CartoonTrabant v1.0
cartoon trabant polska 1.0

Technicznie - [601] znowu hamulce nie hamują :-(( pomóżcie

magik - 2006-05-16, 17:58

mam pompę jednosekcyjną.Przed remontem zawieszenia było ok a po remoncie tył hamuje idealnie natomiast przód prawie wcale. Wymieniłem i sprawdziłem wszystko i nadal dupa. Nowe przewody sztywne i elastyczne, nowe szczęki, nowe samoregulatory, cylinderki nie ciekną (odpowietrzone) pompa z resztą też,nowe zwrotnice, bębny nowe założone w zeszłym roku. Walczę z tymi hamplami od świąt i juz siły nie mam. już nie pamiętam ile razy je zdejmowałem, Wszystko dobrze składam nawet z książką w ręku to robiłem i nic. Ktoś mi powiedział że samoregulacji się nie smaruje więc wymyłem w benzynie i dalej nic. Tak jakby nie trzymały. Pomózcie bo wyczerpały mi się pomysły. Jak nie zrobię będę musiał do warsztatu pojechać. Jedyne czego nie wymieniłem to pompa i płyn
misza - 2006-05-16, 22:13

samoregulacja nie ma tu chyba nic do tego. po zdjęciu szczęk i lekkim naciśnięciu ham cylinderki mają wyleżć na wierzch. ja płyn znieniłem chociaż fachowiec nie dawał gwarancji że pompa się nie "rozejdzie"
ksiązkowo płyn co dwa lata (chyba) magik ty masz rej WN? w lomiankach jest pan co koło za 20pln zdejmuje ( nie janek z ogrodowej tylko benek z jana brzechwy. mam kontakt.

picia353 - 2006-05-16, 22:29

cylinderki nie leją moga być zapieczone, A jak nie to ja obstawiam samoregulatory , nawet nowe wengierskie nie działają dobrze po załozeniu, trzeba je odpowiednio stuningować :P
Paweł-Yogi - 2006-05-16, 22:30

Witam zrobisz lepszy interes kupując pompę dwusekcyjną wtedy lepiej wyjdziesz na tym wiem jakie sa problemy z jednosekcyjnymi pompami jak siądzie to hamulcy brak. Miałem okazję kiedyś przekonać sie jak to jest gdy zabraknie hamulca a pedał ucieka w podłoge przy 100km/h a z bocznej drogi wyjeżdża sobie traktor z przyczepą nic ciekawego.Dlatego od tamtej pory mam dwusekcyjną pompę i jestem zadowolony z niej tobie radze zrobic to samo jak masz okazję to wymieniaj ją.Jeśli chcesz jednak ją zostawic odpowietrz najpierw pompę potem resztę układu posprawdzaj czy przewody gdzieś nie ciekną może któryś jest nie dokręcony potem sprawdz odpowietrzniki może któregos nie dokręciłeś.Skoro nie hamuje tobie przód innej przyczyny nie widzę tylko to może być jeśli jednak to nie to zostaje wymienic pompę na inną i wtedy sprawdzic co jest grane.

-----------------------------------------
Trabant601s rocznik 85
-----------------------------------------

Paweł-Yogi - 2006-05-16, 22:40

Picia ja nigdy z samoregulatorami problemu wiekszego nie miałem obstawiałbym coś innego ale zawsze można sprawdzić i ta opcję.Ja zawsze samoregulatory przesmarowuję odrobną smaru i jest git nie wycierają się aż tak mocno chcąc nie chcąc musisz sprawdzać wszystko po koleji.W sumie sprawdź cylinderki czy wysówają się tłoczki jeśli tak to nie są zapieczone i szukaj dalej w koncu znajdziesz przyczynę niedomagania.

-----------------------------------------
Trabant601s rocznik 85
-----------------------------------------

macq - 2006-05-17, 06:39

A jak nie to ja obstawiam samoregulatory , nawet nowe wengierskie nie działają dobrze po załozeniu, trzeba je odpowiednio stuningować :P Wlasnie. One maja za duze i za mocne sprezyny (te z przodu, tyl jest ok) i dlatego hamuje tylko tyl. Przy jednosekcyjnej pompie jest to szczegolnie dotkliwe bo cale cisnienie idzie na tyl i nie odsunie szczek. Mysle, ze podciecie sprezyn samoregulatorow ze dwa zwoje da pozytywny efekt i zacznie hamowac. POZDRO
magik - 2006-05-17, 08:16

"cylinderki zapieczone" :-] dobre. Czy jest tu ktoś dłużej niż 2 miesiące na forum? Szukam porady fachowca a nie domysłów. . Macq ja też mam wrażenie że to samoregulacje. Także obyś miał rację. Rzeczywiście spręzynki są jakby grubsze. Ale jakie to może mieć znaczenie? Przecież samoregulatory są rozsuwane przez szczęki. A spręzynki mają trzymać blokadę. Więc jak są twardsze to teoretycznie powinny lepiej trzymać.
Paweł-Yogi - 2006-05-17, 10:51

Magik śmiejesz się czasem cylinderek moze się zapiec albo jak ktoś woli zastał się miałem coś takiego u siebie kiedyś.Ale wracajac do twojego kłopotu przytoczę tobie fragment mądrej ksiązki którą powinienes mieć skoro naprawiasz samochód
-------------------------------------------------------
CZyszczenie układu automatycznej regulacji połozenia szczęk hamulcowych

Po zdjęciu szczęk hamulcowych części układu są dostępne i należy umyć je rozcienczalnikiem benzynowym.Wprowadzenie jakiejkolwiek zmiany do układu(powiekszenie otworu,zmiana sprężyny zaciskowej itp.)Stawia pod znakiem zapytania prawidłowe działanie całości.Zaleca się elementy przesównei prowadzące pokryć przed montażem smarem jeśli wytarłes smar którym wczesniej przetarłeś samoregulację to może faktycznie nie działać tak jak potrzeba.
Teraz przejdziemy do odpowietrzenia układu hamulcowego jesli robiłes tak samo jak opisuje to wszystko powinno byc git.Do przeprowadzenia odpowietrzenia jak wiadomo potrzeba 2 osoby.Jeśli podczas kontroli pedał hamulca pozwala się wcisnąć całkowicie,tak że trzeba go naciskac kilkakrotnie,nim zostanie osiągniety opór lub też daje się on wcisnąć zbyt głeboko,to przeważnie przyczyna tego jest obecność powietrza w układzie hamulcowym.Sprężynowanie pedału hamulca także świadczy o przedostaaniu się powietrza do układu.We wszystkich tych przypadkach nalezy odpowietrzyć hamulce.Jeśli była wyjmowana pompa lub odkręcono przewody trójnika,to w pierwszej kolejności należy odpowietryć trójnik na pompie hamulcowej,aby nie przepompować powietrza przez przewody.Następnie należy odpowietrzyć cylinderki kół,poczynając od cylinderka najdalej położonego od pompy hamulcowej,a na zakończenie ponownie odpowietrzyć trójnik.Mam nadzieję że te rady komuś się przydadzą

Kolejność odpowietrzania
-prawe tylne koło
-lewe tylne koło
-prawe przednie koło
-lewe przednie koło
-pompa hamulcowa

----------------------------------
Trabant601s rocznik 85
----------------------------------

magik - 2006-05-17, 13:31

dzięki Yogi przetestuję to rozwiązanie.
macq - 2006-05-17, 13:32

magik ma to znaczenie bo regulator ciezej rozewrzec. Jesli przy pompie 1-sekcyjnej te spezynki nie sa podciete to cale cisnienie pojdzie na tyl. Przerabialem juz to, z prawej strony mialem podciete, z lewej nie i sciagal na prawo
Wojtek K - 2006-05-17, 14:52

Też obstawiam sprężyny w samoregulatorach. Pewnie masz te złotawe, z grubymi i bardzo długimi sprężynami...Shit straszny.
U siebie z jednej zrobiłem dwie - i było ok. Obadaj też tą blaszk z dziurką w samoregulatorze - czasami krawędź otworu może być niezbyt równa i będzie się kantowało.
A co do smarowania - czemu nie? Osobiście używam do tego minimalnej ilości smaru molibdenowego, choć zdaję sobie sprawę że najlepszy by był dedykowany właśnie do ruchomych części ukł. hamulcowego jakiś smar z dodatkiem miedzi. Piszę "jakiś" bo nazwy teraz nie pamiętam - podjedź do Fouverta - tam powinni mieć.
Jakby co to pisz na priva - jestem akurat w okolicy i mam trochę czasu.

magik - 2006-05-17, 19:41

Właśnie wymieniłem cały płyn w układzie na volksvagenowski dot-4 i dalej nic. Już brak mi słów żeby opisać wk...nie. Na razie egzaminy za pasem więc zaglądnę tam dopiero we wtorek. sprubuję założyć stare spręzyny i zobaczymy. Wojtek dzięki za dobre chęci
picia353 - 2006-05-17, 22:58

Magik w 601 hamulce przerabiałem juz na wszystkie strony wiec niezeli coś mówie to to jest mozliwe nie wziąłem tego z powietrza.....
Moje 353 ma juz prawie 200 tyś i dalej jezdze na bębnach ...wiesz co się dzieje z hamulcami jak wykonasz hamowanie z 150 do 0 a dwa takie hamowania, beben świeci-a później płyn sie gotuje
Co do samoregulatorów to moze źle je załozyłeś , blaszka ma otwór po załozeniu wszystkiego otwór powinien dotykać kantem do pałeczki młoteczka, uniemozliwiając cofnięciu sie młoteczka , jednak siła przyłozona w drógą strone odchyla blaszke pokonując opór spręzyny i blaszka juz nie styka sie tylko kantem lecz całą powiezchnią otworu odblokowywując młoteczek.
łopatologia????

magik - 2006-05-18, 07:20

picia nie doceniasz mnie. znam katalog części na pamięć :-]
picia353 - 2006-05-18, 09:14

Ja niemówie o katalogu części ...
mówie o prawidłowym zamontowaniu ...niemasz doczynienia z orginalnymi częściami więc niedziw sie ze po ich załozeniu one niedziałają .... prawidłowo

magik - 2006-05-19, 11:09

I wyszło szydło z worka. W warsztacie zdjęli kólka i okazało się że bębny przepalone z przodu. Zamienili mi na razie przód z tyłem. Dzisiaj założę prawidłowo zmienię przód i ocenię efekty. Bębny były z motirexu. Przejechały 12 tys. kolejana kasa w błoto plus stówa w warsztacie. Shit !
picia353 - 2006-05-19, 18:45

jezeli zamieniłeś tył z przodem to muszisz te tylne naciąć tak jak przednie , jak nei natniesz to ci się zaraz tłoszki zapchają pyłem z okładzin ...
miedelnica - 2006-05-19, 22:51

Panie Magiczny, Pan się chyba nie nauczył co to niemieckie części... ja ostatnio kupiłem w motirexie rzeczy za 70pln i tydzień później szukałem tych samych tylko że niemieckich... i zapłaciłem 2 razy...:/
Mici125 - 2009-04-30, 21:23

Witam, podpinam się pod temat bo mam podobny problem.

Byłem dziś u diagnosty i nie dostałem przeglądu bo tył za słabo hamuje. Mam 1.1 z pompą 2-sekcyjną i układem krzyżowym, przód działa dobrze (oba koła), a tył ma siłę tylko ok.30% (min to 50%). Ręczny działa dobrze, układ odpowietrzony, szczęki, sprężyny i uszczelki nowe, płyn nie cieknie.

No i nie wiem teraz za bardzo co z tym fantem zrobić. Czy winne mogą być samoregulatory? A jak nie, to co? Proszę o jakieś wskazówki, bo nie chcę znów niepotrzebnie wszystkiego rozbebeszać.

magik - 2009-05-01, 08:10

chyba nie masz wyjścia. może być to wina samoregulacji i ew niepodciągniętego ręcznego. Oczyść dobrze szczęki papierem ściernym. Przejedź też po bębnach. Odtłuść wszystko porządnie. Można użyć smaru miedzianego na samoreguacje oraz wszystkie miejsca tarć elementów metalowych prócz okładin oczywiście. Przeczytaj z książki o kolejności odpowietrzania kół. odpowietrzaj kilkakrotnie i długo każde z poszczególnych kół. Hamulce w trabie wymagają cierpliwości i dokładności. Niestety/stety auto z duszą :-)
Kosiek (Rafał Kośka) - 2009-05-01, 09:25

Mici125 jak nowe te szczęki masz? To, że ręczny działa dobrze mówi o tym, że działają, ale ręczny nigdy nie hamuje tak mocno jak zasadniczy.
Prorok601 - 2009-05-01, 10:39

może to wina tych dodatkowych regulatorów ciśnienia?
wnuq - 2009-05-01, 11:21

znaczy korektorów siły hamowania
Mici125 - 2009-05-01, 12:52

Szczęki mają przebieg jakieś 1500km, ręczny działa mocniej niż zasadniczy. To chyba wyklucza zaolejenie czy wadę regulatorów. Widocznie zostało powietrze w tylnych przewodach :(

Chyba wobec tego szarpnę się na wymianę wszystkich przewodów. Czy możecie mi doradzić, z czego można zaimportować w miarę nowe i tanie korektory hamowania tyłu?

Kosiek (Rafał Kośka) - 2009-05-01, 15:41

Myślałem, że może być to wina tego, że szczęka z bębnem źle się stykają i nierówno pracują. Czasem tak jest przy nowej szczęce i starym bębnie, nawet gdy zużycie bębna jest w normie. Lekarstwem wtedy by było toczenie, ale jeśli ręczny lepiej od zasadniczego to winy szukałbym w drożności przewodów, samoregulatorach, korektorze siły hamowania. Czy elesttyczne przewody przypadkiem nie puchną.
Kędzior - 2009-05-01, 16:07

a od kiedy to ręczny powinien słabiej działać od zasadniczego ??
magik - 2009-05-01, 18:49

a może nity od ręcznego za bardzo sklepane ? Wymieniałeś łapy w szczękach ? Wszystko musi ładnie i luźno chodzić. Już nie mówiąc o tym że linka powinna być porządnie nasmarowana
Kosiek (Rafał Kośka) - 2009-05-01, 20:25

Kędzior, miałem na myśli nieznaczne różnice. Niedopowiedzenie z mojej strony-używając politycznego języka "taki skrót myślowy". Jak będziesz robił przegląd to rzuć okiem na wykresy na monitorze komputera diagnostycznego. Wynika to z różnic sterowania hamulcem układ mechaniczny kontra hydraulika.
Niutek - 2009-05-04, 17:13

Witam Opisuje problem:
Po wymianie cylinderków z przodu lewa i prawa strona ściąga na prawą stronę.
Cylinderki nowe, szczęki nowe, samoregulacje DDR sprawne, pompa DDR nowa. Hamulce odpowietrzone.
Jedyne co zostało to przewody od pompy do kół.
Czy moze to mieć jakiś wpływ??
Proszę o pomoc

Kosiek (Rafał Kośka) - 2009-05-04, 20:35

Jeśli wsadziłeś nowe szczęki to może wystąpić zjawisko, o którym wspomniałem 5 postów wcześniej. Warto żebyś sprawdził jak szczęki przylegają do bębna. Jeśli jeździłeś już trochę to będziesz mógł zaobserwować ślady współpracy (wzajemnego tarcia) tych elementów. Sprawdź też czy nie odpiął się któryś z "trzymaczy" szczęk. Wszystko ładnie wyczyść z wszelkich zabrudzeń, śladów palców itp.
Niutek - 2009-05-05, 16:23

Dziś zaobserwowałem że prawa strona w ogóle lepiej hamuje i przód i tył no i nadal ściąga. Już nie wiem co mam z tym zrobić pomóżcie.
magik - 2009-05-06, 07:05

samoregulacje mogą popuszczać na jednym z kół. załóż inne i sprawdź
magik - 2009-05-06, 07:37

Po za tym... Pamiętasz Niutek jak rozmawialiśmy o cylinderkach. Ty mi mówiłeś jak się rozróżnia prawy cylinderek od lewego. Moim zdaniem właśnie zupełnie odwrotnie. zawsze tak składam i nie ma żadnych problemów.
A poza tym jeśli składasz hamulce to odkręca się odpowietrzniki i wciska jak najgłębiej obydwa tłoczki. Dobrze jest wszystkie 4 nasmarować pasta do tłoczków.Cho dzi o to że jak założysz bęben to szczęki muszą mieć trochę miejsca na ułożenie Druga rzecz zobacz czy blaszka blokująca samoregulację nie opiera się o element prowadzący(te widełki). Powinna się zatrzymywać z odstępem. Jak nie to już nie trzyma dobrze. Tzn że juz otwór jest wyrobiony. Stan sprężynek też ważny.

Niutek - 2009-05-06, 08:42

Magik cylinderki założyłem właśnie odwrotnie jak Ci tłumaczyłem :) Cylinderki są nowe i były wciśnięte do końca. Samoregulacje były nowe oryginał DDR. Jedyne co to że otwór może byc bardziej wyrobiony bo na tą stronę na którą ściąga jest założona nowa zwrotnica. Już nie mam zdrowia do tych zakichanych hamulców.
magik - 2009-05-06, 10:50

musisz jakąś lipę mieć o ktróej nie masz pojęcia. Wirtualnie nie pomogę
misza - 2009-05-06, 14:53

Niutek tobie pewnie nie pomogę ale podzielę sie tym co powiedział mi mój mechanik od WV z 45letnim stazem: hamulce przed badaniem powinny być rozgrzane. Ja do sacji kontroli mam 0.8 km i dlateg zawsze miałem kłopoty.
A nierównosć w hamowaniu kół mechanik do którego odesłał mnie pan diagnosta /mimo 40pln dalej była róznica/ zniwalował KopiaC kilkunastokrotnie w pedał podczas badania. Kopał az wyszło ze dobrze i pojechałem:)

szefo - 2009-05-06, 18:40

a ja mam pytanie. otoz wymienilem wszystkie tloczki przewody i pompe hamulcowa i przod hamuje mam w nim tarcze a tyl jakby slabiej o wiele tzn czuje sie to i jak wcisne pedal w podloge to z przodu pisk opon a z tylu nic takiego sie nie dzieje. otoz moje pytanie brzmi mam z tyylu mocno naprawde bardzo mocno wysmigane amortyzatory czy to moze byc tego wina ze tak dziadowo hamuje tyl? myslalem zeby obciazyc tyl i spraawdzic po obciazeniu co wy na to?
misza - 2009-05-06, 19:13

Cięzar samochodu przy hamowaniu wprowadza w poślizg koła przednie.
Jak stracisz pierwsza sekcje pompy zostaje Ci 30 procent sprawnosci hamowania tyłem.

szefo - 2009-05-06, 19:21

no w czasie deszczu w cholere przod mi ucieka jak depne na hamulec i wtedy sie to czuje myslisz ze powiniennem dociazyc tyl zeby tylne kapcie zlapaly?
misza - 2009-05-06, 19:32

Jak będziesz miał 2 pasażerów na tyle to sie dociaży sam.
proponuję raczej hamowanie pulsacyjne a z tyłu zmiane amorów.
odradzam hamowanie podczas jazdy do tyłu bo tylko doświadczalnie byłoby to dobre. W praktyce przy obrocie koła do tyłu bęben niszczy szczęki i blokuje hamulce.

szefo - 2009-05-06, 19:44

z tym ze z pasazerami wogole nie jezdze ale czy moj pomysl moze byc trafny? czy problem z hamulcem moze dotyczyc amorow? czy to wogole mozliwe ze przy wysmiganych amorach moze zle tyl hamowac jak niedociazony?
Kędzior - 2009-05-06, 20:47

ale przecież przednie hamulce zawsze hamują mocniej :) jakby ci się tył zblokował to byś zawrócił jak na ręcznym.
szefo - 2009-05-06, 20:54

jasne ale nie w takim stopniu...
Qbs - 2009-05-06, 22:29

no i tu si enie zgodze. jakos tak mialem ostatnio ze tyl lapal mi w trybie 0-1 a przod prawie wcale wiec mialem reczny w noznym :P
misza - 2009-05-06, 22:53

Niutek a bębny stronami zamieniałes? w literatrze był maxymalny rozmiar wew bębna 202mm/tu mogę sie mylić w cyfrze/ który to posyła ja na złom.

M

CZM - 2009-05-07, 23:26

A powiedzcie mi jak podkręcić ręczny w Trabie? Bo zaciągam,a on dalej jedzie...
A chciałbym mieć ręczny żyletę! :)

Bochen - 2009-05-08, 00:26

pod autem, na wysokosci tylnego tlumika jest magiczna srubka
KUZYN353 - 2009-05-08, 00:33

Musisz sprawdzić czy rozpieraki ręcznego się nie rozklepały w miejscu wypierania szczęk. Przy mocno wyjechanych bębnach możesz nie złapać ręcznego. Może się też zdarzyć że na brak ręcznego złożą się sklepany rozpierak, wyjechany bęben i naciągnięta linka. Jakbyś potrzebował części do hamulcy to widziałem że jeden kolo na giełdzie sprzedaje ;)
KUZYN353 - 2009-05-08, 00:34

No ale rzeczywiście, najpierw podciągnij linkę :) Zrozumiałem że podciągałeś a ręczny dalej nie łapał.
Niutek - 2009-05-19, 12:37

Mam pytanie do eksperta czy do 601 można założyć pompę hamulcowa od Cinquecento? Do polówki wiem ze tak ale 601 ma hamulce bębnowe na przodzie i pojawia się problem jakiejś kulki w pompie Proszę o odpowiedź
Hajs - 2009-05-19, 17:53

Wprawdzie nie mam 601, ale tak na zdrowy rozum to jak wymienisz pompe na ta z CC to trabantowej kulki juz tam nie bedzie. CC to normalna dwusekcyjna pompa.
Niutek - 2009-05-19, 22:45

No właśnie o to chodzi że nie bedzie ale chyba być powinna bo 601 ma na przodzie bębny a cc tarcze?? i cos słyszałem ze nie bedą szczeki spowrotem wracać i tak jakby cały czas bebny przednie hamowały..

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group