CartoonTrabant v1.0
cartoon trabant polska 1.0

Technicznie - Pianka montażowa w profilach tr 1.1 Kombi

Dymatorek - 2010-03-18, 09:12

Witam. Mam okazję nabyć trampusia kombi dzisiaj rano byłem go oglądać i okazało się że w profile jakiś gienio napuścił piany montażowej ;/ szczególnie w prowadnice, belkę i nie jestem pewien czy nie w jaskółkę też... Jak na 20 letni bolid jedyne co wymacałem to zgniłą totalnie prowadnice właśnie tam gdzie pianka, druga jest ok (chyba) najlepiej by było gdybym mógł go postawić na kanale i dokładnie obejrzeć konstrukcje no i te profile, czy we wszystkich jest piana czy tylko w tej jednej belce, spotkał się ktoś z czymś takim? I czy te prowadnice są takie same w 1.1 Kombi jak w 601 limuzyna?
machoony - 2010-03-18, 09:18

odpuść sobie lepiej to auto już :P
Bogdan 611 - 2010-03-18, 09:23

O Matko Boska......ale druciarstwo.
Dymatorek - 2010-03-18, 09:47

No właśnie, dlatego pytam o zdanie, ale co w przypadku jeżeli ta piana występuje tylko od strony zgniłego progu a reszta jest ok a trampuś za darmo niemalże. Dolnyśląsk niby przy zachodniej granicy ze szwabami a nigdzie nie idzie dostać kombi w dobrym stanie ;/
MARIAN B. - 2010-03-18, 11:56

Podepnę się pod temat. Jak widzę są różne oceny zastosowania tej pianki w profilach zamkniętych. Ja w swoim Trabancie dwa lata temu też tak zrobiłem. I powiem dlaczego. Byłem w Nimczech u znajomych, którzy zajmują sie profesjonalnie odresturowywaniem starych Garbusów.Z tym, że oni praktycznie wszystko podczas remonu wkładają nowe. Wycinają skorodowane i wstawiają nowe profile. Ale co najważniejsze. Zauważyłem, że po dokładnym zakonserwowaniu wstawionych blach, głównie progi, też wstrzykiwali tą piankę. Podobno to się sprwadza. Ja tak zrobiłem i po negatywnych opiniach z tego forum sprawdziłem w dwóch miejscach wewnętrzne części progów po dwóch latach. Wszystko było tak jak przed zalaniem pianką, to znaczy super zdrowe. Tak więc nie wiem czy jest to aż takie złe. Wszystko chyba zależy od tego, żeby blach była zdrowa a pianki było pełno nie pozostawiając miejsca na wejście wilgoci.
Dymatorek - 2010-03-18, 12:17

Właśnie problem w tym że pianka chłonie wilgoć z powietrza nawet przez blachę a tam w skrajnych warunkach skrapla się i jest cały czas zawilgocone, gdyby się to sprawdzało myślę ze miało by to jakieś szersze zastosowanie a z tego co wiem najlepszym sposobem na rdze jest dostęp powietrza pod warunkiem że blacha jest dobrze zakonserwowana wtedy to zdaję egzamin na dłuższą metę, mam lancie delte , kupiłem ją z odpryśniętym lakierem przy nadkolu (najbardziej narażone miejsce na wilgoć) mam ją już 4 lata a w tym miejscu ani grama rdzy a wszystko przez to ze blacha ocynkowana. Jeden producent stosuje ocynk drugi chlorokauczuk, każdy ma swoje sposoby ale jak dla mnie pianka to zwykłe narażenie blachy na trwałe zawilgocenie powiedziała ucieszona rdza z radosnym przytupem.
MARIAN B. - 2010-03-18, 14:26

Może masz rację. Może tam w Niemczech stosowali jakąś inną piankę. W tym roku też zobaczę co się dzieje z moimi progami. Z zewnątrz jeszcze są, zobaczymy czy od wewnątrz jeszcze coś zostało.
A z tym przewietrzaniem to na 100 % racji. sam jestem ciekaw co tam będzie kiedy zaglądnę.

Bartek Dobrzyński - 2010-03-18, 15:22

Eeee a co to są prowadnice w Trabancie?
Prorok601 - 2010-03-18, 17:59

A jak Niemcy zaczną wlewać w profile pomidorówkę z ryżem to znaczy że to dobrze i my tez powinniśmy?
Miałem do czynienia z pianką w progach w moim pierwszym dwusuwie i pomijając fakt że działa to mniej więcej jak gąbka to żaden blacharz nie będzie chciał tego ruszyć bo ta pianka jest ŁATWOPALNA.

Sebastian - 2010-03-18, 18:01

Zapewne chodzilo o progi.
Lary601 - 2010-03-18, 21:22

Z mojego doświadczenia wiem ze ładowanie pianki w konstrukcie stosuję się tylko w tedy kiedy już nic nie da się zrobić żeby coś wyglądało na całe.
Powiem tak jeśli to kupisz do żyzne ci powodzenia z targaniem tej pianki.
A co do wstrzykiwania pianki w garbusa przez Niemców to powiem tak możesz coś wstrzykują ale na pewno nie piankę montażową do okien tylko konserwacje do profili zamkniętych. Trabant który chcesz kupić miał złego właściciela na twoim miejscu poszukał bym jeszcze w podłodze włókna szklanego na pewno też coś nim łatał.

Dymatorek - 2010-03-18, 21:45

Jak już mówiłem obejrzę go jeszcze raz na kanale, będę miał lepszy widok i dostęp, jeżeli ta pianka występuje tylko w tym jednym progu to pokusiłbym się o jego wymianę na nowy nawet oba, jeżeli będzie też nawalone w jaskółce to sobie odpuszczę ale nikt mi nie odpowiedział czy progi od 601 mają taka samą konstrukcję, długość itd jak w polo? Apropos nazewnictwa, jak dla mnie "progi" są w drzwiach a "prowadnica" bardziej kojarzy mi się jako element wodzący bez którego cała konstrukcja może się cmoknąć w... Ale mniejsza o to ;)
Bogdan 611 - 2010-03-18, 23:17

Jak za góra 200 zł to bierz,bo może się troche rzeczy z mechaniki odzyska. Bo jak jest tak połatany to pewnie jakis lump co w rzece leżał lub po dzwonie i był na szybko pianką i papierem łatany.
JaJer - 2010-03-18, 23:20

Progi są identyczne w T601 i T1.1
Jak zwał tak zwał, ale w drzwiach nigdy nie było progów, progi zawsze są pod drzwiami. Jeszcze stosuje się nazwy: podproże i nadproże.
Pozdrawiam.

Arch Enemy - 2010-03-20, 18:13

masz foty tej zemsty?? jak będziesz miał możliwość to porób i ew na meila
JOHNEK - 2010-03-20, 21:03

ja w trabim którego robie miałem pianke w progach i wszystko to wyciagnolem sa wspawane nowe progi i jest godnie:) wszystko kwestia checi. jesli reszta jest warta to dzialaj
Dymatorek - 2010-03-28, 12:42

bylem dzisiaj ogladac kolejnego traba polo kombi ... strychnina nie do opisania, nie nadawał by się nawet na kurnik bo był wygięty jak by miał się zaraz złamać, co mnie najbardziej zaszokowało to brak wspornika łączącego progi... lump taki moczony w stawie że ten z pianą montażową w progach niebo a ziemia... chyba jednak wymienie te progi i bedzie cacy
Lary601 - 2010-03-28, 15:46

To weź tego opiankowanego ale zrób z tym bo jak nie to skończy jak ten drugi. Pianka ma ta lipę ze trzyma wilgoć wiec trzeba to wydrapać. Czeka cię troszkę zabawy, oczywiście jak sam będziesz to robił. Ale życzę sukcesu. Daj znać jak poszło :) PozDDRo
papieju - 2010-03-28, 22:39

pianka jest ŁATWOPALNA
Montażowa nie jest ani łatwo, ani w ogóle palna, chyba że ją wrzucisz do pieca

Hajs - 2010-03-29, 21:33

Czyli jest SAMOGASNĄCA podobnie jak styropian.

O,przypomniała mi się opowieść znajomego, który widział, jak jego sąsiad remontował Fiata 125p. Silnik był dobry, a że buda sie prawie łamała, to wbił pręty w słupki i progi i zalał to wszystko betonem :D Potem zrobil też cementową podłogę i jeździł tak jeszcze parę dobrych lat...

RAV - 2010-03-30, 07:48

Hehe-też miałem 125p z betonową zbrojoną wylewką na podłodze :D A co do palności pianki...nasłuchałemm się przy remoncie mojego.Jakby wiedzieli,że to cholerstwo jest w progach to by się nie podjęli tematu wogóle.Paliło się,dymiło,rozgrzane kapało...ech szkoda gadac ;)
kuzyn353 - 2010-04-09, 12:34

Zastosowanie pianki w samochodach:

http://englishrussia.com/...ns-and-pu-foam/

Prorok601 - 2010-04-09, 13:24

Nie wiem nie podpalałem... Blacharz nie chciał tykać mówiąc ze mu zapłonie podczas pracy.
Kamil Pawłowski (harnaś) - 2010-04-09, 17:47

ciekawe ile ten samochod z pianki wytrzyma ? pewnie po roku uzytkowania beda problemy, no chyba ze tylko na pokaz
Bogdan 611 - 2010-04-09, 22:49

Wytrzyma 40 lat Bo prowizoraki są najtrwalsze.P
MarkusM - 2010-04-10, 06:42

Taaaa.
Partyzantka to podstawa :D


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group