| |
CartoonTrabant v1.0 cartoon trabant polska 1.0 |
 |
Technicznie - [konserwacja] Co pod wykładzinę?
ZBuK - 2004-08-04, 18:20
Co pod wykładzinę najlepiej wsadzić?
Wyczyściłem całą podłogę wewnątrz trabika, podkładem ją, potem akrylowym kolorkiem. teraz się zastanawiam co położyć między wykładzinę a podłogę? Kupiłem kawałek takiej gąbki panelowej, bo ona lekko wytłumi, a jednocześnie będzie chronić podłogę jeśli wykładzina zamoknie.
Pytanie moje jest następujące: DOBRY POMYSŁ?
Jeśli tak, to niech ktoś mi sprzeda patent jak takie cuś "przyczepić" do podłogi - silikon odpada :) a samopas nie położę, bo troche lata, a podłoga w trabie pełna jest wgłębień i przyda się dodatkowe mocowanie.
HELP :.
(dla opcji SZUKAJ wykładzina podłoga konserwacja)
Daniel "Muffi - 2004-08-04, 19:15
może przylepić tą panelową gąbkę do wykładziny, nie będzie wtedy latać samopas
ZBuK - 2004-08-04, 21:43
Kurde... Ponoć najprostsze rozwiązania są najlepsze!
Thnx Muffin!
Zbyszek 601 - 2004-08-05, 10:10
Jak na mój gust ta gąbka będzie chronić podłogę przed zamoczeniem, ale będzie także uniemożliwiać odparowywanie skroplin (które i tak się pojawia, jakby traba nie uszczelniać). A takie wilgotne miejsca, to raj dla korozji... Moim zdaniem najlepszym rozwiązaniem jest fabryczny filc, trza go tylko czasem zabrać do domu/piwnicy i wysuszyć...
Markus - 2004-08-05, 14:52
popieram zbyszka ja robie tak samo moj trab troszke przecieka wiec co jakis czas zabieram dywanik i filc do domku i susze podloge przecieram szmata i zostawiam traba z otwartymi szybami na jakis czas. przynajniej mam pewnoc ze jest sucho.
ZBuK - 2004-08-05, 15:39
Racja - z tymże ja bym robił to samo - tyle że nie musiałbym suszyć filcu tylko osuszyć podłogę po ściagnięciu tychże warstw wykładziny i pianki. Przy jej kładzeniu zadbałbym o to żeby uszczelnić wszelkie miejsca pod które ew. mogłaby dostać się woda (nie uda się w 100% ale wyeliminuję ile się da).
A może ma ktoś patent na wykładzinę? Chodzi mi o to, że nie jest problemem wycięcie wykłądziny i jej położenie, ale problem stanowią zagłębienia w podłodze Traba - na nogi pasażerów z tyłu, na koło zapasowe. te zagłębienia powodują, że wykładziny nie da się ładnie położyć.
MA KTOŚ NA TO PATENT?
Filuu - 2004-08-05, 17:21
sprobowac mozezs w wglebieniach przykleic tasme dwustronna do dywanow i na brzegach tez i wszystko ladnie docisnac. u mnie 3ma elegancko
ZBuK - 2004-08-05, 17:51
No niby tak, ale pięknie wymalowałem podłogę i chciałem sią nią czesem na zlotach pochwalić, a tak to na wieki wieków przykleję...
Zbyszek 601 - 2004-08-06, 07:49
Jak będziesz miał nieprzepuszczalną gąbkę, to nawet jak trab będzie w 100% szczelny, nie wyeliminujesz pary wodnej, która codzien rano o świcie kondensuje się w chłodnych okolicach podłogi trabika. Tak tworzy się rosa na trawie, i tak tworzyć będą się kałuże, które nie będą miały jak odparować... To, że co jakiś czas zdejmiesz wszystko i wysuszysz wraz z gąbką, nie zapobiegnie postępującej korozji. Woda także paruje z profili zamkniętych koryt pod progami i wszystkich zastrzałów przez fabrycznie wykonane tam otwory. A tam woda bardzo lubi się dostawać podczas przejazdów przez kałuże otworami spływowymi wykonanymi w Zwickau w tychże korytach. Niemcy pomyśleli dobrze z filcem i przepuszczalną wykładzinką. Podłoga łatwo moknie, ale równie łatwo schnie. Nie uniemożliwiaj jej tego...
Michał Lepczyński - 2005-03-16, 10:49
Kurdwa ludzie !
Wyrzućcie fabryczny filc z pod wykładziny.
Panowie w Zwickau akurat musieli iść na wiec jak to wymyślali.
Filc jest za gruby i za wolno oddaje wodę.
Wystarczy, że kapnie Wam parę kropel przez uszczelkę szyby, cięgna wycieraczek, albo po prostu pasażer nie wytrzepie butów ze śniegu i to wyschnie dopiero latem, a ściśle mówiąc nie będzie miało co schnąć bo już blachy nie będzie.
W Trabie jest od cholery skraplania.
Przyklejenie gąbki to jak przykleić folię = samobójstwo.
A wszystkim radzę wyjąć filc fabryczny. Jego jedyną zaletą jest wygłuszenie i ocieplenie, ale do tego można sobie kupić matę bitumiczną i położyć.
Pozdrawiam, Lepi
Wojtek K - 2005-03-16, 12:35
ja dałem matę prysznicową ( donabycia w obi i innych takich) - cięta z rolki, od 10 zł za mb...
Wody nie trzyma, tłumi jak filc, nie pleśnieje, pozwala na swobodną "cyrkulację" wody po podłodze, chroniąc jednocześnie wierzchnią wykładzinę przed zmoczeniem
Skiba - 2005-03-16, 13:58
Ja znalazłem starą wykładzinę, wyciąłem schematy oryginmalnego filcu ... i jak narazie nie narzekam ... nie pleśnieje ... jednym słowem jestem zadowolony :)
James - 2005-03-16, 14:03
A ja proponuję siatke ogrodniczą. Dwie warstwy, jedna z małymi oczkami, druga z dużymi(woda świetnie odparowuje). Obecnie jeżdżę z samą wykładziną i też jest ok:)
bartrowiej - 2005-03-22, 17:32
Siatka ogrodnicza to jest to!! Sam tak mam w trabie i w warczyburgu. Świetna rzecz. Jest dobry dostęp powietrza bo wykładzina i filc, który lubi trzymac wilgoć "oddychają". Rdza po ostatniej konserwacji się nie pojawiła po tym zabiegu, który okazał się tani i skuteczny. Nie zakładajcie broń Boże żadnej folii bo będziecie mieć auto jak jaskiniowcy i dodatkowy napęd w postaci nóg:))
JAMES MA RACJĘ.POLECAM!!!!
bRq - 2005-03-28, 11:56
siatka ogrodnicza ? taka jak do plotu? :)
Paweł - 2005-03-28, 19:04
Nie, chyba chodzi o taką zieloną zwykle. miętką i plajstikową z oczkami circa 1x1 cm, może ciut mniejsze... leży tego pełno po hipermarketach typu Obi za grosze, w dziale ogród.
A ta mata prysznicowa... hmmm... IMHO to też zatrzymuje wodę, z tego co pamiętam jak leżało w łazience to było wiecznie wilgotne - w końcu się wkurzyłem, wywaliłem i położyłem zwykły ręczniczek, który o wiele szybciej schnie.
Mata bitumiczna - nie unikniemy powstania miejsc gromadzenia się wody...
Myślę, że ta siateczka plus filc to rozwiązanie optymalne i ekonomiczne - i pamiętajmy aby co jakiś czas przewietrzyć smoka, a takie dywaniki warto też uprać jakimś karcherem i wysuszyć na słoneczku, przestanie trybić zgnilizną ))))))))
Kargul - 2005-06-26, 22:08
Zamierzam kupić tą siatke ogrodniczą, ile mam jej zakupić?? bo chyba na spód dam z dużymi oczkami, a na góre z małymi a na to filc.
stona - 2005-06-26, 22:30
ja w castoramie wczoraj kupilem, siateczka mieciutka, zieloniutka, oczka 1x1, szeroka 1.5m. ja wzialem jej 1 metr,( bo tylko na przod i pod fotele) koszt 15zl.
Wojtek Brzozowski - 2005-06-26, 22:33
Dyskusje na ten temat nie raz juz byly poruszane. fajne patenty macie chlopaki. Mnie osobviscie najbardzies ten z siatka podpada. Mimo wsyztsko jednak u siebie mam filc, oryginalna wykladzine a na to gume. I wiecie co? jest zajeboiscie. Co jakis czas wietrze wszystko i jest kul. Wilgoci nie ma i basta.
Faklt ze moj trabil nie cieknie a wilgoc z zimnych miejsc odparowuje sama alobo przy wietrzeniu.
Dlatego tez powiem wam jak utrzymac trabika szczelnego.
Po pierwsze: rada dotyczy uszczelek ktore najwiecej puszczaja. Jest 6to rada troszke po fakcie bo kto ma juz stare uszczelki to tylko wymienic moze. Otoz zeby uszczleki w szybach nie puszczaly wody nalezy utzryma cje jedrbymi i miekkimi.Do uzyskania takiego efektu polecam parafine ciekla. regularabnkonserwacja utrzyma je nawilzone. Jesli kto ma juz stare i zaniedbane, to moze probowac je zrecykligowac czestym smarowanie, szczegolnie teraz gdy jest cieplo. Moze duzo to nie da ale zwasze cos.
Oprocz tego, rada druga, czesto puyszvczaj tez uszczelko w dzrwiach a todlatego ze nie sa przytklejone.
Ktos kiedys pisal o masie uszczelniajacej wurtha czy cos. ja sam zrobilem to "masa uszczelniajaca na pedzel" nazwa z opakowania frmy BOLL. Stosuje sie to do uszczelniania sp[awow. Dzieki temu od dawna juz nie widzialem kaluzy w mym trabie.
Rada ostatnia, Moze sie wydac troche a nawet bardzo wiejska rada, wiec niech delikatniesi nie czytaja.
Otoz w okresie gdy trabik jest najbardziej narazony na skraplanie sie wody w chlodnych miejscach (jak mam tak cakly rok) nalezy umiescic , czy to pod wykladzina czy p[od filcem GAZETE wszystko jedno czy to rzeczpospolita expres czy pomorksa itp. Gazeta wciaga wilgoc i regularna jej wymiana zapobiegnie pozostawaniu wilgoci w wozie. Stosuje to wielu ludzi nie tylko w trabach i nie narzekaja. Faktycznie psuje to estetyke kiedy pokazujemy to innym ludziom ale coz.
Sory ze tak dlugo ale chcialem sie podzielic swymi reminescencjami na ten temat.
Pozdro
Ra-v - 2005-06-27, 21:23
Tp może teraz ja: Ja też przerabiałem temat wykładziny i mój patent jest taki: - czytam że prawie we wszystkich odpowiedziach powtarza się opcja wyciągania co jakiś czas wykładziny i wietrzenia Traba lub "wymiany gazet" - hehe. Więc moje pytanie - Po cholerę to robić? i kto tak szczerze wogóle to robi i chce mu się to wyciągać? Toż to strasznie uciążliwe zajęcie! Trzeba siedzenia wyciągać i najlepiej zaczepy od pasów też. Ja zrobiłem sobie wykładzinę z jednego kawałka na całego traba na szerokość i na długość + osobną do bagażnika - żeby czasem przetrzepać. Ciężko to było zrobić bo jak ktoś słusznie zauważył trabik ma liczne wgłębienia i wbrew pozorom szerokość nie jest taka sama z przodu i z tyłu. Wyciąłem otwór na lewarek i ręczny i dziury na śruby od siedzeń i pasów- nic się nie podwija i pięknie leży! Przykręciłem listwami orginalnymi po bokach i git! Pod spód nic nie dałem oprócz wgłębień pod nogi z tyłu - tam dałem filce od malucha - bo w maluchu jest identycznie. Tylko wykładzinę dałem grubszą dywanową - kolor niebieski - tylko bez żadnej gumy lub pianki pod spodem! - bo takich jest dużo w sklepach.
Kargul - 2005-06-27, 21:30
Ja się rozmyśliłem co do siatki ogrodniczej i chyba na podłogę dam gumoleum, potem filc, wykładzinę i znowu gumoleum:) Ale jeszcze się zastanawiam
Ra-v - 2005-06-27, 21:36
Aha - a co do uszczelniania traba to mam taką teorię że jest to raczej bez sensu. Chodzi mi o podłogę generalnie - tam są orginalne korki w podłodze i lepiej je czasem wyjąć żeby się woda wylała ze środka niż zaklejać żeby się tam nie dostała - bo i tak się dostanie! Nie wierzę że nikomu podczas mycia traba nie naleje się do środka choćby przez szyby lub między drzwiami a uszczelką lub przez otwory wycieraczek szyby i innymi tajemnymi dziurami. Uważam że lepiej jak coś jest przewiewne niż super szczelne. Jak się samo wlało to się i wyleje - nieraz specjalnie robi się otwory aby woda miała się jak wydostać. U mnie sie często naleje na podłogę a Trampek zdrowy jak ryba!, a mogę nawet pójść o zakład że gdybym mył podłogę razem z wykładziną w środku ze szlaufa to trab by mi nie zardzewiał- otworami od spodu sie wyleje, drzwi się przez dzień otworzy i wyparuje. Pozddro.
Wojtek Brzozowski - 2005-06-27, 22:00
Zaczne od tego ze mowiac o parafinie mialem na mysli parafine apteczna. Wiem zastosowaniu wlasnuie tej. Jak dziala prafin od grila czy jakakolwiek inna to nie wiem.
Po drugie odpowiem Ra-v owi poco to wszystko wyciagac i wietrzyc. Albo zapytam czy u siebie w domu tez masz zawsze zamkniete okna, nigdy nie wietrzysz koca z lozka czy innych narzut albo czy nie trzepiesz i nie wietrzysz dywanow. W tym samym celu ci domowe sprzety wietrzy sie sprzety samochodowe. Jesli tego w domu nie robisz i nie wiesz nadal poco to mi przykro...
A jesli chodzi o otwory to oczywiste jest chyba ze sie ich nie zatyka. zamiast zatykac i wierzyc ze bedzie dobrze nlac w progi i poprzecznice itp olej ktory zakonserwuje blache od wewnatrz, zminimalizuje dzialanie wody i pwyplywac zabierze ze soba syf. Nalac do zatknietych progow, pojezdzic, odetkan zeby wyplybelo... Wielu ludzi to robi i mi tez to pasi
Pozdrowionka
Ra-v - 2005-06-28, 21:10
Drogi Wojciechu - gdybyś uważnie przeczytał to co napisałem - a mianowicie "Uważam że lepiej jak coś jest przewiewne niż super szczelne" to nie wyśmiewał byś mnie, że nie wiem co to wietrzenie koców i prześcieradeł w domu. Piszesz też, że Ci przykro... niestety to mnie jest przykro że zamiast udzielać dobrych rad kolegom trabanciarzom na temat - bardziej cieszy Cię drwić z innych pokazywać jakim to nie jesteś wielkim znawcą tematu. Tylko wojuj swym językiem ostrożnie bo nie wiesz z kim a wojujesz a może okazać się że ktoś zna się na rzeczy bardziej niż Ty. Niestety to już chyba taka polska przywara że lepiej kogoś obsmarować niż mu pomóc - jeżeli tobie to pomogło to rób tak dalej a nikt Ci więcej nie pomoże.
Ja chylę przed Tobą czoła - "mistrzu"!
Wojtek Brzozowski - 2005-06-28, 22:14
Hmm Kilka dziurek w podlodze nie spowoduje ze w Twoim trabie bedzie wichyra ktora przewietrzy cale wnatrze.
Niezmiernie mi milo ze nazywasz mnie swym mistrzem ale zaiste nie zasluguje na to bo traba mam od stosunkowo niedlugiego czasu, ale wybraz sobie ze nie trzeba miec trabanta zeby zeby wiedziec cos o wietrzeniu..
Poza tym cos Ty taki wrazliwy na swym pukcie, troszke humoru a zycie bedzie latwiejsze, a telst:
"Tylko wojuj swym językiem ostrożnie bo nie wiesz z kim a wojujesz a może okazać się że ktoś zna się na rzeczy bardziej niż Ty. Niestety to już chyba taka polska przywara że lepiej kogoś obsmarować niż mu pomóc - jeżeli tobie to pomogło to rób tak dalej a nikt Ci więcej nie pomoże." wsadz SE w buty a umoralnianie zaczn9ij od siebie a nie od innych. Ale to juz taka polska przywara ze kazdy che naprawiac drugiego a nie siebie :P
Pozdro
Ra-v - 2005-06-29, 17:04
Czyli jednak miałem rację - chłopak nie wytrzymał i musiał jeszcze na koniec dorzucić 3 grosze. Nic nie odpowiem na Twoje drwiny. A to że nie odebrałeś mojej aluzji do Ciebie właściwie - pozostawiam Tobie - "mistrzu".
Wojtek Brzozowski - 2005-06-29, 22:01
Daj juz synek spokoj. Chcesz sie klocic to wez swoja kul dresiarska zolta bryke i sie bujaj. Jak na moje to nie ma tu miejsca na sztywniakow w zoltych dresach...
Bez odbioru!!!!
Karol "MaxXx& - 2005-06-30, 10:58
Panie żółty proponuje spokojniej bez psychologicznego rozbierania i dorabiania ideologii na caly kraj.
Ty masz tyle warstw i to taaaaaakiego lakieru to sie jeszcze o korozje boisz? Pewnie przez te warstwy masz podloge grubosci 2 mm!
A tak na powaznie to ja tam wole od czasu przesuszyc dywaniki niz robic sitko z traba. Tak robilo sie w ASO FSO z tylnimi lampami poloneza w PRLu! a gdzies chyba pisales czy my w PRLu jestesmy, no nie?
macq - 2005-06-30, 12:12
Niech każdy robi, co mu się podoba. Nikomu nic sie nie stanie jak raz na miesiac wysuszy swojego traba. Co z tego, że to metoda z PRl-u? Ważne, że działa. Po prostu podłoga musi "oddychać" ale bez przesady. Po co od razu dziury odtykać. Chyba najlepszy pomysł to nalanie oleju do profili zamknietych i zatkanie żeby sie nie wylewało, ale jeśli ktoś chce, to może nawet wyciąć podłoge i zrobić sobie "przewiewną" z rusztu do grilla. W końcu jeszcze sie taki nie urodził, co by trabanciarzom dogodził =]
Kargul - 2005-06-30, 16:08
Ja tam zaostane przy rzowiązaniach jakie fabryka mu dała:) Tylko na wierzchu mam położone gumoleum i jakoś przez te 16lat nic mu się z podłogą nie stało, więc nic nie będę zmieniał, tymbardziej ze trabi stoi w garażu.
macq - 2005-06-30, 17:57
Masz racje kargul, ale to gumoleum to moim zdaniem nie najlepsze wyjście. Ja mam ten filc i tak jak Twój trabik, mój również 16 lat żyje i nie ma ani dziurki w podłodze!! A w profile już oleju nie naleje, bo w niektórych miejscach po prostu nie istnieją... ehh
Ra-v - 2005-07-01, 18:54
Słuchaj Wojtek - ani mi w głowie się z Tobą kłócić. Chociaż to Ty zacząłeś się ze mnie naśmiewać. Ja w ani jednym słowie Cię nie obraziłem natomiast Ty mówisz o "synku", "dresiarzu", choć ani jednym ani drugim nie jestem i sypiesz co chwila tekstami w stylu typowo dresiarskim -"wsadź se w buty" czy "bujaj się". Zastanów sie najpierw zanim coś powiesz na forum. A co do bryki, to współczuję że żali ci d... ściska, że swojej to pewnie nawet wstyd Ci w miniaturce w prawym górnym rogu umieścić. Pozddrawiam.
macq - 2005-07-01, 20:17
Fotomontaż !!!
Syl - 2005-07-01, 20:49
Fajny temat - jak widać patentów jest wiele, a każdy może sobie wybrać. Ośmielę się stwierdzić, że nie ma złotego środka.
Ale refleksje mam na zgoła inny temat: po co się panowie kłócicie? Jeden z drugim prowadzi rywalizację, nie wiem tak naprawdę po co? Zaczęło się od złośliwej uwagi, a rozpętała się burza.
Jako, że nie dane mi było urodzić się chłopakiem, podchodzę do męskich dyskusji z lekkim dystansem i raczej z pozycji obserwatora. To, co mnie zawsze rozwalało, to tendencja "moje słowo musi byc ostatnie" i "i tak jestem lepszy" względnie "mój patent jest najlepszy, bo ja go stosuję" tudzież "jak jesteś taki mądry to pokaż/zrób/udowodnij". Przykro mi że przy wymienianiu doświadczeń na forum, co ma niby za zadanie ułatwić wszystkim życie, dochodzi do obrzucania się błotem w imię podbudowania własnego ego. Nie pierwszy raz i zapewne nie ostatni.
Poza tym z braku argumentów do boju wciągnięto również samochody właścicieli pod hasłem "pokaż mi swojego Traba a powiem Ci kim jesteś" - na ten temat wypowiadała się już Ciotka Lilka w poście po zlocie bełchatowskim - nie będę się powtarzać (linka też nie wkleję, sorry).
A jeszcze odnośnie zdjęcia w profilu - jeśli nie dysponuję cyfrówką ani skanerem, ani aktualnym zdjęciem swojego Traba - to jak mam je wkleić?
Proponuję zwaśnionym samcom zakończyć obrzucanie się błotem i jajami i wrócić do tematu wykładzin, uszczelek i wilgoci w Trabancie, bo jest to, podejrzewam, dyskusja dużo bardziej konstruktywna.
Wojtek Brzozowski - 2005-07-05, 23:29
Panie urazony zolty, przezcytaj sobie co maxx napisal i pomysl. Potem pomysl i jreszcze raz pomysl. Obiecuje Ci ze to nie boli...
A co do uwag szanownej samicy :) z jednej strony masz racje ale kazdy kij ma dwa konce :) A co do innych jeszcze sposobow usczezlniania to chyba zaistnialy tu juz najbardziej wyrafinowane kombinaqcje. Teraz mozna tylko sie chwalic ze to co sami wymyslilismy jest dobre...
Pozdro
Ra-v - 2005-07-06, 20:12
Miałem coś napisać ale nie napiszę - teraz Ty szanowny Wojciechu pomyśl dlaczego? Pozdrawiam.
Syl - 2005-07-06, 20:48
ROTFL
macq - 2005-07-07, 09:16
A wiecie czego dzwon taki głośny?? Bo w środku pusty. Czyli nie ten co każdego przestawia za byle co jest mądry. Nie rozstrzygam kto jest winny, więc prosze o zakonczenie sporu.
ZBuK - 2005-09-05, 14:59
Spór zakończony a ja odkopałem posta sprzed LAT..
Poszukuję bowiem wzoru wykłądziny do Trabanta, od której mógłbym wykroić nową. Już raz robiłem to na oko i wyszło fatalnie. Dlatego szukam wzoru, może jakiś plik? rysunkek? potem powiększę wydrukuję na A0 przyłożę do nowej wykładzinki i mam idealny wykrojnik. A tak znowu będę mierzył kombinował i źle wyjdzie, bo trabik ma te swoje wgłębienia, wypusty i inne cuda, któe powodują, że pomiar i wycięcie jest utrudnione... Ma ktoś cuś takiego? Albo może zdjęcie choć rozłożonej wykłądziny na płasko? Będę wdzięczny!
newman - 2005-09-05, 15:28
ja tez sie przymierzam do nowej wykladziny, ale mam inny pomysl. najprosciej wziac stara wykladzine przylozyc do materialu i wyciac dokladnie co do kazdego ciecia i zagiecia. taki przynajmniej mam zamiar :)
ZBuK - 2005-09-05, 15:47
Jest tylko jeden problem - ja już nie mam tej wykładziny...
Stąd szukam kogoś kto może mi wysłać foto orginału na płask lub najlepiej jakiś obrys?
newman - 2005-09-07, 09:00
postaram sie to uczynic w weekend, bo wczesniej brak czasu... jak zrobie juz zdjecie to sie odezwe
Paweł-Yogi - 2005-09-07, 10:12
Moi drodzy najprostszy sposób jaki jest by filce nie mokły to wsadzic troszkę gazet pod nie (stary niemiecki patent)ja tak robię wilgoc pięknie wsiąka w nie.A jak są wilgotne zamieniam je na następne gazety i tak w kółko Macieju sposób sprawdzony jakoś wilgoci nigdy nie mam w swoim trabie jesli ktoś chce moze sprawdzic tą prostą metodę
dominior - 2005-09-07, 10:15
witam
mam orginalna ale 1.1 jak cie interesi to przyslij mi swoj adres odrysuje na paierze i ci wysle poczta
Bigos - 2005-09-07, 11:46
jEJKU DOPIERO TERAZ CZYTAM , TEGO POSTA I NORMALNIE SIE BUZUJE , JAKIE OKREŚLEN IE PADAJĄ NA LUDZI KTÓRZE WYPOWIADAJĄ SWOJE ZDANIE , A TO ŻE MAJA FAJNA BRYKE ŻÓŁTĄ TO COŚ ZNACZY ODRAZU ŻE DRESIARZ CZY COŚ TAM , NORMALNIE KPINY SOBIE ROBI KTOŚ , POZATYM WIEM ŻE KOLEGA ra-v NAPEWNO NIE JEST JUŻ SYNKIEM I DRESIARZEM.
|
|