| |
CartoonTrabant v1.0 cartoon trabant polska 1.0 |
 |
Technicznie - ZBieżność
Jurczak - 2008-08-18, 17:00
W kwietniu zmieniałem przekładnie. Razem z drążkami była i po założeniu nowiuśkich opon jeździłem sobie wesoło i tak byłem wesoły iż zapomniałem że trzeba ustawić zbieżność. Teraz po 3 miesiącach gdy jestem daleko daleko hen zauważyłem ze na obydwu przednich kołach nie mam już prawie bieżnika od wewnątrz. Z uwagi na to że tu nikt mi nie może tego zrobić (ale jeszcze sie taki śmiałek znajdzie myślę tylko nie wiem kiedy) pytam się co trzeba mieć do ustawienia zbieżności oprócz podnośnika, kanału i kluczy ? CO w ogóle radzicie bo mi zaraz opony strzelą. Kto nie ma w głowie ma w nogach ale bez sensu zakładać nowe opony zwłaszcza że to tutaj kosztuje 500zł :D
Jurczak - 2008-08-18, 17:04
Sory. Bieżnika nie ma od zewnątrz. Moja głowa podpowiada mi zatem że trzeba by drążki wydłużyć. Tylko chyba nie na przysłowiową pałę :P
Rafał Kośka - 2008-08-18, 17:56
Wydaje mi się,że jeśli jest tak źle, że w 3 misiące zdarłeś opony w sposób zauważalny, to powinieneś pojechać ustawić zbierzność w jakimś warsztacie. Tu nie trzeba śmiałka tylko człowieka z narzędzami pomiarowymi. Możesz działać na włąsną rękę, ale takiej regulacji "na oko" nigdy dobrze się nie zrobi.
Kriss - 2008-08-18, 18:00
Do sutawiania zbieżności jest potrzebne specjalne urządzenie które posiada każdy prawdziwy warsztat mechaniczny. Jest to coś takiego jak na tym zdjęciu:
http://www.motodex.zlotow.biz/ust.html
Za pomocą wiązki światła ustawia się koła przednie względem tylnej osi itp. Gdzie ty jesteś, ze nikt tego nie zrobi?? Każdy prawdziwy mechanik to zrobi!!
Jurczak - 2008-08-18, 21:27
JEDEN POLSKI W CENTRUM bERGEN W ZACHODNIEJ NORWEGII TłUMACZY "...NIE MAM DANYCH potrzebnych do ustawienia...". Od razu wiedziałem ze to cienias ale po tym co napisałeś juz jestem pewien. Będę pytał ale jak tu za wymianę dwóch opon bierze się około 400-500zł to za ustawienie zbieżności na takim sprzęcie z 2 tysiące. Będę pytał a potem juz kombinował jak mi nic nie zostanie. Jeszcze dwa miesiące i około 6-7 tysięcy przed moim trampkiem.
Kriss - 2008-08-19, 07:23
Ale do takiego ustawienia zbieżności dane nie sa potrzebne. Wystarczy, że zakłąda tą aparature. Czyli tzw. wskaźniki na tylne koła i przednie ustawia względem tylnych za pomocą wkręcania bądz wykręcania bardziej końcówki. Do tego używa takiego bajera z wiązką laserową czy nawet ze zwykłą żarówką. Po prostu Ciebie zbywają bo im się nie chce. Niestety to nauczka na przysłość, że należy przed wyjazdem w tak dalekie strony dokładnie przeserwisować auto. Po wymianie końcówek zawsze trzeba ustawiać zbieżność w zakładzie. Sam wiele razy próbowałem, liczyłem gwinty, ustawiałem na lisztewki aby było tak samo. Było lepiej albo gorzej ale nigdy dobrze ani zadowalająco.
grzybcio - 2008-08-19, 07:42
Dane są zawsze potrzebne! bo skąd gość ma wiedzieć czy ustawić na zbież/rozbież... a oprócz zbieżności musi luknąć na kąty kół i wyprzedzenie! co do zmiany gałek i liczenia gwintów czy odmierzanie listewkami to nigdy nie wyjdzie dobrze gdyż gałka gałce nie jest równa!! jak znajdziesz fachowca to daj cynk wtedy Ci prześle dane potrzebne do ustawienia. a opony juz musisz spisać na straty niestety (w Twoim przypadku koła sa za bardzo zbieżne, a swoją drogą to dziwne, że nie słyszałeś że czasem oponki piszczą bo zedrzeć w 3 miechy to nie tak łatwo [: )
Grzesiek N. [601] - 2008-08-19, 09:47
tak to sie robiło bez laserów
Jurczak - 2008-08-20, 14:33
Zbieżność w trampie ustawia się makpersonem . To znaczy mocowanie do zwrotnicy . Oprócz drążków oczywiście. OK jak kogoś znajdę to zgłoszę się po dane a jak nie to zakładam tylne koła na przód a przednie na tył i trudno. Będzie sie bidak męczył. Dzięki ...
grzybcio - 2008-08-20, 15:08
nie mylcie zbieżności z kątami kół lub wyprzedzeniem!! zbieżność ustawia się wyłącznie na drążkach kierowniczych! Ogólnie mówiąc musisz zrobić geometrie kół!! bo to nie jest powiedziane że to tylko zbieżność zawiniła!! mogą to być równie dobrze kąty kół. musisz jechać do warsztatu nic innego albo tak jak piszesz pozamieniać kółka [:
machoony - 2008-08-20, 16:43
a jak nie to zakładam tylne koła na przód a przednie na tył i trudno
nie zamieniaj. tylne opony są ważniejsze. jak juz masz ściorane przednie to je tam zostaw.
Jurczak - 2008-08-20, 19:19
A więc wybór. Rybka co zakręt czy niespodziewany strzał pod podwoziem i nie daj boże jakiś wypadek
Kriss - 2008-08-20, 19:48
A nie możesz podjechać tam na jakiś szrot i kupić dwóch opon?? Szroty chyba tam są?? Może trafisz coś z felgami z jakiego Fiata CC czy Uno itp.
Jurczak - 2008-08-21, 01:27
No mozna kombinować. MAm zapasówkę nówkę i nówkę zapasówkę z dwu suwa z zeszłęgo roku więc mam dwie nowiutkie opony ale inny i na dodatek na innych felgach. A skoro macpersonem ustawia się kąt i ściera mi się od krawędzi to może właśnie macperson? Anyway jest do roboty cała geometria jak napisano i muszę coś kombinować. Najprawdopodobniej zamienię opony tylnie z przednimi bo mam cztery takie same i będę wolniej jeździł
machoony - 2008-08-21, 06:03
Najprawdopodobniej zamienię opony tylnie z przednimi bo mam cztery takie same
mówisz, że przednie masz w gorszym stanie i chcesz je dac na tył. nie rób tego. tylne opony są ważniejsze i muszą byc w lepszym stanie.
Jurczak - 2008-08-21, 07:53
A jak mi w końcu opony dojdą do płótna i będzie ryzyko pęknięcia ? MAm zapas. I mogę go założyć na lewą przednią która jak zauważyłem ściera się mocniej
KUZYN353 - 2008-08-21, 22:35
Machoony, dla czego tylne opony są ważniejsze?
Kriss - 2008-08-21, 22:44
Oj takie tam gadanie. Ważne są wszystkie opony ale w razie konieczności lepsze zawsze powinny być na osi napędowej czyli przedniej.
machoony - 2008-08-22, 17:53
by pirelli:
Analiza pytań, zadawanych przez kierowców ekspertom Pirelli obsługującym telefoniczną info-linię, potwierdziła utwierdzone u większości klientów i dealerów błędne przekonanie, że przy wymianie tylko dwóch opon w samochodzie należy je montować na przednią oś. Bez wątpienia wiele lat temu uważano, że brak powietrza w przednich kołach jest przyczyną większej utraty sterowności, dlatego nowe, bardziej bezpieczne opony zalecano montować na przednią oś.
Obecnie większość ekspertów zaleca montaż nowych opon zawsze na tylnej osi, zarówno w samochodach z napędem na przednie, jak i na tylne koła.
Pierwszym usprawiedliwieniem jest wzrost bezpieczeństwa jazdy po mokrej nawierzchni, kiedy częściowo zużyte opony na tylnej osi, przez zmniejszone odprowadzanie wody powodują nadsterowność pojazdu i utratę kontroli. Podobnie przy prostej drodze hamowania na mokrej nawierzchni mogą wystąpić problemy z trakcją.
Zużyte opony łatwiej ulegają uszkodzeniom, a brak powietrza w kole na tylniej osi powoduje wiekszą (bylo: mniejsza) utratę kontroli nad pojazdem, tak więc zawsze nowe opony montujemy na tylnej osi.
Właścicielom samochodów z napędem na przednie koła, o stosunkowo niewielkim przebiegu, zmiana częściowo zużytych opon na przednią oś i montaż nowych opon na tylnej zapewnią niezbędną oponom rotację, by dłużej i efektywniej je eksploatować. Bieżnik opon na tylnej osi zużywa się relatywnie wolniej, a pozostawienie opon w oryginalnym ułożeniu może spowodować konieczność ich wymiany, zanim będą widocznie zużyte.
UWAGA: istnieją przypadki, gdy zasada NOWE OPONY NA TYLNĄ OŚ
nie może zostać zastosowana. Na przykład:
- Rozmiary opon na osi przedniej i tylnej są różne.
- Nowe opony mają niższy indeks prędkości.
- Stosowany jest system PZero (opony kierunkowe na przedniej, asymetryczne na tylnej osi).
- W niektórych samochodach z napędem na cztery koła, gdy zamiana może spowodować znaczące różnice w głębokości bieżnika.
W razie jakichkolwiek pytań kontakt z biurem Pirelli (22) 6113601
by Kleber:
Montaż nowych lub mniej zużytych opon na tylnią oś.
Gdy użytkownik dokonuje wymiany tylko dwóch opon z czterech, gdy pojazd jest wyposażony w napęd tylny lub przedni, zaleca się zamontowanie nowszych opon na oś tylną. To zapewnie większe bezpieczeństwo w przypadku nieprzewidzianych i trudnych sytuacji (hamowanie awaryjne, ostry zakręt...), a w szczególności na mokrych jezdniach. Opony przednie na ogól zużywają się szybciej od opon montowanch na osi tylnej, a szczególnie przy napędzie przedniej osi (stosowanym obecnie w większości samochodów). Liczne testy wykazaly, że jest o wiele latwiej kontrolować jazdę samochodu z napędem na przednią oś, niż jazdę pojazdu z napędem na tylną oś.
Jest to wlaśnie powód, dla którego firma KLEBER zaleca użytownikom montowanie opon nowych, lub mniej zużytych, na oś tylną, w celu:
uzyskana lepszej przyczepności na zakrętach
uzyskania zwiększonego bezpieczeństwa
polecam także autoszkołę tvn turbo gdzie z wislakiem sprawdzali jak zachowuje sie auto z gorszymi oponami z tyłu, z różnymi cisnieniami powietrza na tylnej osi.
Jurczak - 2008-08-22, 19:13
OK. Lepsza sterowność w deszczu i Łatwiej wykonywać trudniejsze manewry typu ostry zakręt...
Niedługo zamieniam koła gdyż jeśli chodzi o pierwsze to z Zachodniej Norwegii od miesiąca mamy słońce co w tym rejonie świata jest uważane za anomalię pogodową a drugi powód czyli manewry, już się dzisiaj rozwiązał. Z dnia na dzień tak mi zaczęły walić przeguby, nawet jak jadę prosto a o zakrętach już nie wspomnę że uwierzcie, każdy zakręt pokonuję z minimalną ilością gazu i bardzo powoli biorąc jak najmniejsze skręty. hehe. Zaraz mi strzelą przeguby. Ale już idą z polski pocztą. Choć znając moje szczęście jeszcze pojeżdzę ale muszę uważać na skręconych kołach. W zeszłym roku przejeździłem tu na walących przegubach (Może nie tak bardzo) dwusówem 77rok 9 tysięcy km. A tu są ciągle góry i skęty. ALe Trampek wiele może ! :D
Jurczak - 2008-08-23, 20:00
Choilera jeszcze przestał jechać na benzynie. To znaczy szarpie i generalnie dostaje za malop paliwa. DObrze ze mam gaz. Zawór benzyny sprawnyt, rurki predmuchane. Pompa sika, Nawet kompresor podczepiłęm pod wlot paliwa i dmuchnąłęm i nic. CO to?
Jurczak - 2008-08-23, 20:17
Tak sika pompa. Bo już nie wiem co może być. Na gazie idzie na benzynie staje i szarpie jak dodaje gazu. To znaczy hamuje bo nie dostaje benzyny dostactecznie. Wciskam gaz szarpie.
Pompka sika w moim trampku
Czy to dobtre ciśnienie ?
|
|