CartoonTrabant v1.0
cartoon trabant polska 1.0

Zlotowo-towarzysko - naklejka

SŁAWNY - 2005-09-22, 12:58

Witam
mam pytanie jak zdobyć naklejke CARTOON TRABANT w trojmieście nikt ich nie ma a więc gdzie można se załatwić ??

Kuzyn - 2005-09-22, 13:19

Bądź cierpliwy i pojawiaj się na zlotach to naklejki Cię same znajdą :)
Magik - 2005-09-22, 13:44

W Wawce są w trabantowych sklepach. A najlepiej skontaktować się z właścicielem limuzyny która jest do sprzedania na powitalnej stronce. DDR !
Marcin/Niutek - 2005-09-22, 18:24

zadzwoń do Zbyszka Ołdaka własciciela tej limuzynki On je produkuje. Napewno ci wyśle.
SŁAWNY - 2005-09-22, 19:38

oki dziekuje bardzo za pomoc
pozdro 601

halogen - 2005-09-22, 22:07

Ja niedługo we wlasnym zakresie na ploterze sobie przytnę :D
shardac - 2005-10-04, 20:11

moze ktos podrzucic namiary? bo info o limuzynce mi ucieklo :)
Spiderman_2005 / Karaś :) - 2005-10-05, 19:48

a ile taka naklejka kosztuje?
eutyfronik - 2005-10-05, 21:12

dobre pytanie... dużo chętnych - i ja też się do nich zaliczam :-) A pan Zbyszek Ołdak pewnie się nie spodziewał takiego zainteresowania. To ile kosztuje taka naklejka?

pozDDRo601

GrzegorzB - 2005-10-05, 21:38

Heh ;)))

Zainteresowanie naklejkami zawsze bylo takie samo - czyli duze.
Poczekajcie troche, cierpliwie :)

Michał & Ela - 2005-10-05, 22:31

no dobra to i ja sie przyłącze- 2 lata na forum i ani jednej naklejki.... TO ILE ONE KOSZTUJĄ??
Piotr S. - 2005-10-06, 08:18

A po co Ci naklejka skoro tylko na forum jesteś? Znakiem klubowym powinien chwalić się klubowicz -a to nie człowiek który dwa czy ileś lat na forum jest, ale człowiek który aktywnie w życiu Klubu uczestniczy.
Syl - 2005-10-06, 17:05

Piotrze S. - zanim napiszesz coś takiego jak powyżej, to zastanów się chwilę.

A w kwestii naklejek - naklejki drogie nie są. Kosztują chyba 10 zł. za sztukę (oczywiście chodzi o to duuuże logo), ale najlepiej chyba skontaktować się ze Zbyszkiem. Telefonu tu nie napiszę, bo nie czuję sie upoważniona. Ale myślę, że na stronie internetowej jego firmy znajdzie się kontakt. Poza tym Zbyszek pojawia się na niemal wszystkich, jak nie wszystkich zlotach.

Aha - wydaje mi się (to uwaga do Piotra S.), że jeśli taki znak klubowy jest tylko dla aktywnego klubowicza, to powinien być pewnie wydawany tylko za specjalne zasługi, po uprzednim uzgodnieniu tego przez jakąś Radę, przy fanfarach etc i tylko w określonej ilości sztuk, co powinno podlegać ścisłemu zarachowaniu... paranoja...

Syl - 2005-10-06, 17:09

link do strony
wklejałam powyżej link, ale nie zadziałał. Jeśli teraz też nie zadziała to www.balony.com.pl

Spiderman_2005 / Karaś :) - 2005-10-06, 20:22

link zadzialal :D
GrzegorzB - 2005-10-06, 20:54

Zbyszek prawdopodobnie teraz nie ma naklejek, wiec go nie bombardujcie pytaniami o nie. Małe zawsze byly free, duze za pare zlotych.

A w tym co Piotr pisze jednak troche racji jest... naklejki nie sa zwiazane z forum, tylko z klubem...
Niestety jest sporo osob ktore sa super aktywne na forum, a w realu ich nie widac.

I nie pisze o jakims wielkim dzialaniu; np. ostatnio na naszym spotkaniu byli koledzy ktorych fascynuja Trabanty, ale na razie pozostaje im jazda na rowerze.

Spiderman_2005 / Karaś :) - 2005-10-06, 20:59

mi niestety tez pozostaje rower :( ale to dlatego ze mam 16 lat i rodzice niechca sie zgodzic na trabanta.. ale jeszcze tylko 1,5-2 lat i bede w pelni aktywnym "trabanciarzem" :P (oczywiscie w miare mozliwosci)
Spiderman_2005 / Karaś :) - 2005-10-07, 22:44

Piotr S. & GrzegorzB - czy wy sugerujecie, ze z tego powodu co pisalem wyzej nimoge posiadac naklejki z logiem "CT"? :( Szkoda, bo majac 16 lat trudno jest kupic sobie trabanta i sie nim opiekowac i jezdzic na zloty...
Kuzyn - 2005-10-07, 23:23

Kiedyś miałem na tylnej szybie malucha naklejkę po zlocie w bełchatowie. Naklejka ta przedstawiała trabanta, numer no i napis Trampkowisko.
Niestety jakiś ortodoks trabantowy (tak przypuszczam) się wkur.... i pociął mi nalepkę na strzępy ostrym nożykiem.
Kurcze jakbym miał dużą nalepkę to aż strach pomyśleć co by się stało, jeszcze bym mógł ucierpieć na zdrowiu...
Także Panowie i Panie, zastanówcie sie czy jeszcze chcecie ponosić ryzyko jakie ze sobą niesie posiadanie i eksponowanie loga klubu CT!

gonzo - 2005-10-08, 13:14

jak ktos chce to niech klei... po co sie przyczepiac???? pewnie najlepiej jakby u zbyszka w limuzynie siedziala wysoka komisja do spraw czy sie nalezy czy nie
warszawak - 2005-10-08, 13:25

jak ktos chce to niech klei... po co sie przyczepiac???? pewnie najlepiej jakby u zbyszka w limuzynie siedziala wysoka komisja do spraw czy sie nalezy czy nie

zgadzam się... skoro ktoś roznosi naklejki po sklepach w warszawie by je sprzedawac, to chyba nie powinien juz nikt pisac czy powinien ktos kupic czy nie.

Kazdego sprawa... ja osobiscie takich naklejek na samochodzie nie chce, bo nie dzialam w klubie, tak wiec nie bede identyfikowal sie z czyms do czego nienalezne,a przy okazji nei bede robił reklamy.

Skoro ktoś kupuje i nakleja niech robi reklame, podoba mu sie - niech jezdzi
JEGO SPRAWA

GrzegorzB - 2005-10-08, 13:46

Piotr S. & GrzegorzB - czy wy sugerujecie, ze z tego powodu co pisalem wyzej nimoge posiadac naklejki z logiem "CT"?

Nic Ci nie sugeruje, poczytaj sobie jeszcze raz ten temat i doczytaj do czego sie odnosilem, bo nie pisalem o naklejaniu naklejek.

Moze lepiej byloby zebys nareszcie mial naklejke z logo zamiast tworczosci wlasnej? ;)))

Syl - 2005-10-08, 20:48

Ocena stopnia nasilenia działania w klubie też może być subiektywna. I pytanie, co właściwie oznacza pojęcie ''działanie w klubie''

Pamiętam, że jak kupiłam swojego pierwszego Trabanta, który posiadał dwa duże logo po bokach, to zastanawiałam się, czy właściwie wolno mi z TYM jeździć, skoro nie jestem członkiem tego stowarzyszenia. A początkowo uznałam, że przecież nie pójdę ''się zgłosić'', zanim nie doprowadzę samochodu do porządnego stanu, bo będzie wstyd. Jak się później okazało, moje podejście było sporym przegięciem.

Nadal niby formalnie do klubu nie należę, bo ''rekrutacja'' jest, jak wiadomo, wstrzymana, ale czuję się z klubem związana, identyfikuję się z nim, jeżdżę na zloty i z tych względów czuję się upoważniona do używania logo.

Przedstawiłam powyżej swój punkt widzenia na sprawę i ''swoją historię'' ;-) I myślę, że kwestia pozostaje do indywidualnego rozważenia u każdego, kto ma wątpliwości. W jedną i w drugą stronę.

Spiderman_2005 / Karaś :) - 2005-10-08, 21:59

oki, to niechcem juz naklejki...
SŁAWNY - 2005-10-09, 21:21

sory ale to troche dziwne naklejke powinien mieć każdy trabek (oczywiście nie wspominam o starszych osobach) mój jest w trakcie remontu i póki co nie moge być aktywnym klubowiczem a poza tym to i tak rekrutacja została wstrzymana więc my tu gadu gadu a naklejek i tak nie ma
gajos - 2005-10-09, 21:32

Momentami jak czytam to forum to odnosze wrazenie, ze niektorzy z tych, ktorzy juz sa w klubie, staraja sie jak najbardziej zamknac sie wsrod 'swoich', a na reszte patrzec z gory.. Sam do klubu chce dolaczyc od poczatku roku ale niestety jeszcze nie dostapilem tego zaszczytu :( Nie ukrywam, ze poniekad i z mojej winy, chociaz rejestracja sie ciagnie, a niektore wypowiedzi tutaj zniechecaja wrecz do czlonkostwa..

Wedlug mnie naklejke moze sobie zrobic/kupic kazdy, bo klub chyba jeszcze oficjalnym nie jest, a dopiero po rejestracji i zastrzezeniu dla klubu CT wzoru logo naklejka bedzie chroniona odpowiednimi prawami, wiec nie tak latwo juz mozna ja bedzie zdobyc i uzyc..

robak - 2005-10-10, 01:57

panowie panowie... zbychu nalepe sprzedawal po 5zeta duza, wiec po kosztach prawie lecial jesli nie doplacal do tego przy malej ilosci. odmowic sobie browara czy paczki fajek i jzu jedna nalepa jest. od zawzse kiedy pamietam byly po 5 zeta. jak ktos mocno chce, to niech dziabnie sobie na ploterku czy innym sposobem, ale niech sie trzymajednego wzoru i tyle, zeby nie bylo potem "lepszych" i "gorszych" nalepek CT. nie nalepa czyni z czleka Trabanciarza!
GrzegorzB - 2005-10-10, 15:34

Przestanmy juz snuc to gadanie, nie ma lepszych i gorszych.

Na razie naklejek nie ma, a jak beda to wszyscy chetni napewno je dostana.

warszawak - 2005-10-10, 18:54

nie ma???

w warszawie na jagiellonskiej ostatnio widzialem,,, wiec moze juz są,, albo to były ostatnie :-)

tka czy siak będe tam jutro dzwonił bo tłumik musze kupić to dowiem się o naklejke jak nie zapomne i dam info na forum.

pozdro

mefisto666 - 2005-10-10, 21:06

ja naklejki nie mam ale uwazam jezeli jest w sprzedazy to mogą ja miec wszyscy ludzie którzy chca ja miec.bo jak by była tylko dla klubowiczów to powinien je wydzielac/sprzedawac np prezes a nie jak teraz mozna ja kupic w sklepie za 5 zł.
Syl - 2005-10-10, 22:53

no i pewnie, ze wszyscy mogą i każdy, kto chce, może ją mieć. Jak widać. I kurcze, nie ocenia sie osoby po ilości/wielkości naklejek lub po ich braku.

Można teraz, na tej samej zasadzie, zacząć się zastanawiać, czy ktoś, kto nie słucha metalu, ma prawo nosić długie pióra, glany i ramoneskę. I odwrotnie: jak ktoś słucha, a nie nosi, to czy nie jest "pełnowartościowy"?

warszawak - 2005-10-12, 11:13

miale msprawdzic zcy na jagiellonskiej sa naklejki,, ale nie sprawdzilem bo nie bylo tlumika i juz o tym zapomnialem, wiec pojechalem na nowolipki:-)

tak wiec nie mam pojecia czy sa,, a co do cen jak pamietam to chyba 6zl duza... ale nic nie daje sobie uciac:P

macq - 2005-10-13, 06:37

A ja mam logo ct w komórce- zbije mnie ktoś??? :P
bRq - 2005-10-15, 22:39

zgadzam się... skoro ktoś roznosi naklejki po sklepach w warszawie by je sprzedawac, to chyba nie powinien juz nikt pisac czy powinien ktos kupic czy nie.

Kazdego sprawa... ja osobiscie takich naklejek na samochodzie nie chce, bo nie dzialam w klubie, tak wiec nie bede identyfikowal sie z czyms do czego nienalezne,a przy okazji nei bede robił reklamy.

Skoro ktoś kupuje i nakleja niech robi reklame, podoba mu sie - niech jezdzi
JEGO SPRAWA


Całkowicie sie z Tobą zgadzam :)

Kuzyn - 2005-10-16, 09:02

...tylu ludzi na świecie głodem przymiera a wy tu takie problemy macie. Ja tylko napisałem o tej swojej pociętej nalepce żeby się ewentualnemu sprawcy, jeśli czyta to forum, głupio zrobiło.
Pozdrawiam

SŁAWNY - 2005-10-16, 16:03

wiecie co odechciało mi się już tej naklejki jak to tyle problemu jest z nią
warszawak - 2005-10-16, 18:00

SŁAWNY chcesz to kup,,, moge ci kupic i wyslac jak chcesz bo w wawce chyba sa.....

ale fakt jest faktem ze odezwalo sie kilka osob ktore chyba nie do konca rozumieja co znaczy jezdzic trabantem czy posiadac taki samochod....

"to jest dla tych, tamto tylko dla tamtych, a od tego to wat bo to tylko dla tej kliki ludzi"

GRATULUJE PODEJŚCIA - i powodzenia w rozrastaniu klubu

SŁAWNY - 2005-10-17, 18:30

wiesz co z chęcią ją od Ciebie odkupie bo zalezy mi na niej bardzo i staram się o nią już od roku fakt faktem że traba kupiłem w czerwcu i niestety nie byłem jeszcze na żadnym zlocie ale nie mam takiej możliwości bo gruntownie go remontuje i cały czas się zastanawiam nad cabrio ale jak możesz to kup i się wtedy dogadamy
warszawak - 2005-10-19, 10:20

amrat@amrat.kernel.pl daj tu znac

022 619-21-22 - to nr do sklepu na jegillonska - zadzwon zapytaj sie czy ma tam te naklejki,,, jak sa daj mi znac na priv, podlece, kupie i wyśle.
(napisz czy chcesz duże, małe ile sztuk)

pozdro - priv

Karol "MaxXx& - 2005-10-24, 18:18

sztampa... a moze by tak sobie zapodac inna naklejke? pomyslow jest 1000
JaJer - 2005-10-24, 18:54

Warszawiak, gdybyś chciał pomóc koledze to byś go nie wpędzał w dodatkowe koszta rozmowy telefonicznej, a sam dowiedział się czy faktycznie są naklejki w sklepie na Jagiellońskiej w Warszawie.

A teraz do Sławnego:
- jakoś nie widuję Ciebie na spotkaniach w 3mieście.
Lepiej przyjedź, pogadaj, zamów i ktoś Ci przywiezie, jeśli sam nie możesz pojechać na zlot.

Jeszcze raz do "warszawiaka" - czy przypadkiem nie występujesz na forum CT pod różnymi nickami?
Musisz wiedzieć że tak postepując, tracisz wiarygodność.

I to na tyle - Pozdrawiam.

Pylbas - 2005-10-24, 19:03

w sumie skoro jest nalepka CT można zrobić coś podobnego dla niezależnych Trabanciarzy.. Nie wiem co o tym sądzicie. Ja nie jestem w CT a jakaś nalepke odnośnie Trabanta i ludzi z nimi związancyh chętnie bym nalepił :)
Karol "MaxXx& - 2005-10-24, 19:07

hehe wiemy cos o tym nie wojtas? :P
Kuzyn - 2005-10-24, 19:38

Warszawiak, gdybyś chciał pomóc koledze to byś go nie wpędzał w dodatkowe koszta rozmowy telefonicznej, a sam dowiedział się czy faktycznie są naklejki w sklepie na Jagiellońskiej w Warszawie.
No a koszty dojazdu do sklepu i strata czasu to nie wpędzanie w koszty wolontariusza?

SŁAWNY - 2005-10-24, 19:51

JaJer z wielką chęcią bym wpadł na spotkanie ctt ale jest malutki problem gdyż serce mojego trabixa jest rozebrane na części pierwsze a karoseria przygotowywana do lakierki a poza tym to zastanawiałem się nad przyjazdem kolejką ale czy to jest sens (chyba nie) mój trabek będzie śmigał już tak od lutego więc zapewniam Cię że na 100% bede przyjeżdzał pod Klif
pozdrawiam

Piotr S. - 2005-10-24, 22:15

poza tym to zastanawiałem się nad przyjazdem kolejką ale czy to jest sens (chyba nie) mój trabek będzie śmigał już tak od lutego więc zapewniam Cię że na 100% bede przyjeżdzał pod KlifRęce opadają a przyzwoitość mi każe się powstrzymać od użycia słów któe mi pierwsze do głowy przyszły... Skoro nie ma sensu żeby jechać bez Trabanta to wniosek taki, że nie ma sensu żeby jechać Trabantem. Skoro dla Ciebie spotkania to tylko Trabanty a nie ludzie...
Mógłbym podać przykłady które udowadniają, że to ludzie są najważniejsi ale nie chcę na forum z imienia wymieniać ludzi. Zapytaj Sławny Jajera o krakowski zlot -ile osób przyjechało innymi środkami lokomocji niż Trabant. Oni jakoś sens widzieli...


Pewnie zaraz dym będzie ale co tam. O sens i ideę Klubu zawsze warto.

Kuzyn - 2005-10-24, 22:28

To po holere ci naklejka już teraz ? :)
SŁAWNY - 2005-10-25, 00:12

zaraz zaraz póki co nie znam jeszcze nikogo z trojmiejskich trabańciarzy ale na bank pojawie się na następnym spocie bo masz racje nie chodzi tylko o samochód
pozdrawiam

ba - 2005-10-25, 00:34

slawny wkoncoo [;
juz ci na epulsie pislaem o tym [;

JaJer - 2005-10-25, 01:21

.... nie chcę personalizować, ale na spotkania pod klifem ludzie przychodzą na piechotę, przyjeżdżają rowerami, kolejką SKM, zabierają się z innymi którzy jadą (nie koniecznie trabantem) lub zostają przywiezieni przez rodziców! I zapewniam że nikt nie został żle przyjęty.
Tak więc SŁAWNY nie poznasz ludzi nie pojawiając się na spotkaniach.

Do Kuzyna:
No a koszty dojazdu do sklepu i strata czasu to nie wpędzanie w koszty wolontariusza?

Dla chcącego nic trudnego. Wspomniany przez ciebie wolontariusz sam się deklarował więc powinien działać zgodnie i ideą wolontariatu. Z jego wypowiedzi wywnioskowałem że próba pomocy jaka zadeklarował jest czyto materialna. Jest na miejscu, może wcale nie musi nigdzie specjalnie jeździć, może załatwić sprawę przy tak zwanej "okazji".
Poza tym jego wiarygodność??? występuje na forum CT pod kilkoma nickami - to jednoznacznie świadczy o jego podejściu do innych bywalców naszego forum. Dalej komentować nie będę, czekam na wyjaśnienia ze strony "wolontariusza".

Jak mnie poprosił jeden z kolegów (z Aleksandrowa), abym sie dowiedział czy w trójmieście są klocki hamulcowe do polówki, to bez zastanowienia wsiadłem w auto i obechałem wszystkie możliwe miejsca i z przykroscią musiałem go poinformować że klocków w 3mieście nie ma. Nawet mi do głowy nie przyszło, aby liczyć kilometry czy też spalone paliwo, nie mówiąc o czasie (zaznaczam że nie uważam go za stracony).

Szkoda że wzmaga się typowy materializm, a zanika zwykła chęć pomocy.

Kuzyn - 2005-10-25, 10:48

Jajer jaja se robisz? Od tego są telefony żeby dzwonić przed pojechaniem do sklepu. A że zaproponował gościowi żeby ten se sam zadzwonił to ja nic złego w tym nie widzę.
Sprawę można oczywiście przy okazji załatwić ale nie wiadomo kiedy się okazja trafi bo kto to wie kiedy się mu auto zepsuje i będzie musiał jechać do sklepu po części.
A to że ma kilka ników (jeżeli to prawda) to już inna bajka.

Jak mnie poprosił jeden z kolegów (z Aleksandrowa), abym sie dowiedział czy w trójmieście są klocki hamulcowe do polówki, to bez zastanowienia wsiadłem w auto i obechałem wszystkie możliwe miejsca i z przykroscią musiałem go poinformować że klocków w 3mieście nie ma.

To mógł kolega zadzwonić do motirexu i na drógi dzień jeżeli wpłaciłby z góry miałby upragnione klocki. Nawet jeżeli byłyby 4 zł droższe(no bo wysyłka) od cen innych sklepów.
A tak ty objeździłeś całe miasto, straciłeś dużo czasu i trochę paliwa. I tą ewentualną różnicę kilku zł. ty poniosłeś. Nie mam oczywiście pretensji do ciebie. Jesteś wporządku bo wyraziłeś chęć pomocy bez względu na wszystko. Tylko niech kolega się zastanowi czy cię niepotrzebnie nie wykorzystuje do tak błahych spraw.

radzieckii - 2005-10-25, 16:21

No i tradycyjnie z igły robią się widły... Wiadomo, że nie naklejka, ani posiadanie Trabanta czynią z człowieka klubowicza. Od samego siedzenia na forum też nikomu powagi nie przybędzie i nie dziwne, że nie będzie taki fajny, jak kumple ze zlotów i spotkań. Z jednym spotykam się na herbatce ;), albo wspólnych wypadach na wyprzedaże w supermarkecie motoryzacyjnym, a z drugim tylko na zlotach, a mieszkamy w tym samym mieście i to jest normalne. A jak komuś się wydaje, że nikt z "kliki" go nie lubi, to może w sobie powinien poszukać przyczyny...
CTK to nie jakieś MC i nikt nikogo nie będzie bił za "bezprawne noszenie barw". A naklejka ułatwia rozpoznanie w tłumie kogoś, z kim można znaleźć wspólny język. Ale mi elaborat wyszedł. I jeszcze jedno do Kolegi JaJera- "warszawak", a nie "warszawiak". PzDDR

warszawak - 2005-10-25, 16:23

Dla chcącego nic trudnego. Wspomniany przez ciebie wolontariusz sam się deklarował więc powinien działać zgodnie i ideą wolontariatu. Z jego wypowiedzi wywnioskowałem że próba pomocy jaka zadeklarował jest czyto materialna.


jezeli dla ciebie informacja ze bede dzwonil po tlumik i jak nie zapomne to dopytam o naklejki jest rownoznaczna z tym ze pojezdze po kazdym sklepie, zadzwonie do kazdego, bede, popatrze, zrobie forki i wysle zainteresowanemu to sorry.

Napisalem ze mialem gaffe i ze zapomnialem zapytac to dalem koledze nr tel. by sobie zadzwonil stwierdzil czy chce duze czy male i ile sztuk. - jezeli to jest zle to przeraszam, wiecej tak nie zrobie.

A co do kosztów, tez nie zarabiam sporo i nie bede dodatkowo dzwonil po sklepach bo na to mnie nie stac. (Tez mogles zadzwonic by kolega zainteresowany nie musial placic, skoro ciebie na to stac)

Jest na miejscu, może wcale nie musi nigdzie specjalnie jeździć, może załatwić sprawę przy tak zwanej "okazji".

moze ty jezdzisz do sklepów codziennie, ja nie mam takiej potrzeby. w sklepie bywam raz na pol roku. I nie wiem czy mam na miejscu skoro mieszkam na ursynowie a sklep jest na pradze. chcialem pomoc, ale widze ze tobie jedynie przeszkodzilem tak na prawde nie wiem w czym. PRZEPRASZAM

Poza tym jego wiarygodność??? występuje na forum CT pod kilkoma nickami - to jednoznacznie świadczy o jego podejściu do innych bywalców naszego forum.

oooooo łał jeżeli cie uraliłem zmianą nicka i fotki z trabem to bardzo przepraszam, mam nadzieje ze zostanie mi to wybaczone. Poza tym nie czuje potrzeby bycia wiarygodnym dla ciebie czy dla kogos innego, bo po porstu czytam forum, czasem o cos zapytam, czasem cos odpowiem, postaram sie pomóc. czyli moja wiarygodnosc chyba nie ma tu nic do rzeczy - jezeli ma to przepraszam, nastepnym razem przy zmianie fotki lub nicka dam dodatkowego posta na kazdym forum.


Dalej komentować nie będę, czekam na wyjaśnienia ze strony "wolontariusza".

wystarczy?? - dla mnie to byly bardzo glupie pytania i spostrzezenia do niczego nie prowadzace.

pozdrawiam :-)

warszawak - 2005-10-25, 16:26

"warszawak", a nie "warszawiak".

no właśnie :P

macq - 2005-10-25, 18:29

Ludzie!!! Nie macie innych problemów, żeby sobie je z niczego robić na tym forum??
Z tą naklejką jest tak jak z logo PIONEER na tylnych szybach lamucha :) To, że się ją ma to nie znaczy, że się posiada sprzęt tejże firmy.

Kędzior - 2005-10-27, 21:02

Z tą naklejką jest tak jak z logo PIONEER na tylnych szybach lamucha :) To, że się ją ma to nie znaczy, że się posiada sprzęt tejże firmy. DOBRZE GADA DAĆ MU PIWA !!!! ostatnio zauważyłem że częściej sięma naklejkę niż jakikolwiek sprzęt :) tak na dobrą sprawe to niezły ubaw jak sięczyta tego posta. Niektórzy zachowują się jak dzieci...
Bartosz "Gołąb&a - 2005-10-27, 21:24

Boże co tu sie wyprawia?Sławny zapytal sie tylko o naklejkę a Wy mu tu robicie pranie z mózgu!Ludzie.Nie dziwie sie że slawny ma obiekcje co do przyjazdu na zlot tylko dla ludzi bez Trabanta bo co to za luzie skoro tak mu odpowiiadaja na forum.to jakieś chore.Ten temat mozna było zakjńczyć na informacji o zbyszku Ołdaku.Ale nie!!Po co?No jasne-zrobimy z tego kłótnie.Krew mnie zalewa kiedy czytam takie tematy kiedy ktos pyta sie o byle co a wychodzi z tego taki temat jakby ten ktos twierdził że widział Kaczyńskiego z Tuskiem w łózku.no ludzie co wy?Jest wiele takich tematów na forum i wielu takich ludzi którzy lubią wcisnąć swoje 3 grosze i zepsuć miłą pogawendke.Mówię jak ja to widzę a wierzcie mi że czasmi tak siadam na forum i czytam.wiem że mało sie tu udzielam ale nie znaczy że jestem jakiś gorszy.To jest klub zrzeszający ludzi a nie odstraszający ich.Pomyslcie nad tym zanim cos napiszecie na czlonków klubu i nie tylko.Oni też maja Trabanty.PozDDro.Bartez.
gonzo - 2005-10-29, 11:11

tak z innej beczki - hehe widze bartek nowa fotka, bardzo ladnie, ladny trabant, nie powiem. a ty masz synku naklejkie? a moze chcesz tylko sie boisz ze bedą brzydko tu na ciebie mówic;)))))
wartborgini - 2005-11-05, 13:18

WIELKIE BICIE PIANY... ten może, ten nie może, ten chce, a tamten nie ma...

A ja se wezmę worek po nawozie i na tylnej szybie nakleję logo "POLIFOSKA" a na drzwiach "SALETRZAK" i to dopiero będzie tuning...

33,5 konia na mur przybędzie...

Tomasz Suchocki - 2005-12-04, 17:45

To ja siem dorzuce opymistycznie:
jakis czas temu sprezentowalem jedna naklejke takiemu starszemu panu wraz z małżonką (pozDDRawiam) ucieszył się jak dziecko i stwierdzil że ta dzisiajsza mlodzież nie taka zła bo sie na trabantach poznała, nawet sie zdeklarował że jak mu żona pozwoli to sie na spot wybierze i wnuka weźmie (a z godzine z nim przegadałem) to jest właśnie idea spotyka sie takich dwoch pozornie wszystko ich dzieli ale lączą traby, a takim co sie obrażają popadają w swiete oburzenie itd... proponuje obrazić sie na klub i na trabanta, kupić sobie tico i zapisać do "tico tunning team"
PozDDRo :)

SŁAWNY - 2005-12-04, 19:57

no w sumie to ciekawe jedno pytanie a wiele odpowiedzi nie na temat z naklejką sie wstrzymam do następnego roku i kupie se na jakimś zlocie bo napisałem maila do Zbyszka i niestety nie odpisał mi ktoś powiedział ze może mi załatwić za 7 zł i ktoś że za 5 zł i już sam nie wiem póki co dostałem naklejke ctt i jestem mega happy pozdro 601
Syl - 2005-12-04, 22:30

Ale się tu nawyprawiało, już nie wiem czy coś pisać czy nie. Może się nawet nie będę przyznawać że mam nadprogramowe naklejki ze zlotów na drzwiczkach od szafki, bo ktoś mi zaraz każe meble zmienić, bo to zali profanacja.

Sławny - tak Ci tylko chciałam powiedzieć, że przez prawie rok bycia w klubie na spoty jeździłam pociągiem, autobusem lub z kimś, a jak mój obecny Diablowóz dał mi wreszcie szansę pojawienia się nim na spocie to aż to dla mnie nowość była :-)
I było warto :-) Tak Cię tylko zachęcam, zupełnie abstrahując od lepiącego a przy tym najwyraźniej śliskiego tematu.

radzieckii - 2005-12-05, 14:56

Jeżdżenie na spoty nie jako kierowca ma też i pozytywne strony. Można się napić bezalkoholowego ;-)
Wojtek K - 2005-12-05, 15:16

Klub = ludzie, spoty = ludzie... A jeżeli ktoś ma jakiś kompleks...Cóż - wyrazy wspólczucia dla delikwenta.
A tak w ogóle - ilość naklejek o niczym absolutnie nie świadczy - no bo gdyby ktoś oblepil sobie samochodzik caly nalepkami CT to czy nie wnikając w szczególy bylby "świętszy" od Prezesa????

SŁAWNY - 2005-12-05, 17:52

ja już postanowiłem na zlotach i spotach póki co będe jeździł kolejką a jak wyremontuje mojego trabixa to bede nim smigał na zloty i wtedy kupie se naklejke
Tomasz Suchocki - 2005-12-05, 23:06

Z sygnatury Gonza:
"Ja chciałem powiedzieć, że nasz prezes wszystkie rozliczenia... bardzo dobrze prowadzi. Jak tylko coś ... że też ... na przykład jest komu winien, to zaraz odda... W ogóle to nigdy nic nie jest winien, bo jest w tych sprawach dbający. Klub prowadzi dobrze"
... i Prezesa nam nie ruszać bo my za Prezesem pójdziem jak Beger za Panem Przewodniczącym ;P

gonzo - 2005-12-06, 15:00

i tez mamy takie kurwiki w oczach;))
albo trabiki?

Sebastian Kurantowicz (re - 2005-12-07, 11:45

Ja ciii sie ponawydurniaaam jeden z drugiiiim !! :D

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group