| |
CartoonTrabant v1.0 cartoon trabant polska 1.0 |
 |
Technicznie - Temat pisany chyba z 1000 razy :)
Kto to - 2008-03-06, 22:34
Sorki za to ze powielam temat ale nie mam zbyt wiele czasu żeby dokopywać sie do tematów zaległych. Otóż słyszałem ze do wyprostowania kuł tylnych można użyć jakiś gumek z wahaczy czy coś takiego> proszę kogoś o poradę czym i jak najlepiej to zrobić żeby trabiemu wyprostowały sie kółeczka i schowały w nadkola :). Z góry dziki i czekam na odzew:D
ZBuK - 2008-03-06, 23:46
Auto na sprężynie czy na resorze? Jak na resorze to zobacz na www.601.pl - tam w dziale DOWNLOAD jest info o tzw. dzwonkach pod wahacze.
Kalisz / eutyfronik - 2008-03-07, 06:43
tu chodzi o Trampolo... więc ścieżka z resorem na nic.
pozDDR
Kto to - 2008-03-07, 06:49
MAM traba 1.1 na wahaczu.
Bartek Dobrzyński - 2008-03-07, 09:26
A to się niedasie dzwonkami przy sprężynach? Jaka jest różnica? Przecież punkt mocowania wewnętrznego ramienia wahacza będzie niżej, czyli koło powinno się wyprostować. Czyż nie?
Qbs - 2008-03-07, 09:33
dlaczego kazdy post jest o czym innym w tym temacie?
Bartek Dobrzyński - 2008-03-07, 10:24
Hmm.. Wszyscy mówimy o dzwonkach pod wahacze nieprawdaż?
Qbs - 2008-03-07, 10:56
najpierw pan kto to zapytal o jakies gumki, zbuk zaczal o dzwonkach, potem pojawilo sie 1.1 na wahaczu jakby tylko trabanty 1.1 mialy wahacze i w ogole post bez sensu, i potem dorzuciles swoje o dzwonkach do kazdego rodzaju zawieszenia.
no dobra wiec pan kto to chce wiedziec jak pozbyc sie pozytywu. otoz albo zdobywasz takie dzwonki i podkladasz je miedzy mocowanie wahacza a dzwonek wystajacy z budy, albo toczysz sobie nowe dzwonki dluzsze od oryginalnych i wspawasz je porzadnie, albo obcinasz te sprezyne o 2,5 zwoja i kola sa w negatywie :) i tak dzwonki zarowno do resoru jaki i do sprezyn dadza taki sam efekt.
Kalisz / eutyfronik - 2008-03-07, 15:26
hehehe faktycznie co post to inna stacja.
Ależ się wygłupiłem z tym resorem.... co mnie naszło?
Kto to - 2008-03-07, 16:17
Qbs dzięki wielkie za odpowiedz:D. Ale jeszcze jak by ktoś moze wiedzial bo zamiast tych owych dzwonków podkłada sie jakieś gumki które sa na wahaczach czy gdzieś.zastępują podobno metalowe dorabiane dzwonki :D( takie samo działanie )
Qbs - 2008-03-07, 16:53
gumki to musisz zakladac i to jest oryginalny element zawieszenia. bez tego dlugo nei pojezdzisz. jak dzwonki podkladasz to gumki tez musza byc koniecznie. dzwonki tylko obnizaja mocowanie co zmienia kat ustawienia wahacza dzieki czemu kola stoja prosto
magik - 2008-03-07, 17:30
a może ktoś mądry wyliczyłby wytrzymałość takiej konstrukcji z dzwonkami. Oczywiście fajna sprawa ale o przeciążeniach i większych naprężeniach nikt chyba nie pomyślał. Ciekawe ile taki zestaw wytrzyma 30 czy 130 tys.
Qbs - 2008-03-07, 17:59
ale mowisz o dokladanych dzwonkach czy o przedluzonych dzwonkach?
Kto to - 2008-03-07, 20:41
czyli trzeba ciąć sprężyny :). A przypadkiem po zamontowaniu od kombi nie będzie dobrze?? Podobno sa krótsze i" bardziej zbite".
Eagle - 2008-03-07, 22:09
Trzeba by znać średnice i wysokość dzwonka i można spróbować w przybliżeniu policzyć (bo żeby dokładnie policzyć to trzeba wziąć pod uwage dużo czynników)ile razy to jest słabsze od oryginału. Ale zasada jest prosta-im dłuższe tym większe naprężenia ścinające.
WeT(macq) - 2008-03-07, 23:04
Jak znajde Kr takiej sruby, to policze...
Qbs - 2008-03-08, 01:20
przydalo by sie jeszcze znac katy nachylenia wachacza.
mateusz105l - 2008-03-08, 12:46
Czy taka śruba, jeśli będą założone dzwonki mocno dostanie po dupie? Część osób twierdzi, że ten patent jest w ogóle bez sensu. Co Wy o tym myślicie?
Bartek Dobrzyński - 2008-03-08, 19:28
Można też inaczej. Można wyciąć oryginalne tuleje i zastąpić je toczonymi. Był o tym temat. Rzecz w tym, żeby były odpowiednio dłuższe (o długość dzwonka). I chyba problem z naprężeniami się niweluje nieprawdaż? I to tanio wychodzi, bo tokarz zrobił mi tuleję (zwykłą a żałuje, że nie taka dłuższą) za 12zł. + mój materiał. Czyli nie więcej niż 20 zł
Qbs - 2008-03-08, 19:54
a o czym ja caly czas mowie?
magik - 2008-03-09, 14:43
tylko my laiki. Co to Kr śruby ?
mateusz105l - 2008-03-09, 14:57
Bartek- możesz zamieścić jakiś poglądowy rysunek tego patentu?
Bartek Dobrzyński - 2008-03-09, 19:42
Jest tu:
http://helmut601.republika.pl/kielich.htm
Patent nie mój. Twierdzę, że gdyby wymiar długości 70 zastąpić długością 100mm, to otrzymamy efekt zastosowania dzwonków jak tu:
http://www.601.pl/img/tra...cze-by_ZBuK.pdf
Tyle teoria. Myślę, że tak gruby element nie będzie podatny na odkształcenia, no i śruba ma niezmienione warunki pracy. Teoretycznie;)
mateusz105l - 2008-03-09, 21:05
Dzięki. Ja też mam tył na sprężynie i zastanawiam się, co wybrać- patent przedstawiony przez Ciebie, czy dzwonki?
gonzo - 2008-03-10, 15:32
najważniejsza rzecz to gumke należy założyć. bo jak nie to potem są problemy.
Kozak - 2008-03-10, 15:57
A jak ktoś chce mieć szczura z max minusem to co?
Bartek Dobrzyński - 2008-03-12, 10:11
Przy dzwonkach chyba bardziej cierpią śruby. W moim Trabie przy kielichu nie było tego że tak powiem sutka i śruba się norotycznie rwała bo działały na nią większe siły. Trzeba by się zapytać tych co mają dzwonki jak u nich sprawa wygląda. Dzwonki będą na pewno tańsze.
Pyralginum - 2008-03-12, 20:01
JA czegos nie czaje tutaj.. te kielichy potem są spawane do podwozia??
Daniel "Muffi - 2008-03-13, 09:10
jeżeli dzwonki będą precyzyjnie spasowane z oryginalnymi mocowaniami (nie luźne, ale nasunięte na ciasno) i otwór przez który przechodzi śruba nie będzie zbyt szeroki, tak aby zapewniał prowadzenie jej to śruba nie będzie narażona na zbyt duże siły tnące, oczywiście pod warunkiem dociągnięcia śrubą odpowiednio
mym zdaniem dzwonek po doręceniu powinien opierać się o podłogę
Eagle - 2008-03-13, 11:06
choćbym nie wiem jak ciasno to było spasowane to i tak będzie mniej wytrzymałe od oryginału-taka prawda.
Zbyszek 601 - 2008-03-13, 13:59
Szkoda ciąć zdrową budę, by instalować dzwonki http://helmut601.republika.pl/kielich.htm, chyba, że ktoś ma próchno zamiast mocowań - wtedy tak.
Z dzwonkami mocowanymi na wcisk zrobiłem ok 15 tyś km, w zakręty wchodząc często z prędkościami bliskimi maksymalnej :). Nic się nie urwało i nie pękło, auto jeździ do dziś. Trzeba tylko zamontować porządne śruby. Ja dobrałem pasujące z mocowania przedniego resora.
Michał Potapowicz - 2008-12-04, 18:14
Ja mam Trabanta 1.3 ale z budą od 601, więc z tyłu mam resor poprzeczny, więc już nie wiem czy dzwonki wchodzą w grę czy nie? Prosił bym o wyjaśnienie.
|
|