|
[601] lozyska kol |
| Autor |
Wiadomość |
bypass
Gość
|
Wysłany: 2004-02-20, 22:39
|
|
|
jakie do kól w 601 po 86
i dajcie seee spox z tym "MA GIEŁDE" itp
pozdro!!! |
|
|
|
 |
sidus
Gość
|
Wysłany: 2004-02-20, 22:48
|
|
|
| haha te same co w polo :P Pisalo o tym pare razy, ale wiesz jest do kupienia taki katalog czesci na ten stronie ;) Tam jest wszystko napisane jakie lozyska... GrzegorzB (krakow) lub MOTIREX maja te lozyska pozdro 600 |
|
|
|
 |
bypass
Gość
|
Wysłany: 2004-02-20, 22:49
|
|
|
| z M zamiast N tez |
|
|
|
 |
bypass
Gość
|
Wysłany: 2004-02-20, 22:53
|
|
|
| thx za inf a moze sieorientujesz czy zamienniki tzn od czegos innego teżw takiej cenie |
|
|
|
 |
sidus
Gość
|
Wysłany: 2004-02-20, 23:31
|
|
|
| lozysko 10zl.... a Ty zamiennik :) No bez jaj Bruner :P Do polo przednie 45zl/szt!! |
|
|
|
 |
bypass
Gość
|
Wysłany: 2004-02-21, 19:59
|
|
|
| spox chodzi mi o to czy tez takie tannnniiiieeee!!!!!! |
|
|
|
 |
sidus
Gość
|
Wysłany: 2004-02-21, 20:06
|
|
|
| a nie wiem jak to jest, na pewno jest jakis zamiennik z innego auta w jakimns skladzie lozysk czy cos :) Ale cena pewnie bedzie wyzsza niz 10zl |
|
|
|
 |
bypass
Gość
|
Wysłany: 2004-02-21, 20:11
|
|
|
thx za konkretną odpowiedz a nie pieprzenie o dupie marynie
pooozdroooo!!!!
ps jeden jestes z niewielu konkretnych |
|
|
|
 |
sidus
Gość
|
Wysłany: 2004-02-21, 20:19
|
|
|
| Spoko polecam sie na przyszlosc :) |
|
|
|
 |
Wojtek K
Gość
|
Wysłany: 2004-02-21, 22:10
|
|
|
Dołoże jeszcze swoje 3 grosze:
Polskie łożysko 6206 jest dwojakiego zastosowania: jedno jest normalne i w aucie jest ok, drugie wykonanie jest przeznaczone do pralek automatycznych-sypie się po 4000 km.A sklepy trabantowe takie też sprzedają...Współczucie dla tych co ten shit nieświadomie kupili.
Ja sobie sprawiłem niemieckie łożyska, obustronnie kryte. Zrobiłem na nich jakieś 35000 km i jest ok.Kosztowały co prawda 2X więcej niż normalne ale wole dopłacić niż co chwile się w tym grzebać... |
|
|
|
 |
Kuzyn
Gość
|
Wysłany: 2004-02-22, 11:54
|
|
|
Wojtek, kategorycznie się z tobą nie zgadzam. Miałem w trabancie założone łożyska 6206 kupione w serwisie AGD! Przejeździlem na nich wile tyś i nie wykazywały zużycia. Miałem je założone na tył.
"Łożyska polskie są bardzo wytrzymałe", to usłyszalem w hurtowni łożysk i simeringów w Zabrzu na ulicy wolności (koło stacji Shell).
Nigdy też nie słyszalem żeby fabryka łożysk robiła jakieś łożyska słabsze i mocniejsze bo jedne są używane do samochodów a inne do AGD. To kosztuje tak niewiele że opłacalo by się tworzyć nowej technologii wyrobu słabszych łożysk.
Łożyska do silników to już inna sprawa. "Muszą mieć fabryczny luz", dowiedzialem się w sklepie z częściami do Trabanta w Mikołowie. No i też jestem tego zdania, bo są narażone na dość wysokie temperatury i rozszerzalność cieplną. Takie bez luzów podobno nie nadają sie i bardzo często się szybko zacierają.
Z przodu miałem już nowszy typ łożysk... W starych trabanch(nie pamiętam jakie roczniki) z przodu i z tyłu były chyba takie same. |
|
|
|
 |
Kuzyn
Gość
|
Wysłany: 2004-02-22, 11:57
|
|
|
Chociaż Wojtek jeżeli wiesz coś wiecej na temat tych słabszych i mocniejszych łożysk to chętnie posłucham, bardzo mnie to interesuje (bez zgryźliwości).
Pozdrawiam |
|
|
|
 |
Wojtek K
Gość
|
Wysłany: 2004-02-22, 15:46
|
|
|
| łożyska -te gorsze to poprostu normalne łożyska tyle że gorszej jakości-np z większym luzem niż to norma przewiduje,niedokładną obróbką czy z inną podobną "usterką" stwierdzoną po wyjściu z lini produkcyjnej jeszcze w fabryce. Prawidłowe wykonanie idzie normalnie do sklepu czy hurtowni, "odpadki" albo na śmietnik albo do zastosowania tam gdzie 100% jakość nie jest wymagana.Tylko nie wszyscy sprzedawcy są na tyle uczciwi by to gorsze łożysko sprzedać za połowę ceny (bo tyle jest to maksymalnie warte...) |
|
|
|
 |
Maximus
Gość
|
Wysłany: 2004-02-23, 09:58
|
|
|
Chciałem równiez coś o łożyskach powiedzieć:
Łożyska obustonnie zamknięte nie są najlepsze do trabanta - dlaczego? - odpowiedź jest prosta:
Nie mają powiększonego luzu bocznego - który jest wymagany w trabancie.
Zastosowanie tych łożysk nie jest błędem ale po 30-40 tyś trzeba je wymienić, co nie jest wymagane przy łożyskach posiadających powiększony luz boczny, które wytrzymują 100 tyś.
Wiele razy to maglowałem w różnych trabantach i sprawdziło się.
Pyt: Zresztą dlaczego Niemcy montowali otwarte? - może dla tego że nie było wtedy zamkniętych???
Zastanówcie się nad tym.
Jeszcze jeden temat łożyskowego pochodzenia.
W wielu samochodach na przedniej osi zastosowane są łożyska stożkowe bądź łożyska kulkowe boczno-oporowe, z jakich względów to większości chyba wiadomo.
W mojej 601 (trabi przed 1,6) założyłem na przdnią oś łożyska stożkowe!!! 30206, rozwiązanie troszeczkę droższe ale myślę że warte przemyślenia.
Zrobiłem na nich 20tyś i nic żadnego luzu - można go kontrolować przez zmiane docisku toczni łożyska (dokręcanie śróby), jest tylko 1 problemik (malutki) trzeba przerobić ośki tzn nawiercić otwór na zawleczkę oraz dorobić nakrętki przystosowane do zabezpieczenia (ponacinane).
Temat jest, nie polecam ani nie zniechęcam do niego jak ktoś ma ochote sie z tym bawić - dlaczego nie, wskazówki mogę dać (dałem).
Uważam iż jak ktoś chce robić "rajdowego" traba to warto nad tym pomyśleć gdyż wiadomo że te łożyska są znacznie bardziej odporne na opór boczny niż jakiekolwiek inne.
Tyle! |
|
|
|
 |
olowaty
Gość
|
Wysłany: 2004-03-03, 08:36
|
|
|
| na giełde! nie żartuje w fuja lece! jusz to przerabialiśmy! jest taki sklep na westerplatte w świdnicy bardzo miła obsługa mają ta simeringi i łożyska! tanio sie cenią to ci pomogą! |
|
|
|
 |
|
|