| |
CartoonTrabant v1.0 cartoon trabant polska 1.0 |
 |
Technicznie - [601] Dokręcenie koła zamachowego
MARIAN B. - 2009-02-27, 15:38
Znowu musze założyć nowy temat. Otóż jestem na etapie prac wykończeniowych przy składaniu silnika (wszysto nowe) i mam problem.Jak dokręcić koło zamachowe. Wiem, że ma to być siłą 13-15 kGm. Ale jak zablokować koło podczas przykręcania tak, żeby wał sie nie obracał ?Nikt nie utrzyma tego koła ręcznie. Czy ma ktoś jakiś patent ?
Kędzior - 2009-02-27, 16:50
w kole pasowym masz otwór, wkładasz w niego śrubokręt i się zablokuje.
MARIAN B. - 2009-02-27, 17:21
Wiem, tam są aż dwa otwory ale czy takie zablokowanie śrubokrętem wytrzyma , jeżeli siła dokręcenia ma być tak duża,
Kędzior - 2009-02-27, 17:35
no jak wsadzisz śrubokręt zegarmistrzowski to napewno nie wytrzyma. @!#$ skąd wam się takie pytania biorą. Wsadź coś twardego i @!#$. byle nie kutasa
donkey - 2009-02-27, 21:08
hehehe XD
MarkusM - 2009-02-27, 21:41
hehehehehehehehehehehe XD
P.S. A jak ktoś ma stalowego k.....????
Bochen - 2009-02-28, 12:13
to współczuje jego dziewczynie
Hajs - 2009-03-01, 00:53
Za to spadki temperatury mu nie straszne :D
MARIAN B. - 2009-03-01, 12:59
No ładnie !Z poważnego pytania zrobiliście problem ginekologiczno - urologiczny.Powinniście wspomagać naszą upadającą służb zdrowia a nie właścicieli Trabantów z problemami.
A tak serio to zależy mi na poważnej odpowiedzi, bo nie chciałbym aby podczas uruchomienia silnika źle dokręcone koło zamachowe urwało mi się iścięło kołek klinujący. U mnie nie ma klina (klin chyba był bardziej wytrzymały) tylko jest kołek.Myślałem,że macie jakiś sposób żeby zablokować koło w oparciu o otwory do połączenia skrzyni z karterami.
Pozdrawiam.
donkey - 2009-03-01, 14:48
Zasadniczo do montażu i demontażu koła zamachowego służy "przyrząd ustalający 4160 000 0/2-W26" ...naturalnie do dostania w każdym kiosku :)
Przy odrobinie motywacji da się go wykonać samemu - metalowa sztabka z dwoma otworami i dwa kołki/śruby
Marcin K - 2009-03-01, 16:38
MARIAN B.>> ja dokrencam zawsze pistoletem pneumatycznym i nie musze martwic sie z blokowaniem wału < ale oczywiscie jak najbardziej przez koło pasowe zablokujesz >>> osobiscie nie sugeruje sie wartoscia momentu dokrecania , nakretka jest dosc waska wiez radził bym z wyczuciem .
picia353 - 2009-03-02, 12:27
Pneumatem dziwkę bo się moze odkręcić i zetnie klina :)
Kędzior - 2009-03-02, 13:00
mi się tam nigdy nie odkręciło. Pasowe owszem bo było wyrobione ale zamachowe jest na stożku i nie miałem tego problemu.
Goofy - 2009-03-25, 12:23
Podepnę pod temat:
Jeśli dokręcam koło zamachowe i ma ono bicie ( wieniec odchyla się od karteru i zbliża na ok 2mm)to co jest nie tak? Ja coś zepsułem, czy poprostu źle dokręcam? ;) Dodam że próbowałem na dwóch różnych silnikach i z dwoma różnymi kołami we wszystkich konfiguracjach i za każdym razem to samo...
MARIAN B. - 2009-03-25, 12:34
Po pierwsze zobacz czy samo koło jaest proste (czy ma wszędzie równy promień i czy ono nie "bije"). Jeżeli koło jest OK, to wieniec jest skopany lub masz zbyt duży klin na czopie wału i on nie pozwala aby koło weszło w osi do końca. Jedno jest jednak pewne tak go założyć nie możesz.
Goofy - 2009-03-25, 12:40
ok, posprawdzam:) Tylko że koło nie bije po promieniu tylko wzdłuż osi wału, koła są dwa, każde z innym wieńcem ( oba odwrócone o 180), na jednym silniku jest wpust czółenkowy nowy, o wymiarach takich jak w katalogu, a w drugim jest bolec... objawy te same... jedyne co mają wspólne to obudowa zimeringu i sam zimering ;)
MARIAN B. - 2009-03-25, 13:35
A spróbój zakładać te koła bez kołka i klina. Dokręć bardzo lekko i obracaj je nie ruszając wału. Zmierz wtedy czy biją.Jeżeli tak to koła są złe.Uszczelniacz chyba nie może być przyczyną.Poźniej załóż koło z kołkiem i dokręć mocno.Ustaw tak, żeby w danym miejscu buło największe odchylenie od obudowy, sprawdź w którym miejscu jest np. pierwszy tłok. Jeżeli podczas obracania wału to największe odchylenie będzie zawsze w tym samym położeniu tłoka, to przypadek chyba 1 na tysiąc ale masz krzywy wał. Tak myślę.
magik - 2009-03-25, 14:29
marian ty takie rady dajesz??? a pytasz się jak koło dokręcić. Widzę że powstaja tu jakieś chore doktoraty. Nie lepiej wżiąść sobie raz dziennie do kibla skurskiego ?
Goofy zobacz czy wieńce są porządnie założone i nie ma brudu który mógł spowodować odchylenie przy nakładaniu na zamach. Jak wieniec jest podjedzony od rozrusznika to może być też złudzenie optyczne . Znajdż jakiś dobry punkt pomiaru bądź zdejmij wieniec. Poza tym jak chcesz mierzyć dokładnie koło to musisz je przykręcić na fest a nie na luźnym
MARIAN B. - 2009-03-25, 16:54
magik,
Dlaczego tak piszę ? Mam ponad 50 lat. Zawsze interesowałem się naprawami samochodów. Sam wykonałem generalne naprawy kilku samochodów (Fiaty 126, VW Garbus, Skody, Trabanty).Wszystkie zawsze się udawały.
Jeśli daję rady, to tylko poparte doświadczeniem własnym (sam tak kiedyś to robiłem), jeśli zadaje pytania to znaczy, że nigdy tego nie robiłem, chcę skorzystać z Waszych doświwdczeń i nie chcę czegoś zepsuć. Tak więc nie dziw się niczemu. Ja z Twoich rad (są bardzo konkretne i mądre )zawsze chętnie korzystam i dziękuję Ci za nie.
Ale może masz rację, że zbyt często się wtrącam na Forum.
Pozdrawiam
magik - 2009-03-25, 16:57
No i po jednym poście postarzyłes się o 35 lat. ha ha ha
jasiujasiu1 - 2011-03-14, 00:16
Serwus!
ja w kwestii tego przyrządu, co było napisane...
Zasadniczo do montażu i demontażu koła zamachowego służy "przyrząd ustalający 4160 000 0/2-W26" ...naturalnie do dostania w każdym kiosku :)
Przy odrobinie motywacji da się go wykonać samemu - metalowa sztabka z dwoma otworami i dwa kołki/śruby
czy ktoś go widział / miał w ręce? czy to działa?
zapragnąłem wykonać sobie taki. poczyniłem szybkie obliczenia i wyszło mi, że nie da się go wykonać ze standardowych materiałów.
sprawdźcie proszę moje obliczenia:
1- moment jaki potrzebujemy to 150 Nm
2- załóżmy długość przyrządu 550 mm
3- odległość pomiędzy śrubami 150 mm
4- więc model przyrządu to belka podparta na dwóch podporach i wystające ramie w jedną stronę
5- do końca belki przykładamy ok 300 N (300 N x 0,5 m = 150 Nm)
6- na podporach otrzymujemy reakcje o modułach 950 N i 1250 N
7- sprzęgło trzymają śruby M6 (dr=4,68)
8- wskaźnik Wx rdzenia śruby ok 10 mm3
9- powierzchnia osadzenia docisku jest cofnięta o 10 mm
10- bierzemy większą z reakcji 1250 N
11- moment gnący dla rdzenia śruby w punkcie na powierzchni osadzenia docisku (obliczony optymistycznie - najmniejsze ramie)10 mm x 1250 N = 12500 Nmm
12- naprężenia rozciągające w rdzeniu śruby od zginania 12500 Nmm / 10 mm3 = 1250 N/mm2
Czyli śruby M6 musiały by być twardsze niż 12.9
Czy blokowanie wału przez koło pasowe jest bezpieczne?
pozdr
JaJer - 2011-03-14, 05:11
Panowie inżynierowie ... !
Nie blokujmy wału po przeciwnej stronie podczas dokręcania koła zamachowego!
Właśnie trzeba zablokować koło zamachowe i to na jego obwodzie, czyli tam gdzie mamy wieniec. (koło na klinie wsuwa się na stożek, zaciska się i się trzyma - to wszystko)
Przyrząd do blokowania to nic innego jak fragment zębatki zamocowany do karteru, i zazębiony o wieniec koła zamachowego.
Otwory w kole pasowym nie służą do blokowania wału podczas dokręcania koła zamachowego.
Wystarczy trochę pomyśleć by zablokować koło zamachowe.
Temat widzę stary, ale nadal aktualny.
Pozdrawiam.
JaJer - 2011-03-14, 05:51
Dodam tyko, że przyrząd jaki chcecie zbudować może jedynie służyć do skręcenia wału.
Krzysiek Sawicki - 2011-03-14, 13:25
witam.
co prawda nie dokręcałem jeszcze koła ale pamiętam rozkładanie. długa łyżka do zakładania opon plus dwie śrubki m6 8.8 i poszło :) co prawda bardzo ciężko. Na śrubki dokręciłem kilka nakrętek żeby się nie wyginały. Skoro ten sposób się sprawdził to zastosuje go również przy skręcaniu.
Tyle moje doświadczenia.
jasiujasiu1 - 2011-03-14, 13:51
Czy ktoś zna parametry wieńca zębatego (koła zębatego)? Może ktoś zna już gotowe wymiary zębatki?
magik - 2011-03-14, 19:27
W którejś z książek są rozrysowane przyrządy specjalne, do blokady koła zamachowego jest po prostu kawałek płaskownika przykręcany na dwa otwory od śrubek mocowania docisku sprzęgła. Istnieje nawet katalog przyrządów specjalnych, warto zapytać Xiendza :) ja nie mam. Przyrząd zastępuję kawałkiem nogi od metalowego regału magazynowego. Dziur tyle że nie trzeba wiercić. Warunkiem jest zamocowanie silnika w stojaku montażowym, ten też mam wykonany domowym sposobem, być może długość ramienia płaskownika ma wpływa na siłę dokręcenia dynamometrykiem ale inżynierem nie jestem. Jeśli ktoś miły to może mi policzy albo chociaż wytłumaczy ? :)
Bartek Dobrzyński - 2011-03-15, 08:48
Istnieje nawet katalog przyrządów specjalnych
Nie trzeba pytać, jest nawet na stronie CT:
http://cartoontrabant.pl/...bant_naspec.pdf
jasiujasiu1 - 2011-03-15, 11:52
no to jest jak ze smokiem wawelskim - każdy słyszał a nikt nie widział.
wymiary ktoś zna?
MARIAN B. - 2011-03-16, 19:32
Podczepiłeś się do mojego starego postu z problemem odkręcanie/przykręcanie koła zamachowego do wału 601. Tak jak pisze Jajer. Nie rób tego blokując koło pasowe. Nie tędy droga. Faktycznie trzeba zablokować koło zamachowe i dokręcić nakrętkę na nim. Najłatwiej zrobic to na jak największej średnicy koła zębatego (potrzebna najmniejsza siła). Ja nie jestem aż tak biegły jak Ty w tych wszystkich obliczeniach ale musiałem jakoś to koło dobrze dokręcić więc zrobiłem sobie "przyrząd".Mam go jeszcze do dziś gdzieś w garażu. Otóż kupiłem kątownik 50 x 50 zimnogięty (ten z grubymi ściankami). Przeciąłem go na dwa kawałki po ok 80-90 cm. Wykorzystałem istnijące otwory w karterach (wokło koła zębatego), przyłożyłem kątowniki po kolei do koła ( a właściwie trochę na wieniec żebaty) i...wywierciłem po dwa otwory w każdym tak aby pokrywały się z otworami w karterze.Odrysowałem powierzchnię, którą jeden bok kątownika pokrywał wieniec zębaty, odrysowałem żeby. Zdemontowałem wszystko i szlifierką kątową naciąłem zęby po łuku. Oczywiście ten wieniec zazębiał się z wieńcem koła w Trabim.(robiłem to ręcznie i zazębienie oceniam na ok.70 % dokładności). Każdy mój ząb był inny ale pasował do wieńca i blokował go. Chcąc mieć pewność, że to wytrzyma zrobiłem drugi taki sam przykręcany do innych otworów w karterze. Ten "przyrząd" idealnie blokuje wieniec a długie ramiona stanowią blokadę o podłogę w chwili odkręcania lub dokręcania.
Teraz pewnie Wszyscy sikają ze śmiechu co to ja zrobiłem. No może i śmieszne ale i skuteczne.
Pozdrawiam
JaJer - 2011-03-18, 12:27
MARIAN:
Zastosowany przez Ciebie sposób blokady koła zamachowego jest bardzo skuteczny, a na dodatek bezpieczny dla wału. Myślę że nikt nie powinien nawet uśmiechnąć się skrycie, a wyrazić podziw dla skuteczności blokady.
Wiadomym jest że koło zamachowe źle (słabo) przykręcone może narobić wiele szkód.
(luzując się niszczy klin i drze powierzchnię stożka zarówno na wale jak i kole zamachowym),no i silnik zaczyna jakoś dziwnie pracować. Teraz do wymiany mam wał i koło.
Ja byłem bardziej oszczędny bo blokowałem odpowiednio przygotowanym płaskownikiem (z wyciętymi zębami) na dwie śruby od rozrusznika. Proszę zwrócić uwagę, że jest to idealne miejsce do założenia blokady.
Fabryczny przyrząd właśnie tam się montuje.
Wydaje mi się że obliczenia już dawno zostały dokonane więc teraz już nie ma czego obliczać, trzeba tylko przewidzieć skutki błędnych "pomysłów".
Oczywiście gratulacje dla tych co blokują wał za koło pasowe.
Pozdrawiam.
MARIAN B. - 2011-03-18, 12:42
Jajer, muszę Ci przyznać, że jesteś bardzo odważny decydując się na blokowanie koła zębatego płaskownikiem przykręconym prawie w jednym miejscu kartera. Ja tego się bałem. Myślałem, że mogę wyrwać kawał kartera razem z blokadą. W końcu jest to dość duża przekładnia. Dla pewności (może tu przesadziłem, ale..)skręcałem jeszcze te dwa kątowniki razem bojąc się właśnie rozerwania karterów. No ale skoro Ty przerabiałeś to prościej to jeszcze jedno doświadczenie więcej. Następnym razem będzie mniej roboty. Oby w ogóle nie było potrzeba żadnej roboty tylko sama przyjemność z jazdy.
Pozdrawiam
jasiujasiu1 - 2011-03-21, 15:43
Witam,
już mam rozwiązanie sprawdzone w praktyce.
[URL=http://img824.imageshack.us/i/dsc08686ey.jpg/][IMG=http://img824.imageshack.us/img824/9231/dsc08686ey.jpg][/IMG][/URL]
Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL]
Uploaded with ImageShack.us
jak ktoś jest zainteresowany posiadaniem takiego przyrządu, to dam adres do firmy lub pomogę załatwić, wysłać itp.
cena dosyć wysoka ok 70pln, ale może komuś potrzeba.
JaJer - 2011-03-21, 16:07
To jest dokładnie to co opisałem wcześniej.
Ja zrobiłem taki przyrząd przy pomocy wiertarki i szlifierki kątowej. Koszt 1/2 godziny pracy. Dodam, że wcale nie potrzeba takiej ilości zębów wystarczy zdecydowanie mniej. Przytoczę wcześniej napisany tekst:
Ja byłem bardziej oszczędny bo blokowałem odpowiednio przygotowanym płaskownikiem (z wyciętymi zębami) na dwie śruby od rozrusznika. Proszę zwrócić uwagę, że jest to idealne miejsce do założenia blokady.
Fabryczny przyrząd właśnie tam się montuje.
Podziękowania za zamieszczenie fotki, teraz wszyscy mogą zobaczyć jak takie cudo powinno wyglądać.
Pozdrawiam.
MARIAN B. - 2011-03-21, 21:15
No i mój jest podobny. Też ma 10 zazębień i nie jest z płaskownika tylko kątownika. W związku z tym, że kątownik był cieńszy między karter a "przyrząd" musiałem wkładać nakrętki od śrub M12 jako podkładki. Dzięki temu, że zastosowałem kątownik o długości ok. 1 metra to służył mi on zarazem jako dźwignia, którą zapierałem podczas odkręcania i przykręcania o podłogę i stawałem na nią nogami.Nie potrzebawałem drugiej osoby, która musiała by trzymać mi silnik podczas odkręcania.
|
|