| |
CartoonTrabant v1.0 cartoon trabant polska 1.0 |
 |
Technicznie - Odcięcie zapłonu
Potap - 2009-01-21, 21:41
Ostatnio znalazłem coś o kopułce aparatu zapłonowego, co odcina zapłon przy 5800obr./min. Słyszał ktoś coś o takim czymś, gdzie to można dostać, ile to kosztuje i czy w ogóle takie coś istnieje?
Qbs - 2009-01-21, 21:53
a po co ci takie cos? bedziesz kiedys wyprzedzal tira i nagle cos wyskoczy z naprzeciwka, ty but w pogloge juz prawie mijasz tira, ale o nie obroty! siegaja 6 tys, bo nie zdazyles zmienic biegu ze stresu i buuum, po tobie! bo zaplon zostal odciety :P
g-olab - 2009-01-21, 22:39
Sa palce zaplonowe ktore sie kreca tylko do jakis tam obrotow (np.6000rmp) czy cos takiego :). Dokladnie nie zglebialm tematu bo lubie wyprzedzac tiry bez buuum :p
Kędzior - 2009-01-21, 23:05
to tak samo jakbyś sobie ptaka odciął gdy dziewczyny wreszcie nie boli głowa ;)
szkielu - 2009-01-21, 23:19
w trampku zamknąłem obrotomierz na 2 jak tir mi z podporządkowanej leciał w drzwi. jakby odcięlo zapłon to bym teraz nie pisał tu... jak się boisz,że skatujesz silnik to załóż obrotomierz od 125p - 5 do 10 zł za funkiel nówkę nieśmiganą na szrocie montaż 15 minut...po to masz silniczek 601.3 ;),żeby mieć zapas mocy pod butem...i jak ci wyskoczy idiota z podporządkowanej żebyś mógł wcisnąć i uciec przed nim a nie po to,żeby ci zapłon odcięło. podobnie jest jak trafisz na buraka, któremu gul skoczy,że trabant go wyprzedza...przecież on za swojego szmelcopela nóweczke ze szrotu nerke sprzedał na allegro...Nie puści. nieważne ,że z przeciwka coś jedzie. mój rekord to - początek wyprzedzania 50 km/h jak się na chama wcisnąłem przed corse to miałem 130 km/h ...pościgać się chciał...albo mnie zabić... zapomnij o wynalazkach odcinających zapłon
Potap - 2009-01-21, 23:24
A no to dzięki za rozjaśnienie tematu, więc to jest palec, a nie kopułka. Tylko mnie to interesowało czy można to zamontować i na czym to polega, nie to że mam zamiar to montować, bo lubie dać w pedał, chodz fajnie brzmi odcięcie, ale tak jak mówicie, że przy wyprzedzaniu potrzebujemy obrotów, a nie odcięcia.
Potap - 2009-01-21, 23:34
Co do tego obrotomierza, to posiadam zamontowany od łady, tylko nie wiem czy on mi pokazuje prawidłowo, bo maksymalne obroty wg. tego obrotka to 4,5tys. obr./min. więc coś mało, skoro miało by odcinac przy sześciu. Ile Trabik 1.3 może kręcić tak mniej więcej?
szkielu - 2009-01-21, 23:41
na dwójce pod 6 tys. da się dociągnąc...czujesz się wtedy jak pod startującym F16 :)
GrzegorzG(Greg) - 2009-01-22, 00:21
Ja mam w trabancie taki palec, w sumie to miałem. Odcinał zapłon przy 6500obr. Nigdy nawet podczas jazdy nie doszedłem do takich obrotów. Działa on na zasadzie odpowiedniej spręzynki i siły odśrodkowej. Pewniego dnia postanowiłem go podtuningować rozciągając nieznacznie sprężynkę, i oczywiście przedobrzyłem, zaczął odcinać przy 3000obr. Nie wyciągał więcej niż 100km/h. Ale za to fajny efekt na postoju jak się dało gaz do dechy , brzmiało to jak w "NFS Underground". Zabawa długo nie trwała bo palec się najzwyczajniej stopił. Teraz mam zwykły.
Hajs - 2009-01-22, 00:30
Zgadza sie, to cenne przeżycie jechać na 6tyś :D
A teraz litania do wykręconego silnika: :D
Obroty max się przydają, jednak nie należy ich nadużywać, taka jazda 140km/h to katorżnicza praca dla Trampkowego serducha. Każdy układ mechaniczny, ma swoją masę, a każda masa ma swoją bezwładność... Weźmy taką sprężynę zaworową. Ma ona za zadanie zamknąć zawór w odpowiednim momencie, ale żeby to zrobić, musi pokonać siły bezwładności tegoż zaworu, no co niestety traci czas. Dodatkowo, im większa prędkość danego układu, tym większa bezwładność i koło się zamyka. Większe obroty silnika, oznaczają większą bezwładność zaworu, co z kolei powoduje jego wolniejsze domykanie i w efekcie może doprowadzić do zderzenia z tłokiem...
Tak samo wkrecanie silnika na obroty może skutkowac tzw."przekręceniem". Bez obciążenia silnik nie powinien być wkręcany na maksa. A do zderzenia zaworu z tłokiem dochodzi bardzo szybko w czasie mniejszym niż 0.2 milisekundy :)
Dodatkowo, jeżeli nie ma odbioru mocy z wału korbowego cierpi na tym cały układ ponieważ nikt z konstruktorów nie przewidywał tego typu manewrów i wał wpada w bardzo szkodliwe drgania niszczące panewki i łożyska.
A na youtube widziałem takich co i 160-170 jechali :D
Kędzior - 2009-01-22, 10:36
ja na przykład :D tyle że mnie na ju tubie nie było :D
GrzegorzG(Greg) - 2009-01-22, 12:05
Ja byłem :)
papieju - 2009-01-22, 13:06
E, na autostradzie pod Gdańskiem leciałem prawie 30km lewym pasem utrzymując stałe 150km/h i nawet się nie spocił porządnie, a na pewno było ponad 5.5tys rpm. Mało że bez szwanku, to nie ubyło grama oleju. fakty, przydałby się 5 bieg, ale... dał radę. I tak w obie strony, jadąc na wakacje i wracając. Jak kiedyś uruchomią autostradę z Łodzi do Gdańska całą, to myślę że skróci się czas podróży a nasze furki podołają. Myślę też, że w przypadku silnika 1.1 jest podobnie, w końcu to bliźniacza jednostka. No i chyba kluczem jest tutaj ogólna kondycja silnika, na która składa się mnóstwo rzeczy - ale o tym to nie w tym wątku
g-olab - 2009-01-22, 14:01
Ja raz wrzucilem drugi bieg zamiast czworki a trojkce ciagnalem do 110km/h-120km/h ;p, hehhe odziwo samochod nie zaczal przyspieszac tylko zwolnil ;
P.S. nie wierze w 170 trampkiem na skrzyni od 1.1 bo ona szybciej nie umie niz 160 :), ale lecialm swoim 1.8 190 km/h, mierzone gps :)
GrzegorzG(Greg) - 2009-01-22, 15:47
Ja jechałem 167 km/h na skrzyni 1.1 (mierzone GPS) :)
Potap - 2009-01-22, 22:07
Od czego zamontować obrotomierz, aby realnie pokazywał obroty? Bo ten co mam delikatnie zakłamuje, zaniża.
Qbs - 2009-01-22, 22:34
grzesiu a ty czasem nie masz zdjecia z fotoradaru przy 173? czy to fake był?
GrzegorzG(Greg) - 2009-01-23, 00:53
mam :)
Dariusz Gnasiuk - 2009-01-23, 13:28
hahaha jak mozesz to pokaz linka:D
papieju - 2009-01-23, 14:27
Fotoradary kłamią. Tak jak koleś Jelczem wywrotką dostał kwit że jechał 120km/h. Z piachem na pace...
GrzegorzG(Greg) - 2009-01-23, 14:55
Przyznaje się, z górki było, ale możliwe
GrzegorzG(Greg) - 2009-01-23, 14:57
Chyba coś link nie działa , to dam tak
http://www.polskajazda.pl...abant/1.1/53874
moja galeria.
Bartek Dobrzyński - 2009-01-23, 21:59
Obrotomierz to albo do komputera;) albo do cewki.
Potap - 2009-01-24, 08:08
a jeżeli podłączę gdzieś indziej to będzie pokazywał przy zwiększających się obrotach? Moim zdaniem on jest dobrze podłączony, tylko może przypsuty, albo nie dobry do tego silnika, bo jak dodaje gazu to wskazówka się podnosi, ale gdy ustawie obroty na 1000/min to już trochę wyje, więc co za przyczyna może być, że tak pokazuje?
papieju - 2009-01-24, 08:53
Jest walnięty. Osobiście mam założony od PF125p, wcześniej miałem z lady zintegrowany z wskaźnikiem paliwa/temp i oba pokazują nieco różnie, ale w granicach tolerancji. 1000rpm to aż powinno być miło posłuchać silnika. Weź byle jaki obrotomierz do silnika 4t 4 cylindy i podepnij na krótko, jeden siedzi w aucie drugi pod maską zapina i porównujecie wskazania.
Potap - 2009-01-24, 11:03
aha, no to postaram się coś skombinować i sprawdzić. Dzięki.
wartborgini - 2009-01-24, 12:24
http://design77.republika.pl/shift.html
^^ gadżet mojej produkcji z gratisowym cyfrowym obrotomierzem, można też zaporogramowac pod 601...
Co do odcięcia zapłonu, pamiętajcie, że te Wasze silniki nadmiernie nie są zadowolone z wysokich obrotów. Zasilanie gaźnikowe, 2 zawory na cylinder + niezbyt wyszukane i pewno już wygniecione od starości spręzynki zaworowe powodują, że przy wysokich obortach moc spada bo zawory w pewnym momencie nie nadążają się zamykać, lepiej więc zmienić bieg na wyższy i ciągnąć dalej od tych 4-5 tyś obr niż katować na 6-6,5 przy wyprzedzaniu...
Potap - 2009-01-24, 12:38
no fajna sprawa taka kontrolka, kiedy zmienić bieg, obrotomierz cyfrowy też fajna sprawa, chodz osobiście wolę analogowe, nie ma to jak wskazówka idąca w górę, raj dla oczu hehe.
szkielu - 2009-01-24, 15:24
ja mam obrotek ze 125p i ładnie działa.
taki
a tu inne drobiazgi
papieju - 2009-01-24, 17:41
Hehe, dokładnie taki. I inne też, jak analogowy wskaźnik paliwa i temperaturki z 353 :)
Warbi
wnuq - 2009-01-24, 23:24
Papieju miałes problem z jego podłączeniem??
maxxx601 - 2009-01-25, 11:33
wartborgini to jest cena z wyświetlaczem?
wartborgini - 2009-01-25, 14:44
nie, wyświetlacz +15 zł taki jak na foto, są też różne bajerowane np niebieskie, czrerwone, małe, duże, do wyboru do koloru...
papieju - 2009-01-26, 07:46
Papieju miałes problem z jego podłączeniem??
Jedyny problem polegał na wycięciu dziury w desce pod niego - chebdziałem to chyba 3 dni brzeszczotem, potem taką nakładką na wiertarkę z kamienia szlifowałem i wlazł w końcu. Podłączenie banalne, zasilanie, masa, sygnał z cewki i zasilanie żarówki podświetlenia.
wnuq - 2009-01-26, 22:06
Papieju miałes problem z jego podłączeniem??
Jedyny problem polegał na wycięciu dziury w desce pod niego - chebdziałem to chyba 3 dni brzeszczotem, potem taką nakładką na wiertarkę z kamienia szlifowałem i wlazł w końcu. Podłączenie banalne, zasilanie, masa, sygnał z cewki i zasilanie żarówki podświetlenia.
chodziło mi o analogowy zegar
papieju - 2009-01-27, 07:25
A, to już gorszy temat. Dostałem od kumpla schemat łopatologiczny jaki kabelek za co odpowiada i rzeźba. Niestety, pod deską wożę oryginalną puszkę, do której jest puszczone zasilanie, masa i czujka od ciśnienia oleju. Reszta - do analogów. Czujnik temperatury jest inny niż w 353 i wymaga opornika 90ohm w obwodzie i wtedy pokazuje mniej więcej dobrze. No w sumie dwa dni walki łącznie z przygotowaniem kabelków i rozkminieniem co i jak. Docelowo założę czujnik od 353, ale muszę znaleźć magika co mi zrobi odpowiednie przejściówki - w 1.3 czujnik ma mniejszy gwint.
|
|