CartoonTrabant v1.0
cartoon trabant polska 1.0

Ogólnie - Rejestracja

SM - 2009-06-06, 18:19

Witam wszystkich.
Mam trampka który ma 31 lat.Czy powinienem mieć na niego jakieś zniżki??Wiem że na forum są takie tematy ,ale byłem się pytać w PZU i mi mówią coś innego niż napisane na forum.

GrzegorzG(Greg) - 2009-06-06, 19:02

To zależy od ubezpieczyciela.
Kumpelek - 2009-06-06, 20:09

A ja mam takie pytanie.
Kupiłem auto w 2004 roku z oc na poprzedniego właściciela. Ja nie przedłużałem umowy oc, ani nie wykupowałem nowej. Moje pytanie brzymi, co mam zrobić, żebym nie był ścigany za taki okres nie płacenia? Bo chcę auto sprzedać, a słyszałem, że jak nowy właściciel to będzie chciał zarejestrować to mnie będą ścigać... za niepłacenie oc.
Autko to Warszawa z 73roku.
Czekam na odpowiedzi i dziękuje z góry

Kosiek (Rafał Kośka) - 2009-06-06, 21:11

Jeszcze 4 lata temu za taki wiek samochodu dostałbyś 50% zniżki, trzeba było tylko na miejscu skrobnąć pisemko z prośbą o przyznanie. Niestety to się zmieniło i albo twój samochód będzie miał 40 lat i będzie zabytkiem z automatu (bo od tego wieku pojazdu przyznano by Ci zniżki), albo wstąpisz do jakiegoś automobilklubu, albo wystarasz się o opinię o zabytkowym/kolekcjonerskim charakterze pojazdu. Jeśli chodzi o wspomnianą opinię to najpierw pójdź do ubezpieczalni i zapytaj czy taki dokument ich usatysfakcjonuje. Będą mogli kręcić nosem i powiedzieć, że tylko wpis do rejestru zabytków tzw. biała karta. Ale wtedy lepiej poszukaj innego ubezpieczyciela. A i najlepiej udać się do jakiegoś inspektoratu bo uniwersalni ubezpieczyciele bardzo często rozkładają bezradnie ręce.

Kumpelek...to już chyba musisz obgadać z ubezpieczycielem jak tu zrobić, żeby nie oberwać, dość nietypowa sytuacja.

SM - 2009-06-06, 21:13

No ja w PZU go mam i mi powiedzieli że musiał bym sie zapisać do jakiegoś klubu motoryzacyjnego ni pamietam jak sie nazywał.Lub auto musialo by mies 40 lat i byc zarejestrobane jako zabytek.
J.J. - 2009-06-06, 22:17

40 lat i NIE musi być zarejestrowane jak zabytek. auta które maja 4o lat są pojazdami unikatowymi? automatycznie. tylko niestety trąby w agencjach siedzą.

Bolek. Jak załatwiłeś tą sprawę? bo pamiętam, że w styczniu babki coś tam pierdoliły :)

SM - 2009-06-07, 13:21

Czyli ja nic nie zrobie ??Mój trabi ma 31 lat.
J.J. - 2009-06-07, 14:04

to poczekaj jeszcze 9 :)
Kumpelek - 2009-06-07, 19:19

ale przecież na zabytkowe autka nie ma już zniżek chyba?
kasq5510 - 2009-07-03, 23:57

są zniżki i do tego nie musisz mieć ciągłości oc. ktoś ma już może żółte blachy? mój ma 44lata i myślę o zzabytkowaniu go;p
magik - 2009-07-04, 08:03

żeby nie płacić oc wystarczy opinia rzeczoznawcy, nie trzeba mieć zółtych. Żółte fajnie wyglądają ale więcej kłopotu niż pożytku
GrzegorzG(Greg) - 2009-07-04, 09:31

Czemu więcej kłopotu?
magik - 2009-07-04, 09:37

bo łapę na tym trzyma konserwator zabytków
GrzegorzG(Greg) - 2009-07-04, 15:13

W jakim sensie "łapę trzyma"?
Kosiek (Rafał Kośka) - 2009-07-04, 18:10

"Łapę trzyma" nie oznacza ograniczenia prawa własności. To byłoby wbrew konstytucji naszego kraju.
Są obostrzenia. Musisz utrzymać pojazd w stanie minimum takim w jakim go zgłosiłeś. Musisz informować o tym gdzie przechowujesz auto (np. jak zmieniasz garaż na inny na dłużej niż miesiąc musisz to zgłosić konserwatorowi) coś w stylu obowiązku meldunkowego:P Wyjazd za granice kraju (ze strefą schengen włącznie) musisz poprzedzić prośbą o zgodę. Naprawy, remonty i inne rzeczy związane z przywracaniem do oryginału podobnie należy zgłosić. Ale bez przesady, za wymianę łożyska w kole czy szyby nikt nie będzie gonił, że nie zgłosiłeś. Ale jak zrobisz remont silnika czy blacharkę z lakierem to wypada poinformować. Do tego konserwator zastrzega sobie prawo do odwiedzin i kontroli co się dzieje z obiektem. Dewastacja, zniszczenie, zapuszczenie (świadome, nie w wyniku wypadku) grozi odpowiedzialnością karną.
Ale w przypadku stłuczki masz prawo do naprawy w wyspecjalizowanym serwisie (naprawy aut zabytkowych) i ubezpieczyciel nie będzie Ci mógł powiedzieć "że koszty naprawy przewyższają wartość pojazdu". Do tego ubezpieczyciel widząc białą kartę nie odmówi Ci zniżek w przypadku posiadania jedynie opinii o zabytkowym charakterze auta, może kręcić nosem (lecz to się na szczęście zdarza niezmiernie rzadko).

emi - 2009-07-04, 19:31

No właśnie! ;) nic dodać nic ująć.
GrzegorzG(Greg) - 2009-07-04, 19:38

Właśnie o to mi chodziło. Więcej korzyści niż kłopotów a wynikające z ustawy obowiązki nie są takie kłopotliwe. Jeśli chodzi o wyjazd za granicę to należy zgłaszać tylko wyjazdy poza Unie Europejską, to info z pierwszej ręki od rzeczoznawczy samochodowego zajmującego się zabytkami.
Kosiek (Rafał Kośka) - 2009-07-04, 22:15

Obowiązki wydają się być rozsądne.
Greg dziękuję za dopowiedzenie, bo różnie z tym bywało (słyszałem o zawracaniu pojazdów z granicy już po wejściu do UE).

Bartolomek (BZ) - 2009-08-21, 08:07

Bawił się ktoś już w żółte blachy albo przynajmniej w białą kartę (czy jak tam inaczej by się zwała)? Bo myślałem coby też się pobawić, a zdałaby się jakaś karta na przykład do wypełnienia...
magik - 2009-08-21, 14:07

http://www.skrzelinski.com/ Do tego pana trzeba się udać/pojechać i porozmawiać.
Bartolomek (BZ) - 2009-08-21, 15:31

Wygląda na to, że ww zna się co najmniej dobrze. Sęk w tym, że trzeba płacić i pewnie nie mało. A mam znajomego rzeczoznawcę, który jednak wcześniej karty nie robił (konserwator nie upiera się, żeby był to ktoś z jakiejś listy - ma mieć tylko uprawnienia rzeczoznawcy).

Chyba jednak rzucę się parę groszy i odżałuję, coby mieć dobrze zrobione. Zobaczymy.

magik - 2009-08-21, 18:41

droga impreza. Na zabytek najlepiej mieć cacko i trzymać pod kocem.
Kosiek (Rafał Kośka) - 2009-08-21, 22:56

Bartolomek, zrobiłem białą na traba na podstawie białych kart samochodów ktore już takowa zrobiona miały. Jak chcesz to wordowskie pliki rzucic ci mogę.
Kosiek (Rafał Kośka) - 2009-08-21, 23:04

Swoja drogą mam zamiar złożyć ją u konserwatora zabytków bez wizyty u rzeczoznawcy, marne szanse na sukces, lecz nadal szanse. Jakby się udało to będzie mistrzostwo, bo wpis do ewidencji kosztuje 17 zł, a zrobienie karty (papier, druk i fotografie) kolo 55 złotych:) A jakbyś chciał to p. inż. Kosiorek jest sprawdzony i mogę go polecić. Robił znajomym syrenkę i land rovera. Rozmawiałem z nim o trabie to powiedział, że chętnie auto zobaczy i nie wydziwiał "z czym do ludzi". Samowolka z mojej strony podyktowana jest ciekawością:D
GrzegorzG(Greg) - 2009-08-22, 07:44

Od 3 dni mamy w 601 (1978r) żółte blachy. Białej karty nie musi robić rzeczoznawca, Emi zrobiła sama. Oszczędność kilkaset zł.Rzeczoznawca wystawiła nam jedynie opinię. Łączny koszt wszystkiego (absolutnie wszystkiego) wyniósł nas ok 550 zł. :)
emi - 2009-08-22, 08:27

no tak, tyle to wyszło :)
150 rzeczoznawca
160 przeglad
17 oplata skarbowa za wnoisek do konserwatora zabytków
189.5 wydanie tablic rejestracyjnych.
jakieś 40 zł na zdjęcia, blok techniczny a3 i znaczki na wysyłkę papierów do Olsztyna.

oczywiście nie liczę kosztów napraw Traba przed przegladem i wizytą u rzeczoznawcy samochodowego, bo to calkiem inna sprawa :)

cała akcja to sama przyjemnosć! :)

się Kosiek nie stresuj, nie ma podstaw żeby odrzucić wykonaną przez Ciebie Biała Kartę, jeśli tylko jest wyszystko poprawnie wypełnione. Nawiasem mówiąc jej treść podlega ochronie prawem autorskim. Na wykoaniu samodzielnie Bialej Karty zaoszczędziliśmy ok 500zł. nie każdy rzeczoznawca chce sie w to bawić bo marek samochodów są tysiące, nie kżdy się na wszystkim przeciez zna, a trzeba troche posiedzieć w ksiażkach.

drzwi otwarte dla zabytkowych trabów! jak macie jakieś "dziadki" po szopach to polecam "zabytkowanie" :) wbrew pozorom koniecznośc przestrzgania Ustawy z dnia 23 lipca 2003 r. o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami (Dz. U. Nr 162 poz. 1568 z późniejszymi zmianami) wcale nie jest uciążliwa! \emi

GrzegorzG(Greg) - 2009-08-22, 09:12

Dodam że przegląd powinien kosztować 260 zł ale że to trabant to pan policzył nam jak za normalny przegląd. Jeśli chodzi zaś o czas trwania wszystkich procedur, to jak masz traba sprawnego wyszykowanego, białą kartę zrobioną to jesteś to w stanie zrobić w dwa tygodnie, a nawet tydzień. Od konserwatora zabytków mieliśmy już (pozytywną) odpowiedż po 3 dniach, rzeczoznawca sporządza opinie na miejscu (mgr inż. Wojciech Kulesza z Gdańska, POLECAM!!!) a przegląd 1 do 2 dni, bo pan musi wypełnić jakieś papiery co troche zajmuje(potrzebny szczegółowy opis techniczny i 4 zdjęcia). W wydziale komunikacji mieli trochę paniki bo pan nie wiedział dokładnie co robić (nigdy nie rejestrował zabytka)tak się złożyło że mieli na miejscu żółte blachy, bo trzeba by było czekać kilka dni. Mamy numer 02A czyli chyba drugi zabytek w Elblągu :)
darmowy hosting obrazków

Qbs - 2009-08-22, 10:02

zdejmijcie proszę tę chromowaną ramkę :)
Kosiek (Rafał Kośka) - 2009-08-22, 21:31

Cieszę się nie zmiernie, że ktoś trabanta przeforsował. Piękny wygląd. Ja chce zgłosić traba do konserwatora, a trab jest po mechanicznym remoncie, braki ma jedynie wizualne. Zgłaszam teraz, a żółte blachy robić będę po lakierze, jak go poskładam:D
Emi, w sumie nie ma się czym przejmować, a jednak bywały przypadki odrzucania bez opinii. Ale cóż karta w 3 egzemplarzach już jest teraz czekam na wypłatę bo nawet tych 17 zł nie mam:D
Z cenami białych kart u rzeczoznawców jest różnie, znam przypadki zrobienia za 50 zł:P Wolny rynek.

RAV - 2009-08-23, 14:32

To i ja się pochwalę.Zrobiłem własnie żółte blachy (co prawda nie na trabiego) na jedno fuego.Koszty:biała karta stworzona przez rzeczoznawcę 510 zł,zgłoszenie do konserwatora zabytków 0 zł,przegląd 100 zł,koszty rejestracji 189,50zł,ubezpieczenie od razu na rok 259 zł.Cała procedura prosta-zajmuje ok. 2-3 tygodni,ja się "obijałem" to trwało miesiąc ;)
Bartolomek (BZ) - 2009-08-24, 09:25

No, pogratulować tylko.
Co do praw autorskich to jestem świadom, że posiada je autor karty, ale mimo wszystko coś w .doc'u chętnie bym przejrzał. Problem tylko w tym, że dla każdego Trabanta będzie tam pewnie 85% tego samego.

Ale jak ktoś ma na zbyciu, to poproszę tutaj: cepheus(S)tlen.pl

J.J. - 2009-08-24, 15:09

ja też poproszę ;)

przy okazji jakiś opisik co i jak szczegółowo bardziej to zrobię stronę jak zarejestrować Trampka na zabytka :)

DDR :)

Kosiek (Rafał Kośka) - 2009-08-24, 21:51

J.J i Bartek Z. zaraz do was pójdzie na maila. Zastrzegam że robiłem osobiście i nie życzę sobie kopiowania na żywca:D Jako lekturę do tego polecam gazetę Classicauto numery 29-31 bodaj lecz głowy nie dam uciąć. Są tam artykuły o tym co jak i w którym miejscu. Jakbyście potrzebowali artykułów to wykonalny jest skan, ale to nie od razu bo przeprowadzkowy pierdolnik mam.
Kosiek (Rafał Kośka) - 2009-08-24, 22:00

Poszło, powinniście mieć, proszę o rozwagę i rozmysł przy ewentualnym udostępnianiu osobom trzecim:P Dajcie znać czy otrzymaliście, bo zawsze moglem coś z adresami pomieszać wstawiając "małpę".
J.J. - 2009-08-24, 22:10

mam.

dzieki, jeszcze Gregu coś mi pewnie wyślę, ktoś może mi podeśle te numery ca, w których to opisane i postaram sie zrobić jakiś wzór na stronie i udostępnie dla wszystkich.

Kosiek (Rafał Kośka) - 2009-08-24, 22:52

No to polinkuję trochę:
1. Czysty formularzze strony CA
2. Przyklad karty w załącznikach na końcu artykułu.

GrzegorzG(Greg) - 2009-08-25, 07:34

Plus dokładny opis techniczny dla stacji diagnostycznej na podstawie którego diagnosta sporządza dokumentacje. Uwaga, przegląd zabytka tylko w OKRĘGOWEJ Stacji Diagnostycznej.
Bartek Z. - 2009-08-25, 08:02

Dostałem dostałem, na żywca kopiować nie mam zwyczaju. Ewentualnie tylko na klasówkach.

Dziekujem.

KamiL_ON - 2009-08-25, 15:26

Żółte tablice. Pojazdy zabytkowe – pojęcia i definicje
tekst: Tomasz Skrzeliński


Entuzjasta zabytkowych pojazdów w Polsce oprócz niewątpliwej przyjemności posiadania i użytkowania wiekowego auta może czasami mieć już mniejszą przyjemność składania wizyt w najróżniejszych urzędach i załatwiania istotnych spraw związanych ze swoim hobby.

W takiej sytuacji nie wystarczy jedynie entuzjazm czy wręcz intuicyjne wyczuwanie tematu (tak charakterystyczne na wszelkiego rodzaju zlotach czy rajdach), ale trzeba posługiwać się pojęciami i definicjami ustalonymi często przez najwyższe urzędy w Polsce.

Niniejszy artykuł ma za zadanie omówić oficjalną terminologię dotyczącą pojazdów zabytkowych oraz wytłumaczyć wszelkie niuanse w często podobnych do siebie zwrotach, z powołaniem się na dokumenty źródłowe i obowiązujące akty prawne.

Pojazd zabytkowy
To podstawowe pojęcie zostało wprowadzone w Prawie o Ruchu Drogowym (ustawa z dnia 20 czerwca 1997r.) i brzmi:

„to pojazd, który na podstawie odrębnych przepisów został wpisany do rejestru zabytków lub ujęty w centralnej ewidencji dóbr kultury” [art. 2 pkt 39 Kodeksu Drogowego].

W praktyce oznacza to, że pojazdem zabytkowym uznanym przez prawo jest wehikuł, który w wyniku wpisania do rejestru lub ewidencji otrzymał na końcu tych procedur specjalną (żółtą) tablicę rejestracyjną.

Jednak po modyfikacji ustawy o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami z 23 lipca 2003 r. wpisu, o którym mowa w Prawie o Ruchu Drogowym, może dokonać do swojej kartoteki każdy z Wojewódzkich Konserwatorów Zabytków, a następnie musi on powiadomić centralną kartotekę o takiej kwalifikacji.

Warto rozróżnić sprawę wpisu do (wojewódzkiego) rejestru lub ewidencji, ponieważ obydwie procedury są w zupełności wystarczające do nabycia prawa pojazdu zabytkowego. Rejestr jest wyższego rzędu wpisem, który obliguje Wojewódzkiego Konserwatora do roztaczania szczególnej opieki, a nawet kontroli nad zabytkiem, zaś ewidencja jedynie powiadamia Konserwatora o istnieniu takiego pojazdu. W praktyce więc wystarczy pojazd wpisać do Wojewódzkiej Ewidencji Zabytków, a podstawowym kryterium jest wiek pojazdu (ukończone 25 lat).

Sam wpis polega na dostarczeniu Wojewódzkiemu Konserwatorowi starannie wykonanej Karty Ewidencyjnej Ruchomego Zabytku Techniki (Motoryzacji), zwanej potocznie „białą kartą”, i umieszczeniu jej w kartotece oraz otrzymanie stosownego pokwitowania.

Kartę może sporządzić każdy, ale musi ona być poprawna merytorycznie, więc w praktyce wykonują je doświadczeni rzeczoznawcy samochodowi.

Z zaświadczeniem o wpisie do ewidencji zabytków należy się udać do dowolnej Okręgowej Stacji Kontroli Pojazdów. Tam również należy okazać starannie wypełniony „WNIOSEK o przeprowadzenie badania zgodności pojazdu zabytkowego z warunkami technicznymi”, czyli formularz z 78 informacjami technicznymi o badanym pojeździe. Jego wypełnienie wraz z dokumentacją fotograficzną też najlepiej jest zlecić doświadczonemu rzeczoznawcy samochodowemu.

Otrzymane na Okręgowej Stacji kolejne zaświadczenia upoważniają do złożenia wizyty w najbliższym Wydziale Komunikacji i odebrania żółtych (zabytkowych) tablic rejestracyjnych.
Rejestracja ma charakter bezterminowy, a na dodatek nie otrzymujemy wtedy kosztownej Książki Pojazdu.
Wyżej wspominałem o rzeczoznawcy, więc teraz warto omówić to pojęcie.

Rzeczoznawca samochodowy
Według uaktualnionego w 2001 r. Prawa o ruchu drogowym, obowiązującego od 1 stycznia 2002 r. (Ustawa z dn. 20 czerwca 1997, Dz. U. nr 58 z dnia 4 kwietnia 2003, art. 79-a pkt. 1):
„Rzeczoznawcą samochodowym jest osoba, która:

1) posiada obywatelstwo polskie;
2) posiada wyższe wykształcenie
3) posiada 5-letnią wymaganą praktykę zawodową w dziedzinie związanej z motoryzacją;
4) posiada prawo jazdy kategorii A, B oraz C1 lub C;
5) nie była karana wyrokiem sądu za przestępstwo umyślne;
6) posiada certyfikat w zakresie rzeczoznawstwa samochodowego wydany przez jednostkę akredytowaną w polskim systemie akredytacji;
7) została wpisana na listę rzeczoznawców samochodowych dawniejszego Ministra Infrastruktury, a obecnie Ministra Transportu i Budownictwa”
Spis rzeczoznawców z tymi najwyższymi w Polsce uprawnieniami (oraz z indywidualnym numerem „RS” - Rzeczoznawca Samochodowy) jest do wglądu na oficjalnych stronach Ministerstwa.

Tylko tacy rzeczoznawcy mogą bowiem wnioskować o ponowne dopuszczenie do ruchu pojazdu unikatowego.

Pojazd unikatowy
- to wg uaktualnionego od 1 stycznia 2002 r. Prawa o ruchu drogowym (Ustawa z dnia 20 czerwca 1997 r., Dz.U. nr 58 z dnia 4 kwietnia 2003 r., art. 79 pkt 4:

„pojazd wyrejestrowany, który nie podlega powtórnej standardowej rejestracji, ale mający co najmniej 25 lat, którego model nie jest produkowany od lat 15, i uznany przez rzeczoznawcę samochodowego za unikatowy lub mający szczególne znaczenie dla udokumentowania historii motoryzacji”.

W praktyce więc opinia i wniosek o powtórną rejestrację wysunięty tylko przez takiego rzeczoznawcę może spowodować, że oficjalnie zezłomowany pojazd (ale po pozytywnym badaniu na Okręgowej Stacji Kontroli) będzie ponownie dopuszczony do ruchu i to na zasadach ogólnych, a więc bez angażowania konserwatora zabytków.

Oczywiście nowy posiadacz takiego pojazdu może się również ubiegać o zabytkową (żółtą) rejestrację, ale jak pisałem wyżej, tamte procedury są dłuższe, a więc i kosztowniejsze.
Ideą tego zapisu jest kontynuowanie normalnej eksploatacji unikatowego pojazdu, którego bliźniacze egzemplarze nadal jeżdżą na białych lub czarnych (a więc nie zabytkowych) tablicach rejestracyjnych.

O podobną opinię rzeczoznawcy mogą też że się dopominać towarzystwa ubezpieczeniowe przy wystawianiu polisy ubezpieczenia OC, które posługą się pojęciem pojazd historyczny.

Pojazd historyczny
wg Ustawy o ubezpieczeniach obowiązkowych (Ustawa z dnia 22 maja 2003 r., Dz.U. nr 124 z dnia 16 lipca 2003 r.; art. 1 par.11) to:

a) pojazd zabytkowy w rozumieniu przepisów ustawy – Prawo o ruchu drogowym;
b) pojazd wpisany do księgi inwentarza muzealiów zgodnie z przepisami dotyczącymi ewidencjonowania dóbr kultury w muzeach;
c) pojazd mający co najmniej 40 lat;
d) pojazd mający co najmniej 25 lat i uznany przez upoważnionego rzeczoznawcę samochodowego za pojazd unikatowy lub mający szczególne znaczenie dla udokumentowania historii motoryzacji.
Zgodnie z art. 27. par 1, można wtedy zawrzeć umowę ubezpieczenia OC na czas krótszy niż 12 miesięcy (ale nie krótszy niż 30 dni).

Kolekcjonerzy weteranów szos mogą w potocznym rozumieniu odnieść wrażenie, że są posiadaczami pojazdów kolekcjonerskich. Tymczasem to pojęcie jest zarezerwowane dla terminologii celnej.

Pojazd (przedmiot) kolekcjonerski
- to wg Taryfy Celnej (unijna taryfa celna; Oficjalny Dziennik Komisji Europejskiej nr 2002/C 256/01; Sekcja XXI; rozdział 97):
- dzieła artystyczne, przedmioty kolekcjonerskie i antyki;
pkt.1: - pojazdy w swoim oryginalnym stanie (...) starsze niż 30 lat;
- wszelkie wyprodukowane przed 1950 r., nawet niesprawne;
pkt 2: pojazdy o wartościach kolekcjonerskich i historycznych
(a) niezależnie od daty produkcji, biorące udział w wydarzeniach historycznych
(b) pojazdy zbudowane specjalnie do wyczynów lub wyścigów, z udokumentowanymi sukcesami krajowymi lub międzynarodowymi.

Tymi definicjami posługują się Urzędy Celne na wniosek Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków, kwalifikując sprowadzany do Polski pojazd do pozycji 9705 Taryfy Celnej, a to oznacza, że taki pojazd (przedmiot zabytkowy) nie jest objęty podatkami, takimi jak wyższe cło, akcyza lub restrykcje techniczne, przypisane normalnym pojazdom samochodowym.

Przekraczać granicę RP można jednak w dwie strony, a więc jeśli będziemy chcieli wywieźć pojazd na zagraniczny rajd lub na stałe, to podlegamy prawnej ochronie i znacznym restrykcjom.

Zabytek (pojazd) podlegający ochronie
- według Ustawy o ochronie zabytków (Ustawa z dnia 23 lipca 2003 r. o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami; Dz. U. Nr 162 z dnia 17 września 2003) to:

Art. 3 pkt 1: zabytek – nieruchomość lub rzecz ruchoma, ich części i
zespoły, będące dziełem człowieka lub związane z jego
działalnością i stanowiące świadectwo minionej epoki bądź
zdarzenia, których zachowanie leży w interesie społecznym ze
względu na posiadaną wartość historyczną, artystyczną lub
naukową (...);
pkt. 3: zabytek ruchomy – rzecz ruchoma, jej część lub zespół
rzeczy ruchomych, o których mowa w pkt. 1 (...);
Art. 6 par 1: Ochronie i opiece podlegają, bez względu na stan zachowania: (...)
pkt 2: zabytki ruchome będące w szczególności: (...)
b) kolekcjami stanowiącymi zbiory przedmiotów zgromadzonych
i uporządkowanych według koncepcji osób, które tworzyły
kolekcje (...);
d) wytworami techniki, a zwłaszcza urządzeniami, środkami
transportu oraz maszynami i narzędziami świadczącymi o
kulturze materialnej, charakterystycznymi dla dawnych i
nowych form gospodarki, dokumentującymi poziom nauki i
rozwoju cywilizacyjnego (...);
h) przedmiotami upamiętniającymi wydarzenia historyczne bądź
działalność wybitnych osobistości lub instytucji (...).
Rozdział 5: wywóz zabytków za granicę:
Art. 59 pkt 1: Pozwolenia na wywóz za granicę nie wymagają: (...)
2) zabytki, będące obiektami techniki, niewpisane do rejestru,
mające nie więcej niż 25 lat (...);
7) inne przedmioty o cechach zabytków, niebędące zabytkami (...);
pkt 3: Zaświadczenie stwierdzające, że przedmioty, o których
mowa, nie wymagają pozwolenia na wywóz za granicę,
wydaje wnioskodawcy wojewódzki konserwator zabytków.

W praktyce oznacza to, że każdym pojazdem mającym ukończone 25 lat możemy czasowo wyjechać za granicę, ale mając stosowne zezwolenie Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków. Zezwolenie takie może być wielokrotne i na okres do 3 lat.

Wyjeżdżając innym pojazdem (czasem cennym, choć jeszcze nie tak leciwym) lepiej się zaopatrzyć w zaświadczenie, że pojazd nie wymaga zezwolenia, gdyż przepisy cytowane wyżej nie są wystarczająco precyzyjne.

Natomiast wywożąc stary pojazd na stałe należy uzyskać zgodę Ministra Kultury, który wyda decyzję po zasięgnięciu opinii odpowiednich Służb Konserwatorskich.

Zapoznanie się z przedstawionymi tu pojęciami powinno ułatwić miłośnikom zabytkowej motoryzacji swobodne poruszanie się zarówno w weterańskich przepisach, transakcjach jak i... po drogach.

Autor:
Tomasz Skrzeliński,
Rzeczoznawca samochodowy (RS-000769), specjalista Rady Naczelnej Rzeczoznawców ds. Pojazdów Zabytkowych, Prezes Klubu Pojazdów Zabytkowych, kolekcjoner i organizator imprez automobilowych w Polsce i za granicą.

ŹRÓDŁO --> http://www.weteranszos.pl..._news&nwsid=126

Kosiek (Rafał Kośka) - 2009-08-25, 18:11

Artykuły w późniejszym terminie, no chyba że ktoś ma sterowniki (działające) do Canona CannonScan LIDE20...
Zbyszek 601 - 2009-09-13, 12:50

Hej.
Wypełniam WNIOSEK O PRZEPROWADZENIE BADANIA ZGODNOŚCI POJAZDU ZABYTKOWEGO
Z WARUNKAMI TECHNICZNYMI i mam kilka wątpliwości. Co wpisać w pola:

14. Zwis przedni ............ mm
15. Zwis tylny ............ mm

21. Prześwit:
- w granicach rozstawu osi ............ mm

27. Ładowność bagażnika2):
- nadwoziowego ............ kg

45. Przełożenie i prędkość maksymalna na
poszczególnych biegach:
bieg wsteczny ....... ............... km/h

II.IV. ZAWIESZENIE
51. Rodzaj i typ elementów prowadzących .............

60. Średnica koła kierownicy ..................... mm (kiera cienka, mogę zmierzyć, ale nie chce mi się do garażu jechać :P)

72. Najmniejsza szerokość skrętu ................ m

Dzięki!

GrzegorzG(Greg) - 2009-09-14, 09:52

Z doświadczenia wiem że akurat te dane nie będą potrzebne przy badaniu technicznym, ale moge na priv. przysłać.
Zbyszek 601 - 2009-09-14, 11:05

Poproszę :)
Zbyszek 601 - 2009-09-16, 14:18

Znalazłem w literaturze zwis przedni (615 mm)i zwis tylny (920 mm). Zmierzyłem fi kierownicy (370 mm). Na pozostałe dane wciąż czekam - jak macie podeślijcie przez pw :)
Kędzior - 2009-09-16, 14:26

Przełożenia
- 1 bieg 4,08
- 2 bieg 2,32
- 3 bieg 1,52
- 4 bieg 1,103
- wsteczny bieg 3,83
- przełożenie główne 3,95

ale domyślam się że to już znalazłeś ;)

Zbyszek 601 - 2009-09-17, 12:33

To są przełożenia, a mi chodzi o prędkość na wstecznym :)

GrzegorzG - ładowność bagażnika ma być w kg, a nie w m3 :) Ma ktoś taką informację? Tylko tego z istotnych rzeczy mi brakuje.

GrzegorzG(Greg) - 2009-09-17, 13:51

Mówię Ci że te dane nie będą potrzebne, no chyba że sam chcesz wiedzieć jaką ładowność w kg ma bagażnik.
Zbyszek 601 - 2009-09-17, 14:40

Znalazłem :)

Można załadować 260 kg ludzi i 125 kg walizek.

Jeszcze prędkość na wstecznym i mam komplet :)
Wie ktoś?


Myślę, że czy to jest potrzebne, czy nie zależy od konkretnego diagnosty, wolę mieć komplet.
Dzięki za dane :)

Pozdrawiam

emi - 2009-09-23, 21:06

a gdzie to znalzałeś? :) ja w instrukcji obsługi znalazłam tylko że na bagażnik dachowy można 65 kg ale na odpowiedzialność własną użytkownika :)
ja wpisałam w m3 i nikt nic nie miał naprzeciwko.

a jaki wpisałeś minimalną średnicę zawracania? hę? :) bo tego nigdzie w ksiazkach nie ma , mój brat mi to wyznaczył i obliczył :)

Kosiek (Rafał Kośka) - 2009-09-24, 06:54

Średnica zawracania chyba u Skurskiego jest jeśli dobrze pamiętam...
Kosiek (Rafał Kośka) - 2009-09-24, 06:57

Jest "najmniejsza średnica zawracania pojazdu 9500 mm". Strona ósma koniec czwartej szpalty, jak kto woli prawy dolny róg:P
Zbyszek 601 - 2009-09-24, 07:45

Waga pasażerów i bagaży jest podana na rysunkach w "Instrukcji użytkowania Trabant 601" z 1972 roku.

Masa samochodu: 615 kg, 4 osoby: 260 kg, bagaże: 125 kg.

Nigdzie nie znalazłem najmniejszej szerokości skrętu, ale dostałem tę wartość od Was, więc wpisałem :)

emi - 2009-09-25, 22:27

ja mam bardzo stare wydanie "skuskiego" :)
Zbyszek 601 - 2010-02-24, 12:40

No to mamy kolejnego trabanta na żółtych w PL :D
Arek Mikuła (Miki) - 2010-02-24, 13:48

To gratulacje za wytrwałość, włożoną pracę i środki, na odbudowę Twojego auta. Mój 601 w czerwcu kończy dopiero 20 lat, ma posade u mnie do końca, lecz żółtych blach się raczej nie doczeka.
emi - 2010-02-24, 19:19

opowiadaj! jak było? :) wszystko ze szczegółami! no i gratulacje!
Zbyszek 601 - 2010-02-25, 18:04

Do przeglądu trabant podchodził 2 razy.
Za pierwszym diagnosta wykrył nierówno działające hamulce tylne.
Po poprawieniu sprężyn i odpowietrzeniu lewego tylnego hamulca wróciłem i tym razem trabant zdał bez problemów :)
Ważne jest sumienne przygotowanie wniosku i zdjęć - diagnosta przyglądał im się dokładnie.
Widocznie często przyjeżdżają kompletnie nieprzygotowani ludzie na wieczysty przegląd, bo zanim cokolwiek zostanie sprawdzone w aucie przeglądane są papiery.
Wypisywanie karty przeglądu trwa około godziny, dlatego warto przyjechać na stację (okręgową!) poza godzinami szczytu.

Jak niektórzy wiedzą nasz trabancik został uratowany przed kasacją. Możliwe jest, jak widać, LEGALNE ponowne zarejestrowanie wyrejestrowanego wartościowego autka. Dlatego gdy widzicie wartościowy okaz na szrocie - ratujcie go!

Rejestracja zajęła "trochę" czasu (2 lata), ale było chyba warto :)
W odpowiednim miejscu i czasie pojawi się dokładne "know how" pozwalajace skrócić ten czas podobnym zapaleńcom do absolutnego minimum. Proszę o cierpliwość.

miedelnica - 2010-02-28, 20:09

No Zbychu powiem ze jestes prze-DZIKUS. Gratulacje i szczere wyrazy podziwu. nie wiem ile miales problemow z rejestracja,ale to co zrobiles z tym trabem samo w sobie zasluguje na Nobla. pozDDRo
Zbyszek 601 - 2010-02-28, 21:48

Dzięki, miło że tak myślisz :). Problemów z rejestracją było wiele, ale nie żałuję że nie poszliśmy na "łatwiznę".

Co do Nobla - baza była dobra. To wiele ułatwiło.


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group