| |
CartoonTrabant v1.0 cartoon trabant polska 1.0 |
 |
Technicznie - [601] końcówki drążków
WeT(macq) - 2010-06-03, 16:10
Kurna...
2 lata temu kupiłem oryginalne ddr końcówki (te zalane gumą), od tego czasu zrobiłem ja wiem, może 3000km? Wczoraj na przeglądzie powiedziano mi żebym jechał końcówki wymienić bo jest tragedia. Kurna czy są one faktycznie tak nietrwałe? Od czego mógłbym dobrać trwalsze i bardziej dostępne końcówki?
Qba Pe. - 2010-06-03, 16:50
A może trafiłeś na bubel? Tak, jak pisali w innym temacie, że większość tych 100% oryginałów ddr to elementy, które nie przeszły kontroli jakości fabryce.
Kosiek - 2010-06-03, 16:58
W warszawie moźna dostać współczesną produkcję ale nie wiem jak z jakoscią. No i jeszcze pytanie czy po zmianie ustawiłeś zbieznosc:)
magik - 2010-06-03, 17:40
jak ściągałeś całe drążki i poskręcałeś napięte czy np na kobyłkach stało auto, to skraca żywotność. Zależności wiele. Opony za szerokie to raz, styl jazdy to drugie itd, itp
klakson - 2010-06-03, 18:29
Nie łapę..
Jak mogą na przeglądzie powiedzieć że jest tragedia. Jeżeli czujesz że są luzy i wyraźne stuki-puki to wtedy jest żle, jeśli nie to może mają punkt wymiany i chcą sobie dorobić. Sprawdź namacalnie i określ co z nimi nie tak i zdaj relacje, bo to co fachowcy mówią to za dużo mi nie mówi.
magik - 2010-06-03, 18:53
szczególnie że na starym typie to zupełnie coś innego. Sprawdzić prosto, ale polecam sprawdzić też czy kolumna dobrze skręcona z maglem.
Kosiek - 2010-06-03, 21:02
Klakson zwrócił uwagę na ważną rzecz. U mnie na SKP jak mają jakieś ale do elementów zawieszenia i układu kierowniczego to zapraszają do kanału i pokazują na szarpaku o który element konkretnie chodzi.
Paweł-Yogi - 2010-06-03, 22:17
Końcówki drążków możesz kupić w Motireksie ja tam kupiłem i nie narzekam. Ale jesli miałeś 3000 km temu wymieniane drążki to nie powinny aż tak szybko polecieć chyba że kręciłeś ostro kierownicą jak samochód stał w miejscu.Posprawdzj lepiej ręcznie czy na pewno są luzy zejmoj ściagaczem końcówki drążków z uchwytów zwrotnic i będziesz wiedział czy są w miarę sztywne czy latają w lewo i w prawo.Jeśli tak to są do wymiany ale wcześniej sprawdź czy na maglu luzów nie masz bo róznie bywa.
Piotr Kucharski (kuchar) - 2010-06-03, 23:01
moim skromnym zdaniem panowie z SKP zbyt pochopnie zawyrokowali, że końcówki drążków mają luz. Jeżeli są oryginalne, to są, bądź co bądź, jednymi z trwalszych elementów układu. Jak dla mnie 3000km - niemożliwe! Prawdopodobnie gdzieś wyczuli luz, usłyszeli stuk-puk, więc najprościej winę zrzucić na końcówki. A w trabantach niestety najmniej trwałe i podatne na luzy są przekładnie kierownicze, sprawdź ją, może da radę mimośrodem ograniczyć jej luz. Kosiek ma rację: powinni Ci podczas szarpania pokazać ten luz.
Na marginesie: to, czy drążki były skręcane na podniesionym aucie, czy nie, dla zewnętrznych końcówek nie ma kompletnie żadnego wpływu na żywotność.
Pozdro
magik - 2010-06-04, 10:34
tu bardziej chodziło o skręcanie drażków na jarzmie przy maglu. w przypadku gdyby były zdejmowane Ja zakładam na opuszczonym aucie. Tak samo i zawieszenie dociągam na opuszczonym (widełki resory wahacze)
WeT(macq) - 2010-06-04, 11:27
Takie rzeczy jak wstępne napięcie zawieszenie ogarniam, montaż przeprowadzony był prawidłowo. Zbieżności nie robiłem, zaznaczyłem sobie jak było na starych konćówkach- opon nie tnie. Wczoraj sobie sprawdziłem te luzy i faktycznie jest nieco luzu, ale ja tam tragedii nie widzę. Z resztą tak jak wyżej ktoś napisał, poczułbym stuku-puku i luzy na kierownicy. Przekładnia kierownicza jest nowa, ma tyle samo co te końcówki. Trudno, wymienić trzeba, to wymienię. Ogólnie diagnosta jakiś upierdliwy, bo amory 46% i też powiedział, że jest tragedia. Ogólnie normą jest 50%, przy czym zdarzało mi się, że w innych autach którymi na przegląd jeździłem było po 30% i jakoś strasznie się nie rzucali. Sądzę, że po prostu diagności boją się wbić pieczątkę w dowód trabantowi, tymbardziej, że jeździ nim młody człowiek...
Kosiek - 2010-06-04, 15:02
Bo z amorami jest tak, że na badaniu samochód nie może być za lekki:D Np. Astra I kombi z nowymi amorami na przegladzie dała wynik około dopuszczalnej granicy. Z kilkoma kilogramami w bagażniku było już ok.
qba_601 - 2010-07-03, 00:37
jak rozumiem to dales te zalane koncówki guma od strony kola ???
to nie dokonca szczesliwe rozwiazanie... ( tu pomine wywód :P )
polskie koncówki prywaciarskie kulowe zyly u mnie jakies 2 lata czyli kole 30-40 tys ( a lekkiej nogi nigdy nie mialem :P ) ... wiec twoje porpostu szlak trafil od lezakowania na polce w sklepie ... bo kazda guma sie stazeje nawet jesli nie pracuje to 20 lat na polce roi swoje
magik - 2010-07-03, 08:05
końcówki gumowe zawsze są od strony magla bo to jedna część zespolona z drażkiem. W 601 i 1,1 tak samo, natomiast jeśli chodzi o końcówki drążków to do 1,1 dac lepiej kuliste nawet współczesne niż te z gumą ponieważ były one głównie stosowane w 601 i to w dodatku w starszych rocznikach. Od co najmniej 87 były stosowane sworznie kuliste. Efekt ? - łatwiej kręcić kierownicą przy manewrach. Także kup zamiennik np u mar-guta koszt pewnie z 70, 80 zł za dwie i masz spokój na kilka lat
DUDEKZTG - 2010-11-29, 21:11
pisze tutaj zeby nie bylo " nie umiesz szukac"
bylem tydzien temu na geometri, i przed ustawianiem wziol go na czepaki , i mowi mi ze sworzen i koncowki drazkow maja luzy , wchodze do kanalu i rzeczywisciew prawo lewo byl luz, ale one maja przejechane jakies 4 km od nowosci od 2 lat auto stalo w garazu, a jesli chodzi o sworznie to ta tulejka jest wbita nowa i wybierakiem zrobiona zyby sworzen wchodzil ciasno , jest to mozliwe ze sa luzy ? czy moze trabant tak ma , ?!
magik - 2010-11-29, 22:29
rozbierzesz złożysz na nowo to się dowiesz , jak mamy Tobie pomóc inaczej ? Albo przegląd "załatwiony" albo robota z zawieszeniem. Bo jakby inaczej ?
|
|