś farba chlorokauczokowa. W każdmy razie prosze o pomoc w kwesti tej podłogi. |
|
|
|
 |
TrabiManiak
Gość
|
Wysłany: 2004-03-06, 19:39
|
|
|
Pele pomalowal podloge taka czerwona farba... To taka antykorozyjna..kosztuje chyba 5 zł za 250 mililitry... kupil 2 i cala podloga wymalowana....A bitex to chyba od spodu - tak mi sie zdaje...
pozDDRawiam |
|
|
|
 |
Mikołaj "psik&am
Gość
|
Wysłany: 2004-03-06, 19:50
|
|
|
ja wyczyscilem i pomalowalem korina a pozniej Boll-em do konserwacji podwozie
psik |
|
|
|
 |
sidus
Gość
|
Wysłany: 2004-03-06, 21:15
|
|
|
| Unikor C :) To je to haha zaden chlorokauczuk ani nic tylko UNIKOR C (2 warstwy i dokładnie), potem ew. mozesz naniesc bitex, ale czy warto?! Powodzenia! |
|
|
|
 |
Papryczka2003
Gość
|
Wysłany: 2004-03-06, 21:41
|
|
|
| wyczyscic rozrobic zywice co jachtów albo cos w rodzaju zestawu naprawczego do dziur z mata szklana mate powycinac i polozyc na cala podloge potem nasaczyc zywica po 30min mamy podloge jak lustro wzmocniona żywica i matami na to unikorina 3 warstwy potem hamerajt najlepiej bialy potem ze 3 maty samoprzylepne wygluszajace i na to juz ladna wykladzinka daje gwarancje ze wszystko odpadnie a podloga bedzie jak dzwon tak mam u siebie przynajmniej nadkola metalowe tez zdzieralem do zywej blachy potem zywica w miejscach spawów i tam gdzie zawsze zbiera sie bloto wypelnilem guma do uszczelniania dachów straszny w polozeniu i uformowaniu ale mam sposobik na to potem unikorina baranek i 3 warstwy bitexu malina |
|
|
|
 |
sidus
Gość
|
Wysłany: 2004-03-06, 21:52
|
|
|
| hmmmmm a Papryczka slyszales o tym, ze zywica wchodzi w reakcje chemiczna z blachą? :) Nooooo powodzenia zycze ja zrobilem tak w bagazniku i po 3 miesiacach mam do wspawania kawał blachy.... tego sposobu JA OSOBIŚCIE nie polecam, ale jesli jest jakis twardziel.... pzDDR |
|
|
|
 |
Grzesiek N.
Gość
|
Wysłany: 2004-03-06, 22:00
|
|
|
A jak to jest z wymiana podłogi? Jak usunąć starą, żeby nic nie uszkodzić? Gdzie i za ile kupić nową? Jak ją bezpiecznie wspawać?
Sorki że podczepiam się pod cudzy temat, ale chyba nie ma grubszego sensu zakładać nowy. |
|
|
|
 |
Wojtek K
Gość
|
Wysłany: 2004-03-06, 22:56
|
|
|
to na jachty to żelkot lub topkot-wierzchnia warstwa laminatu poliestrowego lub epoxydowego- trzyma się tylko na laminacie...
A podłagi oblaminować się nie da- polecam ciut wyżej Sidusowy post, pozatym laminat p/s lub e/s odlezie od blachy na skutek tak zwanego skurczu no i ma inne wlaściwości fizyczne i mechaniczne-np rozszerzalność cieplną. I kolejne: wydziela styren-cuchnące i trujące świństwo...
No i tak wogóle-po co? |
|
|
|
 |
Voo Doo
Gość
|
Wysłany: 2004-03-07, 00:02
|
|
|
| No już mniej wiecje rozplanowane. Jeszcze zastanaiwam sie co z robic z częścia podłogi gdzie już rdza sie pokazała. Czy wcześniej machąć w to miejsce hameraid a potem jechać Unikorem tylko że nie C a A bo symbole literowe są zależne od sposobu rozprowadzania tego podkładu (pisze na stronie polifarbu). Ostatecznie pozostała mi kwestia podgnitych progów czy też im przełużyć żywotność malująć je. wiem ze to dużo nie da ale lepsze to niżby miało sobie gnić dalej. Najlepszym rozwiązaniem jest w tym momencie przespawanie tych progów bo auto jest wręcz rpzygotowane do takiego zabiegu no ale ogranicza mnie bariera w postaci braku pięniędzy.... wiec spawanie musi poczekać. Pozdrawiam |
|
|
|
 |
Papryczka2003
Gość
|
Wysłany: 2004-03-07, 13:13
|
|
|
| JAK MIALEM KASZLA TO W PODLODZE BYLY TAKIE DZIURY ZE MOZNA BYLO NIA WYJSC OCZYSCILEM WSZYSTKO I POLATALEM NA ZYWICE TRZYMALO SIE JAK MALINA MIALEM GO 3 LATA I NEWET PLAMKA RDZY NIE WYSZLA WEDLUG MNIE TO DOBRY SPOSOB |
|
|
|
 |
blaz
Gość
|
Wysłany: 2004-03-08, 08:50
|
|
|
| a o ile podłoga jest przez to wyżej?? 10cm?? |
|
|
|
 |
eddie
Gość
|
Wysłany: 2004-03-08, 13:46
|
|
|
dziadek w slupsku mial warczyburga..
zrobil mu podloge tak jak papryczka w swym trabie.. ale z ta roznica ze dziadek i w srodku i spod laminatem wylozyl. po jakims roku sie zlamal..
polecam farbe do konserwacji okretow. droga lecz super. tansze?.. APP na taka frbe z pylkiem aluminiowym chyba.. to na zywa blache. na to jakas inna.. podklad zwyczajny i baranek. trzyma sie i dziala.
pozdr. |
|
|
|
 |
miedelnica
Gość
|
Wysłany: 2004-03-08, 14:17
|
|
|
| trochę też w tym dłubałem, więc się wtrącę. ŻADNYCH HAMMERITE'ÓW! ludzie, jak widzicie rdzę to trza ją zdrapać do blachy,a nie zamalowywać! wiecie, co to są ogniska rdzy? to takie pajęczynki, które - jeśli sa niezdrapane - wędrują dalej i wszystko gnije! Ja rozumiem, malować hammeritem słupki w ogrodzeniu,gdzie stal ma 5mm grubości,ale nie w trabancie, w najcieńszych blachach,jakie wydała światowa motoryzacja! Ogniska rdzy się rozejdą i od razu leci na wylot! Tak samo sposób Papryczki - owszem, grama rdzy nie zobaczysz, bo spod laminatu nic nie widać! A on już tam swoje gnije, nic się nie bój - maluch pojeździł 3 lata, ale pojeździ 10 lat krócej niż normalnie zakonserwowany! Sposób jest jeden: do gołej blachy, potem podkład, a potem ( od spodu ) warstwy elastycznej konserwacji, która nie będzie odpryskiwać od kamieni! POdkład - unikor jest najtańszy,ale on wchodzi w różne reakcje, m.in. z żywicą - niestety... trzeba trochę znać się na chemii żeby potem się w to bawić. Dobre są farby do łodzi i okrętów, ale puszka litrowa kosztuje 65 pln. Tylko że jak tym pomalujesz, to duroplasty zgniją, a blacha będzie nieruszona! ponoć producent takiego cuda za 65pln daje 2 lata gwarancji,że nawet po położeniu na śladowe ilości rdzy nic dalej się dziać nie będzie! Warto w to inwestować, bo silniczek i części można zmieniać, a budę - najtrudniej... |
|
|
|
 |
Newwer
Gość
|
Wysłany: 2004-03-08, 23:14
|
|
|
| Wewnatrz tylko nie Bitex chcecie trabanciarza otruc, corina lub hameraid ale lepiej corina bo toniej:)))) |
|
|
|
 |
blaz
Gość
|
Wysłany: 2004-03-09, 08:42
|
|
|
miedelnica a nie wiesz gdzie taką farbe kupić
dobrze zrozumiałem: od tej farby zgnija mi poszycia z duroplastu??:))) |
|
|
|
 |
|
|