CartoonTrabant v1.0
cartoon trabant polska 1.0

Technicznie - [1.1] Trampek 1.1 Kilka pytań.

Jakub K. - 2011-01-25, 18:34

Witam wszystkich, mam kilka pytań odnośnie trampka, mianowicie:

1. Po wymianie oleju, nowym filtrze zapala mi się lampka od ciśnienia oleju (przed wymianą też się zapalała),
pojawia się po ok, ~2 min po odpaleniu silnika. Na szabelce wszystko jest ok, olej jest tak jak ma być, trampek jest zrywny, nie ma braków mocy, ani żadnych "czkawek". Pytanie brzmi, czy może być to sam czujnik ? Czy może rzeczywiście jest gdzieś jakaś opcja spadku ciśnienia ? Wiem, że ciężko tak na odległość cokolwiek z tym zrobić, ale może ktoś się spotkał z takim czymś ?

2. Przed wymianą oleju, na korku wlewu był charakterystyczny białawy osad, przy wypuszczaniu oleju z michy, kolor oleju był normalny tzn. "Kakaowy", brak białego osadu czy koloru. Nie zauważyłem też, żadnego spadku oleju chłodzącego, coby mogło świadczyć o uszczelce pod głowicą, brak objawów typu "parowóz" za autem, dymek jest, ale bez tragedii a tym bardziej, że auto od ponad 4-5 miesięcy "nie robi kilometrów", odpalane sporadycznie od czasu do czasu w warsztacie. Czy mógłby to być objaw starego oleju ? Po wymianie i krótkim (ok. godzinnym) staniu na wolnych obrotach, korek z białym ale bardzo lekkim osadem, niemal niezauważalnym.

3. Czy przy braku numeru VIN koło prawego nadproża (element podłogi) mogą być problemy z przeglądami technicznymi ? Wiem, że jeszcze jest po prawej stronie tabliczka znamionowa pod maską komory silnika.


To by było chyba na tyle, z góry dziękuje za odpowiedź.

Pozdrawiam J.K

Dymatorek - 2011-01-25, 19:24

Ad.1
Moja stalowa zasada, zacząć naprawę od podstaw. Wymień oba czujniki, jeżeli problem będzie się powtarzał można szukać przyczyny dalej.

Ad.2

...kolor oleju był normalny tzn. "Kakaowy"
Kakaowy? Olej powinien być czarny jak smoła pod warunkiem że jest przepracowany. Chyba że to jakiś inny rodzaj oleju, którego nie jestem świadom. Chodź dla własnego spokoju można by wymienić uszczelkę no chyba że jest ci coś wiadomo na temat tego kiedy była wymieniana i jak dawno i ile trzasnęła kilometrów.

Ad. 3

Numerem VIN wewnątrz auta nie zawracaj sobie głowy, najważniejszy jest ten w komorze silnika, to on widnieje w dowodzie rej. Na temat podłogowego niech wypowie się ktoś inny bo wg. nowych zasad nie wolno "powielać" cudzej wypowiedzi z przed miesięcy lub lat.

Jakub K. - 2011-01-25, 19:42

Auto ma oryginalny przebieg 73 tyś kilometrów, kupione od 1-go właściciela.
Serwisowane w ASO w okolicach Rzeszowa, później stało.

A odnośnie koloru, to widać po nim było, że po prostu miał już dość.

Te czujniki, są normalnie dostępne w sklepach motoryzacyjnych ? Czy trzeba szukać gdzieś na allegro ?

Dymatorek - 2011-01-25, 20:20

Czujniki są nadto dostępne, jeżeli na sklepie motoryzacyjnym ich nie ma to znaczy że dziadują po całej linii. Apropo oleju, zależy jaki olej, niektóre mają już jak to nazwałeś "dość" do pierwszego przegrzania, robi się rzadki i generalnie spadają jego właściwości smarne. Chodź napisałeś że nie zauważasz spadku płynu chłodzącego to można wnioskować że z uszczelką jest ok. Póki co wymień czujki ;)
Jakub K. - 2011-01-25, 21:32

z tego co widziałem, na papierach z ASO od początku lany 15W40, dzisiaj zalałem 15W40 LOTOS-a.
Niestety, nie wiem ile było przejechane na poprzednim oleju, bo brak ostatniego papieru z ASO, a z tego co gdzieś czytałem, oleje mineralne gdy są nie jeżdżone się po prostu psują, nie wiem ile w tym prawdy.
Tak czy inaczej, na starym oleju korek miał biały osad. Jeśli chodzi o silnik, pracuje cichutko, równiutko, tylko tak jak już wcześniej pisałem, nie był dość sporo czasu jeżdżony. A odnośnie czujników, to mam szukać do polo bodajże II, 90-94 r. ? Czy może ktoś z was zna dokładne oznaczenie tychże czujników ?

Pozdrawiam.

TrabiVR6 - 2011-01-25, 22:52

Czujniki są oznaczane kolorami.w sklepie moto powiedz ze potrzebujesz do VW czujnik brązowy i czarny.Sprawdź też przewody idące od czujników.
XXL24H - 2011-01-25, 23:31

Ja bym jeszcze zasugerował sprawdzenie poprawności kolejności założenia czujników i kabli(czarny czujnik od strony rozrządu z zielonym kablem). Pozazdrościć takiego zadbanego autka a jeśli można wiedzieć jak blacharka się trzyma?
Jakub K. - 2011-01-26, 01:18

jesli chodzi o blache, to już jest gorzej, auto dość długo stało, przy kupnie widziałem mniej więcej co mnie czeka, progów i nadproży nie było, kilku elementów podłogi też jak się okazało po piaskowaniu budy, progi i nadproża wymienione, oryginalne DDRowskie założone, jeśli chodzi o elementy pod duro, to praktycznie cukier, dwie 2 cm dziurki na prawym przednim nadkolu tak poza tym to tragedii nie było. Nie zbyt ładnie wyglądała tylnia klapa, z racji tego, że to universal (kombi) kilka roboczo godzin zabrała sama klapa ; ). XXL czy mógłbyś mi ew. rozpisać co do czego idzie ? Bo widzę, że tutaj ładnie zacząłeś mi opisywać kolorek + kolorek, ale jakbyś mógł kolorek + kolorek = ? to byłbym naprawdę bardzo wdzięczny :). Bo tam pod machą z tymi kabelkami u mnie to troche kombinacji jakiejś było :D




Pozdrawiam

Jakub K. - 2011-01-26, 17:20

Ok, 2 problemy rozwiązane.
Okazało się, że czujki były źle podłączone.
Korek też już nie ma białego osadu :)

XXL24H - 2011-01-27, 01:45

Cieszę się że pomogłem. Mój trampek już zazdrości piaskowania :D heheheh co do kolorków to sprawdź mejla, jesteś już nie wiem którą osobą której podsyłam zdjęcia komory ale nie moje bo też się ratowałem fotkami i wszystko jest ok ale trzeba jeszcze zwrócić uwagę na biały kabel do grzałki i biały kabel do elektromagnesu rozrusznika czy nie są pomylone.
Jakub K. - 2011-01-28, 21:51

a mam takie jeszcze jedno pytanie, ktoś z obecnych tu ludzi, orientuje się może, jak chodzi trabant na "wolnym wydechu" ? Chodzi mi o to, czy nie jest głośno i czy się niebiescy nie przyczepią, jakby się wywaliło te 2 tłumiki :D
TrabiVR6 - 2011-01-28, 23:48

Na pewno przekroczy dopuszczalne normy głośności.Znaczne obniżenie ciśnienia w układzie wydechowym niekorzystnie wpływa na pracę silnika.
Jakub K. - 2011-01-29, 01:16

a wywalić środkowy a końcowy zamienić na przelot np. Ulter-a ? z nierdzewki ?
Jakub K. - 2011-01-29, 20:31

I jeszcze takie jedno pytanko, posiada ktoś może (foto) instalacji idącej do czujnika temperatury ?
Albo może ktoś wie, jaki tam kabelek i do czego ma iść.


Pozdrawiam.

Qba - 2011-02-03, 17:56

\link

Tak brzmi trabant dwusuwowy bez wydechu. Strasznie głośno :D

Galant - YuLaS - 2011-02-04, 09:58

Sprawdzałem kiedyś jazdę z metrem rury za kolektorem (wybuchł mi środkowy tłumik):
- głośność poza wszelkimi normami , niebiescy nawet jak nie będą na patrolu to z ciekawości wyjadą na miasto
- praca silnika - nie równa, szarpie, gaśnie na wolnych obrotach,
- poprawa osiągów - ujemna.

Silnik to nie tylko blok z głowicą , to również zjawiska falowe jakie zachodzą w układzie dolotowym i wydechowym. Pojemność tych układów to średnica rur, długość, zastosowane przeszkody (filtry, tłumiki). Czasy otwarcia zaworów oraz sposób otwierania/zamykania (odpowiedzialny jest za to wałek rozrządu, kształt krzywek masz ostre wałki i łagodne) są ściśle dobrane do pojemności tych układów. Każda zmiana spowoduje utratę parametrów. W rezultacie możesz przypadkowo poprawić osiągi, ale w bardzo wąskim zakresie obrotów i odpowiednich warunkach (obciążenie, gęstość powietrza(ciśnienie atm)). Otwarte wydechy wiążą się z wymianą wałka (wałków) na dobrane pod układ dolot/wydech.

Jak chcesz zmienić dźwięk to zmień końcowy tłumik dobierając pod pojemność i średnicą rur.

kuzyn353 - 2011-02-07, 05:27

Ja tylko wiem jak 353 chodzi na samym kolektorze. W drodze z ostatniej Pyrkomanii zrobiłem 150km na takim wydechu. Bałem się że trwale sobie słuch uszkodziłem bo 2 dni dochodziłem do siebie mimo jazdy z chusteczkami napchanymi w uszy i kasku na głowie.
Jakub K. - 2011-02-07, 16:21

Temat rozwiązany.
Został środkowy, końcowy wywalony i na sam koniec, przelot Ulter-a.
Jest miło :)

Domator - 2011-02-07, 19:23

Wszystko ok ale Ulter do 1.1 = wieś :D
Jakub K. - 2011-02-07, 19:57

Ja tam nie widzę żadnej wsi, http://allegro.pl/wyprzad...1432767237.html podobny do tego, tylko parametry brane pod seicento 1.1 sporting. Jedna ładna, niewielka chromowana końcówka, a jak chce to i ładnie zamruczy. Ja jestem zadowolony, lepsze to, niż ta rurka od namiotu w seryjnym wydechu :P
Domator - 2011-02-07, 20:26

Przekonałem się na własnej skórze stosując "bur bur bur" w swoim, 1.1 w parze z wolnym wydechem nie daje efektu, no chyba że masz przeróbkę silnika na 110KM na przykład. A wszystko przez to że hałasu więcej jak prędkości. Powiem tyle, będzie to fajne przez pół roku, później zacznie Ci dokuczać. Wspomnisz me słowa :D
Jakub K. - 2011-02-10, 10:50

Takie jeszcze pytanie, mianowicie, ze zbiornika (oryg. trabant) w 1.1 wychodzą 2 "rurki" jedna węższa druga troszkę szersza, szersza służy do "zasilania" zbiornika a węższa to odpływ czy odwrotnie ? :D Bo mam maly problem.
Domator - 2011-02-10, 11:11

Dobrze napisałeś. Duży zasilanie, mały na przelew.
XXL24H - 2011-02-10, 15:31

Fi 8 mm to zasilanie pompy paliwowej, a fi 6 mm jak dobrze pamiętam średnice to powrót nadmiaru paliwa.
Jakub K. - 2011-02-10, 17:15

Zgadza się, miałem dobrze podłączone.
A teraz taka zagadka, paliwo dociera do silnika (pompa pracuje).
Obieg Zbiornik -> Filtr -> Pompa -> Gaźnik = Paliwo płynie tak jak ma być.
Przy takim obiegu, mimo prawidłowego "krążenia" auto nie pali.
Przy bezpośrednim "wtrysku" do gardzieli gaźnika auto zapali.

Jakieś sugestie ? :D

Bartek Dobrzyński - 2011-02-10, 20:32

Zapchany odstojnik?
Jakub K. - 2011-02-10, 21:56

Mowa o tym takim żółtym "dzwonku" do którego dochodzi przewód paliwowy od filtra i "odpływ" + zasilanie do gaźnika ? Czy jest to element rozbieralny, który można sobie samodzielnie wyczyścić czy trzeba zakupić nowy?
Dodam jeszcze, że zmieniałem zbiornik i objaw tego typu, że paliwo było a trampek nie chciał odpalić miałem jeszcze na starym zbiorniku, na nowym to samo.

Hajs - 2011-02-10, 22:26

Dokładnie, na dłuższą metę basowe wydechy są dość uciążliwe. Też założyłem kiedyś końcowy przelotowy, następnie po upływie pół roku z przyjemnością wróciłem do oryginału :)
Ten hałas jednak można by znacząco zmniejszyć poprzez wytłumienie bagażnika i podłogi matami wyciszającymi.

Bartek Dobrzyński - 2011-02-10, 23:09

Tak. Jest to element nierozbieralny. Dlatego kiedyś jeden z ciekawości przepiłowałem;-) Więc jest tam na dnie siateczka. I u mnie na niej był piasek. Podejrzewam że były to przez lata zbierane drobinki z paliwa. Wykręć, potrzaśnij, może wyleci.
Koncepcja nr 2: rozregulowany gaźnik

Jakub K. - 2011-02-11, 00:01

Dokładnie, na dłuższą metę basowe wydechy są dość uciążliwe. Też założyłem kiedyś końcowy przelotowy, następnie po upływie pół roku z przyjemnością wróciłem do oryginału :)
Ten hałas jednak można by znacząco zmniejszyć poprzez wytłumienie bagażnika i podłogi matami wyciszającymi.


Od ponad 2 lat, mam wyciętego kata (w to miejsce strumienica), wydech poszerzony, środkowy zostawiony a końcowy jest przelot w Nubirze, 2.0 16V przy ostro zmodowanym silniku i jakoś mi to nie przeszkadza :D a śmigam typ autem na codzień.

Tak. Jest to element nierozbieralny. Dlatego kiedyś jeden z ciekawości przepiłowałem;-) Więc jest tam na dnie siateczka. I u mnie na niej był piasek. Podejrzewam że były to przez lata zbierane drobinki z paliwa. Wykręć, potrzaśnij, może wyleci.
Koncepcja nr 2: rozregulowany gaźnik


Ten element jest ogólnie dostępny w sklepach ? czy może jest jakaś koncepcja na to ?
Gaźnik być może swoją drogą, wprawdzie był czyszczony, fakt faktem, problemy z niskimi obrotami są, ale
nie zmienia to faktu, że jeszcze chwile temu "praktycznie" normalnie jeździł, nie wliczają co w/w niskich obrotów. Wjechałem do garażu, następnego dnia go odpaliłem, pochodził z 2 min i zdechł :D

Domator - 2011-02-11, 02:00

2.0 16V przy ostro zmodowanym silniku i jakoś mi to nie przeszkadza :D

Wszystko super! Zgadzam się z tobą, że w przypadku takiego silnika nie mniej a przynajmniej 110 koni wolny wydech robi w miarę wrażenie, są emocje, ciarki itp. Powiem tak, przyjdzie czas, że zacznie ci w polówce brakować mocy, wolny wydech spotęguje twoją frustracje i ciepniesz to szybciej niż założyłeś. Ale spokojnie... Potrzeba tylko czasu aby dowiedzieć się, że nie będzie z tego większego lansu :D Nie chce Cię tutaj namawiać do zmiany zdania bo sam próbowałem z wolnym wydechem dlatego mówię ci to z własnej autopsji. Powodzenia w modach Jakubie! ;)

Jakub K. - 2011-02-11, 08:50


Wszystko super! Zgadzam się z tobą, że w przypadku takiego silnika nie mniej a przynajmniej 110 koni wolny wydech robi w miarę wrażenie, są emocje, ciarki itp. Powiem tak, przyjdzie czas, że zacznie ci w polówce brakować mocy, wolny wydech spotęguje twoją frustracje i ciepniesz to szybciej niż założyłeś. Ale spokojnie... Potrzeba tylko czasu aby dowiedzieć się, że nie będzie z tego większego lansu :D Nie chce Cię tutaj namawiać do zmiany zdania bo sam próbowałem z wolnym wydechem dlatego mówię ci to z własnej autopsji. Powodzenia w modach Jakubie! ;)


Może i masz rację, ale nie mam do końca "wolnego" wydechu w trampoldżinim :D.
Został środkowy, a i ten przelot, nie jest do końca takim przelotem jakby się wydawało.
Jak patrzyłem do środka, kształtem w środku przypomina strumienice, jest "korkociąg" który w teorii powinien
coś tam pomóc, przy wylocie spalin. W normalnych tłumikach są przegrody które wytwarzają podciśnienie, tak mi się przynajmniej wydaje : ) no chyba, że się myle.

Domator, nie dziękuje : ) teraz muszę upchać jeszcze 8J z tyłu :D

XXL24H - 2011-02-11, 10:51

A wracając do tematu. Wlej trochę paliwa do odstojnika po jego zdemontowaniu i zatkaj wszystkie otwory i potrząśnij to śmieci powinny się wypłukać (od dołu zasilanie z pompy, z samej góry powrót na bak a ten "środkowy" do gaźnika). Co do wolnych obrotów to na elektrozawór gaźnika podepnij stałe napięcie 12 z akumulatora i jak się okaże że wróciły wolne obroty to coś jest nie tak z elektryką, np. z czujnikiem masy na przepustnicy gaźnika (nie mylić z czujnikiem masy powietrza ;). Przejrzyj dokładnie zapłon pod kopułką i oczyść styki w kostce na aparacie zapłonowym od hala. A świece ci zalewa jak go kręcisz? Gaźnik po tym czyszczeniu był regulowany?
Jakub K. - 2011-02-11, 11:09

Gaźnik po tym czyszczeniu był regulowany?

Wszystkie dysze skręcone tak jak przed odkręceniem.

A świece ci zalewa jak go kręcisz?

Jakoś nie zauważyłem tego.

Co do wolnych obrotów to na elektrozawór gaźnika podepnij stałe napięcie 12 z akumulatora

Nie wiem czemu, ale zauważyłem, że poprzedni właściciel pociągnął kabel do elektrozaworu prosto od cewki.

Bogdan 611 - 2011-02-11, 13:48

Spytam z ciekawości to co masz pomodzone w tej Nubirze?
XXL24H - 2011-02-12, 22:47

No kolega ma problem z modułem sterowani elektor zaworem ma ktoś pomysł co z tym jest nie tak po za czujnikiem na przepustnicy?
Jakub K. - 2011-02-12, 23:44

Bogdan, odnośnie nubiry masz PW.

XXL, zrobiłem tak jak mówiłeś, czyli kabel do elektrozaworu puszczony z cewki tak jak opisałeś w meilu.
Wolne obroty przy oryg. zbiorniku paliwa się pojawiły.

Problem mam teraz z zbyt "obszerną" instalacją elektryczną w moim pojeździe, dziadzia od którego kupiłem,
lubiał chyba "druciarstwo" i jest tam mexyk pod tą maską.

A bardziej uporczywy problem to, że świeci mi się kontrolka od oleju (stan oleju jest ok),
zapewne do wymiany czujniki od ciśnienia i ten 2gi.
I jeszcze jeden, to taki, że padł mi (prawdopodobnie) czujnik od wentylatora który jest w chłodnicy,
+ od aku puszczony i jeden kabelek od wentylatora, czujnik rozgrzany tak, że kumpel jak dotknął to pojawił
mu się ładny bąbel na paluchu :D a wentylator zima ! Nie włączył się.
Wykluczam problem instalacji drucikowej dziadiusia, bo po zwarciu + z aku z kabelkiem od wiatraka,
wiatrak się eligancko odpala : ). Orientuje się ktoś, jak jest z dostępnością tego czujnika i ew. cena orientacyjna ?.

XXL24H - 2011-02-12, 23:57

17 zł na motirex.pl Czujnik temperatury chłodnicy - włącznik wentyl (W 1,3)
Domator - 2011-02-13, 00:46

XXL już nie popychaj chłopaka na motirex :D taki czujnik do chłodni będą mieli na 1000% w sklepie motoryzacyjnym, część czujników do chłodnic jest standardowa. Powie np. że chce czujnik wentylatora chłodnicy od VW Jetty 1.3. Cena takiego 12 zł.

a wentylator zima !

Wentylator ok ale czujnik być może nie, możesz go w łatwy sposób sprawdzić wykręcając i wsadzić do garnka z gotującą się wodą i przytknąć miernik do pinów. Miernik możesz ustawić na pomiar dźwiękowy, będzie piszczał jak czujnik osiągnie właściwą temperaturę. Jeśli miernik nie będzie piszczał, czujnik do kubła.

czujnik rozgrzany tak, że kumpel jak dotknął to pojawił
mu się ładny bąbel na paluchu :D


Hmmm... To jakby dotknął kolektora wydechowego to pewnie palec by stanął w płomieniach :D

No i apropo elektrozaworka. Sprawdź też czy działa wykręcając go i przytykając podłączony do silnika, jeżeli cyka/pracuje główka to można szukać dalej.

XXL24H - 2011-02-13, 01:04

W sumie nie wiedziałem. ;P Oczywiście na mierniku musisz ustawić rezystancję (znaczek oma) i jak pokaże zera to jest ok jak liczby przy zagotowanej wodzie to do kosza a pikać będzie jak ustawisz na sprawdzanie diod prasowniczych (symbol diody, grot strzały z kreską).
XXL24H - 2011-02-13, 03:20

Soski miało być "diod prostowniczych" :D
Jakub K. - 2011-02-13, 14:08

A może ktoś się orientuje, jak jest z włożeniem gaźnika 2 gardzielowego np. webber 40 dcoe lub DELLORTO DHLA 40
w miejsce trabantowskiego gaźnika ? Nie chodzi mi tu teraz o mocowania, bo to wiadome, że trzeba będzie dać podstawke pod gaźnik. Ale czy taki zabieg ma sens ?

Jakub K. - 2011-02-13, 20:42

Już się dowiedziałem od swojego "okolicznego magika".
Zabieg jest wykonywalny, kolektor sobie trzeba tylko pod wymiar zrobić :).
Zabieg czy ma sens ? Podniesienie mocy i owszem, nie wiem tylko w jakim stopniu.
I duużo zabawy, związanej z odpowiednim dostrojeniem tego gaźnika :) coby spalanie nie wyszło na poziomie 100/100 a efektów żadnych, albo żeby nie potopiło tłoków.
Zastanawiam się nad takim zabiegiem właśnie u siebie :) Jak dojdę do wniosku, że będe wsadzał, to zdam wam relacje ;).

Pozdrawiam !

Jakub K. - 2011-02-20, 16:06

Kolejne pytanie :D
Orientuje się ktoś, czy jaskółka z 601 pasuje do 1.1 ?
Przypuszczam, że mogą się różnić mocowaniami sanek, ale czy na pewno ?
I jak to wychodzi z szerokością ?

Pozdrawiam !

Grzegorz B.(bolek)Katowic - 2011-02-20, 16:20

jaskółka 601/1,1 pasuje, tylko w 500/600 do 63 roku była inna- dwuczęściowa
mocowanie sanek jest takie same, tyle, że w 1,1 przykręca się tylko na 4 dolne śruby

Jakub K. - 2011-02-20, 16:35

Grześku dzięki wielkie za informacje ; )
Teraz takie pytanie, ktoś z obecnych ma na sprzedaż jaskółkę do 1.1 / 601 ?

JaJer - 2011-02-20, 20:46

witam.
Ile chcesz zapłacić za jaskółkę?
Pozdrawiam.

-----
jeśli jest to oferta, to do tego są wiadomości prywatne!

G_mode

Jakub K. - 2011-02-20, 21:34

JJ, ktoś wcześniej wystawiał jaskóła z 601 za 150 zł.
Nie wiem czy to dobra cena czy nie, na motirexie widziałem za 170 ale nie chcę mieć z nimi nic wspólnego, po tym jak mi przysłali progi i nadproża...

JaJer - 2011-02-21, 06:18

jeśli jest to oferta, to do tego są wiadomości prywatne!

G_mode


... chyba nie zabrzmiało to jak oferta, a jak zwykłe pytanie!
Gdyby była to oferta to zapewne napisałbym, że mam i sprzedam.
Widziałem już jaskółki na alledrogo za 350zł.
Ponieważ zainteresowany podał realną kwotę to nie będę odwodził go od zakupu.
Jak będę miał jaskółkę na sprzedaż to wystawię ją w dziale- giełda, sprzedam części.
Pozdrawiam.

Bartek Dobrzyński - 2011-02-21, 09:23

mocowanie sanek jest takie same, tyle, że w 1,1 przykręca się tylko na 4 dolne śruby
No właśnie. A dlaczego nie na wszystkie 6? Takie pytanie mi się przy demontażu sanek urodziło

JaJer - 2011-02-21, 11:21

Możesz przykręcić pozostałe śruby (są otwory), ale sanki mają podparcie z przodu (601 tego nie ma)i pewnie z oszczędności nie przykręcali wszystkich śrub.
Bartek Dobrzyński - 2011-02-21, 14:33

Wiem już ;) Następnym razem zanim zapytam spojrzę w katalog. Jaskółka faktycznie ma otwory, sanki nie mają. I nie będę z tym walczył.
XXL24H - 2011-02-21, 17:20

Jakub K.
Daj ogłoszenie na giełdzie w dziale kupię części.

qba_601 - 2011-02-25, 23:54

jeśli mie pamieć nie myli to w moim 1,1 sanki nie sięgały nawet do górnego otwotu :) wiec bez sztukaterii nie dało by sie ich przykrecic
Bartek Dobrzyński - 2011-02-26, 12:08

No bo nie sięgają ;)
JaJer - 2011-02-28, 00:15

Z tymi otworami to jest tak:
jedne sanki mają inne nie.
Wszystko zależy od daty produkcji.
Nawet taki mały kawałek stali dawał oszczędności by wyprodukować kolejny czołg.
Nad wszystkim czuwał "wielki brat" i słowem - "nielzja" załatwiał sprawę.

XXL24H - 2011-02-28, 22:49

Ja mam rocznik 91 nie pamiętam miesiąca a sanki nie maja górnych mocowań ale postaram się to zmienić heheh.
Jakub K. - 2011-03-24, 15:25

Powitać.

Mam pewien problem, mianowicie:

Auto w końcu jeździ, super pięknie ładnie, ALE...
Problem jest tego typu, auto cały czas tak jakby chodziło na ssaniu, caly czas trzyma wyższe obroty niż powinien, nawet gdy jest nagrzany odpowiednio... Sprawdzałem ten "diwajs" od ssania (za przewodami cieczy chłodzącej) śrubka która jest zrobiona w ten taki szpic, jest praktycznie skręcona do minimum, ale i tak chodzi na wysokich obrotach. Ktoś się orientuje co może być nie tak ? Dodam, że przy zapłonie nic nie grzebałem...

Domator - 2011-03-24, 18:58

Sprawdź regulacje naciągu linki od gazu czy nie jest za mocno wykręcona jeśli wiesz o czym mówię. To jest tuż obok tej śrubki na "szpic" skontrowane nakrętką 10-tką.
Jakub K. - 2011-03-24, 21:54

Sprawdzone, to niestety nie to...
A czy ktoś się orientuje, czy paliwo ma wpływ na obroty ?
Bo aktualnie wlałem 98 mieszaną z 105 oktanów.
A jeśli nie to, to czy ktoś jeszcze ma jakieś pomysły ?

JaJer - 2011-03-25, 04:29

Ktoś się orientuje co może być nie tak ? Dodam, że przy zapłonie nic nie grzebałem...
-to może właśnie sprawdź zapłon (łącznie z wymianą potrzebnych elementów), a następnie czeka Ciebie regulacja gaźnika.
Po pytaniach jakie zadajesz, jedynym rozwiązaniem (tak mi się wydaje)będzie wizyta u specjalisty.
Pozdrawiam.

papieju - 2011-03-25, 07:21

A po kiego wlewasz taką wachę? Startujesz w KJS?
Jakub K. - 2011-03-25, 09:14

Nie startuje, sędziuje :D
Ale akurat nie do tego taka zalalem. Po prostu mam dojscie do takiego paliwa w fajnej cenie :)
JJ, ale sprawa wygląda tak, że jeszcze 2 tyg. temu, chodził normalnie ...

JaJer - 2011-03-25, 09:19

A po kiego wlewasz taką wachę? Startujesz w KJS?

- wydaje się że kolega nie staruje w KJS, ale przy zapłonie nic nie grzebał.
Zmienił tylko liczbę oktanową paliwa.
A gaźnik - po co? Przecież paliwo przez niego przechodzi, dowodem na to są obroty silnika.
Zapłon może być stary na liczbę oktanową 78, a może mniej. Po co sprawdzać zapłon, wymieniać świece, przewody itp. jak silnik i tak się kręci.
Wszystkiemu winne są TRABANTY ;)

JaJer - 2011-03-25, 09:24

JJ, ale sprawa wygląda tak, że jeszcze 2 tyg. temu, chodził normalnie ...

JJJJ nic tu nie pisał, ale ja spróbuję coś odpowiedzieć:
- chodził, chodził, ale się mu znudziło takie chodzenie.


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group