| |
CartoonTrabant v1.0 cartoon trabant polska 1.0 |
 |
Technicznie - Problem z obrotami [601]
grubas - 2009-05-10, 13:50
Witam.
Kuzyn ostatnio wszedł w posiadanie Traba 601 rocznik 88. Od początku były w nim problemy z wolnymi obrotami silnika.
Po odpaleniu przejechaniu ok 50m wyłączamy ssanie i silnik bardzo ładnie pracuje. Po przejechaniu 500-800 metrów nagle dostaje obrotów na tyle wysokich, że ciągnie sam nawet na trzecim biegu, stojąc na światłach na luzie boimy się że silnik wyskoczy albo jeszcze coś gorszego :P .
Linka gazu ma niewielki luz, ssanie działa prawidłowo tzn. po wyłączeniu przepustnica ssania jest pionowo. Wcześniej ssanie było lekko podciągnięte przez poprzedniego właściciela obroty były lekko podwyższone ale "stabilne".
Pojechaliśmy do fachowca ustawił gaźnik i silnik bardzo ładnie pracował. Po krótkiej przejażdżce nagle znowu dostał obrotów.
Sądziliśmy że to winna nagaru. Po zdjęciu głowic okazało się iż faktycznie jest spora jego warstwa. Całość oczyściliśmy i poskładaliśmy do kupy. Dzisiaj się chcieliśmy przejechać i sytuacja wygląda identycznie.
Gaźnik jest nowego typu tzn. chyba HB 1-1 w każdym razie ma 4 śruby na komorze pływakowej.
Poza tym spalanie jest podwyższone i wynosi ok 9 - 10 litrów. Aha zmieniliśmy filtr powietrza, świece NGK, kable WN, uszczelkę komory pływakowej, uszczelki głowic oczywiście, ale to raczej nie ma związku bo po wymianie jest tak samo jak przed.
Z góry dziękujemy za podpowiedzi związane z tematem.
PozDDRo.
WeT(macq) - 2009-05-10, 13:57
Dostaje lewego powietrza. Sprawdź stan kołnierza gaźnika, simmeringów osi przepustnicy, stan uszczelki pod komorą pływakową i ogólnie wszystkich uszczelek w ukł zasilania. Prawdopodobnie w tym tkwi problem.
grubas - 2009-05-10, 18:43
Uszczelki są już powymieniane, między gaźnikiem i silnikiem, od komory pływakowej też bo była porwana zostają tylko simmeringi osi przepustnicy.
MARIAN B. - 2009-05-10, 19:41
Miałem dokładnie to samo. U mnie przyczyną był luz kolana na gaźniku. Kiedy silnik (i gaźnik ) był zimny wszystko było OK. Kiedy przejechałem kilkadziesiąt metrów obroty zaczynały szaleć. Dokręciłem to kolano i znowu jest OK.
pozdrawiam
magik - 2009-05-11, 06:59
Marian ale klepiesz. A co to ma za znaczenie?. Ile to osób jeżdzi z filtrami K&N lub wycinają otwory w puszkach filtra. To nie elektronika. Komputer Ci nie zgłupieje przez brak podciśnienia. Ile krotnie coś robię przy gaźniku to zdejmuję rurę od gaźnika. Poza tym gdyby to było ważne to na pewno byłaby uszczelka w tym kolanku fabrycznie. Tam zawsze jest jakiś przedmuch
MARIAN B. - 2009-05-11, 09:59
Magik,chyba mamy różne silniki.U mnie takie coś miało miejsce i dokręcenie kolana pomogło. Pisałem przecież już kiedyś, że ja piszę tylko to co sam doświadczyłem. A swoją drogą, jeżeli wyregulujesz silnik (zapłon i gaźnik) i w trakcie eksploatacji zdejmiesz kolano (dasz więcej powietrza)silnik nie będzie Twoim zdaniem głupiał z obrotami ?
magik - 2009-05-11, 10:30
Mój gaźnikowiec(starej daty) regulując auto ściąga zawsze gume filtr/gaźnik i włącza światła mijania
gumy w 90 % trabantów są popękane i zawsze leci lewe powietrze. Po prostu gażnik masz nieustawiony.
Kędzior - 2009-05-11, 11:10
taa, ja kupiłem nowy gaźnik nowego typu i walczę z nim już od x czasu. A to lewe powietrze dostawał , a to uszczelka od komory pływakowej była sparciała. A teraz ma za ubogą mieszankę ale nie chce się dotykać śruby od składu mieszanki bo zepsuje do końca. Ustaw porządnie gaźnik u jakiegoś fachowca, powymieniaj uszczelki i będzie ok.
magik - 2009-05-11, 11:31
pudzianowi sprzedałem nóweczkę gaźnik i to samo. Strasznie pojebane te gaźniki. No ale jak się już ustawi to miło popatrzeć jak trabant pali 5,5 w trasie i 6 w mieście. Ja bym zaczął od użycia specjalnego środka do mycia gaźników w sprayu , później przedmuchał sprężarką wymienił gumki uszczelki i zimering ośki przepustnicy. Regulacja u fachowca na sondzie CO2 i nie ma ch... żeby nie było dobrze. Niestety żadna benzyna nie wymyje dokładnie starych osadów z gaźnika. Zbyszek swojego czasu kupił myjkę ultradźwiękową za psie pieniądze. Myślę że i to zdałoby egzamin przy czyszczeniu. Ja osobiście odkręcam jeszcze urządzenie rozpylające mieszankę i pod tym trapezikiem są jeszcze otworki gdzie można wcisnąć rurkę od cleaner`a. Szukajce w motoryzacyjnych "carburator cleaner" czy jakoś tak Podczas przykręcania gaźnika najpewniej jest wywalić uszczelki papierowe zastępując silikonem termicznym Zostawić tylko grubą dystansową. Pod gaźnik nowego typu jest taka czerwona ok 1,5 mm pod gaźnik starego typu jest turbaksowa o grubości 3,4 mm. A cha na kołnierzu gaźnika gdzie przylega uszczelka jest gumowa zaślepka i pod nią też dysza do czyszczenia. Nie wolno jedynie ruszać zaślepki plastikowej obok osi przepustnicy
magik - 2009-05-11, 11:42
a cha i dodam że w 601 należy dość często wymieniać filtr powietrza. Niestety ale bardzo szybko się brudzą co zwiększa spalanie. Wydatek 10 zł więc można to robić raz w miesiącu. Pod warunkiem że się jeździ
grubas - 2009-05-11, 16:11
Ok wielkie dzięki za wskazówki.
Będziemy walczyć, poczyścimy, powymieniamy uszczelki, ustawimy gaźnik na sondzie i zobaczymy co będzie dalej. Napiszemy czy pomogło.
PozDDRo.
JaJer - 2009-05-11, 17:31
Witam.
Sprawdź tą większą śrubę regulacyjną. Na niej powinna być uszczelka, a zarazem zabezpieczenie przed zmiana położenia po regulacji. (nie powinna się sama obracać)
Zazwyczaj jest to tak twarde, że nie spełnia swojego zadania. A na koniec prawidłowa regulacja gaźnika.
Pozdrawiam.
KUZYN353 - 2009-05-12, 16:59
A ja całego tematu nie czytałem. Wydaje mi się jednak że linka gazu się może zacinać. I tego Ci życzę :)
Voo Doo - 2009-05-15, 23:42
Dokładnie tak samo myślę jak kuzyn!! Wszystkie wywody na temat gaźników lewych powietrzów itp to są bardzo wyszukane przypadki. Zaczynać od przyczyn bardzo oczywistych. Regulować linkę gazu tak aby śruba dystansowa przylegała do ramienia ale linka miała wyczuwalny luz. Tzn jak naciśniesz to czujesz ze nie jest max naprężona. Gdzie regulować to chyba oczywiste w woli przypomnienia 13 i 10 i regulujesz na zapalonym silniku na słuch linkę gazu tak aby pod pokrywą silnika przy zamkniętej przepustnicy mieć wyczuwalny luz. Dobrą praktyką jest kręcenie śrubami w taki sposób aby przerwa dzięki której wyjmujesz linkę znajdowała się u góry tak aby linka nie miała możliwości ucieczki z tunelu.
Jeżeli po totalnym odjęciu gazu i ustabilizowaniu się obrotów silnika nadal masz porywy wtedy zastanawiałbym się nad tą cała resztą i tymi wszystkimi powietrzami :) Druga sprawa śruba regulacji obrotów ma raczej tendencje do wkręcania się niż do wykręcania co skutkuje brakiem obrotów a nie ich nadmiarem. Profilaktycznie jednak nie zaszkodzi jednak wkręcić ją do zera i ustawić na 2.5 obrotu. A potem wrócić do punktu wyjścia. Podejrzewam że to może być banał jak to zwykle w trabiku bywa więc spokojnie i bez ciśnienia a potem będziemy sie dalej martwić co jeszcze jak nie poskutkuje
magik - 2009-05-16, 08:48
drobna uwaga Voo Doo. Czasami zdarza się że poluzuje się obudowa silnika. Wtedy automatycznie podciąga się linka gazu. . Proponowałbym przed zabiegiem regulacji linki dobrze napiąć obudowę na wiatraku. Wiatrak porządnie przykręcić bo on odpowiada za prawidłowe jej napięcie a co za tym idzie trzymanie.
grubas - 2009-05-16, 21:45
Witam wszystkich ponownie. W związku z wolną sobotą pokombinowaliśmy troszkę z linkami. Pojechaliśmy jakieś 500 metrów od domu (żeby mamuśka się nie darła że okna nie może otworzyć :) ) staneliśmy zgasiliśmy silnik, macha w górę, ściągamy grill poluzowałem linkę gazu była napięta, ale z lekkim luzem (tak jak ustawiałem w moim Trabie 1.1). Później odpalamy i czekamy aż się nagrzeje. Po 10 minutach bardzo ładnej i równej pracy zaczęliśmy lekko przegazowywać, obroty lekko spadły i wróciły do ładnej równej pracy, następnie delikatnie ruszyłem przepustnicę ssania dosłownie milimetr i obroty mocno wzrosły, więc z powrotem ją cofnąłem. No to testujemy dalej włączam światła, chodzi przez kilka sekund i gaśnie. No to chcemy odpalić i dupa. Zakładamy grill i pchamy (pomagał nam taki starszy gość ponoć miał 4 Traby i opowiadał jak to 300 km na pękniętym tłoku zrobił :) ) zaskoczył ale na dzień dobry pojawiły się znowu bardzo wysokie obroty dojechaliśmy do domu. Myślimy, myślimy i co się okazało.
Rura między obudową silnika i tłumikiem naciska na linkę ssania, no to zdemontowaliśmy rurę nie całkowicie ale tak aby się z ssaniem nie gryzła (zdjęta z obudowy silnika). Odpalamy i "gitara" chodzi, równo, cicho, można rzec książkowo i to na światłach. No to nic nie pozostało jak się wybrać na jazdy próbne. Po ok 20/25 km obroty nieco wzrosły. Skoczyliśmy tu i tam i co zauważyliśmy jeszcze:
-lekko przerywa przy niższych biegach przy przyśpieszaniu.
-poza tym tak jak wspomniałem obroty wzrosły ale tak że było w miarę przyzwoicie
-do tego jeszcze ciągnie sam (nie wiem czy tak ma być) na 1 i 2 a na trójce też będzie jechał sam bez mojej ingerencji, ale długo nie testowałem bo obroty były dosyć niskie i szkoda było mi silnika
-poza tym nie bardzo miał ochotę odpalać sam z siebie i trzeba było go odpalać z lekkim gazem.
Nie wiem co o tym myśleć, bo na zimno lubi przygasać a na ciepło znowu obroty trochę wzrastają, ale nie tak drastycznie jak wcześniej (na słuch tak z 2-2,5 tys. obr/min). Wydaje się że może pojawia się jednak to lewe powietrze.
Czekamy na dalsze podpowiedzi związane z tematem,
dzięki i pozDDRo.
magik - 2009-05-17, 07:54
to że odpala z gazem to może być wina zaworka iglicowego. Po prostu przelewa gaźnik. A jeśli wypadają zapłony.. to wszystko zależy w jakim stanie to auto. Po kupnie to i tak powinno się eksploatacyjne rzeczy wymienić żeby wyeliminować tego typu niespodzianki(kable, świece) Jeśli tego nie zrobiłeś to zacznij od tego wtedy będzie można szukać usterki.
Jak juz odpalił i jeździ- najpierw ustaw zapłon (tylko fachowo! na lampie albo czujniku, z suwmiarką daj sobie spokój) wymyj i przedmuchaj gaźnik, wymień uszczelkę przy pływaku ustaw poziom paliwa (książkowo!) jak to wszystko zrobisz na porządnie to pojedź do fachowca od gaźników i zapomnij o problemie. Ten temat wałkowany był z 1000 razy
Trabanciarz DDR - 2009-06-02, 14:55
Witajcie:)
Mam podobny problem co grubas. Jak silnik się rozgrzeje i wrzucam na bieg jałowy to nabiera mi obrotów w trabancie. Czy problem leży w ustawieniu obrotów???
czekam na pomoc dzięki:))))
magik - 2009-06-03, 15:57
może być. Ustaw gaźnik u fachowca i szukaj dalej. Rura gażnik-filtr musi być szczelna.
Arek Mikuła (Miki) - 2009-06-03, 21:15
Załóż inny gaźnik(sprawdzony najlepiej z jeżdzącego traba) i sprawdz czy będzie to samo .Jeżeli nie bedzie poprawy to sugerowałbym, że to mogą byc zymeringi na wale ,albo od koła zamachowego lub pasowego.Chyba że masz nt wału z uszczelniaczami wielorowkowymi,które są żywotniejsze ale je też szlak potrafi szczelć.
grubas - 2009-06-06, 23:28
Napiszę tylko, że ostatnio z kuzynem postanowiliśmy Traba przegonić. Pojechaliśmy na naszą tarnobrzeską Wisłostradę. w jedną stronę szedł 90 km/h i ni cholery więcej, fakt faktem poluźniłem linkę gazu dosyć mocno więc po prostu był luz i zamiast na całym gazie to lecieliśmy na pół gwizdka. Dymiło okropnie ludzie z przeciwka podziwiali i się trochę śmiali hehe. Gość seicento jak go wyprzedziliśmy zwątpił i trzymał się 200 m za nami. Zjechaliśmy w boczną drogę jadąc powoli dalej okropnie kopcił, coś jakby się wypalał cały syf w układzie wydechowym. Zatrzymaliśmy się zgasiliśmy silnik (tzw. przerwa na peta) i nawet na postoju się solidnie dymiło z wydechu. Odpalanko na pych bo coś z rozrusznika nie chce iść i ogień wracamy. Jechał już znacznie lepiej bo nawet 110km/h. Stanęliśmy na światłach ludzie zasuneli szyby :D, obroty były niskie, aż przygasał. Pojeździliśmy tak jeszcze z 30 km i wszystko gra, przestał kopcić. Tylko teraz poszło w drugą stronę obroty są za niskie. Zapewne to przez to że wykręciliśmy tą śrubę od wolnych obrotów co otwiera przepustnicę (bez świateł chodzi OK). Jednakże musimy sprawdzić czy aby definitywnie mu się poprawiło.
Aha kopcił prawdopodobnie dlatego, że poprzedni właściciel lał za dużo mixolu i jeździł bardzo wolno na działkę, my lejemy 1:50 i lubimy wkręcać się na obroty (oczywiście bez przesady).
PozDDRro i dzięki za wszystkie porady.
Trabanciarz DDR - 2009-06-19, 12:13
Słuchajcie a jakby przykręcić trochę śrubę od przepustnicy co to nabierze niższych obrotów? Bo ja wyregulowałem obroty i nic już nie mogę zrobić ze śrubą regulacyjną obrotów bo już jest na maxa przykręcona. Proszę o pomoc:)
Pozdrawiam trabanciarzy
magik - 2009-06-20, 07:50
takimi sposobami nie ustawi się gaźnika. Lepiej wydać 20 40 zł i pojechać do gaźnikowca.
Trabanciarz DDR - 2009-07-15, 14:37
Mam jeszcze dwa pytania:) gaźnik jest w porządku i obroty wyregulowane a może problem mam taki że na wale są pozakładane te półksiężyce i gdzieś może się poprzesuwały bo przy ciepłym silniku nabiera mi lekkich obrotów.
Czy skrzynia biegów z hycomatem miała wolne koło?????????????
Dzięki za jakiekolwiek odpowiedzi
b-boy trabi - 2009-07-18, 20:13
tak pwny na 100% nie jestem ale w hycomat powinna miec no przecież:D
|
|