|
Frydek Mistek i po Frydkaku Mistku |
| Autor |
Wiadomość |
czajnik
Gość
|
Wysłany: 2006-09-10, 20:32
|
|
|
| No dojechałem już do domu cały i bez przygód ,ale Lublin w Krakowie miał mały pożar .Był to Polski zlot w Czechach (80% Polaków) było bardzo fajnie Ci co byli to wiedzą a Ci co nie byli za rok muszą byc !!!! Pozdrowionka |
|
|
|
 |
Galant
Gość
|
Wysłany: 2006-09-10, 21:04
|
|
|
| Ekipa białego jedna-jedna dojechała - polskie dziury i wyboje zdjeły nam tylni zderzak, ale mały powrót i sie znalazł. |
|
|
|
 |
GrzegorzB
Gość
|
Wysłany: 2006-09-10, 21:06
|
|
|
Wróciliśmy wczoraj przed północą, było miło, choć krótko.
Za to z wiadomości od pozostałych ludzi z Krakowa wiem że już 2 motory w 601 są do zmiany |
|
|
|
 |
Paweł Bross
Gość
|
Wysłany: 2006-09-10, 21:17
|
|
|
My Też już jesteśmy podrodze "zwiedzieliśmy" Porąbkę Wielką - puszcze. Żadnych Niespodzianek ze strony Trabiego. Na Zlocie Było Extra Za Rok Też Przyjedziemy a już niedługo, mam nadzieje Przyjedzieny do krakowa na TrabiExpo :)
poDDRawiam |
|
|
|
 |
Grzegorz B.(bolek)Katowic
Gość
|
Wysłany: 2006-09-10, 22:10
|
|
|
James,Kendzia!! co to za pozar??grożny??my sie poaqaparkowalismy i na 21 bylismy w Katowicach
:)
Dziękuje wszystkim polskim ekipom za przybycie!!!
było super!! |
|
|
|
 |
pelu-p
Gość
|
Wysłany: 2006-09-10, 22:45
|
|
|
my bez zadnych przygod wrocilismy do krakowa okolo 2 w nocy
pozdrowienia z krakowa |
|
|
|
 |
Złoty
Gość
|
Wysłany: 2006-09-10, 23:15
|
|
|
...zmuła ;)
mielec bez zadnych przygod dotarł do domu o 00:14 :)
...pozdro...
PS. Kac mnie puscił dopiero 3 godziny temu |
|
|
|
 |
STOJAN
Gość
|
Wysłany: 2006-09-11, 00:37
|
|
|
Krótko. Było miło. Fajna impreza ale troche zimno.
Do domu dotarlismy bez żadnych problemów.
PozDDRoooo |
|
|
|
 |
James
Gość
|
Wysłany: 2006-09-11, 01:17
|
|
|
| Ehh. Mały pożar elektryki w Krakowie, potem padł rozrusznik, następnie 15 km od Lublina skończyła się benzyna i mixol też się skończył, a Ciocia Kędzia ostatnie pieniądze wydała na papierosy i nie było za co zatankować:/ A jakby tego było mało to jeszcze telefon mi padł i były problemy z wezwaniem pomocy:P Ale ostatecznie o 00:30 dotarliśmy do domu:) Zlot zajebiaszczy, mój zweitakt zasłużył na brawa, bo 1300km przejechał prawie bezproblemowo:) Teraz trzeba podłubać w elektryce, wymienić rozrusznik i na Kraków:D |
|
|
|
 |
mitek
Gość
|
Wysłany: 2006-09-11, 01:34
|
|
|
ech a ja granicę na metr przekroczyłem.
Ech trabik stoi na parkingu policyjnym w Cieszynie we wtorek go odbieram mechanicznie bez problemów kwestie formalne trochę się nie udały... no cóż bywa ;-( |
|
|
|
 |
Kędzior
Gość
|
Wysłany: 2006-09-11, 07:56
|
|
|
| a ja mam jakieś czeskie zapalenie oskrzeli... bramborowa mandolinka :) aha, był bym wdzięczny gdybyście sięode mnie odpie*****li wreszcie. to taka mała prośba. |
|
|
|
 |
Voo Doo
Gość
|
Wysłany: 2006-09-11, 09:49
|
|
|
| No Katowice też dały rade dojechac w jednej racie w sumie były tylko jaja jak zgasł jeden w momencie podawania dowodów do sprawdzenia i potem trza było go pchać. Zlot ogólnie wyczesany w deche. |
|
|
|
 |
warcab
Gość
|
Wysłany: 2006-09-11, 10:06
|
|
|
nom glwice, ruda i okolice dotarly o 22 bez problemowoa
zlot delikatnie mowiac dojebany:D:D:D
teraz trza sie powolo szykowac do krakowa i zdozyc zrobic drugiego traba do tego czasu:)
dzienki wszystkim za dobra zabawe |
|
|
|
 |
Kuba Depa
Gość
|
Wysłany: 2006-09-11, 11:36
|
|
|
fajnie bylo.....;-)
kiedy beda zdjecia??? |
|
|
|
 |
Voo Doo
Gość
|
Wysłany: 2006-09-11, 15:30
|
|
|
A ja wam coś pokaże bo to w sumie całkiem przypadkowo na to trafiłem jak niektórzy czesi nas objechali za zlot. Ciekawe sa wypowiedzi od 8-10. Ja już na dziendobry na wjazd widziałem ze jak całe rodzinki tam sa z dziećmi to może być marudzenie no ale każdy sobie poczyta i sam skomentuje... ja nie chce ale i tak byłem zadowolony
http://trabi.me.cz/trabi....e=zobraz&sid=49 |
|
|
|
 |
|
|