|
Trab polo na złomie w Rzeszowie |
| Autor |
Wiadomość |
WeT(macq)
Gość
|
Wysłany: 2010-09-01, 12:51
|
|
|
| Dzisiaj na złom w Rudnej Małej odjechała polówka, jeszcze na czarnych blachach RWB, z zewnątrz PIĘKNA, widać, że zadbana. Jakby ktoś chciał uratować, to informuję, że coś takiego dzisiaj przyjechało i można zapytać o to póki nie poszła pod prasę |
|
|
|
 |
Dymatorek
Gość
|
Wysłany: 2010-09-01, 17:22
|
|
|
| Hehe :D ja uratowałem traba w Rudnej ! ;] ale ani Małej ani Dużej ;] po prostu w Rudnej... A to sedan czy kombi? |
|
|
|
 |
j3drus
Gość
|
Wysłany: 2010-09-01, 17:25
|
|
|
| A można w ogóle odkupić auto ze złomu? wystawiają jakiś papier? |
|
|
|
 |
magik
Gość
|
Wysłany: 2010-09-01, 18:15
|
|
|
| generalnie kupujesz z przeznaczeniem na cześci. Papier dostaniesz tzn fakturę zakupu i tyle. Numery wycinają, chociaż wiem że lepiej to zrobić samemu |
|
|
|
 |
j3drus
Gość
|
Wysłany: 2010-09-01, 18:25
|
|
|
| to lipa, myślałem że można zarejestrować dziada. |
|
|
|
 |
Qbs
Gość
|
Wysłany: 2010-09-01, 19:01
|
|
|
| można |
|
|
|
 |
Dymatorek
Gość
|
Wysłany: 2010-09-01, 19:05
|
|
|
| tak jak mówi magik, ja dostałem paragon na 200 zł, zatytułowany "części z demontażu", ja swojego musiałem rozebrać do gołej blachy, VIN'y wyciąłem sam a dziadowi możesz pomóc kupując dowód rejestracyjny chociaż z jedną blaszką no i tabliczką znamionową od innego. Jeśli chodzi o traby to to jest tak banalnie zrobione że nie ma z tym problemu, gorzej gdyby był grawer na podłodze... ;p |
|
|
|
 |
magik
Gość
|
Wysłany: 2010-09-01, 19:15
|
|
|
| kwestia dogadania, ale prawda jest taka że oni mają dodatkową kase za złomowanie, ile nie wiem to raczej tajemnica poliszynela bo zazwyczaj nie dają grosza za złomowanie przynajmniej w przypadku traba. |
|
|
|
 |
Zbyszek 601
Gość
|
Wysłany: 2010-09-01, 21:52
|
|
|
| Oficjalnie w całości kupić ciężko, chyba, że uda się załatwić opinię rzeczoznawcy, że to unikat (w co wątpię - za młody). Chyba, że to naprawdę igła. Jakby kogoś interesowało - w automobiliście wrześniowym jest artykuł :) |
|
|
|
 |
Dymatorek
Gość
|
Wysłany: 2010-09-01, 22:04
|
|
|
| Zbyszku ;D to tak oficjalnie a nieoficjalnie to jest tak że płacisz ile sobie zawołają, wycinają numery i nikt nic nie widział nikt nic nie wie że go zabierasz :D |
|
|
|
 |
Zbyszek 601
Gość
|
Wysłany: 2010-09-01, 22:14
|
|
|
| Ale wtedy nie zarejestrujesz go - chyba, że w sposób nieregulaminowy... |
|
|
|
 |
Dymatorek
Gość
|
Wysłany: 2010-09-01, 22:25
|
|
|
| Nieregulaminowy? Możesz wystosować podanie do wydziału komunikacji o nieczytelności lub zniszczeniu numerów podczas eksploatacji wozu, wtedy są szanse że otrzymasz drugie. Usługa ta kosztuje zgodnie z cennikiem urzędowym 49 zł za nabicie numerów i 39 zł tabliczka. :) Ja mam blaszki z poprzedniej budy razem z dokumentami ;) I kto mi udowodni że ta buda to nie ta? :) To tylko trabant... Tego nikt nie sprawdza iż gdyż to nie Maybach czy mercedes wysokiej klasy. WK nie zajmuje się pojazdami z marginesu :) Wierz mi :) |
|
|
|
 |
Dymatorek
Gość
|
Wysłany: 2010-09-01, 22:33
|
|
|
| źle się sformułowałem... Nie to że się nie zajmują tylko trabant to takie auto że nie będą się wdawać w szczegóły żeby coś udowadniać ;) Ja jakbym pracował w WK to myślał bym właśnie w tej kategorii, że są dużo ważniejsze sprawy... Np znika najnowszy VW Q7... Wyparował, a nie został wyrejestrowany i tu jest ta różnica, podobna sytuacja z zamianą 1.1 na 1.3 ;) Moim zdaniem się tak przyjęło że dla WK to są marginalne sprawy ;] |
|
|
|
 |
Zbyszek 601
Gość
|
Wysłany: 2010-09-02, 06:33
|
|
|
| Dobrze, że nie pracujesz w WK. |
|
|
|
 |
maxxx601
Gość
|
Wysłany: 2010-09-02, 08:32
|
|
|
| Obaj przesadzacie. |
|
|
|
 |
|
|