 |
CartoonTrabant v1.0
cartoon trabant polska 1.0
|
|
Trabi na 230V |
| Autor |
Wiadomość |
GrzegorzB
Gość
|
Wysłany: 2011-04-14, 21:32
|
|
|
| Dziś było o Trabim na prąd w Teleexpresie (od 13`08``). |
|
|
|
 |
Qba
Gość
|
Wysłany: 2011-04-14, 21:54
|
|
|
| Oooooch, ale obszerny materiał zrobili... |
|
|
|
 |
Barył
Gość
|
Wysłany: 2011-04-14, 23:10
|
|
|
Aha było było...
Zasięg 50km i Vmax 80km/h.
Ciekawe ile oni tam akumulatorów władowali i ile to wszystko waży???
No i chyba najważniejsze, ile to kosztowało??.....zapewne sporo takie aku nie są tanie... |
|
|
|
 |
kuzyn353
Gość
|
Wysłany: 2011-04-14, 23:14
|
|
|
| a czego oczekiwałeś w Teleexpresie? ;) |
|
|
|
 |
Qba
Gość
|
Wysłany: 2011-04-15, 12:15
|
|
|
| Obszerniejszy był już o kuchennych kibelkach |
|
|
|
 |
kuzyn353
Gość
|
Wysłany: 2011-04-15, 12:35
|
|
|
| Na forum kuchennych kibelków też się oburzają pewnie że nie poświęcono im więcej uwagi ;) |
|
|
|
 |
Komoon
Gość
|
Wysłany: 2011-04-15, 15:09
|
|
|
| BTW, brossu będzie za 30 lat wyglądał, jak prezenter teleexpresu. |
|
|
|
 |
Qba
Gość
|
Wysłany: 2011-04-15, 16:10
|
|
|
| Swoją drogą z tymi kibelkami niezły kosmos. |
|
|
|
 |
Złodziej Czasu
Gość
|
Wysłany: 2011-04-17, 12:12
|
|
|
Jeśli się ktoś interesuje przeróbką trabanta na prąd to informacje są po niemiecku jak i bardzo duża liczba stron węgierskich wystarczy w googlach wpisać "EV trabant". Trabant taki wystarcza na 120km, oczywiście czym mniejsza prędkość tym dalej zajedziesz. Zasięg taki wystarcza ludziom bez problemu do codziennych spraw, w szczególności po mieście jadać do pracy. Trabant dobrze się spisuje ponieważ posiada wolne koło i siłą rozpędu można pojechać odłączając silnik i oszczędzając prąd. A akumulatory takie można ładować przez noc jeśli ktoś ma garaż. Przeciętnie 100km wynosi 4,5zł.
http://www.youtube.com/watch?v=mOGNd5rSE7k
Tu jest filmik pokazany z pracą takiego trabanta, wcale nie jest powolny.
http://www.evalbum.com/preview.php?vid=2039 tutaj macie mniej więcej jak wygląda przeróbka
http://www.youtube.com/wa...feature=related
jak i program TV w którym przedstawiony jest EV trabant http://www.youtube.com/wa...feature=related
Najdroższa część to oczywiście akumulatory, ale jak się dobrze zakręcić to nie takie akumulatory wyrzucają ludzie z samochodami na złom, wystarczy tylko pogadać z kimś kto by je odkładał na złomie ;)
Pozdrawiam, i miłego czytania, mnie osobiście pochłoną ten temat i zaciekawił. |
|
|
|
 |
magik
Gość
|
Wysłany: 2011-04-17, 12:29
|
|
|
| che che, ciekawe jak wygląda zwarcie w takim autku :D, chyba jak w powrocie do przyszłości :DDD |
|
|
|
 |
Mac-601
Gość
|
Wysłany: 2011-04-17, 15:00
|
|
|
Temat interesujący. Też od dawna oglądałem sobie różne konwersje prezentowane w internecie.
Temat powraca od paru lat; jednak bez znaczącego przełomu w technice magazynowania energii elekt. nie ma perspektyw. Może obecne, po części spekulacyjne, ceny ropy przyspieszą badania.
Dla lubiących teorie spiskowe polecam zainteresować się losami GM EV-1 (co by nie powiedzieć; gdzie jak gdzie ale akurat w temacie alternatywnego napędu widać konflikt (wielkich!) interesów.
Trabant się całkiem dobrze nadaje, wspomniana skrzynia, relatywnie sporo miejsca pod maską, brak osprzętu który trzeba dodatkowo zasilać (wspomagania), lekkość, wąskie opony. No może aerodynamika kuleje ale przy niskich prędkościach (chyba do 40km/h) ma drugorzędne znaczenie.
Nie żebym był jakimś nawiedzonym ekologiem, lubię silniki spalinowe jako urządzenia techniczne, z ich warkotem, hałasem, sam rozruch, stopień skomplikowania, cylindry, tłoki,korbowody, świec itp, przy tym silnik elektryczny wypada blado..
Jednak jak jadę do sklepu na zakupy to wcale nie potrzebuje do szczęścia warkotu i dymu z rury; gdyby baterie były tańsze i miały większą żywotność (ilość cykli), bo do jazdy po mieście, pojemność, jak dla mnie, jest wystarczająca, to pewnie bym sobie zafundował taką konwersję. |
|
|
|
 |
Złodziej Czasu
Gość
|
Wysłany: 2011-04-17, 20:29
|
|
|
| Spięcia nie wystarczają gdyż montuje się styczniki ( takie na elektromagnesach) co po uruchomieniu stacyjki elektromagnes się przyciąga z częścią metalowa stycznika i wtedy podłączone są dopiero akumulatory, stycznik to linia bezpieczeństwa ;) mnie korci by wykonać sobie taki pojazd. Samochód może jechać i 90km/h ale zasięg wtedy 40km, jeśli jedzie np 40km/h to przejedzie 120km ;) tak już jest z elektrycznymi. |
|
|
|
 |
magik
Gość
|
Wysłany: 2011-04-17, 21:12
|
|
|
| jak byłem dziciakiem to zawsze miałem zajawę na melex-a to już chyba dość zapomniane auto a chyba i polskie. Albo elektryczny wózek peronowy, ktoś pamięta ? |
|
|
|
 |
Bross'u
Gość
|
Wysłany: 2011-04-17, 21:17
|
|
|
| Komoon o co Ci biega?? |
|
|
|
 |
TrabiVR6
Gość
|
Wysłany: 2011-04-17, 21:23
|
|
|
| Magik mam tak samo :) Zwłaszcza te peronowe wozki były smieszne z wirujacymi silnikami czy czyms w tylenj czesci |
|
|
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum
|
Dodaj temat do Ulubionych Wersja do druku
|
|