| |
CartoonTrabant v1.0 cartoon trabant polska 1.0 |
 |
Technicznie - [1.1]automat rozrusznika?
Kuba Depa - 2006-03-06, 14:23
witam, mam problem z rozrusznikiem. Po przekteceniu kluczyka bylo takie TYK i tyle. Po poruszaniu kableni i przeczyszczeniu normalnie odpalal, ale po tygodniu sytuacja sie znowu powtorzyla, wiec postanowilem wyciagnac rozrusznik. Podczas odkrecania tej dolnej sruby poruszalem tym grubym kablem plusowym, ktory idzie z akumulatora do automatu rozrusznika i wtedy po przekreceniu kluczyka rozrusznik zakrecil, ale za drugim razem juz nie;-( gdy rozrusznik juz wykrecilem i zaczolem odkrecac kabel ktory idzie do automatu rozsypal mi sie bakelit automatu. Teraz mam juz rozrusznik na stole ale z uszkodzonym automatem. I tu jest moje pytanie: Czy to ze zrusznik nie krecil tylko robil TYK jest mozliwe ze automat byl zly. Jak moge teraz sprawdzic czy byla to wina automatu czy czegos innego. Dodam ze rozrusznik byl rok temu regenerowany i po regeneracji ma przejechane 4 tys km. Prosze o szybka odpowiedz. Z gory dzieki.
PozDDRawiam
Michał_ - 2006-03-06, 14:55
Możesz to sprawdzić podłanczając rozrusznik na któtko (bez elektromagnesu). Obudowa rozrusznika na plusa a miedzianą wiązkę która wychodzi z rozrusznika i przykręca się ją do automatu dajesz na plusa. Ma kręcić... ;)
macq - 2006-03-06, 16:38
elektomagnes, dokładniej jego styki, albo po prostu coś z kablem. Zrób jak pisze michał
Yankes - 2006-03-06, 16:58
takie małe pytanie, z tego co rozumiem to co napisał Michał to 2 rzeczy ma chłopak podczepić pod (+) ?? obudowe chyba pod (-) ??Pozdrawaim
Kuba Depa - 2006-03-06, 18:30
zrobilem tak jak pisze Michal i rozrusznik kreci za kazdym razem, wiec chyba nie jest wina jego. Teraz mam drugie pyranie: W Rzeszowie jest jakis automat rozrusznika za 50 zl, wiec podejzewam ze jest wegierski, a w Motirexe maja polskie i wegierskie. Czy ma ktos polski automat rozrusznika, bo co do wegierskiego niejestem przekonany bo w archiwum forum CT znalazlem ze wegierski wytrzymuje 2 miesiace. Ktory lepiej kupic?
Yankes - 2006-03-06, 19:22
aha czyli to nie byłą pomyłka z tym podłączmnie,? Sorki za zamieszanie ale taką wątpliwość miałem.
Kuba Depa - 2006-03-06, 21:22
to ze podlaczylem tak jak Michal napisal to "przenosnia". Michal sie pomylil ale napewno przez przypadek, to oczywiste ze masa musi myc na obudowie, ale dzieki jego radzie wiem ze rozruszmik jest dobry.
Sikor - 2006-03-06, 22:14
Najpierw rozlutuj swój automat, przeszlifuj drobnym papierem styki, przesmaruj sworzeń. Jeśli to nie pomoże to polecam wymiane na automat warba 353. Pasuje bez problemu i jest o wiele trwalszy. A dostaniesz prawie na każdym szrocie za grosze.
Michał_ - 2006-03-07, 13:56
No fakt, pomyliłem sie, napisałem obudowe na plusa zamiast minusa, przepraszam. Styków automatu nie czyści się papierem ściernym tylko szlifuje pilnikiem.
Sikor - 2006-03-07, 15:02
Styków automatu nie czyści się papierem ściernym tylko szlifuje pilnikiem.
A niby dlaczego?
Michał_ - 2006-03-07, 15:48
A dlatego, że po oczyszczeniu styków papierem ściernym powstaje na nich osad. Wskazane jest użycie pilnika...
Sikor - 2006-03-07, 16:21
No rzeczywiście. I olbrzymim problemem jest ten osad wyczyścić. Natomiast po szlifowaniu pilnikiem powierzchcnia pozostaje nieskazitelnmei czysta. Opiłki się po prosru ulatniają.
macq - 2006-03-07, 17:28
Macie problemy... ale pilnikiem jest lepiej, wieksza powierzchnia styku, bo styki będa proste
Sikor - 2006-03-07, 18:55
Będę upierdliwy. Papier na klocku tez Ci równo wyszlifuje. Ja w ten sposób reanimowałem automat kilka razy i jest ok.
Kuba Depa - 2006-03-07, 22:44
zrobilem tak jak mi radzil sikor. Probowalem reanimowac moj automat ale byl juz calkiem padniety i kupilem za 35 zl od 353 zalozylem i wszystko dziala jak nalezy. Wielkie dzieki za rady
Ps. styki czyscilem papierem sciernym, ale nawet czyszczenie pilnikiem by automatowi nie pomoglo;-)
wartborgini - 2006-03-16, 16:27
a czy przypadkiem automat od 353 nie ma o jeden styk za mało ????????
Bo automat od 1,1 / 1,3 ma dodatkowy styk podający plus na cewkę z pominięciem opornika...
bez tego styku mogą być problemy z rozruchem w niektórych stytuacjach....
Sikor - 2006-03-16, 17:43
Ma. Ale u znajomego był w ogóle nie podłączony.
Kuba Depa - 2006-03-16, 19:21
w moim automacie tez jedem byl niepodlaczony i wszystko chulalo. gadalem na ten temat z mechanikiem i powiedzial mi ze tamtan styk jaes do jakiegos "jeza"(nie wiem co to jest i do czego sluzy, bo nie zrozumialem jego tlumaczenia), ale to w niczym nie przeszkadza ze go nie ma.
Krzysztof K.FRITZ KWIDZYN - 2006-03-16, 20:10
AUTOMAT PASUJE TEZ OD 601
Sikor - 2006-03-16, 20:27
Jeż to grzałka umieszczona w kolektorze ssącym i podgrzewająca mieszankę podczas rozruchu auta. Masowo wywalany przynajmniej przez włascicieli warbów.
Kuzyn - 2006-03-16, 22:38
I odczuli jakąś różnicę?
wartborgini - 2006-03-17, 13:59
gadalem na ten temat z mechanikiem i powiedzial mi ze tamtan styk jaes do jakiegos "jeza"
Do d...py a nie do jeża... On sam jest jeż :)
Pajac jeden. Niech lepiej idzie jeszcze raz do tej zawodówki co go uczyli tego "mechanikowania"...
U mnie bez styku dodatkowego, jak jest zimno były problemy z zapalaniem silnika (nawet jak silnik był ciepły...). Styk ten powoduje że niweluje się wpływ spadku napięcia na akumulatorze wywołany pracą rozrusznika na energię iskry,
bez tego - owszem działa... ale kiedyś może nie zadziałać :) jak np. będziesz miał nadmiernie wyładowany albo lichy akumulator, będzie wilogoć i kiepskie świece albo kable itp itd...
Nie po to ktoś to wymyślił żeby to było niepotrzebne...
I to samo się tyczy jeża... Nie po to producent zadał sobie trud żeby taki element montować, żeby potem jakieś nawiedzone bencfały toto wywalały...
Jeż podgrzewa zimną mieszankę (prądem), potem podgrzewanie przejmuje płyn chłodzący...
A po co jeż wywalać ???? W czym on niby ma przeszkadzać ????
wartborgini - 2006-03-17, 14:01
aha, a jesli automat nie ma dodatkowego styku to mozna ten problem rozwiązać montując dodatkowy przekaźnik. (tak jak ja sobie zrobiłem).
Sikor - 2006-03-17, 15:48
Wiesz, coraz częsciej odechciewa mi sie z tobą rozmawiać. Nei dość, że wyzywasz wszystkich dookoła, to jeszcze nawet nie potrafisz inwektywy poprawnie napisać. Żal mi Ciebie...
Jakoś większość luidzi z którymi gadałem ma to odpięte i nie widzi żadnej różnicy, poza tym, że akumulator jest mniej obciążony, bo jednak tak grzałka trochę cięgnie. Pomijam już to, że po całkowitym wywalenie tego z dolotu, są mniejsze opory ssania. Ale zaraz się dowiem, że jestem idiota niedouczony i jeszcze pewnie coś błyskotliwego wymyślisz nie?
wartborgini - 2006-03-17, 18:25
Nei dość, że wyzywasz wszystkich dookoła
tzn kogo >??? gdzie tu widzisz jakieś wyzwisko ???
BENCFAŁY ???
No cóż... jak komuś się wydaje że jest mądrzejszy od inżynierów którzy coś skonstruowali, z tym że jego "poprawki" polegają na wywaleniu połowy elektroniki i jeszcze twierdzi że to pomaga, to cóż... jak inaczej można go nazwać...
nie potrafisz inwektywy poprawnie napisać
hmmm widać Ty częściej używasz tych słów skoro jesteś taki obczaskany...
A poza tym, wielkie mi to INWEKTYWY...
akumulator jest mniej obciążony
Ooooo, a to u Was AKUMULATOR zasila jeż ???? Bo u mnie ALTERNATOR... No chyba że włączacie sobie jeża na postuju :)
Na dodatek: Jeż wyłącza się automatycznie przy włączeniu rozrusznika (w wartburgu, bo w trabancie polo nie...), po trzecie - alternator spokojnie radzi sobie z zasilaniem tego odbiornika, pomimo że jego moc sięga 400-500 W !!!
po całkowitym wywalenie tego z dolotu, są mniejsze opory ssania
Mieszanka jest podgrzewana "ocierając" się o te kiełki jeża... a opory ??? może i są większe, może nie... mierzyłeś czy tylko ufasz intuicji ?
Ale zaraz się dowiem, że jestem idiota niedouczony i jeszcze pewnie coś błyskotliwego wymyślisz nie?
nigdy nikomu WPROST tak nie powiedziałem...
wartborgini - 2006-03-17, 18:29
i jeszcze jedno...
Propagujecie takie patenty typu - to odłączę, bo u innych też było odłączone, to wywalę bo nie potrzeba...
A potem jak coś w końcu przestanie działać to skomlicie... Tylko kto niby na odległość ma przewidzieć jakie cuda konstrukcyjne ktoś tam nawymyślał i jak potem ma przewidzieć dlaczego coś nie działa, podczas gdy w normanym układzie działac powinno...
Sikor - 2006-03-17, 18:33
Bebcwał i pajac to w.g Ciebie są wyzwiska?
hmmm widać Ty częściej używasz tych słów skoro jesteś taki obczaskany
Nawet tego nie skomentuje.
A co do reszty to dyskutuj sobie sam ze sobą, bo ja przynajmniej nie mam zamiaru się znów narażać na wątpilwą przyjemność czytania twoich postów...
macq - 2006-03-17, 19:50
Ale macie problemy :) Chcesz to odłącz, nie chcesz to nie odłączaj. Jeż daje dużo, ale jak masz silnik, czy jego osprzęt w złym stanie to ci nawet jeż nie pomoże.
wartborgini - 2006-03-17, 21:56
no mnie to guzik obchodzi czy ktoś ma podłaczone czy nie, niech sobie na złość babci odmraża uszy.
Ale niech nie uświadamia innych mniej doświadczonych, że wkładanie łapy do wrzątku nie boli...
picia353 - 2006-03-17, 23:51
hehehehe co jeden to mądrzejszy....
jezyk wyłącza sie gdy autko sie nagrzeje ,czyli gdy kontrolka temp przeskoczy z zółtej na zieloną słyhać puk i przekaźnik koło akumulatora wyłącza jeżyka :)
a co do usunięcia go z dolotu to prawda ze polepsza to dolot mieszanki do silnika a tym samym poprawia lekko osiagi:)
niema sie oco chopaki kłucić :)
A ja dalej niewiem zaco jest odpowiedzialny ten magiczny 2 przewodzik przy cewce...
wartborgini - 2006-03-18, 01:30
2-gi przewodzik przy cewce (automacie rozrusznika) podaje PLUS na cewkę zapłonową BEZPOŚREDNIO z akumuulatora, pomijając rezystor umieszczony zaraz przy cewce. Daje to znacznie mocniejszą iskrę podczas rozruchu co zdecydowanie poprawia / ułatwia uruchomienie silnika...
O ten problem generalie chodzi w temacie, a jeż wkradł się tu trochę niepotrzebnie...
To że się wyłącza po nagrzaniu to jasna sprawa, jego działanie jest pożądane tylko przy zimnym układzie kiedy jeszcze płyn z obwodu chłodzenia nie jest w stanie nagrzać kolektora ssącego...
nikt się o nic nie kłóci, chodzi tylko o wyjaśnienie co niektórym, co do czego służy, bo pewnie niektórzy sądzą że TO I OWO jest pewnie tylko po to żeby auto było droższe....
Kuzyn - 2006-03-18, 10:45
Tak nie w temacie, chociaż może :)
Spory na forum to najciekawsza rzecz jaka się tu zdarza. Wyobraźcie sobie że każdy odzywa się jedynie wtedy kiedy przeprowadził profesjonalny test na dany temat. Osoby które mu odpowiadają potakują jedynie i gratulują trafnego spostrzeżenia. Wszystko odbywa się przy wazeliniarskiej atmosferze.
Brakowałoby tylko moderatora, który usuwałby ewentualne posty, które treścią odbiegały by od tego co wydaje się ogółowi.
Toż to by było RADIO MA RYJA. Jak kto nie słuchał to polecam :)
JaJer - 2006-03-18, 11:12
Radio nie ma ryja, to pies ma ryja, a radio ma karburtor i kłamie, a na forum jest całkiem fajnie i każdy pisze z sensem i bez i na dodatek robi się dzień coraz dłuższy, a ptaszki zaczynają śpiewać i automat rozrusznika połączył się z jeżem żeby kogoś wk...wić i na ostatni dodatek koniec zdania. O!
wartborgini - 2006-03-18, 13:11
no kuzyn mądre spostrzeżenia sieje :)
I jeszcze 2 gosze co do automatu.
Można rozebrać automat z 601 czy tam 353 i swój z 1,1. Następnie można z dwu zrobić jeden sprawny z tym "feralnym stykiem".
Elektromagnesy są takie same, więc gdyby się uszkodził elektromagnes, można go wymienić pozostawiając orginalną "dupkę" z bakelitu.
Styki (śruby) miedziane również można wymienić.
Kotwiczkę polecam odwrócić na lewą stronę (jeśli jeszcze odwracana nie była) - będzie styk jak nowy, bez piłowania.
Blaszkę dodatkowego styku można przełożyć z bakelitu 1,1.
Jeśli już jest całe ustrojstwo na wierzchu to polecam zawsze przeglądnąć automat "od wewnątrz" czyli rozebrać go, wypiować styki itp itd.
|
|