| |
CartoonTrabant v1.0 cartoon trabant polska 1.0 |
 |
Technicznie - Olej Mixol, Lux 10, czy Superol?
WOWO - 2004-11-25, 17:40
Jakie jest wasze zdanie na temat olejów do zwei-takta? Od pewnego czasu śmigam na Superolu i bardzo go sobie chwalę. Ma on pare zalet, słyszałem o jego jednej wadzie, ale chciałbym usłyszeć zdania innych.
JaJer - 2004-11-25, 18:52
Superol nie jest przystosowany do bezpośredniego spalania w cylindrach!
Gratuluję "dobrych" pomysłów.
Mixol - jak najbardziej, chociaż "2T" jest znacznie lepszy. Lux tez jest OK, ale co jakiś czas powinienes stosować przemiennie Mixol, albo 2T, aby oczyszczać z nagaru silnik. Lux bardziej kopci niż Mixol.
kuba_krakow (WLADZIO) - 2004-11-25, 18:59
Castrol Super TT a w skrajnych przypadkach Orlen 2T Semisyntetic
Szkoda silników na Mixole i inne syfy, no chyba, że ktoś sie lubi bawić w czyszczenie nagaru...
Zbyszek 601 - 2004-11-26, 15:20
Słyszał ktoś o dodawaiu rycyny do paliwa? Jest to szeroko stosowane w modelarstwie, a także kiedyś dodawało się oleju rycynowego do silników motocykli wyczynowych (dwutaktów). Kiedyś wspominał mi o tym Krysiek z Kwidzyna, teraz natknąłem się na książkę o modelarstwie i zacząłem się zastanawiać, czy nie zacząć stosować tego w miom trabie...
WOWO - 2004-11-26, 17:47
Dlaczego uwazasz ze Superol nie jest przystosowany do bezpośredniego spalania w cylindrach? Wg. paru mechaników ktorzy niegdys jezdzili dwusuwami; Superol lepiej sie rozpuszcza w benzynie i ma właściwości powodujące oczyszczanie nagarów z silnika. Dawniej stosowało sie ten olej gdy nie było Mixolu i bił na głowe np. Lux 10, który jest traktowany jako olej produkcji wtórnej. (Superol był i niekiedy jeszcze jest stosowany do silników wysokoprężnych w celu oczyszczenia nagarów) Jednak trzeba go stosować naprzemiennie z innymi olejami, gdyż jest olejem "suchym". To jest ta jego niewątpliwa wada. Od czasu do czasu trzeba wlać Mixol albo i lepsze np. semisyntetyki 2T
JaJer - 2004-11-26, 18:12
Superol - jest olejem mineralnym przeznaczonym do smarowania silników wysokopręznych!
Na dodatek superol wystepuje w kilku odmianach (specjalne oznaczenie 2 literowe)
Jako olej jedno lub wielosezonowy itp.
Do 2taktów stosuje się oleje o innych właściwościach.
Sikor - 2004-11-27, 12:43
No Jajer nie wiem. Zawsze byłem uczony, że jak już sie jeździ na luxie to nie wolno wlewac Mixolu i żadnego innego oleju samorozcieńczalnego właśnie po to żeby tego nagaru nie wypłukać i nie zatrzeć silnika. Znam kilka takich przypadków. Jeśli siechce przejść z luxu na taki olej trzeba to robić stopniowo.
Ja jeździłem już na luxie, mixolu, 2t semisyntheticu, a nawet probowalem pelnego syntetyka z orleny za 22,50/l. Ale najlepiej (najciszej i najmnije sie grzeje, nawet po remoncie) silnik chodził na oleju stihla do pilarek. Co prawda jest on drogi 19zł/l, ale wydaje mi sie że warto inwestować w ten olej.
JaJer - 2004-11-27, 14:34
Napisałem tak:
- co jakiś czas powinienes stosować przemiennie Mixol, albo 2T
To wydawało mi się zrozumiałe bez dodatkowego tłumaczenia. Nie miałem na mysli 10-cio letniego okresu eksploatacji na LUX-ie i nagłe przejście na inny olej, a przemienne stosowanie olejów.
Sorki że nezbyt jasno się wypowiadam.
Doświadczenia pozostawiam do realizacji we własnym zakresie.
Pozdrawiam.
Sikor - 2004-11-27, 14:50
Ja to wbrew pozorom zrozumiałem :) Ale nadal uważam, że wypłukiwanie nagaru (w/g Ciebie co jakiś czas) wpływa niekorzystnie na żywotność silnika.
JaJer - 2004-11-27, 15:04
... a gromadzenie sie nagaru jest wyjatkowo kożystne dla silnika i ..... .
Proponuję zakończyć prowadzącą do niczego dyskusję.
Pozdrawiam.
PS
wszystkich zainteresowanych zachęcam do zapoznania się we własnym zakresie, na jakiej zasadzie jest oczyszczany tzw. "nagar" pod wpływem specjanych dodatków do oleju stosowanego w silnikach 2T.
Sikor - 2004-11-27, 15:18
Czemu zakończyć?
To dlaczego, w książce od W353 Winnickiego jest pokazane mechaniczne czyszczenie nagaru z silnika? Przecież olejem jest łatwiej nie?
kuba_krakow (WLADZIO) - 2004-11-27, 22:37
Castrol Super TT mineralny 29 zł za litr (w hurtowni jest za 22 zł)
Nagar usuwałem szczotką na wiertarce.
Arozo z Emowa - 2004-11-28, 06:27
Słuchajcie nie tak dawno ludzie do swoich skarpet wlewali miksol s do baku i nie narzekali,a Wy cudujecie,a luxa to ja używałem do silnika w maluchu jak mi padła uszczelka i olej wyje***.Lać to co jest sprawdzode od x lat i nie ma nad czym się zastanawiać.
Sikor - 2004-11-28, 15:40
Jak by ludzie posteowali tak jak mówisz, to na ulicach byłyby latarnie gazowe, a zamiast samochodów ludzie jeździliby bryczkami. Przecież to od lat sprawdzone, nie? Całe śzczęscie że tylko ty i mala ilosc osob reaguja w ten sposob na postep techniczny.
Grzesiek N. [601] - 2004-11-29, 17:44
Ja uzywam "niedymiącego" Esso do motocykli sportowych (zalecany przez Suzuki). Nie wiem ile kosztuje bo dostałem w prezencie :]
pozDDRowienia
brzydal - 2004-11-29, 22:48
to ile Ty tego dostałeś? cysterne?
czy moze robisz 5 km rocznie?
nie gniewaj sie to był dowcip
kuba_krakow (WLADZIO) - 2004-12-01, 22:00
Lać to co jest sprawdzode od x lat i nie ma nad czym się zastanawiać.
to se wlej DA-1 do hamulca i jeszcze Etyline 78.
co za gość...
Grzesiek N. [601] - 2004-12-13, 19:04
:P
Dostałem jakieś 5l.
Rzeczywiście jeżdżę b. mało - nie mam prawa jazdy, koncentruje się na remontowaniu, a poza tym po co się ma niszczyć na tych polskich drogach :)))))
Ale spoko jak dostane papierek to nadrobie zaległości >:-)
Co do oleju to polecam.
P.S.
Nie, nie gniewam się :D.
KOŁO - 2004-12-13, 21:31
Witam Wszystkich
Proszę o jakieś podsumowanie jaki olej wkońcu lać i ile??
Lada dzień raczej kupie trampka, ale już jestem ciekawy, i wolał bym wiedziec :)
qba_601 - 2004-12-13, 23:37
hehe mixol bo tani :) jesli jezdzisz duzo :)
brzydal - 2004-12-14, 09:02
2T orlenu ---kosztuje tyle co miksol
KOŁO - 2004-12-14, 11:12
No spoko ale ile się tego leje :] ??
Sikor - 2004-12-14, 12:11
1:50
qba_601 - 2004-12-14, 20:43
radzil bym 1:40 ale jak kto woli
Bigos - 2004-12-15, 23:39
Niektórzy nawet mówią 1:30 lepiej więcej . nie zaszkodzi mam nadzieje
Sikor - 2004-12-17, 23:03
Co za dużo to nie zdrowo..... Będzie więcej nagaru...... I świece okopcone I dymił będzie...... Po co? Nowoczesne oleje leje sie w stosunku pomiędzi 1/50 a 1/40 a lux w stosunku 1/33
Psikus - 2004-12-18, 22:00
A tak na marginesie, to niewiecie koledzy, gdzie w moich stronach mozna kupic półsyntetyczny mixol?? bo , zjezdzilem , cholera, wszystkie stacje orlenowskie, i sklepy, i tego niema...i w ogóle, to jaie sa wasze opinie na temat tego stosunkowo taniego ( i podobno dobrego) oleju, zwlaszcza w przyp. 353?
eutyfronik - 2004-12-19, 22:15
Półsyntetyczny Mixol? Przekonany jestem że Mixol to mineralny olej... ja znalazłem Orlen Semisynthetic 2T (ten co wygląda jak sok malinowy) po 12zł/l w..... NOMI! Stało tego chyba z 20 litrów. A przy okazji tematu: dwa miesiące temu przeszedłem z Mixolu na półsyntetyk i po miesiącu zerwało mi gwint na szpili przy jednej głowicy... to wina nagłej zmiany oleju czy poprostu przypadek? Obecnie znów na Mixolu sunę ale wolałem półsyntetyk (nie pierdzi,nie śmierdzi,nie przesłania krajobrazu)...jak bez uszczerbku dla Traba zmienić olej? Jakieś powolne przejście z Mixolu na 2T?
pozDDRo 601S
Psikus - 2004-12-19, 22:42
piszac " mixol półsyntetyk" mialem na mysli wlasnie orlen 2T...
Sikor - 2004-12-19, 22:49
Szpila to przypadek. Jeżeli chodzi o zmiane mixolu na 2t to nic nie musisz robić wlesz inny i jedziesz. 2T jest napewno lepszy od mizola ale troche droższy. W 353 2t sprawował się niźle jak za tę cenę.
JaJer - 2004-12-20, 17:22
Jest też mixol sytntetyk, ale cena wcale nie jest syntetyczna - 49,60 PLN. :(
Oczywiście za jeden litr.
Qbs - 2004-12-23, 17:48
A moja siostra chciala mi kupic wlasnie prezent na gwiadke, no i powiedzielem zeby mi kupila 2T Semisynthetic, no wiec pojechala na stacje Orlenu i poprosila o 2T, a pan obslugujacy spytal ja do czego to, a gdy sie dowiedziel ze do Trbanta to zrobil wielkie oczy i powiedziel ze to poroniony pomysl i wcisnal jej zwykly Mixol S Ech co za glupek, a moglem jezdic na 2T, no nic pomecze sie z Mixolem :-p
Pozdrawiam =]
Paweł Filipczak - 2005-01-04, 11:52
Nowoczesne oleje leje sie w stosunku pomiędzi 1/50 a 1/40 a lux w stosunku 1/33
Luxa nie leje sie wogole. To nie olej do 2taktow. Natomiast oleje sie miesza w stosunkach jakie zaleca producent samochodu, w przypadku trabanta bedzie to 1:50 dla silnikow z igielkowym lozyskowaniem glowki korbowodu i 1:33 dla lozyskowania na tuleji. Takze stad to wynika a nie z "nowoczesnosci" oleju.
MaxXx --> Twister - 2005-01-07, 13:07
sprecyzujmy: LUX DW
ja polecam 2T
kuba_krakow (WLADZIO) - 2005-01-08, 02:56
jak się trochę odbiję od dna finansowego to trabi dostanie Castrol do skrzynki + militec a co do silnika to też se zapodam militec i przejde na castrol super tt. Fajnie sie jeździ ;]
Psikus - 2005-01-09, 23:30
wreszcie kupilem flaszke orlena 2t semisyntetic :D:D na jakiejs zapyzia;lej stacji pod miechowem znalazlem, az jedna sztuke mieli
Qbs - 2005-01-09, 23:58
w przypadku trabanta bedzie to 1:50 dla silnikow z igielkowym lozyskowaniem glowki korbowodu i 1:33 dla lozyskowania na tuleji
No dobra po czym poznac ktory trabant jak ma? Po roczniku czy po czyms oczywistym pod maską???? Prosze o wyjasnienie dla ograniczonych :-p
Pozdrawiam =]
Sikor - 2005-01-10, 11:10
Nie, bo mógłbyć remontowany silnik, i tuleje zamienione na łożyska....
trabi23 - 2005-01-11, 12:14
co do orlenowskeigo 2T semisynthtic dostaniesz go psikus w kazdym NOMI lub innym gownie gdzie sprzedają kosiarki :)
Qbs - 2005-01-11, 13:55
No dobra ale ja nie mialem remontowanego silnika, a trab jest z drugiej polowy '84 roku???? No wiec czy ktos moglby mi udzielic jakiejs konkretnej odpowiedzi na temat tulei i lozysk???
radzieckii - 2005-01-12, 11:52
zajrzyj i sprawdź. Najprościej:))))Ja w eMZecie leje mixola 1:50, ale najpierw obejrzałem cały silnik od środka (przy okazji remontu)
Qbs - 2005-01-12, 23:58
He he no najprosciej, a jakis inny pomysl ktos ma, bo dreczy mnie ten problem????
ArturM - 2005-01-13, 10:59
Inaczej sie nie da niestety, ale sądząc po roczniku to masz pewnie łożyskowanie igiełkowe.
Qbs - 2005-01-13, 17:01
No to swietnie, pociesza mnie to dziekuje za jakis konkret, ale skoro nie jestes pewny to prosze o wypowiedz kogos jeszcze ktora potwierdzi te przypuszczenia
Pozdrawiam =]
Paweł Filipczak - 2005-01-14, 17:10
masz igielkowe
papieju - 2005-01-14, 18:05
wiecie co, powiem wam tak - mojd ziadek mykal ma luksie,potem na miksolu (jak sie pojawil), ojciec cale zycie na miksolu, ja poki co tez na miksolu. dziadek nie zatarl nigdy silnika, ojciec tez, ja tak - ze starosci, poza tym glowy nie dam jak traktowal go poprzedni wlaciciel. do czego zmierzam - zaden z silnikow (oprocz mojego, bo tego nei wiem) nie mial mniej niz 120tys przejechane. Na "syfie", jak niektorzy nazywaja miskol. Silniki byly robione nie z powodu zatarcia a luzow na lozyskach i korbowodach. Nie uwierzycie, ale mam warba z 1969 roku (juz na emeryturce oczywiscie), ktory nigdy nie mial robionego szlifu. A ma w sobie 3 albo 4 wal korbowy. Chetnie bym przeszedl na syntetyka albo polsyntetyka, ale silnik ma za duzo przejechane od remontu juz - kazdy mechanik mi to odradzil, nawet zagadalem kiedys w lodzi na zlocie zbyszka oldaka - w koncu on tez ma jakiejs dosiwadczenie w 2t - teznie polecal zmiany w trakcie. ale wracajac do tematu - silnik wartburga jest jednak w otyle lepszej sytuacji, ze ma wieksza zywotnosc. u mnie na rozgrzanym silniku nie smierdzi spalanym olejem, spaliny sa bezbarwne. klucz w ustawienia zaplonu i gaznika. leje miksol 1/40, czasem 45. niewatpliwie oleje syntetyczne sa lepsze, ale juz nie mowcie ze miksol to syf. a nagar w silniku jezdzonym na luksie i mikslu przy zmianie na syntetyka ladnie leci sobie w lozyska - reszte sobie sami dopowiedzcie. poza tym jak ktos sporo jezdzi to miksol wychodzi najtaniej. Dla mnie osobnik lejacy jeszcze w dzisiejszych czasach lux jest co najmniej dziwny (chyba ze jezdzi na dlugie trasy i mus ie nagary nie odklada), skoro dostepny jest miksol. tak samo nie rozumiem ludzi lejacych rozne wynalazki typu superole i oleje dla silnikow 4t - to sie nie rozpuszcza w paliwie, a nagaru jak z 10 luksow. sami zarzynacie soje silniki na wlasne zyczenie. tlumaczenei ze taniej to zadne tlumaczenie - jezdzisz dwutaktem ktory pali jak smok a zydzis zna olej? kup kaszla, nie bedziesz musial w ogole lac oleju. i tyle. generalnie poelcam miksol dla tych co juz na nim jezdzili, syntetyki dla tych co maja silnikis wierzo po kapitalce i czyscili z niego nagar w srodku.
Sei - 2005-01-14, 19:11
Paplo a co do łożyskowania. Mógłbyś podać jakieś granice rocznikowe kiedy jakie rozwiązanie stosowano?
James - 2005-01-14, 23:43
Do silników produkowanych do 1974 roku należy lać w stosunku 1:33,3, a od 1974 do 1990-w stosunku 1:50. Sprawdzone w fachowej literaturze i potwierdzone przez tęgie głowy:)
Psikus - 2005-01-15, 00:20
no ok. a co do nagaru w 2 suwie - jezdze w sumie malo, od remontu( poczatek wrzesnia) przejechalem jakies 6 - 7 tys km, na miksolu. czy za taki przebieg osadzil mi sie w silniku nagar, zebym nie mogl stosowac polsyntetycznego oleju??
James - 2005-01-15, 10:27
Ja zrobiłem od remontu niecałe 6 tysięcy, ale wszyscy mi radzą, żeby już nie zmieniać mixola na półsyntetyk:( Poczekam na następny remoncik i wtedy zmienię:)
papieju - 2005-01-16, 12:12
jak jezdzisz malo (czyli krotkie trasy) to masz juz nagar w silniku. polsyntetyki lub syntetyki najlepiej lac na kompletnie swierzy motorek po remincie i czyszczeniu recznym nagaru.
Paweł Morawski/ halogen - 2005-02-27, 21:52
moim zdanie jak ktoś ma kase niech jezdzi na oleju do pilarek dwusówów co prawda 25zł za litr ale bardzo dobrze chodzi na tym oleji trabant
Tomal - 2005-03-02, 10:39
ok tylko teraz powstal jeden problem. od kiedy wycofali unwersalke musimy jezdzic na bezolowiowej... czy to nie ma czasem wplywu na to w jakich proporcjach mieszac olej...
mi doradzali 1/30 ze wzgledu na "suchosc paliwa bezolowiowego"
Qbs - 2005-03-02, 11:57
1:40
Wojtek Brzozowski - 2005-03-02, 16:40
a ja dolewam dodatek i leje 1:50. Skoro bezolowiowa nie ma tego co uniwersalna to dolewam to i juz jest paliwo nie suche :)
Chyba dobrze robie. Nic w kazdym razie sie zlego nie dzieje.
Jasio - 2005-03-03, 00:06
czy mixol to nie jest olej przekładniowy? Jest zalecany przez SFM do Junaka do silnika i skrzyni a wątpie żeby kazali lać olej do dwutaktów.
Wojtek Brzozowski - 2005-03-03, 17:25
No to jak nie kaza to zapytaj tych co nie kaza co powinienes lac. Jak nie wiesz i jeszcze mowisz ze nie jest tak jak Ci tegie glowy mowia to po kiego grzyba pytasz??
Skoro masz tyle opinii to wybierz najlepsza dla siebie i probuj.
Karol "MaxXx& - 2005-03-03, 22:07
Te dodatki to przesada ale każdy robi jak uważa. A lux był w przednich teleskopach WFM-ki :)
picek - 2005-03-03, 22:14
Moim zdaniem powinno się lać teraz olej w stosunku 1:40 chodź zalecają 1:50. Trzeba wziąć poprawkę na to, że kiedy podawali te stosunki, auta jeździły na benzynie ołowiowej. Obecnie jeździmy na bezołowiowej, która jest bardziej sucha, więc powinniśmy lać olej w stosunku 1:40.
JaJer - 2005-03-03, 23:12
Ludzie kochani!!!
Co jest czynnikiem smarującum, olej czy benzyna? bardziej sucha, bardziej mokra :)
Może postudiujcie jakąś literaturę fachową, może wtedy przestaniecie pieprzyć i pieprzyć i jeszcze raz pieprzyć!
O!
picek - 2005-03-06, 23:01
Czynnikiem smarującym w dwusuwie jest mieszanka oleju z paliwem. Z Twoim charakterem lepiej nie odwiedzaj forum. A pieprzyć to idź do burdelu to może trochę wyluzujesz.
cinek - 2005-03-09, 22:41
czynnikiem smarującym jest olej przez "przypadek" rozpuszczony w benzynie. i nie ma znaczenia dla cwajtakta czy benzyna jest ołowiowa, kadmowa(U95), czy bezołowiowa. to ma znaczenie tylko w silnikach 4t (zawory i prowadnice). a ile kilometrów ma zrobiony silnik to nie ma znaczenia jaki wlewać do niego olej syntetyk, półsyntetyk, czy mineralny. po wypowiedziach niektórych użytkowników trabów ludzie mogą się sugerować, że do starych silników nie leje się lepszych olejów... skąd te wieści? od dziadka który nie wleje syntetyka do żyguli z 1972r? nie wolno tego ale napiszę dużymi literami: SYNTETYKA NIE WLEWA SIĘ DO STAREGO 4T, A W 2T WLEWAMY OLEJ NA JAKI NAS STAĆ. im lepszy tym dla silnika lepiej
Paweł - 2005-04-26, 20:17
Znów wykopaliska
Czy ktoś wie, gdzie w Łodzi można kupić ów osławiony redbull "semisyntetic 2T" co doda skrzydeł trabantowi?
Byłem dziś na Orlenie i pan patrzył oczami jak spodeczki - o cym jo godom?
Na Statoilu widziałem Statoilowski 2T, w cenie raczej też statoilowskiej - 19,99/l. Podobnie w Castoramie, jakieś semi do kosiarek, jedne po 23 chyba a drugi ponad 30.
BTW czy ktoś nadal stosuje dodatki typu Militec czy Motor-life? Chętnie posłucham opinii - ja dziś wlałem resztkę co mi została z Nexii (niestety Motor-life'a, przyoszczędziłem ale Militec jest lepsiejszy) i jestem ciekaw efektów. Jak na razie mam wrażenie, że wolne obroty jakby wyższe, ale pożyjemy-zobaczymy.
Jeśli się sprawdzi to bd sobie wlewał 500 oleum i 100 tego szuwaksu na cały bak przez jakiś czas.
Paweł - 2005-04-27, 09:48
Powiem tyle:
1. Po wlaniu odrobiny Motorlife'a zamiast tradycyjnego porannego "chechłania" trabi odpalił praktycznie od dotknięcia, wzrosły wyraźnie wolne obroty, silnik pracuje równiej i ciszej.
2. Dzwoniłem do dystrybutora Orlenu - produkują nadal 2T Semisyntetic (zapomniałem zapytać o cenę), robią też jakiś Platinum 2T. Pan mówił, że powinny być one na stacjach, a jak nie to można bezpośrednio u nich, z tym że to jest jakiś koniec świata, za Olechowem, praktycznie w Andrzejowie, adres ul. PKP 6.
3. Koło Teofila w sklepie z olejami jest jakiś Mixol po 7 złotych, jakby ktoś był zainteresowany.
Qbs - 2005-04-27, 12:40
Pawel jakiej firmy ten Motorlife i za ile??? A 2T semisyntetyk widzialem na malej stacji Orlenu na Lagiewnickiej kolo MPO
Kędzior - 2005-04-27, 13:50
Swojego czasu i ja lałem 2t semi sintetic do trabiszcza ale to troche za droga inwestycja (35 zł za litr). Poza tym to jest olej mineralny.
newman - 2005-04-27, 14:26
na gorniaku mozna dostac mixol po 6 zl/l :)
Paweł - 2005-04-27, 15:05
Motor-Life jest to spora ciekawostka, bo to było tak:
Niejaka firma Plastmal swego czasu zajmowała się dystrybucja Militeca w PL, potem nagle Militec zniknął i pojawił się ten niby ich produkcji Motor-Life. Nawet przypadkiem ma podobne pudełeczka do Militeca, ciekawostka, prawda?
Testowałem w Nexii jeden i drugi, po Militecu przestał się pojawiać kopeć na rurze wydechowej, lepei jsię zbierał na niższych prędkościach obrotowych, pod górki bez bólu podjeżdżał na czwórce itd. No i trochę spadło spalanie LPG, takl do 1l/100 km
Motor-Life - hmm... może to że silnik starszy (bo wlałem w zeszłe wakacje a tamten w poprzednie) ale nie widzę jakoś szczególnej poprawy, kopeć jest, ogólnie fajnie jeździ - ale już mam Militeca na następną wymianę :p Wtedy umyję końcóweczkę wydechu i zobaczymy jak z tym kopceniem.
Szkoda tylko że to cholerstwo takie drogie - ok. 50 zł za Motor-Life, a pod 70 za Militeca od dystrybutora. Ale raz na rok można zaszaleć.
Tomek Franas - 2005-04-27, 16:26
Co do orlenowskiego 2T semisynthetica to można go w Łodzi dostać w OBIm na Rokicińskiej na stoisku z kosiarkami (kosztuje 15,99 zł). Ja tam zawsze kupuję od czasu jak nie mogłem go upolować na żadnej stacji w obrębie całego województwa :)
A tak przy okazji jak sama nazwa oleju wskazuje 2T jest olejem półsyntetycznym (w końcu semisynthetic).
Pozdrawiam
kuba_krakow (WLADZIO) - 2005-04-27, 16:39
a 2T semisyntetic w hurtowni kosztuje 7 zł :]
Rycho - 2005-04-27, 18:22
Witam.
Kędzior albo przepłacałeś albo w Lublinie tak drogo albo jescze coś innego. Ja kupuje 2T semisynthetic za 11.50 na stacji Orlen i jes to pół syntetyk a nie minerał!
pozDDRawiam
Paweł - 2005-04-27, 21:00
A ja kupiłem na tej Łagiewnickiej za 14 :/ (ostatnią butelkę ale powiedzieli że zamówią)
Faktycznie kolorek ma ładniutki
Dzięki Qbs
Swoją droga zastanawia mnie (ogólna) ignorancja sprzedawców w zakresie towarów, którymi handlują - w końcu jest to produkt Orlenu, sklep poniekąd firmowy Orlenu, mają tych produktów w sumie kilkadziesiąt może, a jeśli nie stoi na półce to robią gały jakby UFO zobaczyli... Ci na Łagiewnickiej z kolei nic nie słyszeli o Platinium 2T... żenua
Kędzior - ktoś cię zrobił w konia, sprzedał ci mineralnego półsyntetyka w cenie syntetycznego syntetyka
Wyżej niż 15 chyba się nie opyla płacic za ten olej, w końcu za 20 jest Statoilowski półsyntetyk normalnie na stacjach.
A kiedyś - jeszcze za Traba II - kupowałem Mixolka w 2-litrowych butlach i wychodziło trochę taniej. I nawet ładnie się flaszka mieściła w tę wnękę - ale teraz takich nie widziałem...
James - 2005-04-28, 23:19
NIestety u nas w Lublinie tańszego nie widziałem:/
Paweł - 2005-04-29, 12:44
Co do Motor-Life: efekt szybkiego odpalania zniknął po zatankowaniu świeżego paliwka już bez tego cudownego dodatku Ja obstawiam, że to przez wilgoć (wczoraj padało)
Nie wlewałem jeszcze malinki, chciałem porównać efekty motor-life na mixolu, zresztą głupio tak wozić pół flaszki, zważywszy że mam jeszcze całą w bagażniku...
Polecam stację JET na Piłsudskiego, wczoraj mieli tam Pb 98 w cenie 95 po 3,87 - podobnie na geancie obok - a nie wiem jak na shellu, bo za szybko jechałem
newman - 2005-05-07, 08:41
jezeli chodzi o uc, to na ul tylnej przy kilinskiego maja tanie paliwko 95 kosztuje od dluzszego czasu 3,85, ale ja i tak leje tylko na shellu, jakos paliwo niby takie samo, a kilometrow sie wiecej na nim robi niz wczesniej na innym paliwku....
Paweł - 2005-05-07, 11:37
Wczoraj zatankowałem 98 + redbull 2T semi - zobaczymy, jak na razie nie widze specjalnej różnicy, może trochę mniej nerwowo na wolnych, ale na dworze jest chłodniej i to może stąd.
Paliwko wygląda jak olej opałowy )) niezłe jaja...
bartek/jastrząb - 2005-05-08, 17:39
A może tak... Paliwko modelarskie z 10% nitrometanu? :D
tylko jest do swiec żarowych i kosztuje 60zeta za 2,5L..mam troszkie to wypróbuje...jak mi silnika nie roz.... to dam znać
Paweł - 2005-05-08, 21:30
No Bartek, ryzyk-fizyk... chociaż Trabi pociągnie na wszystkim, co ma cokolwiek wspólnego z benzyną - osobiście wlewałem kiedyś ekstrakcyjną (naturalnie z olejem , tak z pół litra, coby ino do stacji się doturlać, słyszałem też że na rozpuszczalnikach Nitro ktoś pomykał :0 chociaż to już samobójstwo, choćby na wszystkie uszczelki i wężyki, które mogą sobie popłynąć po takim eksperymencie.
elixir - 2005-05-09, 06:37
Olej Stihla nie jest konkretnie do pilarek tylko do silnikow dwusuwowych.
Napisane na butelce chyba w 20 jezykach ;D
Miesza sie go 1:50 - to tez jest na butelce. A pilarka 'jezdzi' na 98noPB.
Jeszcze sie upewnialem w Agaresie, i powiedzieli mi ze jesli mieszanka jest 1:50 to olej nadaje sie i do traba i do skutera i innych dwusuwow.
Sam sobie taki leje, ale trabant moj jesli w ciagu ostatniego pol roku przejechal 5 km to dobrze..
Aha, co to jest nagar? Co i raz o tym czytam i nie wiem o co chodzi.
Nie smiac sie, ja sie nie znam.
elixir - 2005-05-09, 06:38
Olej Stihla nie jest konkretnie do pilarek tylko do silnikow dwusuwowych.
Napisane na butelce chyba w 20 jezykach ;D
Miesza sie go 1:50 - to tez jest na butelce. A pilarka 'jezdzi' na 98noPB.
Jeszcze sie upewnialem w Agaresie, i powiedzieli mi ze jesli mieszanka jest 1:50 to olej nadaje sie i do traba i do skutera i innych dwusuwow.
Sam sobie taki leje, ale trabant moj jesli w ciagu ostatniego pol roku przejechal 5 km to dobrze..
Aha, co to jest nagar? Co i raz o tym czytam i nie wiem o co chodzi.
Nie smiac sie, ja sie nie znam.
Stihl: 28 Z/litr albo 34 za butelke z dozownikiem
Paweł - 2005-05-09, 21:48
Nagar to jest osad z niespalonego oleju, jak odkręcisz świecę to japrawdopodobniej będziesz miał na dolnym rancie takie czarne, co się nie da za łatwo zetrzeć szmatką, ale jak się popracuje to się da - to jest właśnie nagar.
Powoduje on m. in., że co jakiś czas wypadałoby wykręcić świeczki i je przeczyścić delikatnie papierkiem (na elektrodach oczywiście ;).
Po 100 km na redbullu: albo to autosugestia, albo faktycznie żwawiej chodzi: dziś spokojnie dokręcił do 90 i miał jeszcze zapas, parę dni temu 80 i zaczynał kopcić... Może się tłumik odetkał Muszę go w końcu na jakąś wycieczkę zabrać za miasto...
Sikor - 2005-05-10, 11:00
Już pisałem o stihlu. Zrobiłem na nim 2000 kilosów po remoncie silnika. Chodził o niebo lepiej niż na półsyntetyku, tylko cena kosmiczna 30 zeta za litr. A ostatnio w Oszołomie widziałem olej Mobil1 Syntetyk do dwusuwów. Tez za niebagatelną sumkę 42 złotych.
Paweł - 2005-05-10, 13:03
A tak w ogóle to nie zgodzę się z tezą, że jak się dużo jeździ to należy lać gorszy olej - właśnie jak ktoś jeździ 100 km na rok to może wlać nawet luxa czy kujawski, krzywdy silnikowi nie zrobi. Jak sprzęt ma być sprawny i niezawodny, to nie powinno się oszczędzać na materiałach eksploatacyjnych. Jeżdżę sporo, do tego codziennie i właśnie dlatego wolę lać 2T wierząc święcie, że robi on dobrze silniczkowi, który dłużej pociągnie do nieuchronnego remontu i będzie w tym czasie sprawiał mniej kopotów.
W Nexii jest olej syntetyczny (wcześniej Mobil, teraz Microoil) od nowości, przebieg ok. 130,000 i nawet nie dolewam między wymianami, które uskuteczniam regularnie co 10,000. Jeden kolo na Nesi wykręcił 300,000, drugi dobija do 450,000 i też się nieźle trzymają. W kadecie, którego kiedyś miałem, był mineralny i łykał go ok. literka na 10,000, a przebieg był podobny.
BaseBall - 2005-06-21, 18:32
Powiem wam szczerze że jeżdżę na Mixolu i choleka nie wiem nawet jakie mam igielkowanie ale 1 Trab 1984Rok a 2 gi to ))mój 1986 ...i co to za olej Orlen 2T ? nada się do Traba...i przejscie do niego to na rezerwie jak juz bede zalac 2T i zalac paliwem i będzie si ? tak polecacie ten 2T że chyba spróbuje :)
Kargul - 2005-06-21, 19:24
Ja będę lał 2T po remoncie silnika, bo mam nabite 23tys. km od nowości autka:), więc nie będę ryzykował, a jak już zrobie remont to będę lał 2T:)
macq - 2005-06-21, 20:07
Oj to sobie poczekasz. Wydaje mi się, że zasada ze zmienieniem olejów nie dotyczy dwusuwów. Mój silnik ma ok. 60 tys km i lałem do niego dosłownie co miałem- od hipolu przez selektol kończąć na castrolu gtx magnatec. I co?? Remontu nie robiłem, silnik jeździ dalej, nie dzwoni strasznie. Bzdury po prostu lejesz na co Cię stać. I tyle
bartłomiej guzek - 2005-06-21, 23:25
Witam.
Prawie 20 lat temu pracowałem na Stacji Trabantowskiej w Lublinie.Był to okres chronicznego braku części,kiepskiego oleju i wiadomej jakości paliwa.
W sytuacji gdy komuś padał silnik a na stanie nie było 'kompletu naprawczego" radziliśmy tzw."wyjście awaryjne" polegające na śmiganiu na dość ciekawym paliwie które bylo mieszanką benzyny i oleju napędowego.Na 14 litrów benzynki dodawało się 7 litrów ropy i ZERO oleju !!!. Pamiętam trampka który z daleka widział górki i bez redukcji na drugi bieg odmawiał jazdy.
Po zastosowaniu tej mieszanki silniczek odmłodniał i jak się zadzwoniło do gościa że jest dla niego komplet naprawczy to o dziwo zrezygnował i dalej śmigał na tej jak to nazwał "zupie".
Jedyny problem to zapalanie rano w źimie ale na to było lekarstwo - igła lekarska wbita w kolanko nad gaźnikiem i strzykawka z normalnym paliwem.
Wiem że zaraz pojawią się głosy że to lipa , ale ja wiem co widziałem.Pozdrawiam
Kargul - 2005-06-22, 05:57
Bardzo ciekawe, czytając to doszedłem do wniosku że lepiej mieszać rope z benzyną niż z olejem:) Może nawet silnik dłużej pociągnie i taniej będzie się jeździć. Jednak ja wolę mieszać olej z paliwem:)
macq - 2005-06-22, 07:33
Czy ja wiem. Ja też jeździłem na takim wynalazku. Szedł podobnie, niestety nie chodził bez ssania i DOSŁOWNIE NIC nie było widać. Gdy sąsiedzi zaczeli się na mnie wk@#$%*% to zalalem normalnej wachy, ale i tak kopcil, dopiero po dlugiej jezdzie przestal. Nie polecam, jesli nie chcemy miec doczynienia z niebieskimi, bo jakby zobaczyli, to dowod by na pewno zabrali.
Paweł - 2005-06-22, 11:08
Ale to dobry patent na jakąś paradę
Sikor - 2005-06-22, 11:33
Wydaje mi się, że zasada ze zmienieniem olejów nie dotyczy dwusuwów.
Poczytaj sobie dokładniej ten temat zanim zaczniesz coś gadać bez sensu. Zmiana oleju w dwusuwie jest jeszcze bardziej dotkliwa niz w 4t.
macq - 2005-06-22, 12:04
Zmiana oleju w dwusuwie jest jeszcze bardziej dotkliwa niz w 4tTo czego jeżdze już 60 tys bez remontu (od nowości!!)?? Cud jakiś?? Zmieniłem miksol na 2T, później znowu na miskol, raz zabrakło mi oleju, to nalałem castrola. Czego jeszcze się nie zatarł?!?! Nie jeżdze 5 km rocznie, co prawda dużo nie robie ale śmigam po mieście. Według Twojej teorii po zmianie oleju powinno wszystko się rozsypać
Rozmawiałem z wieloma ludźmi i NIKT ( a dodam, że są naprawde doświadczeni) nie powiedział, żeby nie zmieniać oleju, a jedynie żeby lać dodatek do benzyny bezołowiowej.
A z resztą szkoda gadać każdy ma swoją teorie i niech ją stosuje. Silniczka trabanta nie tak łatwo zatrzeć, chyba że ktoś jeździ na plastikowych tłokach....
|
|