CartoonTrabant v1.0
cartoon trabant polska 1.0

Technicznie - Moduł zapalania świateł

Bartek Dobrzyński - 2009-10-14, 07:25

Ostatnio trochę się nudząc wyprodukowałem automatyczny włącznik świateł. Co prawda w aucie mam fabryczny, który dostałem, ale ten jest co najmniej tak samo dobry. Zapala światła z chwilą rozpoczęcia ładowania, a więc krótko po tym jak silnik załapie. Światła gasną jak tylko wyłączymy zapłon. Oprócz tego wyłącznik pozwala wyłączyć układ i korzystać z normalnego wyłącznika obrotowego.
Do zbudowania układy potrzebne są trzy przekaźniki. Polecam przekaźniki CB1 Panasonica. Pozwalają przepuścić przez siebie prąd rzędu 30A, a przez hermetyczną budowę są niezniszczalne. Do przekaźników przydadzą się podstawki, konektorki (chyba że ktoś woli to polutować). Oprócz tego diody (może być np. 1N4008) i pstryczek elektryczek – tu pełna dowolność. Schemat poniżej:

SCHEMAT

Przekaźnik najbardziej z lewej pełni tu rolę podtrzymania. Po podaniu D+ z alternatora jego styki przeskakują zasila się on z „plusa po stacyjce” czyli bezpiecznika nr 7 lub 8 (w T1.1). W 601 będzie to bezpiecznik 7. D+ to nic innego jak niebieski przewód podążający do kontrolki ładwania. Normalnie jest tam masa, a jak pracuje silnik +. Przekażnik ten wysterowuje też dwa kolejne: jeden dla świateł pozycyjnych (przewody dalej trzeba rozdzielić diodami albo zastosować dwa przekaźniki) i przekaźnik świateł mijania. Więc odpalamy, alternator zaczyna ładować światła robią cyk, gasimy auto światła znowu robią cyk. Ważna uwaga: Przewody sterowania mogą być cienkie (0,35mm2), ale przewody 30, 58L, 58R i 56 proponuje dać asekuracyjnie 2,5mm2 (zachowamy wtedy gęstość prądu w przewodzie poniżej 10A/1mm2). No i to chyba wszystkoJ Poniżej bardziej łopatologiczny schemat:

SCHEMAT 2

-------
linki poprawione (literówka)
G_mode

Kamil Pawłowski (harnaś) - 2009-10-14, 12:02

planowalem cos podobnego zrobic ale przy uzyciu 2 tranzystorow i 1 przekaznika ale zalanczanie odbywalo by sie poprzez wcisniecie stopu ( bo i tak przedzej czy pozniej go wcisniesz) ale z zalanczaniem poprzez kontrolke ladowania tez spoko patent . Jak mnie najdzie wena to narysuje schemat
JaJer - 2009-10-14, 12:47

mozna to robić w bardziej prosty sposób. Mam takie "cudo" od 2 lat i cały czas działa bez problemów. Jeden przekaźnik, dioda, wyłącznik i dioda led. Wyłącznik służy do wyłączenia automatu. Światła można włączać fabrycznym wyłącznikiem.
Ogólnie super sprawa - zapomniałem co to włączanie i wyłączanie świateł, polecam. Schemat podam w innym czasie (muszę narysować).
Pozdrawiam.

Bartek Dobrzyński - 2009-10-14, 13:59

Upraszczając mój, można zastosować jako pierwszy przekaźnik CP1 (mniejszy) i zlikwidować trzeci. (Z drugiego trzy przewody rozdzielone diodami)
Bartek Z. - 2009-10-14, 16:16

A ja wolę ręcznie. Taki oldschool ;)
papieju - 2009-10-14, 23:00

Wystarczy jeden przekaźnik i podłączenie zasilania świateł z alternatora - nie pracuje - nie świeci. Pracuje - świeci.
Bartek Dobrzyński - 2009-10-15, 07:21

Wystarczy. Gaśnie Ci auto na światach, albo przy awaryjnym hamowaniu w środku lasu. I dupa. Ciemno. Podtrzymanie jest potrzebne
JaJer - 2009-10-15, 08:38

I dupa. Ciemno. Podtrzymanie jest potrzebne
To wtedy włączasz ręcznie, ale auto nie gaśnie bez przyczyny. Polecam dokładna regulację i nie będzie gasło.

papieju - 2009-10-15, 21:13

To wtedy włączasz ręcznie, ale auto nie gaśnie bez przyczyny
Otóż to. Mi się zdarzało gaśnięcie na starym parowniku, z którego ciekł silikon, ulatniał się gaz i takie tam. Od wymiany na nowy problemu nie zauważyłem. Gasł też na uszkodzonym czujniku Halla w aparacie zapłonowym. Po wymianie również wróciło do normy. Dbać i jeździć :)

JaJer - 2009-10-15, 21:54

Dokładnie tak - Dbać i jeździć :)
Bartek Dobrzyński - 2009-10-16, 07:41

Idea AUTOMATU była prosta. Układ jest tak pomyślany, żeby nie trzeba było WCALE korzystać z włącznika świateł. Po prostu wsiąść, odpalić i zapomnieć. Znajomemu wyjechała w nocy w lesie platforma z dłużycą. Że było ślisko koła się zblokowały i auto zgasło. Światła też i tylko czekał aż coś go trzepnie z tyłu. Dlatego uważam że podtrzymanie jest potrzebne. Zresztą powyższe schematy to tylko sugestia do dalszych rozważań. Dziękuję za uwagę ;)
Co do oldschoolu o którym pisał Bartek: Dajesz przekaźniki marki ZELMOT, stare diody, wyłącznik hebelkowy i masz oldschool - każdy dziadek w latach 80-tych mógł coś takiego wyprodukować.

Bogdan 611 - 2009-10-16, 18:08

Panowie mam pytanie bo nie mam długich wiadomo nie mam czym zganiac z lewego pasa...ale tak powaznie przekaznik swiateł dostanie sie gdzies nowy ew cos z innego auta sie dobierze a moze ma ktos działającą uzyweke.
Bartek Dobrzyński - 2009-10-16, 18:39

Obawiam się że przełącznik obrotowy nie ma nic wspólnego z długimi... A jeśli coś nie tak z tym, to go rozmontuj i wyczyść papierkiem ściernym
Bogdan 611 - 2009-10-16, 20:42

Wiem ze nie ma ale nie chciałem zakładac nowego tematu tylko sie podpiołem i chciałem sie dowiedziec czy ten przekaznik sie naprawia czy sru nowy
MARIAN B. - 2009-10-17, 09:32

Trochę skomplikowane te wszystkie patenty. Ja podłączyłem przekaźnik sterujący pod przewód 12 V od zapłonu przy cewcwe. Styki przekaźnika podają napięcie 12 V na jedno z głównych zasilań przełącznika świateł. Nie pamiętam który wiem tylko, że wybrałem go kilku próbach ,doświadczalnie. I działa.Włączam zapłon zapalają się światła. Wyłączam zapłon światła gasną. Oprócz tego mam jeszcze centralny wyłącznik zasilani w kabinie. Tak więc w ogóle nie używam oryginalnego włącznika obrotowego.
JaJer - 2009-10-17, 12:53

Marian: zmień "patent" - jeśli światła włączają się bezpośrednio po włączeniu zapłonu to jest mały błąd. Masz pobór z aku bezpośrednio po włączeniu stacyjki. Moje rozwiązanie jest takie: włączam zapłon, światła nie świecą, uruchamiam silnik i do czasu rozpoczęcia ładowania światła nie świecą. Gaśnie "lampka ładowania" - uruchamia się przekaźnik i światła świecą. Wszystko. Jak znajdę czas to narysuję schemat. (jeden przekaźnik, dioda, dioda led, wyłącznik i kilka przewodów)
Wyłącznik jest po to by odłączyć układ. Wyłącznik główny świateł działa nie zależnie czy układ jest włączony czy nie.
Pozdrawiam.

MARIAN B. - 2009-10-17, 13:05

JaJer masz rację. Twoje rozwiązanie jest dużo lepsze i chyba nie aż tak skomplikowane. Podaj schemat jeżeli możesz. Moje sprawdza się do tej pory, ale ....No właśnie jest jeszcze ciepło i mam nowy aku. Nie wiadomo co będzie się działo jak zacznie się zimno i aku trochę siądzie. Faktycznie mogą zacząć się problemy. Jeżeli możesz pamiętaj o schemaciku.
Pozdrawiam

Bartek Dobrzyński - 2009-10-19, 07:13

Przełącz przewód z cewki na przewód D+ z alternatora (niebieski, dochodzący do kombiwskaźnika. Złącze 9 pinowe, C1)
MARIAN B. - 2009-10-19, 18:36

Dzięki za podpowiedź. Bedę próbował.
XXL24H - 2009-11-01, 22:06

Witam!
A aj właśnie wczoraj skończyłem swój patent. 2 przekaźniki jeden włącznik rolkowy i trochę kabla. A więc patent trzeba zacząć od zamontowania włącznika do kontrolki ręcznego; 2 pozycyjny z małym ramieniem i rolka montujemy go pod dźwignia rzecznego po to że by moja żona mogła ruszyć ( bo jak ojciec zrobił ręczny to przy 80 pali gumę POWAŻNIE). Jeden kabel z masa od włącznika do kontrolki od poziomu płynu hamulcowego i jak masz ręczny zaciągnięty to się świeci a na drugim kablu pojawia się mas po opuszczeniu dźwigni.
Montaż przekaźników: ja mam światła długie i mijania na przekaźnikach tak wiec wystarczył mi 10amperowy przekaźnik do załączani postojówek a jego cewkę podłączyłem do stacyjki plus po przekręceniu i do kabla idącego do elektromagnesu na rozruszniku z skąd pobiera masę. Efekt przekręcasz kluczyk zapalają się tylko postojówki, zapalasz silnik gasną wszystkie światła, wyłącza się rozrusznik postojówki się zapalają. Drugi przekaźnik sterujący włączaniem świateł drogowych i mijania 6A (które dalej są przełaczane na przekaźnikach 30A) masę ma z dźwigni ręcznego kiedy jest opuszczona a plus z kontrolki ładowania kiedy zgaśnie. Efekt jest taki ze światła drogowe zapalają się jeśli zgaśnie kontrola ładowania i zwolnimy hamulec ręczny (ale brak płynu hamulcowego niema wpływu na światła drogowe, dzisiaj miałem to okazje sprawdzić ;)
Oczywiste układ niema potrzymania ale będę coś takiego musiał założyć i niema tez wyłącznika ale to wystarczy dać cokolwiek na cewce pierwszego przekaźnika. Proponuje dać w tym miejscu przełączniczek który po wyłączeniu systemu da + na diodę mrugająca że by przypadkiem nie zarobić 100zł mandatu kiedy wyłączymy automat.
Podobny system działa u mojego ojca w mikrusie od 2 lat jak dostałem mandat za brak gaśnicy ;)


POZDRO

NOWY Z GNIEZNA
TRABI 1.1 LPG (DUŻO przy nim roboty)

Bartek Dobrzyński - 2009-11-03, 08:22

Trochę skomplikowałeś... Przyznam, mój układ fabryczny ma opcje wyłączania świateł mijania po zaciągnięciu ręcznego, ale nie zajmowałem się tym. Tylko JEDNA z 5 naszych firmówek ma to podłączone (przez przypadek podobno) zresztą klientom też tego nie podłączamy. Nie ma sensu
XXL24H - 2009-11-05, 23:40

Witam!
Tak zamotka to moja specjalność! Mi chodziło o to że czasami podjeżdżam do przejazdu kolejowego i zaciągam ręczny a światła pozycyjne chce mieć a drogowe zgasić i dlatego to podpoiłem a czasami na parkingu np. jak skrobie samochód to zaciągam ręczny i czekam aż się nagrzeje a światłą drogowe nie musza się palić bo i poco maja zużywać dodatkowe paliwo.
Przede wszystkim chodzi mi o zmniejszenie zużycia prądu (paliwa) albo na naładowanie się akumulatora. Już od jakiegoś czasu jeżdżę na diodowych światłach dziennych ale jeszcze nie miałem okazji sprawdzić spadku zużycia paliwa ale chodzi tez o żywotność żarówek.
A tak naprawdę całe to podłączenie czujnika pod ręczny to nie filozofia tylko trzeba mieć z godzinkę i trochę materiału (4cm kątownika).

A jeszcze takie małe pytanko czy w 1.1 lampa wstecznego zapala się tylko na włączonych światłach pozycyjnych czy bez świateł też?


POZDRO!!!

TrabiVR6 - 2009-11-06, 00:56

Lama wstecznego sie włącza po wbicu wstecznego biegu bez względu na włączone/wyłączone światła :P
MARIAN B. - 2009-11-06, 08:57

Uzasadnienie podłączenia czujnika wyłączania świateł pod ręczny hamulec uważam za całkiem logiczne i praktyczne.Jak widać z postów jest wiele rozwiązań. Każde ma plusy i minusy. Niech więc każdy indywidualnie wybierze sobie coś co mu najlepiej odpowiada.
A co do diodowych dziennych to jaich używasz lampek. Chodzi mi o to czy diody (jakie ?)zamontowałeś w osobnych obudowach czy w wbiłeś się gdzieś w lustra starych lamp.(bo i taki patent widziałem w Gdańsku).

Bartek Dobrzyński - 2009-11-06, 09:49

Światło cofania działa po stacyjce. Wpięte pod +15

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group