| |
CartoonTrabant v1.0 cartoon trabant polska 1.0 |
 |
Ogólnie - Czy Trabant to dobry samochód dla niedoświadczonego kierowcy
Cybuch - 2005-06-05, 16:07
Witam. Szukałem w necie odpowiedzi na to pytanie i niestety nie znalazłem. Narazie mam małe fundusze na zakup samochodu. Więc Trabancik wydaje się dobrym pomysłem gdyż to samochód z klasą. Ale przeczytałem, że ma sporą awaryjność i ma parwe wad. Czy więc jest odpowiedni na pierwszy samochód dla młodego człowieka? Czy może lepiej kupić malucha?
Za wszelkie uwagi i opinie z góry dziękuje.
Benek - 2005-06-05, 16:39
napewno tak! Trabi to swietne autko dla doswiadczonych i niedoswiadczonych.jesli zastanawiasz sie czy wybrac Traba czy Malucha...wsiadz do jednego i drugiego,popatrz na pojemnosc bagaznika...to CI sie wszystko wyjasni.Oczywista sprawa,ze jesli kupisz jakiegos szrota to Trabi,126p,BMW,czy inny,zawsze pełne rece roboty.
Jezdzę Trabem juz jakis czas i jest spoko,pewnie ze zdarza sie jakas naprawa ale wszystko w granicach rozsądku.
Kup TRABA!
Karol "MaxXx& - 2005-06-05, 17:09
Trabi troche grymasi tylko na poczatku jak poznaje wlasciciela i sie docieraja :) Poza tym poprostu lubi jak sie przy nim robi ale w nim nie ma sie po prostu co popsuc jest tak prosty. To kojena zaleta dla niedoswiadczonego kierowcy. Poza tym jest bezpieczny w zakretach i (! odpukac) podczas zderzenia. W razie co pomoca sluza Cartoonowcy :)
PozDDRo
Karol "MaxXx& - 2005-06-05, 17:10
Trabi troche grymasi tylko na poczatku jak poznaje wlasciciela i sie docieraja :) Poza tym poprostu lubi jak sie przy nim robi ale w nim nie ma sie po prostu co popsuc jest tak prosty. To kojena zaleta dla niedoswiadczonego kierowcy. Poza tym jest bezpieczny w zakretach i (! odpukac) podczas zderzenia. W razie co pomoca sluza Cartoonowcy :)
PozDDRo
PS
Chyba nie sadziles ze ktos Ci doradzi malucha? :P
Luker - 2005-06-05, 18:01
Trabant to na pewno auto dla niedoswiadczonego kierowcy, ale na pewno nie dla niedoswiadczonego mechanika :D Trampki lubia sie psuc i to w najmniej odpowiednich momentach, ale jest fajnie...
Cybuch - 2005-06-05, 18:09
Dziekuje. Dzieki wam podielem juz decyzje =].
Kargul - 2005-06-05, 18:25
Witam, mam nadzieje ze padła decyzja na trabika:). Sam niedawno kupiłem trabanta 601 z 1989r. i jak go okiełznałem to go bardzo pokochałem i wiem że go niegdy nie sprzedam:) teraz sie z nim zgrałem i super mi sie jeździ, wcześniej przez 5lat jeździłem dziadka felicią 1.3 i trabantem mi się lepiej jeździ bo wszystko w nim czuje, nie ma elektroniki:). A jak się zastanawiasz nad maluchem, to jest wielki błąd:). Maluch przy trabancie sie chowie, mowa tu o komforcie, wygodzie, osiągach i niezawodności. Wkońcu posiadam trabanta 601s limuzyne:) Pozdro
Paweł - 2005-06-05, 18:43
Ja zaczynałem od Trabanta a dziś po prawie 10 latach powróciłem do korzeni - bo jak sam wspomniałeś, to auto z klasą. Niebezpieczeństwo jak widać jest jedno: będziesz miał duży kłopot, żeby go sprzedać, bo po prostu nie będziesz mógł się z nim rozstać A jak sprzedasz to i tak będziesz kombinował, jak tu kupić następnego - to jest choroba raczej nieuleczalna, taki rodzaj uzależnienia
Znam paru ex-maluchowców, którzy swoje kaszlaki przeklinają w żywy kamień i twierdzą, że nigdy w życiu takiego szrota nie kupią, i cieszą się że nie muszą już tym dziadostwem jeździć. Nie znam natomiast ani jednego byłego trabanciarza, który by nie wspominał z łezką swojego prym-pym-pyrymka i nie prosił od czasu do czasu o przewiezienie
I tu dobra wiadomość - trabi psuje się zdecydowanie rzadziej, niż malacz (sprawdzone na moich 3 trabach i kilku maluchach znajomych, sąsiadów i członków rodziny). Trzeba tylko wybrać dobry egzemplarz - przejrzyj wątex pt. kupuję Trabusia czy jakoś tak (podwieszony), tam znajdziesz sporo cennych wskazówek jak nie wtopić.
W każdy samochód na początek trzeba trochę włożyć i to jest normalne, jak się zmienia właściciel, który nie wie co samochodzik boli, jak nie jeździć itd. to nie ma siły, coś musi się sp...lić Inna sprawa, że niektóre autka (tak jak mój obecny) stały wcześniej przez x miesięcy w garażu i zanim się rozruszają to będą trochę marudzić, trochę więcej palić itd. Nie żałuj na regulacje (gaźnik, zapłon), kable WN, świece, pasek klinowy - a na pewno będziesz miał dużo frajdy i niewiele zmartwień.
Cybuch - 2005-06-05, 18:53
Nie ma innej mozliwosci niz trabancik =].
Dzieki za cenne uwagi i rady. Jestescie fantastyczni.
bartek/jastrząb - 2005-06-05, 19:21
witamy w klubie! :D
Cybuch - 2005-06-05, 19:53
Hehehe, dzieki. Narazie to musze cos w dorym stanie wyszukac. W Warszawie powinno cos byc i czekac na mnie;).
newman - 2005-06-05, 20:52
oczywiscie ze trabi jest najlepszym samochodzikiem. jak mialem kombi jeszcze to zmiescilem perkusiste z calym zestawem i jeszcze zmiescilem siebie ze swoim naglosnieniem, a jestem basista, wiec moje naglosniene jest calkiem duze. niestety kombi jest prawie zlamane, wiec juz nim nie jezdze. teraz prezsiadlem sie na sedana i powiem, ze po wyjeciu kanapy z tylu zmiescilem swoje naglosnienie i cale naglosnienie na wesele :D powiem tak. w seicento bym sie nie zmiescil, w kaszlaka tym bardziej. to, ze czasami sie cos psuje to moze i prawda, ale pokaz mi jakis 30-to letni samochod ktory jeszcze jezdzi.... bardzo polecam. no i mozna sie troche poduczyc mechaniki :D pozDDRawiam.
Cybuch - 2005-06-05, 21:29
Mam jeszcze jedno pytanie. Czy polecacie jakis dany model z jakiegos roku. Moze dziwnie sformuowalem pytanie ale podam przyklad. Np. uzytkownicy golfa polecaja ostatni rocznik 2 niz pierwsze 3. Czy w trabancikach tez cos takiego mozna powiedziec?
Mikołaj "psik&am - 2005-06-05, 22:07
stary
tak sobie czytam te posty i nie wiem co napisac??
najmlodszego traba mozesz obecnie kupic w wieku 14 lat - kup auto inne marki w tym wieku to tez bedzie sie psulo!!!!
ale jedno musze przyznac moim przedmowca
ciezko sie rozstac z Trabem :D
Qbs - 2005-06-05, 22:58
Witaj wsrod trabanciarzy!
Szukaj traba jak najstarszego i w jak najlepszym stanie Takie zestawienie gwarantuje najwyższą satyswakcje. Polecam roczniki z resorem piorowym z tylu mechanicznym zaplonem, gaznikiem starego typu i 12 voltowa instalacja, a do tego najlepiej de luxa Powodzenia w szukaniu.
Trabant is a lifestyle! :-p
Kargul - 2005-06-06, 05:57
Ja kupiłem z 1989r i jestem zadowolony, chociarz mówią ze wtedy żałowali każdego grosza na materiały:). Moim zdaniem najważniejsza jest podłoga, żeby nie było dziur:)
Paweł - 2005-06-06, 23:22
Szukaj traba jak najstarszego i w jak najlepszym stanie
No to ja chyba trafiłem w 10-kę, no może poza tymi 12V, ale to żaden problem, w 4 godziny moża wszystko przęłożyć i jeszcze piwka się napić
Pierwsza zasada - nie spieszyć się, druga - nie napalać, trzecia - nie wierzyć uszom tylko oczom, czwarta - iść z kimś kto choć trochę się zna i manegatywny stosunek do całej imprezy, będzie cię zniechęcał... znajdzie wady, których ty nie będziesz chciał widzieć, ostudzi zapał. Taki smerf-maruda
Faktycznie, najważniejsza rama i podłoga, bo najdroższa w remoncie (w zasadzie nieopłacalne).
Mutos - 2005-06-07, 12:43
Czy trabant jest dobry na poczatek dla niedoswiadczonego?
Coz... Dobry - doswiadczysz sie i to jak! - pozniej juz zadne auto Cie nie zaskoczy
Gizmo - 2005-06-07, 15:09
Moim pierwszym i jak narazie jedynym samochodem jest trabi. O naprawie wiedzialem tyle co nic jednak po kilku godzinach grzebania stwierdzasz ze silnik jest tak prosty ze laik potrafi naprawic :). Cos jak w motorze :) A do tego ludzie woza sie beemkami i innymi wypasionymi autami a jednak wszyscy ogladaja sie za moim trabantem :) i to jest najlepsze ze gdzie nie pojedziesz to wzbudzasz usmiechy na twarzach i wszyscy sie za toba ogladaja :) Auto z klasa poprostu. Brak takich rzeczy jak wspomaganie kierownicy hamulca itp jednak szybko sie mozna przyzwyczaic poprostu trzeba uzywac wiecej sily przy jezdzie :) (od razu pocwiczyc miesnie mozna :P)
Trabant rulez :D
Karol "MaxXx& - 2005-06-07, 16:07
Co ty gadasz u mnie kierownica chodzi tak lekko jak w kumpla escorcie z wspomaganiem tylko wszystko mam lux
Kargul - 2005-06-07, 18:19
U mnie po paru zabegach po kupnie kierownicą można kręcić jednym palcem a hamulec wciska sie jakby miał pompke:)
Grzesiek N. [601] - 2005-06-07, 19:13
BEZPIECZEŃSTWO Trabanta to tez jest duuży atut (INNE/crash), ma konstrukcję ramową i silnik z przodu (maluch ma z tyłu).
Proponuję proste doświadczenie ilustrujące zderzenie czołowe :]:
do cegły (cężki silnik) przyklejamy papierową torebkę (pusta i lekka kabina pasażerska), spuszczamy z wysokości ok. 1m najpierw cegłą w dół (trabant), potem torebką w dół (maluch), w torebce siedzą pasażerowie...
:]
W razie jakichkolwiek problemów Trabanciarze zawsze chętnie pomagaja.
Trabant jest moim pierwszym samochodem jak go kupiłem miałem 14lat i bez problemów przełożyłem całą instalację el. i radziłem sobie z naprawami, wniosek - może i Trabant się czasem psuje, ale naprawy są b. proste (warto zaopatrzyć się w literaturę i często odwiedzać forum).
Części są b. tanie i proste w wymianie (np. po drobnej stłuczce, zał€żmy że sam. puknięty został w drzwi - w Trabancie jest to kwestia śrubokręta i nowego duroplastu za 10-20zł, w jakimś seicencie, czy Tico jest to poważna naprawa blacharska).
Jak znajdziesz jakiegos Trabanta to lepiej poproś kogoś z klubu żeby z Tobą poszedł obejrzeć.
Kargul - 2005-06-07, 19:46
Ja mam 16lat i też dopiero się ucze, wcześniej troche grzebałem pzy feli ale to już nie to samo:). W trabancie wszystko jest proste i wystarczy popatrzyć, podotykać, przeczyścić i jechać dalej:).
PS. Ja aktualnie mam 16lat i płacze że zrobili prawko od 18lat:(, ale narazie jeżdżę bez prawka i się modlę żeby mnie nie złapali:)
Piotr Czaiński - 2005-06-07, 21:29
No bez prawka to nie jesT mĄdre,możesz śmigać ale po polach.Ty sie modlisz żeby Ciebie nie złapali,tylko troszke gorzej jeli kgoś zabijesz lub zrobisz inwalidą,na drodze zdarzają się różne sytuacje,i wypadek nie musi być z twojej winy,ale pamietaj że nie masz kwita upoważniającego cię do prowadzenia pojazdu mechanicznego...pzdr
Pająk - 2005-06-07, 22:04
Cybuch - ja mam niecale 21 lat, i jak kupilem sobie Trabanta 1,1 kombi mialem przejechane Nexia ojca najwyzej 3000km, wiec nie mozna bylo mnie nazwac doswiadczonym kierowca:) Powód taki sam - brak kasy na cos innego. ALE NIE ZALUJE! Dzieki niemu nauczylem sie mechaniki samochodowej - bo bylem w tym temacie zerem - mysle ze w stopniu conajmniej dostatecznym, sam przy nim grzebie, sam naprawiam bo falkt - trabant lubi jak sie przy nim robi.
Czy sie psuje - no, zdaza sie, ale niewiele jest rzeczy, ktorych nie naprawisz z kumplem w garazu pijac sobie piwko. Wszystko jest banalne, wszystko widać, wszystko mozna zrobic.
Traba mam od poltora roku i zaraz mi stuknie moje własne 20.000 nim - trasy, wakacje, miasto, praca (dojezdzam do naprawianych komputerów) - i jest OK.
Pokochasz go i wpadniesz w uzaleznienie jak my wszyscy tu ;) I mozesz byc pewien ze jak poprosisz o pomoc to ja dostaniesz. Ale do perfekcji naucz sie obslugi polecenia "SZUKAJ" na forum (ikona w prawym gornym roku) - w zasadzie byl tu poruszany chyba kazdy watek na kazdy temat kazdej śrubki;)
Pozatym, zeby miec trabanta, to trzeba byc czlowiekiem z jajem;) A kiedyś, po Trabancie, to juz zaden samochod Cie nie zaskoczy i straszny nie bedzie Powodzenia!
Cybuch - 2005-06-08, 01:00
No wlasnie zastanawiam sie nad znalezieniem osoby z warszawy lub okolic co by w jakies wolne dni poszla ze mna do np 2-3 trabancikow i je obadala(oczywiscie napoje chlodzace(czyt. piwko =]), dojazd, i inne kosty pokryje, nawet jezeli ktos bedzie chcial jakas robocizne(tylko zeby nie wygurowana cena byla =/). Niestety moj znajomy ma malucha(tylko on sie zna na mechanice jako tak) a reszta nie ma nic albo wozi sie czyms bez wiedzy. Tak po cichu szukam tutaj osob z wawy ;). Wlasciwie to widzialem tutaj taka liste pomocy, co ludzie sie wpisuja i daja namiary na siebie, moze by zrobic taka liste osob co by doradzaly w kupnie??
A teraz cos milego, wielkie dzieki za tak wielkie zainteresowanie z waszej strony. Rozwieliscie moje wszelkie watpliwosci i w ten sposob jestem zdecydowany. sadze, ze ten temat przyda sie tez innym niezdecydowanym. Moze by go tak podwiesic :>??
Qbs - 2005-06-08, 12:04
Grzesiu od kiedy trabant ma ramowa konstrukcje??? Mysle ze cos Ci sie pomylilo z wartbem, ale spoks :-p Trabi jest samonosny, bo niby czemu tak dbamy o jaskolke co by nam sie trab nie zlamal? Jak by mil rame to zycie bylo by piekniejsze i zadnych zmartwien ze masz dziury w podlodze he he
Pozdrawiam =]
Kargul - 2005-06-08, 17:32
Ja jeżdżę samochodami 5lat:) a km nieliczę, zawsze się modle żebym się nie nadział na policje i żebym, dojechał bezkolizyjnie:). I nie woże się bez potrzeby, tylko jak potrzebuje kanał żeby coś zrobić, albo dojechać do speca od trabantów który mieszka 10km odemnie i do lekarza do sieradza(jutro pierwszy raz trabantem tak daleko, mam nadzieje ze mnie nie zawiedzie). POZDRO
A dla tych co nie mają prawka, to polecam w zime poćwiczyć wychodzenie z poślizgów i nauczyć sie opanowania za kierownicą:)
Złoty - 2005-06-09, 20:19
Stary... nie kupuj TRABANTA !! tymi wynalazkami jezdza tylko kosmici :D poza tym trabant jest jak nieuleczalna choroba, jak sie pozadnie zarazisz napewno juz z tego nie wyjdziesz... ja jak zachorowalem na trabanta 4 lata temu tak juz nie moge sie od tego uwolnic... mialem juz cztery traby i na kazdego sie oklnolem jak glupi... nadal mam dwa traby i nadal mnie wkur....iaja ale nie zamienil bym ich na zadne inne auto, zawsze jeden bedzie gdzies w garazu (nawet jak kiedys bede zwyklym szarym przecietniakiem jezdzacym jakims fiatem czy golfem bede mial trabanta na niedzielne przejazdzki... Stary Trabant to jest czesc zycia, to jest pewnego rodzaju kult, jak sie zakochasz to bedziesz mial jak z dziewczyną (albo i gorzej)...
...doslownie przygody jakich nie zapomnisz do konca zycia..
Tak ze jak jestes normalnym, zdrowym, rozsadnym czlowiekiem, jak masz dziewczyne ktora kochasz to nie kupuj trabanta, bo albo ona sie zakocha w trabie jak ty albo z toba zerwie...
A wlasnie, jak juz czasem Ci sie cos powali w lepetynie i kupisz trabanta to przyjedz na jakis zlot... Choroba gwarantowana... Nie wyjdziesz z tego normalnym ...
pozDRRawiam wszystkich trabanciarzy, w koncu to jedna wielka rodzina :D
Dysiek - 2005-06-10, 14:30
Cybuch: Zastanawiasz sie nad Trabi polo czy 601? Osobiscie polecalbym tego z silnikiem polo :)
Maliniox - 2005-06-11, 14:31
Witam ja tesz mam 16 let ale nie jezdze taq doozo jaq tu koledzy...:P:P dostałem trabanta od brata...:o sam nie wiem z jakiej okazji.....:):) jest jest z 77 ale moge powiedziec ze jest to niezniszczalne autko.... narazie tylko zmieniłem swiece i przeczysciłem gaznik.... wszystko przedtem było Niedotykane.... nic nie było zmieniane:) zaskoczył mnie bardzo... Po oględzinach moich i moego brata doszlismy do wniosq ze jest to wersja De-Lux :):) jeszcze 2 lata...;(;(;(
Kargul - 2005-06-11, 15:47
A \\\\Maliniox, a twój trabi pod chmurką, czy w garażu?? Bo ja najpóźniej na zime będę miał garaż. Ja osobiście też mało jeżdże, tzn. nie jeżdżę autem bez potrzeby, tylko jak muszę coś przewieźć, albo do lekarza raz na miesiąc:). Dzisiaj dostałem cynk że somsiedzi sąsiedniego bloku chcą na mnie konfidentować ze śmigam bez prawka i teraz parkuje go gdzieindziej żeby na mnie nie kablowali:) Trzymam kciuki za tych co śmigają bez prawka, żeby ich nie dopadli:)
Syl - 2005-06-11, 20:06
Złoty, muszę Ci niestety przyznać rację, każde Twoje słowo to święta prawda, jak łykniesz bakcyla to koniec...
A tak w temacie. Ja kupiłam swojego pierwszego Trampka 601 ponad rok temu. Momentalnie musiałam się nauczyć zupełnie innej jazdy, bo okazało się, że ważniejsze jest kontrolowanie co robi Trabant, niż co się dzieje dookoła. Musiałam się nauczyć jazdy bez hamulców, bez migaczy, bez przyspieszenia i w ogromnym hałasie. Sprawę zawaliłam przez nieznajomość mechaniki pojazdowej, czego po dziś dzień nie mogę sobie wybaczyć (musiałam się z moim pierwszym Trabem rozstać, by go ktoś jeszcze odratował).
Oczywiście długo nie wytrzymałam i mam znowu 601 i staram się dzielnie nadrabiać zaległości w wiedzy i tym razem się nie poddam. Trabant być musi, wszyscy mogą się czepiać i wytykać palcami, ale ja wiem swoje. Oczywiście klnę już czasem na "tego złoma", ale ile poza tym mam radości... No i przygód!
PozDDRawiam!
Paweł - 2005-06-12, 08:27
A, i przygotuj się jeszcze na to, że rodzina i znajomi zaczną ci się dziwnie przyglądać
Kargul - 2005-06-12, 10:47
I że zaczną ci krytykować samochód i mówić że lepsze są na złomie:). Ale ja już sie tego pozbyłem jak zaczołem mówić prawde o ich samochodach:)
Złoty - 2005-06-12, 10:53
hehehe, dokladnie... ja juz moją rodzine przyzwyczailem do Trampoli i nawet ostatnio moj fader jezdzi trabim w niedziele, ale niestety dziewczyna tego nie zniosla i po 4 latach związku poprostu wymiękła ;-(... Ale trudno, co bylo mineło a dzieki trabancikom poznalem i nadal poznaje niesamowitych ludzi, praktycznie kazdy z moich przyjaciul tez jest zarazony tym bakcylem i wyprawiamy z naszymi autkami doslownie cuda...
W skrocie!! Trabant zaczyna byc zajebiscie kultowym autkiem, a trabanciarze w 90% to ludzie doslownie "wyjebani w kosmos" (oczywiscie trafiają sie "czarne owce" ale tak to juz jest w kazdej "rodzinie").
Pozatym Ludziska... jak chcecie wiedziec jaki jest trabant, czy to dobre czy zle autko dla poczatkujacego, jak i zaawansowanego, zacznijcie sie pojawiac na zlotach. Poczujcie ten klimat na wlasnej skorze... Sami sobie odpowiecie na to pytanie...
pozdrawiam
Kargul - 2005-06-12, 14:03
Popieram:) Ja jak zobacze kogoś za kierownicą trabiego to nawiązuje z nim kontakt pytając gdzie kupuje części, a kierowca po chwili zaczyna mi opowiadać o swoim trampku itp. Ja niestety narazie na zlot się nie pokaze bo nie mam prawka:(, ale jak je zdobęde to napewno będę jeździł na zloty:)
Grzesiek N. [601] - 2005-06-12, 16:46
Dla formalności, ja nie jeżdżę moim Trabantem po drogach publicznych, dużo bardziej lubię remonty i naprawy niż nielegalną, ryzykowną jazdę. Za 1,5 roku będzie prawko to się wyjeżdżę za wszystkie czasy wyremontowanym trabantem, teraz kupiłem sobie motorower żeby móć legalnie jeździć.
Kargul - 2005-06-12, 19:51
heh, ja też za 1.5 roku będę miał prawko:(, przez to ze zrobili teraz od 18lat. Więc się spotkamy na jakimś zlocie. Osobiście też bardzo lubię grzebać przy trampku, teraz wszystko czyszcze i konserwuje i wyposażam go:) Pozdro
macq - 2005-06-24, 13:58
Ja też jeżdze bez prawka. Ba aktualnie brak przeglądu bo z takimi luzami na zawieszeniu szkoda sie nawet u diagnosty pokazywać( a znajomości nie mam :P). Ja zaraziłem się trabimanią mając.... 11 lat jak mój ojciec chciał sprzedać trampka. Wtedy ktoś mu oferował 1600zł ale go zostawił. I tak sobie jeździł, ale opłaty się skończyły. Stał, gnił w końcu zarobiłem sobie na opłaty i jeździliśmy za miasto. Teraz już bez problemu śmigam sobie.
P.S Od 16 mieli wprowadzić od stycznia 2006 i co sie z tym stało, bo jakoś nie wiem czy wejdzie, czy nie...
Kargul - 2005-06-25, 04:51
Chyba nie, ale można odciążyć trabant żeby miał mniej niż 550kg, jechać na przegląd i zarejestrować na składaka z wagą 550kg, a jak mamy już to na papierku to wkladamy wszystko spowrotem do auta. A jak już załatwimy z samochodem to zdajemy prawko na kategorie B1:)
macq - 2005-06-25, 08:33
Nie odciążysz tyle aż 150 kg nie wiem za bardzo skąd. Po wyjęciu tapicerki może z 50 kg ubyje, a tak wogóle sam nie wiem czy tak można zrobić. No i oczywiście przegląd. Jak rejestrujesz traba na "coś innego" (deklarujesz że to składak, czy cóś) to musisz przejść przegląd homologacyjny no nie? Jeśli jest inaczej poprawcie mnie :) Ja tam spokojnie poczekam do 18 lat ...
Kargul - 2005-06-25, 11:40
Ja się o to popytam, ale przecie trabant waży 615kg, więc wystarczy go odciążyć o 65kg:)
macq - 2005-06-26, 08:24
No fakt, tylko że kombi waży więcej...
Złoty - 2005-06-26, 22:38
to mozna kupic fiata 500... moge sie zalozyc ze na zlocie trabow tez by wzbudzil zainteresowanie...
...a mozna nim jezdzic na B1, tylko ze takie autko w dobrym stanie to niezly wydatek...
...ale bardzo sympatyczny, (widzialem we wloszech po extremalnym tuningu)... POLECAM, niesamowity efekt
macq - 2005-06-27, 10:21
a tak wogóle od ilu lat jest b1 i czym pozwala kierowac?
Grzesiek N. [601] - 2005-06-28, 11:21
Od 16 lat, pozwala kierować pojazdami poniżej 550kg. Bez sensu jak dla mnie.
macq - 2005-06-28, 17:40
No kasy zabulisz i za 2 lata znowu płacisz szkoda. Ja też mało trampkiem jeżdze, ale rece pełne roboty, więc tak jak Ty jeżdze jawką :) Też sprzet dobry..
Spiderman_2005 - 2005-06-30, 23:17
ja mam zamiar kupic trabika 601, remontowac go przez 1,5 roQ i pozniej jezdzic super odrestaurestaurowanym autkiem :]. tylko ze narazie namawiam rodicow zeby zgodzili sie go zarejestrowac n asiebie (tzn na tate bo ma chyba 60% znizki :)), ma ktos moze jakis dobry sposob na to aby ich namowic??
Sebastian Kurantowicz (re - 2005-06-30, 23:46
Po pierwsze witam :) Milo goscic kolejnego mlodego "zapalenca". Proponuje przy okazji wypelnic swoja sygnaturke.
Pozdrawiam.
Kargul - 2005-07-01, 15:32
cały czas zapominam suię zapytać jak jest z tym prawkiem, ale poniedzieli to zrobie. Zapytam się czy po 2 latach będę musiał zdawać na kategorie B1 a jeśli tak to ile to wyniesie:)
sir gajos - 2005-07-01, 20:49
Witam
Ja jestem co prawda trabanciarzem niepraktykujacym, jako ze posiadam swojego tampolo juz 3 lata, ale niestety jeszcze za duzo sie nim nie najezdzilem. Mimo to wiem jedno: Trabant jest samochodem ponadczasowym, jest czyms co uzaleznia i tak jak pisali przedmowcy zwariujesz na jego punkcie momentalnie..
Moj od dluzszego czasu stoi niestety popsuty bo nie mialem okazji zeby go przywrocic do stanu uzywalnosci ze wzgledow finansowych (i nie tylko), a pozatym szukam caly czas kogos chetnego z Warszawy, kto moglby mi pomoc przy naprawie ( a raczej komu ja moglbym pomoc, bo z mechanika u mnie jest na bakier;)) jednak jeszcze pomimo tylu zapewnien o przychylnosci bractwa cartoonowego nie udalo mi sie nikogo zwerbowac do tego wyzwania :)Licze jednak ze slowa sie sprawdza i w koncu ktos wyciagnie pomocna dlon do niedoswiadczonych wlascicieli Trabantow takich jak ja czy Cybuch...
pozDDrawiam
Michu - 2005-07-01, 23:31
Vitam Was jakem nowy. żeby nie robić nowego tematu to mam pytanie , dla was łatwe jednak mi nie dające spokoju ostatnimi czasy. Mam zamiar zakupić auto (trabant / golf) i:
-czy Trabant to samochód palący mało w porównaniu do innych aut za podobną cene ?
-czy nie warto by bylo kupic golfa 2 zamiast traba (podobne ceny aut) ? czy utrzymanie Go wymaga dużych nakładów finansowych ?
-co to znaczy że w trabancie pęka podłoga ?!? czy w takim razie da się to jakoś wzmocnić aby było bezpiecznie i podczas jazdy nie okazało się że bagażnik został kilka kilometrów dalej ??
Prosze o udzielenie odpowiedzi w miare mozliwosci. Z góry dzieki za wszystkie.
Pozdrawiam i szerokiej drogi.
Piotr Czaiński - 2005-07-02, 06:35
Cześc.Traban jest o wiele wdzięczniejszym autem od oklepanego u nas aż do znudzenia golfa,Trzeba trabikowi poświęcać czas i wszystko wymieniać na czas.Nie pali dużo a na pewno mniej ode mnie:-))heh normalnei pali jak auto mój po mieście pali 9l gazu ,w tarsie troszke mniej,a nie ejstem emerytem:-)co to za bzdury o pękaniu podłogi,???będzisz szukał traba oglądaj dokladnie jaskółke czy nie pordzewiała,czy nie była już łatna,dokładsnie progi,i podłoge pod pedałami,jeśli wszystko jest ok-nic łamać się nie będzie,jeśli trafisz na auto w dobrym stanie ,problemów być nie powinno.pozdrawiam i kupuj trabika nawet się nei zastanawiaj:-)
Michu - 2005-07-02, 09:26
Dzięki. oczywiście myśle już pare lat o zakupie i jestem przekonany co do Traba ale chciałbym się jeszcze dowiedzieć jak najwięcej. A tu dam cytat Pana Qbs "...niby czemu tak dbamy o jaskolke co by nam sie trab nie zlamal?..." . Rzecz w tym że nie rozumiem nawet co to jaskółka w aucie. Nie żebym nie użył opcji "szukaj" ale nie znalazłem nic. Prosze o wyrozumiałość i pozdrawiam.
macq - 2005-07-03, 16:41
Jaskółka to element karoserii traba 601, który praktycznie trzyma go w kupie. To taki profil zamkniety zaczynający się na początku progów i biegnący w poprzek samochodu. W trabie 1,1 nie ma takiego klopotu A jeśli chodzi o wybór trabi/golf to:
-za trabiego rocznik 91' zabulisz tak od 1500 zł do 3000zł (pomijam tuning), a za golfa to tak z 7000-10000 zł.
-Trabi ma silnik od vw polo, ktorego naprawde ciezko zarznac. Golf tez, ale za jaka cene
- za byle golfem ludzie sie nie ogladaja...
Kargul - 2005-07-03, 21:26
Witam, bierz trabika bo napewno będzie tanszy w eksploatacji. Jak wybierzesz dwusówa to będziesz mało płacił za OC, bo to mała pojemność, a za golfa dużo więcej. Jechałem trabem i golfem i według mnie trabant jest bardziej komfortowey i wygodny, nie czuć tak dziur i w zakrętach też dobrze się trzyma. Trabant mało pali, mój na trasie nie przekraczając 90km/h pali max 5l , a przy dynamicznej jeździe 6-7l. Wybór należy do ciebie, ale napewno żadne auto nie da ci takiej przyjemności z jazdy jak trabant:)
macq - 2005-07-04, 18:33
no kargul troche przesadziłes :)
Kargul - 2005-07-04, 21:36
Chyba się ślepo zakochałem:) A ten golf to był złom, wszystko trzeszczało, leciało z sufitu, nawet jak sie kierownicy dokneło to skrzypiała:) Ale trabi według mnie to super samochód którego nigdy nie sprzedam i nei zmienie na zadne inne auto. Pozdro
Sebastian Kurantowicz (re - 2005-07-04, 22:45
Czy Trabant to dobry samochód dla niedoświadczonego kierowcy Najlepiej niech na to pytanie odpowiedza 16 - 17 latkowie, ktorzy sami zajmuja sie remontem Trabantow. To chyba powinno wystarczyc.
Pozdrawiam.
macq - 2005-07-05, 08:55
Dokładnie. Mając 14 lat sam zrobiłem sprzegło, tylko w wyciagnieciu silnika potrzebowałem pomocy. Tak samo z naprawą alternatora, czy hamulców. Po prostu trabi jest tak prosty. Oczywiście nie wszystko zrobi samemu ale dużą część. No i ten dźwiek silnika przy predkosci 80km\h prawie kazdy się ogląda za trabem (zwłaszcza, że mam dziurawy przedni tłumik taki fajny basik :)). A spalanie no cóż.... niektórzy mówią 5l na 100km, ale u mnie to tak poniżej 7l nie schodzi...
Kargul - 2005-07-05, 09:58
Ja mam 2 książki jak naprawiać trabanta, lecz zdaża się ze czegoś tam nie ma, a jak boję sie że coś zepsuje to piosze na forum:). Ale trabant jest bardzo prosty, tam nie ma co się psuć:)
gonzo - 2005-07-05, 11:50
macq - czas zaczac mowic ze tez ci pali 5 litrow.najtansza i najprostsza regulacja;)
Paweł - 2005-07-12, 07:38
Golf z 91 za 10000? Buhahaha, może ze złota 1-4 tys. za taki wynalazek to max. A co warto kupić? To już zalezy od kupującego. Jeśli potrzebujesz auta na co dzień do jeżdżenia na dłuższe lub krótsze trasy to zdecydowanie polecam golfa, przerabiasz na gazik i śmigasz. A jeszcze lepiej wziąć klekota, silniki są nie do zdarcia.
Natomiast jeśli chcesz się trochę polansować, mieć fajowskie autko i uzaleznić się do końca życia - bierz traba, najlepiej 601.
macq - 2005-07-12, 09:13
Czy ja wiem ja golfa II za 2 tys nie widziałem szczerze patrze po cennikach w komisach z opłatami i innyi duperelami. Za 2 tys to szrota kupi :)
newman - 2005-07-24, 20:41
mnie po wymienie tlumika na DDR i regulacji zaplonu i gaznika zszedl do 7/100 po miescie i 4,8/ 100 na trasie, ale predkosc w porywach do 90/h, srednio 80/h. przedni tlumik duzo daje...
Pawel Lulas/bolo - 2005-11-03, 18:10
ile sie płaci za prawko na kategorie b1 ??
Kargul - 2005-11-03, 18:43
prawko na b2 jest nie opłacalne, l;epiej troche odczekać i grzebać przy trabim:)
Pawel Lulas/bolo - 2005-11-04, 13:09
ale ile kosztuje ??
Kargul - 2005-11-04, 20:17
Jak ja się pytałem to mi odpowiedzieli że może wynieść do ok. 2tys. zł a potem i tak musisz zdawać na kategorie B jak ukończysz już wiek. A i tak trabant jest cięższy. Wiem że pewnie myślisz o odciązeniu, wywalenie kanapy itp. Ale później zapewne chciałbyć to włożyć, a jak policja będzie uparta to i tak cie wykryje ze autko więcej waży. Dodatkowo musisz płacić za przeglad i zmiane dwodu rejestracyjnego bo zmieniają się dane samochodu. Więc jak to zliczysz to są ogromne koszty. Też nad tym myślałem , ale jak sie dowiedziałem że w moijej szkole za rok będę zdawał na prawko za ok. 500zł to sie rozmyśliłem całkowicie:) Pozdrawiam
Pawel Lulas/bolo - 2005-11-05, 09:41
dobra dzieki juz wole poczekac do osiemnastki
Kargul - 2005-11-05, 14:08
Heh, tak jest lepiej i duzo kasy masz w kieszeni, a trabant się nie pogniewa jak na niego pujdzie ta kasa:)
ali - 2005-11-11, 22:04
Witam
To mój pierwszy post na tym forum i cieszy mnie, że moge pochwalić sie, że wreszcie zakończyłem czyszczenie trabika polo. Zapłaciłem za niego 1450zł i jedyne co musiałem zrobić to tylną klape i gril zakonserwować, wyczyścić wnętrze i śmigać na LPG!!! Czyli kupiłem go w cenie instalacji gazowej do przeciętnego auta!!!
Szczerze wszystkim polecam zakup trampka ojciec ma 601 ja 1.1 oba kombi i nie mamy powodów do narzekań - te auta praktycznie sie nie psują.
3 lata byłem właścicielem kaszlaka i wolałbym jeździć trabantem na pedały niż wrócić do malucha a jak patrze na gnijące nadkola w innych autach to dziękuje bogu za duroplast
Ps. Wybieram sie do Bielska 13.11.05 już jako zarażony ciężką chorobą trabancią
Pawel Lulas/bolo - 2005-11-12, 19:12
mam zamiar se kupic trabiego ale za bardzo nie wiem jak sie jeździ moze ktos mi wytlumaczy. Prosze
Kargul - 2005-11-12, 21:10
Jakbyś mieszkał w Wieluniu, to dałbym ci lekcje nauki jazdy trabantem:) byś sobie moim posmigał:)
Pawel Lulas/bolo - 2005-11-13, 10:09
niestety mieszkam w szczecinie
Pawel Lulas/bolo - 2005-11-13, 10:10
wiem jak zmieniac biegi to wszystko ale czesto mi gasnie musze sprzeglo puszczac i dawac gazu ale mi gasnie :( poradź mi ktos
macq - 2005-11-13, 11:26
Jeździ się jak każdym samochodem. (O ile masz sprawny silnik ;p). Dajesz gaz rozpędzając silnik do wystarczającej prędkości obrotowej i powoli puszczasz sprzęgło. Ot cała filozofia :) Pamiętaj przed puszczeniem pedału sprzęgła rozpędź troche ten silnik, wciśnij gaz i jedź :)
Troche o tym wiem, bo ucze kumpla ( ostatnio mu 24 razy zgasł trabik:P)
Kargul - 2005-11-13, 11:32
Dodam jeszcze byś odrazu nie puszczał całkiem sprzęgła bo ci szarpnie i zgaśnie, chyba ze dodasz dużo gazu to gume spalisz:)
Pawel Lulas/bolo - 2005-11-13, 17:19
dobra dzieki za rade
Sebastian Kurantowicz (re - 2005-11-13, 21:10
Pawel masz juz trabanta? gdzie dokladnie mieszkasz? moze mialbym troche czasu to bym troche pouczyl :)
halogen - 2005-11-13, 23:51
ja jak się z opla przesiadłem na traba to się nieźle zdziwiłem i też mi zgasł :D hehehe a ostatnio z traba jak do opla wsiadłem to tylko piski z opon :D przyzwyczajenie chyba do większego gazu przy ruszaniu :)
Pawel Lulas/bolo - 2005-11-14, 14:40
ja mieszkam w szczecinie ale nie mam jeszcze trabanta
Pawel Lulas/bolo - 2005-11-14, 14:42
a jak ty masz trabanta to na swoim mozesz mnie pouczyc
Pawel Lulas/bolo - 2005-11-14, 14:47
ja mieszkam na komuny paryskiej
|
|