|
[1,1] Amortyzatory |
| Autor |
Wiadomość |
Wojciech Chochowski
Gość
|
Wysłany: 2004-03-30, 13:15
|
|
|
| Użytkuję swojego Trabanta w ciężkich, poligonowych warunkach - mam problem z amortyzatorami tj już zupełnie nie tłumią, a jeden to się złamał. Nowe za drogie więc szukam możliwości wstawienia innych, najlepiej dostępnych na każdym "szrocie". Czy ktoś wie od czego będą pasowały bez dużych przeróbek ? |
|
|
|
 |
GrzegorzB
Gość
|
Wysłany: 2004-03-30, 15:26
|
|
|
Chyba nikt nie wie...
Poczekaj chwilke a w FAQ pojawi sie wykaz miliona wypowiedzi w tym temacie... |
|
|
|
 |
Wojciech Chochowski
Gość
|
Wysłany: 2004-04-01, 21:00
|
|
|
| No to już wiem najpierw wpisałem pytanie, a dopiero potem zobaczyłem, że istnieje możliwość szukania wypowiedzi na dany temat. Jak się wydaje temat jest drażliwy. Dobra ide spawać ten co mi się połamał ! |
|
|
|
 |
Firestarter
Gość
|
Wysłany: 2004-04-03, 23:33
|
|
|
| Są zakłady, które regenerują amortyzatory- dają cały nowy wkład.Dają również na to gwarancję. Za np regenerację amortyzatora do corolli moj ojciec zapłacil 150 zł, a tym czasem nowy kosztuje 400zł!!! |
|
|
|
 |
Robert LIMES Chodnicki
Gość
|
Wysłany: 2004-04-04, 08:37
|
|
|
mamy Wielkanoc... tymczasem kolejny z choinki sie urywa... :)
w wypadku Trabika (POLO) proporcje sa mniej szokujące bo wkłady KYB to ok 120 zet a nowy bardziew ALCO cirka 300 |
|
|
|
 |
Leeloo
Gość
|
Wysłany: 2004-04-04, 16:52
|
|
|
Wojtek a gdzie jest ta Twoja miejscowość w której mieszkasz? bo mam akurat takowe wkłady KYB chwilowo na zbyciu. noofki shtooki nie śmigane. i na pewno takiej oddam:)
(nie wywalajcie mnie na giełdę, chcę chłopakowi pomóc;))
Wystarczyłoby do Wojtka wyslac e-maila... [GB] |
|
|
|
 |
Firestarter
Gość
|
Wysłany: 2004-04-04, 20:53
|
|
|
Mowa o choinkach?? Chyba w tym roku kogoś nie odwiedził Św. Mikołaj...;-)
Jeżeli ktoś spodziewa się podobnych cen częsci Trabika i corolli no to RESPECT. To było tylko porównanie, z którego każdy powinien się domyślić,że z trabantem powinno być taniej. |
|
|
|
 |
robak
Gość
|
Wysłany: 2004-04-05, 01:18
|
|
|
RESPECT? ktos tu wymawia nazwe mojego klubu :D
a co do porownywania cen, no to ok 290 jeden amorak do kartona kosztuje, wiec do 400 roznica niewielka :( tyle ze w korolli cena amoraka to 1/60 ceny auta, a w Trabim cena amorka to 1/6. smutne, ale prawdziwe :/ |
|
|
|
 |
Krzych_
Gość
|
Wysłany: 2004-04-07, 13:27
|
|
|
To zależy o który amorek chodzi. Ja na tył wrzuciłem nowy od 601(oryginalny DDR) z jedną drobną przeróbką i jeżdźe już rok i jest ok a cena 3 razy mniejsza:) Jeśli chcesz wiedzieć jak to napisz: surrender@tlen.pl
PozDDRawiam |
|
|
|
 |
Rysiek
Gość
|
Wysłany: 2008-12-12, 21:46
|
|
|
| Witam! Temat jak stary koltet ale warty odgrzania. Otóż, i ja poszukują amorków do swojego Tampona. Polo 1.1 . Problem w tym że dostępne są tylko te od 601 bo 'nowych' do 1.1 nigdzie nie mogę znaleźć :/ szroty, komisy, sklepy, hurtownie, intercars, norauto i allegro niestety nie pomagają. Mój przedmówca krzych wspominał o jakiejś przeróbce z tymi z 601. jak to było zrobione? Wiem, że mocowanie do wachacza jest węższe a poza tym? |
|
|
|
 |
GrzegorzG(Greg)
Gość
|
Wysłany: 2008-12-14, 11:29
|
|
|
| Jakoś nie hciało mi się wierzyć że na Allegro nie ma |
|
|
|
 |
szkielu
Gość
|
Wysłany: 2009-01-12, 20:31
|
|
|
| ja miałem tyłu amorki delphi duocontrol od poloneza. Ciut zabawy z przeróbką mocowania było. o niebo lepsze były niz "orginalne" trabantowe. powiem to tak - jak juz padły po blisko 70 tys.km to załozyłem "orginały". i miałem wrazenie ze mi amorki poszły taki się miekki zrobił z tyłu i tak słabo trzyma się drogi na zakrętach :( |
|
|
|
 |
Pietrek "ELV15&a
Gość
|
Wysłany: 2011-03-02, 10:19
|
|
|
Witam! Muszę wymienić amortyzatory w moim Trabancie 601, ale z budą na sprężynach z tyłu. Ze starych wyciekł już olej :(. Z tego co wiem muszę nabyć takie same jak w 1.1? Czy wiecie może o jakiś nowych takich amortyzatorach taniej niż za 120 zł? Co sądzicie o tych z Motirexa? Opłaca się je kupić za tą kasę? Czy może lepiej kupić taniej używane, ale w dobrym stanie na pobliskim złomie?
Odwiedziłem też stronę statim.pl, ale niestety nie ma tam podanej ceny amortyzatora. Wie ktoś może ile on kosztuje? |
|
|
|
 |
XXL24H
Gość
|
Wysłany: 2011-03-02, 22:15
|
|
|
| Te statimoskie są nie halo. Możesz zregenerować stare lub wstawić od trucka ale tu jest potrzebne spawanie. |
|
|
|
 |
Ptak
Gość
|
Wysłany: 2011-03-03, 13:19
|
|
|
oryginalne dają się regenerować - trochę szarpania ze ściągnięciem sprężyn i wyciągnięciem tego z Traba ale tak to robota dość prosta i przyjemna
Do regeneracji trzeba kupić:
2 x Simmering 14/24/7 (po jednym na amortyzator)
2 x Oring taki, żeby pasował na górną część(nie wiem jaki wymiar, bo mialem część ze sobą).
Amortyzol(lub inny olej do amortyzatorów)
Koszty
Olej 15zł - litrowe opakowanie - starczy na 6-8 amorów
Simmeringi 3,10zł sztuka
Oring 3zł sztuka
zdjęcie rozkręconego:
http://forum.trabiekipa.p...?id=3&mode=view
szerszy opis Maxxxa któremu też się udało pięknie to zrobić
http://fascynacitrabantow...php?p=2280#2280
powodzenia! |
|
|
|
 |
|
|