CartoonTrabant v1.0
cartoon trabant polska 1.0

Technicznie - [TUN] Silnik SUZUKI SWIFT GTI w TRABANCIE???

piterMZ - 2011-01-15, 22:34

WItam! Jestem nowy na forum i jeszce nie do końca je ogarniam. (napisalem ten temat ale gdziesinndziej zostal umieszczony admin--sorry). Tak jak w temacie planuje wsadzic taki silnik do trabanta. Ktos wie jakby to wygladalo ???Chodzi o kwestie mocowania/ skrzyni //polosi//Ogolnie to chce wiedziec czy bz wiekszych przerobek podejdzie ten silnik>>>chce miec dosc mocny silnik ale bezawaryjny i tani w utrzymaniu a G40 tego nie zapewnia.
pozdrawiam
piterMZ

Bartek Dobrzyński - 2011-01-15, 22:58

Bzdura. O ile silnik 1.3, nawet g40 to temat w trabancie znany i ograny na milion sposobów, o tyle kombinując z suzuki masz jak w banku choroby wieku dziecięcego=kłopoty, problemy i usterki
WeT(macq) - 2011-01-16, 00:10

zupełnie inne mocowania, zupełnie inna wiązka, zupełnie inne półosie. Silnik ze swifta gti to konstrukcja zupełnie nie pasująca do trabanta, nie chcę wdawać się w szczegóły, ale niestety dużo prościej szukać g40. Pozatym motor z GTI to też skarbonka, nie ze względu na kiepską jakość wykonania, ale wiek.
XXL24H - 2011-01-16, 01:31

PiterMZ a może założysz a później nam powiesz czy pasuje bez większych przeróbek ;D Półosie na pewno do co najmniej modyfikacji bo Japończyki mają inne ilości wielowypustów (jak szukałem zamienników przegubów to sprawdzałem sporo modeli), kwestia ustawienia skrzyni względem przedniej osi, musiał byś też zadbać o wydajniejszy układ hamulcowy, nie wiadomo czy silnik nie musiał by być zbyt nisko zawieszony a co do reszty czyli wydechu, paliwa (pompa pewnie w baku), mocowań i oczywiście elektryki wszystko jest do przerobienia i ogarnięcia ale kwestia czasu i kosztów. I najlepiej trzeba mieć co najmniej cały przód z takiej bryki razem z budą np. z po wypadkową chociaż by dlatego żeby było łatwiej rozmierzyć i ogarnąć instalację. I niech mnie ktoś poprawi ale po rzuceniu okiem pod maskę (wirtualnie rzecz jasna) swift ma szeroką komorę silnika.
Qba - 2011-01-16, 02:04

Jest w ogóle sens ładować się w taką mega rzeźbę?
O ile swap z 1.1 na 1.3 jest praktykowany i nie stwarza większych problemów, to wkładanie innych silników wymaga mnóstwa przeróbek i kombinowania... Nie lepiej zostawić biednego trabanta w spokoju, a kupić małe mocne auto?

J.J. - 2011-01-16, 03:50

hajabuze wsadz, mniej więcej to samo do roboty a jaka frajda :D
Czaiński Piotr - 2011-01-16, 05:47

cześć- jak się chce to się da- mam teraz golfa II z silnikiem z hyundaia scoupe 1.5 z turbo:-) i auto naprawde mega lata-więc taki silnik z suzuki gti w trabancie= mega rakieta:-) a nikt nie mówił ,że będzie łatwo:-) i nie czarujmy się bo jeśli chodzi o osiągi to 1.3 z wartburga rakietą nie jest
Sebastian - 2011-01-16, 11:48

No tak tylko nie ma co porownywac wielkosci komory silnika golfa II do komory trabanta.
Czaiński Piotr - 2011-01-16, 13:54

no ale silnik z suzuki swift raczej wiekszy nie jest od np 1.8 16v z vw co jest kilka takich egzemplarzy w polsce i jeden nawet 2.8vr6 wszedł więc jak się chce to się da.
Mariusz CK - 2011-01-16, 15:15

komore zawsze można przebudowac
piterMZ - 2011-01-16, 18:01

Wiadomo, że każde takie przeróbki wiążą sie z kosztami i robota --ale tego sie akurat nie boje -garaz + kanał + warsztrat mam a i na umiejetnosci nie moge narzekać// Planuje zrobić swap wraz ze skrzynia -w sumie bedzie latwiej i taniej;)Najwiekszym problemem bedzie mocowanie (moze kupie sanki od swifta i sie przerobi) i polosie -> w swift sa o jakies 3 cm na strone szersze. Mysle ze w 2 tys sie zmieszcze:)
WeT(macq) - 2011-01-17, 17:29

kup rozbite gti (najlepiej bez kwitów) i rób sam, tu na forum nikt Ci z takim czymś raczej nie pomoże, tylko każdy będzie gadał, że trudno, że półosie nie pasują, a założe się, że 99% tutaj obecnych nawet swifta gti pod maską nie widziała. Szukaj czegoś ze zdrowym silnikiem i kombinuj. Sanki sobie odpuść, przyjrzyj się jak w gti wisi zespół napędowy i już będziesz wiedział, że nie jest to taka modułowa konstrukcja jak np w vw/audi.
qba_601 - 2011-01-17, 22:15

hehe przede wszystkim siedzi odwrotnie :P

temat fajny silnik fajny, fajnie sie kreci, duzo ma do zaproponowania oczywiscie dla tych co wiedza po co jest skala powyzej 5000 obr :P

szczerze to pomyśl o całym SS GTI bo o wsadzeniu samego silnika to chłopaku raczej zapomnij (wszystko bedziesz mial nie z tej strony). a jak juz wsadzasz silnik ze skrzynia to pomyśl o zawieszeniu, do SS jest pare fajnych modów,

jak to sobie dobrze przemyslisz to ... 2000 pln (buachachacha) ........

wez miarke katalog i dobrze pomierz traba bo chyba szybciej wstawisz przód od suzuki i przykryjesz plastikiem...

pozdrawiam

Dymatorek - 2011-01-17, 23:01

najgorszą rzeczą jaką można zrobić przed rozpoczęciem trudnego przedsięwzięcia/projektu to zasięgnąć rady na tym forum. Jak już się to zdarzy to jest trudny etap i test dla pomysłodawcy bo może się łatwo zniechęcić czytając wypowiedzi. Ja wsadzam 1.4 TSI i nikogo nie pytam o rade bo i tak połowa powie że porywam się z motyką na księżyc. Ja zrobiłem pomiary i wiem że silnik ten wejdzie bez najmniejszego pierdnięcia jeśli tylko przygotuje komorę na jego gabaryty i wcale nie trzeba rezać więcej jak przy 1.8, doszedłem do wniosku że nie ma co zawracać gitare swapami których jeszcze nie dokonano, przynajmniej ze względów finansowych. Można spytać o coś co już było a coś czego nie było to wszyscy na tym forum mogą tylko powróżyć albo postawić tarota u pani Krysi... tyle...
WeT(macq) - 2011-01-18, 00:00

qba, z hondami mylisz, ss ma skrzynie z prawej normalnie.
XXL24H - 2011-01-18, 02:25

Wet ma rację nawet na forteczkach ładnie widać. Dymatorek i dobrze robisz ale ty nie na pisałeś też że zmieścisz się w 2 tysiącach bo to raczej nie realne a co do całej reszty da się przecież nawet w traba wsadzić 2,9 ze skrzynią 4x4 i to nawet jeździ na co dzień ale wszystko kwestia kosztów i zaplecza no chyba że ma się nieograniczony budżet. Dymatorek a drug połowa powie że kup sobie samochód z którego chcesz robić swap heheheh. PiterMZ pomyśl chociaż o poprawieniu hamulcy przy takiej mocy.
piterMZ - 2011-01-18, 11:52

Wiadomo hamulce oryginalne nie będą zbyt "beezpieczne " przy takiej mocy.Tak jak w wiekszość podrasowanych trabów, planuje wsadzic ham od golfa(4 tarcze).Do tego obniżone i utwardzone zawieszenie , klatka (tylko jeszcze nie wiem jak bedzie wygladac).Z zewnatrz ma to byc jak odpicowana zwykla 601. Z tymi 2 tys to może przesadzilem-chce zamknac cały projekt w 10k wiec moze mi sie uda zrobić mała wyścigówke:)
XXL24H - 2011-01-18, 13:38

To przy takim budżecie serdecznie życzę powodzenia aby powstał kolejny mały niepozorny zaginacz na cwaniaków w bemach i innych patałachów! Przy takim silniku pomyśl o amortyzatorach od koni (przód około 700zł, tyłu jeszcze nie dopasowałem od niczego ;)
WeT(macq) - 2011-01-18, 15:53

pozdro we wkładaniu hamulców z golfa przy "japońskiej" reszcie. Nie widze innej możliwości jak piasty gti, wahacze z gti mk1 (podobne są do 1.1 nawet), mcperson też gti albo z kombinowaną poduszką, albo cały kielich przespawać. Wtedy tarcze gti, zaciski gti albo z hondy crx i po problemie. Jak będziesz kombinował z golfem to końca nie dojdziesz, bo musiałbyś mieć na swiftowym przegubie vw wieloklin.
Dymatorek - 2011-01-18, 16:28

piterMZ to prawdziwa próba dla twojej psychiki a nie portfela, czytaj fora poświęcone VW i Suzuki, zbieraj dane dot. danych technicznych silnika, napędu, zawieszenia żebyś wiedział co z czym się je, bo gdzieś w którymś momencie się pogubisz,załamiesz i stwierdzisz że to nie ma sensu. Zrób rozeznanie w cenach, zrób obrachunek części które będą Ci potrzebne, będziesz miał wtedy mniej więcej obraz tego ile Cię to wyniesie. Ci co biorą się za poważne swapy przeważnie mają łeb jak sklep albo bierze się za to ekipa mechaników, blacharzy, lakierników, wszystko na stół kreślarski i heja. Tutaj no niestety, albo się podejmuje walkę z trudnościami bo gładko napewno nie będzie albo zostają tylko marzenia ;) Szczegółów niestety nikt Cie tutaj nie poczęstuje. Fajnie że masz takowy pomysł, z mojej strony pełen szacunek i uznanie i przede wszystkim WIĘCEJ OPTYMIZMU!
JarekNS - 2011-01-20, 11:57

W zeszlym roku skladalem traba z silnikiem 1,6 GTI od golfa mk1... Wydawalo sie byc prosto.... (wydawalo) Konsultowalem sie z wieloma osobami na ten temat ktorzy juz przy tym grzebali... kazdy ma swoje poglady na przerobke. Do przerobki jest prawie wszystko:] Trzeba robic tak zeby auto bylo w miare bezpieczne (w miare.... bo taki lekki samochod przy duzej ilosci mocy juz jest niebezpieczny:D) Koszty nie przerosly 3tys zl ale wszytko bylo robione samodzielnie. Pracuje w hurtowni motoryzacyjnej i czesci do auta byly brane po maxymalnych rabatach. Wychodze z zalozenia.... ze jezeli ktos ma jakies pojecie na ten temat i BARDZU DUZO ZAPALU I CHECI DO PRACY to jest sie w stanie zbudowac wymarzona bryczke;) Pozdrawiam i zycze POWODZENIA!! Moze sie przydac;)
qba_601 - 2011-01-20, 18:26

rzeczywista ma normalnie ... nie wiem co mi sie ubzrudalo, prawie bym sie byl godzien poklucic ze ma nienormalnie :P
Bogdan 611 - 2011-01-20, 21:38

Tyle od siebie tylko powiem że jak robić swap to na silnik centralny coś w stylu Renault 5 Turbo bo przedni napęd w obojętnie jakim aucie o mocy większej niż 30km to kiszka:)
WeT(macq) - 2011-01-20, 22:51

Jak czytam tutaj wywody niektórych, to mi się kichy wywracają. Bogdan, polonez ma 82 konie wiec ma naped na tył, zeby trakcji nie tracił?
XXL24H - 2011-01-20, 23:03

To polonez w ougle ma trakcję? :D
Bogdan 611 - 2011-01-20, 23:31

Dziecko a ty wogóle Poloneza na oczy widziałeś?
Bo z tego co czytam to wywody fantastów nt.megasilników w trabancie a nikt nie pomyśli żeby to miało trakcje wyważenie i trzymało się drogi więc centralny silnik i kompletne zawieszenie tylnie z cywilizowanego auta jest najlepszym rozwiązaniem i najtańszym
A po za tematem Polonez był projektowany pod mocniejsze silniki niż 80km a że w Polsce zawsze jest dziadostwo to nie Poloneza wina, z praktyki to wiem montaż większego silnika niż 26km w seryjnym Trabancie jest nieporozumieniem przykład pęknięcia przy słupkach A i odpadające wahacze w Polo w wszystko dzięki potężnej mocy 40km:)

papieju - 2011-01-20, 23:31

przedni napęd w obojętnie jakim aucie o mocy większej niż 30km to kiszka:)
Jasne...

Bogdan 611 - 2011-01-21, 00:43

Z tymi 30km przesadziłem trochę ale taka prawda że raczej w duże moce przy FWD nie ma co się pchać.
Jeżeli chodzi o ten motor Suzuki to powinien wejść bo jak widziałem 3 cylindrowe wersje tych silników to były bardzo zwarte i co ważne lekkie ok.65kg,więc 1.3 nie powinno być dużo cięższe coś w granicach 90kg,silniki dosyć stare więc modzenia w elektryce też dużego bardzo nie będzie.
Dlaczego jestem przeciw FWD
-żeby mieć trakcje trzeba szerokich opon co wiąże się z poszerzeniami i też ograniczają zwrotność.
-nie można przybutować na skręconych kołach.
-mniej bezpieczne zachowanie,ja wolę jak dupa ucieka a nie jak przód jedzie bezwładnie przed siebie.
-tył lepiej pokonuje wzniesienia.

XXL24H - 2011-01-21, 03:13

Bogdan akurat miałem okazję parę razy pojeździć polonezem kumpla i to takim z 89 ale zaniedbany tak więc moja ocena jest mało obiektywna. Co do mojego gdybania na temat swapa w trabim po pierwsze chce założyć 4x4 z przeszczepem całego zawieszenia od "cywilizowanego" samochodu nie wspominając o usportowieniu go ale bez przesady. Dla mnie kwestia wzmocnienia puszki po piwie jest oczywista! ;D Jak "kiedyś" to skończę to sobie pojeździcie a teraz to tylko gdybanie ale porsche z traba nikt nie zrobi.
maxxx601 - 2011-01-21, 08:40

XXL bez obrazy ale myślałem że ty właśnie chcesz zrobić ;-)

Co do swifta... to są pieruńsko mocne silniki - oryginalny swift ma coś ok. 7,5 do s. Co do wsadzenia mocnego silnika na tył to może być problem on ma bardzo rozbudowaną "górę" a jeszcze trzeba chłodnicę i kierowacę upchnąć :)
Co do teoretyków to raczej WET nim nie jest... (a swifty to jego działka) :/
3 garowy swift ma z dohc-em wspólnego tyle co w353 z 1.3 :D

A co do mocy przekazanej na przód to zobacz sobie obecnego focusa rs - daje rade nawet przy 4x4 imprezie cosworth :P

Bogdan 611 - 2011-01-21, 09:40

Z tego co wiem 1.0 (50km)jest podstawowym silnikiem 1.3(68km)jest jego 4-ro cylindrową jego wersją a 1.3 16v (101km)to jest jego sportowa wersja znana z GTI.
Właśnie jest problem sztywności(pisałem o pęknięciach na słupkach A) którą jako tako ratują duroplasty.
Właśnie dlatego chce dać silnik centralnie żeby nie bawić się z szukaniem miejsca i upychaniem wszystkiego i przy okazji zmienić to archaiczne zawieszenie z tyłu bo akurat przód w Polo nie jest zły(Mcpersony).
O Focusie RS słyszałem i z tego żeby te 305km przenieść na przód to mieli sporo zabawy.
-elektronika
-szpera
-specjalne ustawienie zawieszenia.
Więc nie wiem czy ktoś osiągnie podobne efekty metodami warsztatowymi.

kuzyn353 - 2011-01-21, 11:44

KM - koń mechacniczny
km - kilometr
Tak na początek :)

WeT(macq) - 2011-01-21, 17:57

Bogdan, z tym dzieckiem to trochę przesadziłeś. Nie będę karmił trolla, ale powiem tylko jedno. Wymiana tarcz w trabancie 1.1 na nacinane nie czyni Cię znawcą tematu.

silniki dosyć stare więc modzenia w elektryce też dużego bardzo nie będzie. Powyższe słowa są dowodem na brak wiedzy w temacie silniki swifta, więc może przestań mówić o tym, czego nie wiesz?

Poza bogdanem tjunerem to temat bardzo ciekawy, bo pozwala pewne kwestie wyjaśnić; pozatym zawsze sobie można coś ciekawego poczytać
Pozdrawiam.

qba_601 - 2011-01-21, 23:48

tak troszkę w temacie pękania słupków, tu pojawia się nie problem sztywności tylko problem geometrii przejścia profilu, dzięki takiej a nie innej geometrii która zawdzięczamy pradziadkowi P... z drewnianym szkieletem,

mianowicie w miejscu pękania następuje zjawisko spiętrzenia naprężeń, jest to problem z którym sobie obecnie radzimy na etapie projektowania konstrukcji niestety w czasach kiedy projektowano trabanta nikt nie walczył o tego typu tematy, zmiana kształtu przejścia a dokładniej zwiększenie minimalnego promienia występującego w tym miejscu problemu,

PS czyżby w projektowanym dużo później wspomnianym polonezie nie było takich zonków ?? czyżby "uciekający" dach był oznaką przesztywnienia ?? notorycznie pękające polonezy na przejściu słupek dach ? niezależnie czy to przedni czy tylny ??

... ale ja to się nie znam :P

Bogdan 611 - 2011-01-22, 00:21

No to słucham co tam może być ciekawego w elektronice w aucie z początku lat 90'
papieju - 2011-01-22, 04:36

Może być, skoro Astra F była z silnikiem 1.6 si na pełnej szprycy, która już nieco elektroniki posiadała. Przeglądłem sobie alledrogo właśnie i silniczek kompletny ze skrzynią z takiego suzuki tani nie jest.
Bogdan 611 - 2011-01-22, 08:19

Z tym się zgodzę że trochę elektroniki jest i z tego co wiem w Golfie GTI i VR6 też jest wielopunkt i elektronika i wszystko w trabancie działa bo autorzy projektu nie marudzili forum tylko działali:)
Cena też niezła ,ja znalazłem za 1500zł:)
Najpierw by można od podstaw zacząć czyli od zwymiarowania komory silnikowej Trabanta i Suzuki potem zwymiarować silniki i zespoły napędowe i oczywiście zwrócić uwagę czy zespół napędowy jest pionowo czy jest pochylony pod kątem.
Bo pamiętam był bardzo fajny temat nt.Hondy który się szybko skończył jak napisałem że silniki są z lewej strony komory.

WeT(macq) - 2011-01-22, 12:25

Bogdan, gadać to może każdy, szczególnie nasi politycy. W praktyce sam obecnie jestem na etapie kombinowania jak zrobić wiązkę mkIII GTI- MKV. Prawda jest taka, że w trabancie byłoby to jeszcze trudniejsze. Co jest ciekawego w elektronice? W zasadzie nic, zwykła "pełna szpryca". Zwróć uwagę tylko na ilość przewodów :)

Co do poloneza, niedosłyszałem, on był projektowany pod wyższe moce? Co tam było zaprojektowane pod wyższą moc? Wyjący tylny most na resorach? Przednie zawieszenie pamiętające fiata 1300 z lat 60.? Hamulce, których nigdy nie było (tzn jakieś tam były, ale ich charakterystyka pozostawiała wiele do życzenia)

WeT(macq) - 2011-01-22, 12:27

Aha i ślimakowa przekładnia kierownicza, która powodowała, że samochód ma układ kierowniczy jak gumka od majtek.
Bogdan 611 - 2011-01-22, 16:27

Miało tam trafić 1.6-2.0 DOHC ale że zawsze jesteśmy dziadami to nas nie było stać na zakup licencji,Polonezem na starych heblach szybko nie jeździłem to nie mówię czy są dobre czy złe jedyne co się zgodzę to z układem kierowniczym bo most u mnie mimo 150.000 nie chce jakimś cudem wyć
Bogdan 611 - 2011-01-22, 16:32

A jak pamiętam resory były też w Capri które klepali do połowy lat 80;)
A pozatym po co komu lepsze zawieszenie na polskie autostrady(słowo autostrady jest ironią żeby nikt nie wziął go na poważnie)niż pióra,chyba tylko żeby w warsztacie stać.

przemas601 - 2011-01-22, 17:10

nie przesadzajcie,corvetta miała silniki 5,7L v8 i sztywny most na resorach,z przodu zawieszenie i układ kierowniczy jak w poldku. Auto jeżdzi świetnie,więc śmiem twierdzić,że jest to kwestia zaprojektowania i wykonania.
qba_601 - 2011-01-22, 19:02

nie powiedziałbym żeby 1500 za silnik do ss gti to była jakaś wygórowana cena szczególnie za "przyzwoity" egzemplarz SS GTI przydałoby się zapłacić 5000-8000 zależnie od rejony polski,

mam taką luźną propozycję o zarzucenie tematu poloneza bo jaki był to wiemy wszyscy, i on znalazł sobie miłośników którzy lubią FSO fam jak my Trabanty, a wydaje mi się że ciągniecie tematu FSO grozi "smrodem" w postaci jakiejś złośliwej kłutni

WeT(macq) - 2011-01-22, 19:11

ale po co silnik sam kupować? to trzeba kupić całe auto, bardzo łatwo o egzemplarze zeżarte (np ze zgnitymi mocowaniami wahaczy) lub rozbite z tylu za 1500-2000zł. Jak nie kupicie całego auta, to koszty pierdółek was zjedzą...
JarekNS - 2011-01-22, 21:31

Dokladnie. Nie ma sensu kupywac samego silnika. Lepiej dobrze poszukac calego dawcy. Wtedy jest wszystko. Zawsze mozna cos jeszcze zaadoptowac z takiego swiftcika. Ale wtedy sie ma najwazniejsze.... silnik, skrzynie, instalacje elektryczna, kolumny McPersona, wahacze,(bo dobrze wiemy ze trabantowskie sa troche..... slabe;), hamulce.... po prostu wsjo.
Bogdan 611 - 2011-01-22, 23:49

Nareszcie słyszę ludzki głos czyli kupić całe suzuki,bo kupowanie cybantów na raty drooooogo wyjdzie.
A żeby rozwiać kłótnie na temat wyszości Trabant vs.Polonez to będę musiał z jakiegoś 1.1/1.3 zrobić wiatrak dla przykładu kiedyś;)

Bross. - 2011-01-23, 12:49

Przeczytałem wypowiedzi co po niektórych... dzieci ? czy dorośli ?

suzuki - 3cylindrowe cuś - najlepiej ćwiartkę przeszczepić do trabant'a wtedy bez awaryjne.

W poślizgu autem z Przednim napędem polecam
1 nie hamować,
2 kontrować nie chaotycznie,
3 używać pedału gazu.

wiecie Wszystkim da się jeździć tylko trzeba używać rozumu mieć wyobraźnię i przewidzieć skutki
hamowania w poślizgu - 99% kończy się strzaskaniem auta.

Bogdan 611 - 2011-01-23, 18:24

Bross'u masz na myśli całą komorę silnikową tak jak jest w niemieckich Trabantach o mocy>80KM
A tak na marginesie my tu wiemy jak wyprowadzać z poślizgu FWD,ja pisałem wcześniej że RWD jest wygodniejsze i dla mnie łatwiejsze w opanowaniu.

kuzyn353 - 2011-01-23, 19:14

Same Keny Bloki!Poka jakieś filmiki :D
WeT(macq) - 2011-01-23, 20:33

Wniosek? Ograniczajcie moc do 29 koni, wtedy wzór Bogdana będzie miał zastosowanie. Ja mam 53 konie i mnie dzisiaj zdarło na słupa i mam zderzak do malowania. A bogdan ostrzegał! Nie więcej niż 30 koni!

:D

Bogdan 611 - 2011-01-23, 22:44

A nie mówiłem.D

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group