CartoonTrabant v1.0
cartoon trabant polska 1.0

Technicznie - Trabi z sercem 650

CZUCZU - 2004-01-15, 21:17

www.alutec.hat.pl/flash/luko/index.html

Wczoraj porobilem te Fotki.
Co moge powiedziec Trabi jeździ przyjemniej i jest elastyczniejszy ........
Starałem sie w miare dokladnie porobic te Fotki ......
Aha silnik oczywiscie od kashla wiec ma spory potencjał.

kuba s. (wladzio) - 2004-01-15, 21:58

nie chciałbym być nie miły, ale silnik od kaszla za dużego potencjału nie ma (w porównaniu z silnikiem P65/66B)

pozDDRoofka

Heniu Portier - 2004-01-15, 22:38

Czolem CZUCZU!!!
To ja el_comendanto...~co spowodowalo,ze pojawiles sie na forum CT???
;-)
Pozdroowka!!!

trabiq14 - 2004-01-15, 23:18

Jezeli ten silnik maluchowski jest podrasowany, to ma zapewne lepsze osiagi niz standardowy dwusuw.
Kazdy silnik mozna podrasowac o kilka KM wiecej.
Pzdr

Wojtuś D - 2004-01-15, 23:28

każdy silnik mozna podrasować duuuuuzo podrasować, tylko ze jesli chodzi o wytrzymałośc rasowanego silnika, to ten maluchowski niestety wygrywa :(
Joonior - 2004-01-15, 23:37

@!#$ ale ktos przy tym sie nakombinował.
silnik maluchowski ztrbabtowską dmuchawą,skrzynią biegów i rozrusznikiem.zespół napedowy tego traba to jeden wielki patent o niewiadomej wytrzymałości.....gratuluje pomysłu

Luko - 2004-01-15, 23:41

Heh tak sie sklada ze jestem wlascicielem tego zielonego Trabiego :] co moge powiedziec po dwoch tygodniach uzytkowania go ?? jak narazie sobie chodzi calkiem calkiem, w silniku nie byly robione zadne zmiany [przynajmniej nic mi o tym nie wiadomo] jego osiagow max. i spalania jeszcze nie poznalem bo nawet nie bylo kiedy ani nie ma warunkow zbyt dobrych :P wszelkie zmiany jakie bede czynil w tym aucie zostana sfotografowane i przedstawione pokolei :] sprobuje "przeszczepic" jeszcze rozrusznik od kaszla bo ten trabantowski juz pada i nie zawsze kreci tak jak powinno byc :[
GrzegorzB - 2004-01-16, 03:29

Wyglada niezle...

Tylko ta rura wydechowa puszczona gora sprawia zle wrazenie, i jeszcze ten zestaw podgrzewania rozrusznika ;)

(pewnie ciezko inaczej ja poprowadzic...)

miedelnica - 2004-01-16, 03:53

maluchowski rozrusznik to koszmar! kup używkę trabantowską i jeździj kolejne 20 lat.
Major - 2004-01-16, 08:28

Ciekawe ile wytrzym jaskółka takie obciążenie. Porobiłeś jakieś wzmocnienia? Niestety w maluchu chodzą tłoki w 1 położeniu razem a nie naprzemiennie co jest przyczyną większych wibracji przenoszonych na ramę silnikową i jaskółkę, możesz zmęczyć jej materiał i kapa! Postaraj się o jakieś wzmocnienia.
Wygląda fanie na zdjęciach.
Ja mam traba 601 i silnik lekko podrasowany ale bez zwiększania stopnia sprężania (nie planowałem głowic więc nie zmniejszyłem żywotności wału) wypolerowałem tylko kanał wydechowy, denka tłoków i głowice też polerka i kanał dolotowy od gaźnika do stawideł też, wyregulowałem gaźnik i zapłon. Na hamowni 29kM co Wy na to? Bez problemu 120ciągnie i wciska w fotel :-) )

Major - 2004-01-16, 08:28

Ciekawe ile wytrzym jaskółka takie obciążenie. Porobiłeś jakieś wzmocnienia? Niestety w maluchu chodzą tłoki w 1 położeniu razem a nie naprzemiennie co jest przyczyną większych wibracji przenoszonych na ramę silnikową i jaskółkę, możesz zmęczyć jej materiał i kapa! Postaraj się o jakieś wzmocnienia.
Wygląda fanie na zdjęciach.
Ja mam traba 601 i silnik lekko podrasowany ale bez zwiększania stopnia sprężania (nie planowałem głowic więc nie zmniejszyłem żywotności wału) wypolerowałem tylko kanał wydechowy, denka tłoków i głowice też polerka i kanał dolotowy od gaźnika do stawideł też, wyregulowałem gaźnik i zapłon. Na hamowni 29kM co Wy na to? Bez problemu 120ciągnie i wciska w fotel :-) )

Luko - 2004-01-16, 09:00

Nie ja go przerabialem, robil to poprzedni wlasciciel wedlug wlasnego pomyslu :]
mtrabant - 2004-01-16, 13:52

wibracje to na pewno silnik kaszla ma wieksze. Kumplowi przy rozruchu stukal o ziemie :)))
Zbyszek 601delux - 2004-01-16, 14:21

Ja juz widze pekniecie przy lewym kielichu... Dlugo chlopie nie pojezdzisz..
Grzesiek N. - 2004-01-16, 16:06

Wykastrowali biednego Traba!
Major - 2004-01-16, 17:51

hehe, ciekawe jak się czuje trampek z silnikiem malacza pytałeś o północy w Wigilię? :-)
Placik - 2005-07-03, 19:09

No i decyzja zapadła. Związku z tym że kolejny raz wał korbowy daje o sobie znać jestem zmuszony zmienić silnik. Jako że nie dysponuje wielka gotówką zdecydowałem sie na wsadzenie silnika właśnie z malacza.
Wiem że pare osób ma już taką przeróbke i chciałbym aby się wypowiedzieli na ten temat. Dokadniej i najbardziej interesuje mnie połączenie owego silnika z skrzynia trabanowską.
Prosze nie najezdzajcie na mnie ale sytuacja mnie do tego zmusza zmusza.
Prawdopodobnie przeróbka taka to bedzie nie wypał ale musze sie o tym przekonać na własnej skurze.

Jedyne plusy to:
-zaoszczędze na mixolu przy dzisiejszych cenach paliwa a to dużo.
-wieksza żywotność silnika
-może mniejsze spalanie
-mozliwość założenia LPG

Za wypowiedzi z góry dziekuje

myszy - 2005-07-04, 09:20

Myślę,że oszczędności w ten sposób nie zrobisz. Regeneracja wału to jakieś 300zł, pierścienie 20zł, komplet uszczelek 10zł. Remont silnika 601-ki powinien zmknąc się w 400-450zł i dwuch dniach roboty.
Żaden tokarz nie włoży nic na maszynę za mniej niż 100zł. Założenie sinika od PF126 będzie wymagało sporo przeróbek, skrzynka będzie prawdopodobnie źle zestopniowana. Silnik jest cięższy i ma większe drgania. Poza tym nie kupisz raczej nowego silnika, więc pewnie też będziesz go musiał remontować (panewki, wał, pierścienie, simeringi). Jak checsz zaoszczędić, to kup Malucha - do niego silnik od Malucha pasuje idealnie :-)

barteq86 - 2005-07-04, 10:43

Wyłożenie 400-450 zł za remont silnika do trabanta to wg. mnie nieporozumienie. Ceny całych silników do trabanta 601 wachają się od 60 (bez alternatora) do 200 zł (kompletny, po remoncie). Ja w swojej maszynie z 1987 miałem pęknięty blok silnika (nowy blok kosztuje około 200 zł). Wykonałem parę telefonów na złomy i w ciągu dwóch dni miałem sprawny wóz (z czego sama wymiana silnika to około 1h). Po przełożeniu zapłonu elektronicznego i regulacji, zamykam licznik (na silniku za 60 zł, jeszcze ze wspornikiem przy pasku klinowym).
Do kosztów wymiany silnika należy doliczyć jeszcze opłatę za przerejestrowanie lub pożyczyć od kogoś numeratory i przebić numery na silniku.

myszy - 2005-07-04, 10:57

Można kupić silnik za 100zł, tylko silnik, który postał w szopie przez pół roku będzie miał prawdopodobnie wał do roboty, co okaże się dopiero po prejechaniu jakichś 10kkm.
windykator - 2005-07-04, 12:49

Mysle że wstawianie do trama tego czegoś co jest zamontowane w 126p to wielkie nieporozumienie !
Trabi bez KONKRETNYCH wzmocnień długo nie wytrzyma podskoków tego czegoś z kaszlaka.
A cała operacja wyniesie tyle kasy że szok.
Jak ktoś chce na siłe żenić Trabanta z fiatem to moim skromnym zdaniem lepiej by było wsadzić silnik od cieniasa.
A jesli chodzi o argument że trabokaszlaka przerobisz na gaz to pamiętaj o podgrzewaniu parownika czyli trzeba wypachcić dodatkowy obieg wodny.
KTOŚ WCZESNIEJ PODAŁ DOBREGO POMYSŁA CZYLI KILKA TELEFONÓW DO BANKÓW TRANSPLANTACYJNYCH Z ORGANAMI I KUPISZ SILNIK NA KTÓRYM BĘDZIESZ ŚMIGAŁ ZACHOWUJĄC TRABANCIKA W ORYGINALE.

Sikor - 2005-07-04, 20:17

A jesli chodzi o argument że trabokaszlaka przerobisz na gaz to pamiętaj o podgrzewaniu parownika czyli trzeba wypachcić dodatkowy obieg wodny

Jest na to prosty patent. Kumpel mi mówił o gościu który w jego szkole w ramach pracy dyplomowej przerobił malca na gaz. Pdgrzewanie parownika zrobił poprzez zamontowanie wężownicy na tłumiku. Pomysł prosty, tani i skuteczny.

Rycho - 2005-07-04, 20:30

Witam.
Nie chce nikogo obrazac ale to jest nie porozumienie, PROFANACJA!!! Jak mozna coś takiego zrobic?? Jak ktos chce silnik kaszla to niech sobie kaszla kupi a nie Trabancika paskudzi. Silnik w Cwaju to jest najpiekniejsze w tym samochodzie (mam 601 i 1.3) i jak wsiadam w Cwaja to czuje ten klimat i owiele lepiej mi sie jezdzi (drozej i wolniej) ale to jest piekne, ten odgłos ten zapach i ta dusza... Zastanówcie sie nad tym. Chcecie tanio proponuje polo + LPG mi taki układ pasuje :)
pozDDRawiam

Placik - 2005-07-04, 22:20

kurde ja jużnie wiem. Ja mam chyba zły styl jazdy to juz powoli 6 silnik który zaraz padnie.
Mixolu leje 1:40 a nawet ciut więcej przedtem lałem 1:50 myślałem że to jest przysczyną. Teraz silnik oszczędzałem nie przekraczałem 80km/h nie żyłowałem jeżdziłem spokojnie a i tak wał znowu klekoce.

Co do tego że rama miała by pekać hmm.. z kumplem wymyśliłem żeby ten silnik zamocować za pomocą teleskopów z jakiegoś motora to raczej te skakanie silnika by tłumiło.

Co do kasy to silniki z 126p mam na kila, gozej z trabantowymi

myszy - 2005-07-05, 07:57

Zastanów się dlaczego silniki Ci padają. Przychodzą mi do głowy następujące możliwości:

1. Stanie generalnie szkodzi dwusuwom. Wilgoć zbiera się w skrzyni korbowej i powoduje korozję łożysk.

2. Wyprzedzenie zapłonu różnie ustawione na pierwszym i drugim cylindrze strasznie daje w kość wałowi, skręcając względem siebie jego elementy.

3. Jazda na zbyt niskich obrotach czyli buszenie silnika na zbyt wykokim biegu i hamowanie silnikiem - wał jest mocno obciążony a słabo smarowany.

4. Nie zakładaj, że jeśli kupisz drugi silnik, to będzie lepszy niż ten który masz. Zmiana jednego szrota na inny nic nie daje. Bardzo istotna jest jakość regeneracji wału - choćby tak prozaiczna sprawa jak dobre wypłukanie wiórów po obróbce.

picia353 - 2005-07-06, 22:41

Jak juz chcesz wepchnąć Fiata pod maskędo traba to proponuje CC 900 tylezamo zachodu a efekt dóżo lepszy To takie moje skromne zdanie :)
Placik - 2005-07-06, 22:45

bardzo chętnie te 900 ale skąd wziąść taki silnik kompletny i tani?
picia353 - 2005-07-07, 09:15

poszukaj a znajdziesz
macq - 2005-07-07, 09:21

z rozbitka jakiegoś najlepiej....
radzieckii - 2005-07-07, 14:51

Niekoniecznie musi to być CC, od 127 też przypasi, bo to to samo. A kaszle fajnie na tych silnikach jeżdżą :)
Grzesiek N. [601] - 2005-07-08, 09:04

Jak powiedział Myszy, jazda na niskich obrotoach to zabójstwo dla silnika!
Jazda na niskich obrotach, szczególnie pod górkę powoduje spalanie stukowe, baaardzo szkodliwe dla silnika.
To jest dwucylindrowy dwusuw - on musi się trochę pokręcić. Lepiej jak spali więcej o ten 1l/100km, ale za to mieć spokój z wałem.

radzieckii - 2005-07-09, 13:32

dla poszukujących silnik
macq - 2005-07-09, 14:25

Przy okazji uczcijmy pamiec mojego silnika minuta ciszy.............. dziekuje :(((
Paweł Morawski/ halogen - 2005-07-09, 22:35

to już 353 taniej wyjdzie a moc większa chłodzenie wodą co prawda dwusów ale był taki agent co do 353 gaz założył.
picia353 - 2005-07-11, 18:33

353 to jest frajda z jazdy......
robak - 2005-07-11, 23:05

no i ten gaz w 353 t takie srednie rozwiazanie bo zupe i tak dostac musi
Sikor - 2005-07-12, 09:41

Średnie nie średnie ale jest w klubie zagazowane 353, które jeździ i ma się całkiem dobrze.
macq - 2005-07-12, 10:24

Grrr ciary mi przechodza na słuch o zagazowanym 353 własnej roboty. Szczerze? GŁUPOTA gaz to nie zabawka zwłaszcza tak zrobiony !!
Sikor - 2005-07-12, 13:56

Zanim coś powiesz zastanów się pięć razy! Skąd wiesz jak ten gaz jest zrobiony?

To nie głupota ponieważ instalacja jest taka sama i tak samo zamontowana jak w każdym 4t. Sama instalacja nie jest w żaden sposób zmodyfikowana. Do tego jest zbiorniczek z rozcieńczonym benzyną olejem. W puszce tłumika szmerów ssania jest gaźnik który do mieszanki LPG dodaje olej. Jest zasilany elektryczną pompką.

Teraz mi powiedz gdzie widzisz tu głupote.

macq - 2005-07-12, 14:14

Wiem jak to jest zrobione i być może masz rację, że to jest bezpieczne ale jakoś nie mam do tego zaufania, zwłaszcza, że musisz ukrywać tą instalacje przy kontroli policji, czy robieniu przeglądu.
Placik - 2005-07-12, 20:31

a może to opatentują??
Sikor - 2005-07-14, 13:22

Czesi normalnie montują instalacje gazowe w 353 jednak w Polsce nikt tego nie zalegalizuje. Taka ta unia....
Qbs - 2005-07-15, 17:43

...Unia jego mać... :-p

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group