|
Ekipy "czerwonorekich" PART TWO |
| Autor |
Wiadomość |
Heniu Portier
Gość
|
Wysłany: 2004-04-20, 22:56
|
|
|
Pozwolilem sobie zalozyc ten watek,jako kontynuacje brzydalowego...Tamten ma juz full postow i strasznie wolno sie ladowal...[przynajmniej u mnie]
Proponuje tutaj umieszczac swoje skargi i zazalenia dot. calej sytuacji po-akcji....
Dzihad
HP |
|
|
|
 |
JaJer
Gość
|
Wysłany: 2004-04-21, 06:23
|
|
|
Witam.
W naszym przypadku nie ma co grzecznie czekać.
Trzeba ich wręcz gnębić i przypominać się kilka razy dziennie!!!
Przykład: przed swiętami obietnica że w tygodniu po świętach będą przelewy. Siedzę cicho, zaciskam zęby żeby nie zadzwonić. Mija poświąteczny tydzień - kasy nie ma więcdzwonię. Dowiaduję się ze w ciągu 2 kolejnych tygodni może zrobią przelewy, a zależy to od księgowego, ups przepraszam Pana Dyrektora Finansowego?!
Z Moczulską to nie ma co rozmawiać, odnoszę wrażenie że ona jak spojży w lusterko zastanawia się skąd zna tę twarz. Po jednej godzinie już nie pamiętała o czym rozmawialiśmy wcześniej jak też nigdy nie odpowiedziała na postawione pytanie.
Pani Gaweł - ma rolę jaką ma, więc na nią zwalają się telefony itp. Jest osobą odporną i z godnością przyjmuje i odpiera wszystkie ataki. Znakomicie sprawdza się w swojej roli, ale nie dla nas, a dla POLYMUSA !!!
Pamiętajmy że wypłatę bierze od "Polymusa" nie od nas - więc bardziej będzie pilnować swojej posady niż naszych wypłat !!!
Musimy cisnąć!!! inaczej się nie da !!!
Może ktoś z kolegów z Warszawy postawi Traba pod siedzibą firmy, a na aucie umieści napis:
TRABANCIARZE CZEKAJĄ NA ZALEGŁE WYPŁTY OD POLYMUSA!
Będzie to znakomitą "reklamą" dla firmy.
Pozdrawiam. |
|
|
|
 |
Robert LIMES Chodnicki
Gość
|
Wysłany: 2004-04-21, 07:18
|
|
|
Heniu... słuszna inicjatywa... szkoda ze nie skopiowałeś tematu od Reaktywacji... ;) jak poszedł w tym kierunku!
zatem nie dopisywałem juz 134 posta...
temat takiego traktowania znam doskonale niekoniecznie z umów zlecenie ale z zaległych płatnosci za fucktury...
mechanizm rozliczeń Wawy znam i dlatego ciekaw byłem czy coś przynajmniej w tym temacie sie ruszyło - 23.03 i termin 30 dni to jeszcze luzik...
a swoja droga ciekawe jest co mówisz, że zniknął punkt z umowy :D
teraz cos na ostudzenie ;)
cały czas mam jednak wrazenie ze oni tam sukcesywnie działaja w temacie, bo gdyby nas kompletnie olewali to nie by było telefonów ze tu brakuje jakiegoś kwitka, tam nie doszła jak do tej pory umowa czy pytań jaki Urzad Skarbowy bo komus sie nie wpisało...
to świadczy jednak o tym ze oni pracuja nad tematem, ale co do szybkości prac to iuz inna kwestia... ;)
zapewne siedzą 2 biedne panie i dostały nagle 250-300 umów za samą Łape a gdzie imprezy, koncerty itp... itd...
skala tematu jest dla nas nie do okreslenia... |
|
|
|
 |
JaJer
Gość
|
Wysłany: 2004-04-21, 07:46
|
|
|
Podczas wstępnych rozmów tel. z Panią Gaweł (po wpadce Pana KP) zapewniała mnie że wypłacaja pieniadze w ciągu 14 dni po zakończeniu akcji ????
Pytanie o konto Urzędu Skarbowego - śmieszne i niepojęte dla mnie, przy tak skomplikowanym programie księgowym firmy Polymus. Nawet małe programy księgowe zawierają dane wszystkich US w Polsce.
Kolejny przykład lekceważenia:
w umowie miałem wyrażnie podany temin zdejmowania oklejenia - nie później niż do dnia 29.03.2004
Rebranding był wykonany dopiero 19.04.2004 w wyniku kolejnych telefonów, a w końcu wysłania pisma w którym podałem ostateczny termin 22 kwietnia, jeśli nie to zlecam wykonanie w zakładaie lakierniczym.
Nie dajmy się zwodzić! kolejne papierki to tylko wymysł, aby ciągnąć sprawę bardzo długo.
Do wypłaty zaliczek nie trzeba było zbyt wiele dokumentów i program księgowy szybko sobie z tym poradził. |
|
|
|
 |
Robert LIMES Chodnicki
Gość
|
Wysłany: 2004-04-21, 08:39
|
|
|
widze ze co kraj to obyczaj..
tu znika punkt o folii..
tam w umowie jest wyraźnie powiedziane ze tak i do kiedy...
u nas chyba przetrwała stara jakas wersja...
burdel!!!
a co do Skarbówek to Jajer... masz oczywiście racje... szanujacy sie system ksiegowy ma to w sobie zaszyte |
|
|
|
 |
Narwaniec
Gość
|
Wysłany: 2004-04-21, 08:58
|
|
|
Witam Panowie.
Nie brałem udziału w tej akcji,a dokładnie mój samochód nie brał.Widze jednak że problem jest nielada.Być może moja propozycja jest na wyrost,ale co tam,tylko o tym pisze.Proponowałbym ,aby ktoś bardzo kompetentny i odpowiedzialny,człowiek,który jest dobrze zorientowany w temacie,udał się do osoby w polymusie,lub innej odpowiedzialnej za akcje łapek firmie.Do kogoś,kto decyduje o pieniądzach i kampani reklamowej.Może postraszenie mediami by coś pomogło i mógłby dać pisemną gwarancje wypłat należności.A jak to nie pomoże to można zrealizować groźby.Tym bardziej że temat czarnych Trabantów był nagłaśniany w prasie i telewizji.Może ktoś ma jakieś kontakty w mediach?
To tylko pomysł,który bardzo często skutkuje.Prosze się nad tym zastanowić,czy nie jest to dobre wyjście z dosyć kłopotliwej dla Was sytuacji. |
|
|
|
 |
GrzegorzB
Gość
|
Wysłany: 2004-04-21, 09:21
|
|
|
Masz Narwaniec racje - przeciez pamietamy:
"Heyah wyslala swoje czarne Trabanty pod siedzibe PTC"
Kto sie kontaktuje osobiscie z Polymusem? Tomek? |
|
|
|
 |
picia353
Gość
|
Wysłany: 2004-04-21, 09:44
|
|
|
my mamy terminzapłaty 60 dni od zakończenia akcji i raczej nie licze na wcześniejsze przelewy ale jezeli po upływie tych 60 dni nic się nie stanie
to pogadamy inaczej.
zresztą my ześmy ich wypromowali , to my mozemy im zrobić taką antyreklame ze się @!#$ nie pozbieraja, (tylko w ostateczności) |
|
|
|
 |
Pawel "lyssy&
Gość
|
Wysłany: 2004-04-21, 10:09
|
|
|
wg mnie trzeba zrobic tak:
ktos z warszawy (dobrze by bylo, by byl to prezes) wpada do ksiegowosci do polymusa. i nie wychodzi, do polki nie ma pelnej listy czego brakuje - np. a nie przyslal urzedu skarbowego a u b brakuje nipu itp. wraca do domu i wysyla do wszystkich maila z tym co brakuje. natychmiast jest to uzupelniane i wraca do warszawy (kurier, osobiscie - byle calosc nie trwala wiecej niz jeden dzien). zanosi do polymusa wszystko to, czego brakowalo dzien wczesniej - od tej pory polymus nie moze powiedziec, ze czegos brakuje. i co godzine (robimy grafik) kazdy z nas dzwoni do polymusa z pytaniem kiedy bedzie kasa... i nie wytrzymaja tak dlugo |
|
|
|
 |
brzydal
Gość
|
Wysłany: 2004-04-21, 11:08
|
|
|
ej Panowie bracia ....
a ja dostalem pisemne oswiadczenie w ktorym polymus zobowiazuje sie do przekazania pieniedzy w dniu 21 kwietnia czyli dzis....
zobaczymy......
proponuje dzwonic nekac meczyc....
Tak tak i pod zadnym pozorem nie zdejmowac oklejek.....
moze trzeba bedzie przejsc do wersji hard core?
wiadomosc z ostatniej chwili.....
OLGA GAWEŁ powiedziała ze moje pieniadze sa juz przelane na konto.... czekam na sesje i sprawdze.....
jak sa to hura.... wygralismy bo wiem jak to zrobic....a jesli Olga klamie to... po niej bo tez wiem jak to zrobic.... |
|
|
|
 |
sobol916
Gość
|
Wysłany: 2004-04-21, 11:18
|
|
|
| pawel masz racje rozmowy telefoniczne nic nie dają karzdenu powiedza cos aby mieć spokuj na jakieś dwa dni. najlepiej jak by ktoś z wawy sie przeszzed i pogadał a nie załatwianie sprawy przez telefon. |
|
|
|
 |
szary
Gość
|
Wysłany: 2004-04-21, 11:26
|
|
|
| No nie wiem czy 60,.... na kolejnej umowie wersjaXXX było że mają 35 dni na zapłatę od daty przedstawienia rachunku....ręce opadają.... |
|
|
|
 |
gonzo
Gość
|
Wysłany: 2004-04-21, 12:55
|
|
|
i co godzine (robimy grafik) kazdy z nas dzwoni do polymusa z pytaniem kiedy bedzie kasa... i nie wytrzymaja tak dlugo calkiem niezle, mozna tez dzwonic na kilka numerow naraz to sie dopiero bajzel zrobi |
|
|
|
 |
JaJer
Gość
|
Wysłany: 2004-04-21, 13:24
|
|
|
Kolejny przykład lekceważenia:
Wczoraj 20.04.2004, około godziny 9 rano, zadzwoniła do mnie Pani Gaweł z informacją że idzie na rozmowę z Dyr. Finansowym. Miała poinformować o wyniku rozmowy za pomocą SMSa, lub telefonicznie.
Cisza trwa do tej pory 21.04.2004 godz. 14:25 i nie wiem, czy rozmowy jeszcze trwają?
Czy zostałem kolejny raz oszukany.
Potwierdza się sposób załatwiania sprawy!!!
ZWODZENIE, aby tylko zyskać na czasie.
Pozdr. |
|
|
|
 |
Heniu Portier
Gość
|
Wysłany: 2004-04-21, 13:55
|
|
|
Heh......Przypomnialo mi sie.....Jak jezdzielm z ekipa mobilna jeszcze zapytalem sie ile czasu trwa zanim dostana kase z jakichs promocji....powiedzieli,ze POL-LAMUS zawsze placi,ale zawsze trwa to okolo 60 dni....Umowa umowa-zycie zyciem.........tak wiec albo nalezy uzbroic sie w cierpliwosc................Albo...............Jak nie kijem ich to palka :)))
A swoja droga wiem,ze wyciagniecie kasy moze byc trudne,bo ze mna np. ERA szarpie sie juz rok,zeby odzyskac kase za zerwanie umowy za telefon komorkowy Juz napisalem do nich pismo,zeby mi potracili ta kase z wynagrodzenia .....Ciekawe co oni na to. Jak na razie nie ma zadnej odpowiedzi.....
Pozdro
HP |
|
|
|
 |
|
|