CartoonTrabant v1.0
cartoon trabant polska 1.0

Technicznie - 1,1 szarpie i przrywa jak jest ciepły

czajnik - 2008-06-09, 21:38

jak w temacie szarpie i przerywa jak jest ciepły
sprawdzona iskra i jest
swiece ok
kable nowe
wymaiana aparatu
jak zimny nic się nie dzieje sparawdzone wszystkie prady?

Eagle - 2008-06-09, 22:16

A może ssanie się nie wyłącza i zalewa świece?
Kriss - 2008-06-10, 08:58

Możliwe, że gdzieś robi się jakieś spięcie które zakłuca poprawną prace silnika. U mnie takie zwarcie robił "jeż" z pod gaźnika tylko, że w moim przypadku wogóle się nie dawało nim normalnie jeździć. Rozłącz ten czerwony przewód i sprawdz czy nadal się to będzie robić.
szkielu - 2008-06-10, 10:10

cewka. dokładnie to samo mialem w 125p. za jakis czas nie bedzie Ci odpalał na cieplym silniku.sprawdz jeszcze moduł sterujacy czy nie ma luzów.
czajnik - 2008-06-10, 19:39

Proszę dalej nadsyłać pomysły bo nic nie pomaga !!!! i dostaje szału ,
ŻółtyTrabik - 2008-06-10, 19:58

Podobne objawy jak u mnie... wymiana cewki nie pomogla, przynajmniej w moim przypadku. Eliminowalem tez lewe powietrze - podstawka pod gaznik. I powiem ze dupa blada... dalej to samo.
Jakbys wpadl na rozwiazanie to napisz na forum, pozostali skorzystają :)

Jendrej - 2008-06-10, 20:48

mi szarpal tak jakby mi iskra uciekala na lpg
zaplon mialem ustawiany strobem jakis zas wczesniej i po przejechaniu kilku tys km okazalo sie ze trzebalo go przyspieszyc...
i tak stalo sie dzis i smiga o wielelelelelee lepiej :)

ŻółtyTrabik - 2008-06-11, 10:32

A szarpal ci na zimnym i na cieplym silniku? Czy szarpanie pojawialo sie dopiero po osiagnieciu normalnej temperatury? :>
czajnik - 2008-06-12, 19:18

na zimnym jest ok,a na ciepłym szarpie
ŻółtyTrabik - 2008-06-13, 18:28

To prawie tak samo jak u mnie. Dzisiaj wymienilem swiece, filtr powietrza i dalej to samo :/ 50 zl poszlo sie j... Szkoda gadac.
Eagle - 2008-06-13, 19:10

A co z tą pękniętą podstawką pod gaźnik? Może u czajnika to jest przyczyną?
Pasjonat - 2008-06-13, 19:41

Ja wiem to akumulator ??? :)
ŻółtyTrabik - 2008-06-14, 06:45

U mnie podstawka zostala wymieniona i zadnych wymiernych efektow to nie przynioslo. Tez sobie naiwnie myslalem ze ją zmienie, wyeliminuje lewe powietrze i smigamy...
Wczoraj zauwazylem tez ze w momencie kiedy jedzie normalnie i doda sie gwaltownie gazu to reakcja jest hmmm nastepujaca: buuuuuuu.
To narazie tyle relacji z frontu walki z trabantem...
Pozdro

papieju - 2008-06-14, 07:53

A ten nieszczęsny moduł już sprawdzałeś?
Eagle - 2008-06-14, 09:45

Zastanawia mnie ta reakcja na raptowne dodanie gazu... A podciśnienie sprawdzałeś?
ŻółtyTrabik - 2008-06-14, 13:48

A jakas wskazowka jak to podcisnienie sprawdzic? ;)
Co do modulu, jeszcze nie kupilem go. Drukarka ktorą drukowalem sobie banknoty sie popsula i narazie krucho z finansami :/ Nie ma kasy zeby kupic setną rzecz tylko po to aby sprawdzic czy to czasem nie to jest przyczyną, a na szrocie kontakty kiepskie i o "pozyczeniu" modulu nie ma mowy...
Miesiac, gora dwa i dwuletni horror z brakiem sprawnego samochodu zakonczy sie raz na zawsze. Trzeba usprawnic swoj park maszyn czyms innym, bo trampek pozbawil mnie swoimi humorami calej radosci zycia... ;)

Eagle - 2008-06-14, 15:32

O ile się nie myle to powinien zgasnąć po odłączeniu jednego z 2 cienkich przewodów od podciśnienia które dochodzą do tyłu gaźnika... Ja miałem problemy z podciśnieniem, objawy inne ale jak już wszytsko sprawdzasz to warto i to... A co do nowego auta to traba sprzedasz? Szkoda... ubywa trabanciarzy ale rozumiem bo czasem też już nie mam siły do traba...
ŻółtyTrabik - 2008-06-14, 16:57

Taa sprzedam... nie znajdzie sie drugi taki samobojca jak ja ktory by go kupil... ;) Mimo ze od dwoch lat ciagle slysze teksty typu wojtek daj se z tym spokoj, sprzedaj to ciu...stwo, kup se cos normalnego to nie poddaje sie i cierpliwie naprawiam usterki ktore pojawiają się srednio co weekend... Koles u ktorego garazuje patrzy na mnie z politowaniem i wspolczuciem jakbym byl strasznie przez los pokrzywdzony... ;) No ale co tam, nikt nie mowil ze bedzie latwo ;). I pomimo ze czasami sie wkurw... rzucam narzedziami i ide do domu klnac pod nosem to i tak nastepnego dnia wracam i koncze prace... Glupota to jednak nieuleczalna choroba ;)
Trampek zostaje a kupuje zwykly dupowoz, zeby miec czym go holowac i dojezdzac na studia, bo trampek codziennych przebiegow rzedu ponad 100 km nie wytrzyma.

Z tego co sobie przypominam to gasnal jak niedawno zdjalem te przewody z tylu gaznika jest tam bodajze jeden czarny a drugi przezroczysty, wiec podcisnienie raczej ok. Dla pewnosci jeszcze sprawdze przy okazji :)

Wszelkie porady są mile widziane, bo tak samo jak czajnik nie czuje sie z tą niewyjasnioną usterką najlepiej.

szczepaniak zbigniew - 2008-06-14, 20:05

spróbuj kolego wymienić świece, ponieważ zdarzają się przypadki że świeca pod ciśnieniem nie daje iskry, a kiedy ją sprawdzasz(w tradycyjny sposób) wydaje się dobra
ŻółtyTrabik - 2008-06-14, 21:17

Dzisiaj wymienilem swiece, filtr powietrza i dalej to samo

:)

Takie podstawowe czesci jak swiece, kable, filtr powietrza zostaly juz wymienione, bo wiem ze gaz jest na to czuly i lubi stroic fochy gdy sie zaniedba regularną wymiane.
Teraz sklaniam sie do wymiany modulu, a byc moze kupna jakiegos uzywanego aparatu zaplonowego. Auto proste jak budowa cepa a juz prawie miesiac stoi... :/

Eagle - 2008-06-14, 21:40

No raczej to gaźnik/zapłon. Jeśli gaźnik był sprawdzany to zapłon może... Ale w trabim potrafią się zdarzać różne usterki wbrew powszechnej logice:P
szkielu - 2008-06-15, 11:02

bo trampek codziennych przebiegow rzedu ponad 100 km nie wytrzyma.

moj dzielnie znosił przejezdzanie 50 tys. km rocznie.

powtórzę moją sugestie - pomień cewkę zapłonową na inną (sprawną) czasem gdy cewka padnie daje dobry prąd tylko gdy jest zimna. gdy się nagrzeje zaczyna się szarpanie i gaśnięcie.
rozbierz aparat zapłonowy (znaczy zdejmij kopułkę) przeczyść go ew.wymien palec (ok15zł)
zaznacz ustawienie aparatu farbą i przyśpiesz go nieco. u mnie po ustawieniu lampą na kąt ksiąźkowy średnio silnik pracował po przyśpieszeniu niewielkim (aparat przesunięty ok. 0,5 cm) zacząl normalnie smigac na LPG

czajnik - 2008-06-15, 14:01

Pasjonat ma napewno racje!!!!
umnie jest inaczej jak wciskam pedał do podłogi idzie,ale przy spokojnej jezdzie buuuuuuuuuu
wymieniłem :moduły , swiece ,cewke,kable,gaznik, aparat zapłonowy,iskra jest a trabi dale buuuuuuuuuuu

i jeszcze jedna ciekawostka :raz jest ładowanie 14,40 a raz 12,40 ?

szczepaniak zbigniew - 2008-06-15, 14:36

Ta "ciekawostka" może być bardzo ważna. Brak ładowania(nie wiem w którym miejscu robiłeś pomiar)12.4V może to być napięcie z akumulatora. Należałoby sprawdzić alternator. Ale skoro nie piszesz że zapala się kontrolka ładowania, to należałoby sprawdzić przewody te grube od alternatora. Tam płynie dość duży prąd, i w miejscu słabego styku potrafi się grzać ( utlenia się miedż, zwiększając opór). Wkońcu brakuje prądu na zasilenie modułu.
czajnik - 2008-06-15, 15:19

ok , ale jesli jest spadek napięcia a dodaje gazu miernik wskazuje 12,4 i auto nie przerywa ,a czasami jest 14,4 i trabi przerywa
Kriss - 2008-06-15, 17:23

Może regulator napięcia w alternatorze szfankuje. Ale wtedy także powinna się zapalć kontrolka ładowania - przynajmniej u mnie tak było.
szczepaniak zbigniew - 2008-06-15, 19:16

Jeśli zakłócenia pracy silnika występują przy większym napięciu, to przyczyna może być ta sama. To znaczy że przewód od alternatora ma "słaby styk" na jakimś łączeniu np. przy rozruszniku,(będzie się grzał powodując spadek napięcia) lub na klemie akumulatora, (wtedy byłby problem z rozrusznikiem), a za wysokie napięcie mogłoby zakłucić pracę modułu zapł. I napisz w końcu gdzie przyłączsz miernik?
czajnik - 2008-06-16, 17:12

No Panowie usterka usunięta ,nikt nie zgadnie co było jej powodem !!!!
ŻółtyTrabik - 2008-06-16, 20:59

Przepalony bezpiecznik...
Albo lepiej luzny bezpiecznik...

Zgadlem? :)

Pelu - 2008-06-16, 22:01

pijacka mordo wez gadaj!!!!!!!!!!
Pelu - 2008-06-16, 22:01

ja iwem wiem.......akumulator:P
ŻółtyTrabik - 2008-06-17, 15:58

czajnik powiedz a nie przedluzaj ;) bo juz mnie wk.... chodzenie piechotą, wiec zlituj sie nad kolegą trabanciarzem i powiedz.. ;P
czajnik - 2008-06-17, 20:05

Kolego Żułty/Trabik a tobie się to dzieje na gazie?
czajnik - 2008-06-17, 20:13

No dobra było tak: w gumie która nachodzi na gaznik jest taka okrągła tuleja która wpływa gaz ,ona sie przekręciła i bokiem dostawał sie za dużo powietrza.
Dodatkowo ta guma była pęknięta.
Po wymianie gumy trabik już smiga

Kędzior - 2008-06-17, 22:05

no... i @!#$ ci w dupe :)
ŻółtyTrabik - 2008-06-18, 05:17

U mnie nie jedzie na gazie i na benzynie... Poziom paliwa ustawiony tak jak w opisie czyszczenia gaznika i d.. blada...
Ok a teraz jasniej, wymieniles tą gume ktora przychodzi na gaznik? Tzn ta polaczona z puszką filtra powietrza? Jezeli tak to Panie gdzie ją dostac ;P
A z tą tuleją ktora doprowadza gaz to nie kumam, masz mikser czy inne rozwiazanie. Napisz to ciut jasniej prosze ;).

Pozdro


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group