CartoonTrabant v1.0
cartoon trabant polska 1.0

Technicznie - [601] Spalanie 20l/100km. Co robić? Pomocy!

motospec - 2007-03-04, 20:59

Siema!!!

Mam trampka 601 po generalnym remoncie silnika, wał po regeneracji, nowe stawidła, nowe tłoki i pierścionki, zapłon elektronik. Od remontu ma przejechane 100km.
Wszystko było by ok. gdyby nie to że pali 20l/100km.
Gaźnik stary typ 28HB....coś tam (nie pamiętam w tej chwili chyba 4-1).
Co może być przyczyną tak dużego spalania?
Poratujcie bo nie wiem już co robić, a mój portfel tego nie przeżyje.

Marcin & Marta - 2007-03-04, 21:23

Pewnie Ci paliwo gdzieś ucieka.Sprawdź węże paliwowe.Lubi cieknąć też kranik pod bakiem.
Pozddro!

GrzegorzB - 2007-03-04, 23:00

pogadaj z kims z W-wy, niech zobaczy.
Voo Doo - 2007-03-04, 23:49

No Marcin bez przesady chyba nie ucieknie 12 litrów wężykiem albo kranikiem to by musiało sie lać a wtedy chyba czuć fest wache no i za każdym razem na parkingu duża plama nie?? Owszem sprawdzić ale ja bym stawiał na gaźnik jak masz kogoś kto ci potrafi to wyregulować to uderzaj do niego jeżeli nie to polecam skurskiego tam pisze jak to zrobić a już nawet na naszym forum też były takie topiki ostatecznie i chyba najszybciej byłoby poprostu zmienić gaźnik na nowy. Tak pisząc jeszcze wziałem pod uwage że możesz miec ssanie cały czas otwarte ale wtedy by ci go chyba jednak zalewało non stoper...
misha - 2007-03-05, 00:58

polecam warszawskie warsztaty traba. póki jeszcze żyją fachowcy. plus pan janek z łomianek ale z tym jestem pokłucony.
rozbiórka i ponowny montaż to ok 70pln

chociaż po ostatnim czyszczeniu dysz na modlińskiej paliwo cieknie mi na ulice (zakładam zawór elektryczny) jak ktoś zna jakiś typ najbardziej się nadający a dostępny wysyłkowo to poprosze..
misza

schwarzpeter - 2007-03-05, 06:40

mnie kiedyś dawno temu (najstarsi górale nie pamiętają;) maluch aplił 16 na 100... odkryłem dopiero jak tankowałem i wyszedł taki przepał. Zacząłem szukać i okazao się, że jest dziura w baku, wcale nie była duża...
Zbyszek 601 - 2007-03-05, 08:44

Może stawidła są odwrotnie założone?
ZBuK - 2007-03-05, 09:47

20 litrów to faktycznie coś dużawo... Idź do osoby, która Ci robiła remont silnika i spytaj o co biega. Czy auto dobrze jeździ? Nie prycha, nie gaśnie, ma moc? Gaźnik może być swoją drogą do regulacji, ale na moje oko gdzieś ropa ucieka - wężyki, kranik. Ale ja bym się udał w ramach reklamacji do wykonawcy remontu... Po za tym zatankuj jeszcze raz i pojeździj trochę - może po remoncie go suszy okropnie :) Po prostu wykonaj test jeszcze raz - nie na 5 litrach ale np. 10 czy 20 żeby większy dystans zrobić.
motospec - 2007-03-05, 11:58

Pewnie Ci paliwo gdzieś ucieka.Sprawdź węże paliwowe.Lubi cieknąć też kranik pod bakiem.

Paliwo raczej nigdzie nie cieknie, bym zauważył.

Może stawidła są odwrotnie założone?
Stawidła są dobrze wstawione bo robiłem to 2 razy. Za pierwszym wstawiłem tak jak były założone stare i wtedy kopcił i wlukł się jak żółw, później wsadxiłem odwrotnie tak jak to opisał jeden z klubowiczów na forum i jest dobrze.

Idź do osoby, która Ci robiła remont silnika i spytaj o co biega
O co biega z tym, to pytam siebie już od wczoraj.
Sam robiłem remont silnika i reklamacji nie uznaje :)
Moim zdaniem silnik dobrze chodzi, przyspieszenie ma nawet niezłe, pracuje równo, troche głośno ale tak raczej musi być.
Tak jak pisałem wszystko było by ok. gdyby nie palił tak dużo.

Chyba wydam troche kasy i kupie nowy gaźnik, bo na tym co teraz jeźdźe jest przejechane ponad 97000km, mam jeszcze jeden, nowy typ ale na nim też jest zrobione ponad 90000km i chyba on jeszcze więcej pożera wachy.

mitek - 2007-03-05, 13:07

nowy typ ponoć oszczędniejszy. Nie wiem już sam wiem że mi na nowym typie muli auto prawdopodobnie wrócę do starego :-)
Wojtek K - 2007-03-05, 13:53

1) rozjechany zapłon
2) zobacz czy nie rzyga z uszczelnień wału
3) zobacz jak wygląda filtr powietrza

motospec - 2007-03-05, 15:34

Zapłon jest raczej dobrze ustawiony 3mm przed ZZ, uszczelniacze sa nowe ten od strony zaplonu jest nowego typu (taki metalowy, nie pamietam jak to sie fachowo nazywa) ale jest tam sucho i ogolnie nic z pod silnika nie kapie, filtr powietrza jest nowy.
Wojtek K - 2007-03-05, 17:04

a czy nie przelewa gaźnika przez to "ssanie"? Tj czy jest to szczelne, bo przy starym typie jak pamiętam miało to znaczenie.
motospec - 2007-03-05, 17:46

A jak to sprawdzić?
batman - 2007-03-05, 21:21

jakoś nikt nie wspomniał o sprawdzeniu poziomu paliwa w gażniku,to podstawa . czy ssanie sie całkowicie wyłoncz.
Piotr Czaiński - 2007-03-05, 21:32

no tez tak miałem auto odpałao bez ssania od tyknięcia.na ssaniu nie bo je zaleało.był słaby i palił właśnie 20 na 100 po regulacji wszystko wrocilo do normy.pozdrawiam -poziom paliwa
motospec - 2007-03-06, 00:04

Bez ssania to nawet nie mam co próbować go zapalić.
Więc chyba to odpada.

Tytek - 2007-03-06, 15:02

miałem kiedyś podobny broblem okazało się że paliwko uciekało uszczelką między gaźnikiem a dolotem. Miałem tam uszczelkę tylko tekturową, a powinna być taka gruba z tworzywa sztucznegoi dwie tekturowe. Palił mi wtedy dokładnie tyle samo i nie było rzadnej plamy pod samochodem.
motospec - 2007-03-06, 15:46

U mnie jest właśnie taka gruba, więc to chyba też odpada.
motospec - 2007-03-15, 23:20

Orientuje się ktoś może czy w gaźniku 28H-1 w przepustnicy(glownej) powinna być taka mała dziurka?

Bo u mnie jak pamietam w górnej części na śeodku jest właśnie mała dziurka i nie wiem czy to tak powinno być, czy ktoś to sobie tak sam zrobił.

Ktoś coś wie na ten temat???

wartborgini - 2007-03-16, 12:11

tak na marginesie nie SPALANIE 20l/100km, a ZUŻYCIE PALIWA 20l/100km...
Bo spalić tyle nie może i kropka.
Chyba że jechałeś na jedynce.
Czy silnik ma właściwą dla siebie dynamikę i osiągi ??
Jeśli tak, to paliwo się najzwyczajniej w świecie gdzieś leje. Jeśli ledwo się wlecze, to problem z regulacjami gaźnika ew. jakaś inna usterka.

motospec - 2007-04-02, 11:39

Problem nadal nie rozwiązany.

Wymieniłem wszystkie uszczelki w gaźniku, simering, uszczelki na krućcu, wyregulowałem gaźnik.

Nic nie cieknie, silnik chodzi równo, coś troche stuka, ale pomijając to 100km/h to chyba nie osiagnie.

A wracając do meritum, to po tych wszystkich zabiegach z gaźnikiem i przy bardzo delikatnym operowaniem gazem zeszłem do 15l/100km.
Ale to przecież dużo za dużo.

Wnerwiłem się, w sobote w nocy musielismy z kumplem sciągać trampka bo skończylo się paliwo, a mialem przed odjazdem coś ponad litr przejechałem coś koło 2 kilosów i koniec, w baku sucho.

Szkoda mi już kasy na paliwo, wleje 5l i przejade 35 kilometrow.

Wepchnąłem go do garażu, i tam bedzie stał dopoki czegoś nie wymyśle, a jak nie to wywioze to na złom.

Macie jeszcze jakieś pomysły co zrobić zeby ta benzyna nie znikała w tak szybkim tempie?

ZBuK - 2007-04-02, 12:06

A jeszcze jedno mi wpadło do głowy - czy licznik dobrze Ci pokazuje? Bo może się lekko przyciął (tak jak mój, który stoi w miejscu - także jak sobie policzę to mam spalanie gorsze niż 1l/1km... Może on Ci po prostu za wolno kręci?
bartek/jastrząb - 2007-04-03, 14:59

jak ktoś kiedyś mądrze wywnioskował
"Miarka się zepsuła" :-P

magik - 2007-04-06, 19:16

hmm. W komorze pływakowej jest taki zawór chyba wzbogacający jak się nie mylę.Jest tam taka przeciwnakrętka. Może się poluzowała ? w skurskim jest dokładnie napisane jak to się ustawia. W zasadzie podobnie jak pływak tyko nie pamiętam odległości. Poza tym pływak regulowałeś ?
motospec - 2007-04-07, 10:34

Gaźnik zrobiłem na cacy, pływak ustawiłem tak jak powinien być (26mm), ten zwór wzbogacający o którym pisałeś też ustawiłem we właściwej odległości, wymieniłem simering na ośce przepustnicy i wszystkie uszczelki w gaźniku.
Tak że z gaźnika nic nie cieknie, tak wogle to nigdzie nic nie cieknie, wszystko jest szczelne.
A to paliwo znika w strasznie szybkim tempie, tak jak pisałem wcześniej.
Tydzień temu na resztkach(coś ponad 1 litr w baku) zrobiłem niecałe 2km.
No a później musieliśmy iść po drugi samochód żeby ściągnąć tego trupa do domu, gdyż w baku panowała susza.

magik - 2007-04-07, 12:22

w nowym typie gażnika jest oprócz tego za oską przepustnicy śruba regulacji
mieszanki która fabrycznie jest zaślepiona gumowym koreczkiem. Nie powinno się jej w żadnym wypadku ruszać. Jeśli brak koreczka lub są na nim ślady od wyciągania to niewykluczone że ktoś tam grzebał. A jak nie gaźnik to stawiam na to że paliwo gdzieś ucieka (tylko gdzie ???). Na pewno nie przelewa się z komory pływakowej, gaźnik suchy ? Jeszcze jedna opcja może ktoś dysze pozamieniał i są nie tej średnicy co potrzeba albo z innego modelu gaźnika? . najlepiej to porównać z drugim takim samym.

Piotr Czaiński - 2007-04-07, 21:44

ja też juz wymiękam wymieniłem ostatnio cylindry teraz 1 szlif i nowe pierścienie ,wał po regeneracji . dzisiaj rano odpaliłem autko było okej pojechałem do kolegi na działke postało tam pare h , ja chce wracać a fura nie gada kreciłem z minute zanim odpałila teraz to samo jak próbowałem jak już raz odpali to póżniej z 1. ehh te trabanty
krzysiek G - 2007-04-08, 10:03

Na mój gust gaźnik przelewa, tj nie trzyma zaworek iglicowy.
Piotr Czaiński - 2007-04-08, 10:05

zaworek to na bank trzyma bo buteleczke zamontowałem na ta gumową rurke i po nocy anwte grama nie było. paliwo tez swobodnie plynie przewodem.swiece od brata przelozylem na szybko i u neigo pieknie palil a tu lipton pokrecilem z 10 15 sec to zagadal tak jakby paliwo tak pozno dostal . chyba znowu jakas dysza sie rpzypchala co/
magik - 2007-04-08, 11:36

a zapłon to ustawiłeś porządnie ?
magik - 2007-04-08, 11:39

tak sobie jeszcze przypomniałem a nie masz Ty może przedmuchanych uszczelek pod głowicą/głowicami ? Silnik suchy ?
magik - 2007-04-08, 12:14

hmm jeszcze jedno jeśli często ściągałeś i zakładałeś gaźnik to w wyniku za mocnego dokręcania bardzo często wygina się niewidocznie kołnierz gaźnika. Łatwo sprawdzić przykładając do czegoś płaskiego.(najlepiej na szybie. Może przez to zasysa lewe powietrze. Jak nic nie wskórasz to musisz to sprawdzić. Jak naprawić ? Położyć na płaskim papier ścierny i trzeć dopóki gaźnik nie będzie się bujał. Można wcześniej puknąć lekko młotkiem po obu stronach. Zakładaj gaźnik tylko z dystansem bez papierowych uszczelek. Zamiast uszczelek daj silikon termiczny. Chyba juz wyczerpałem pomysły :-D
Piotr Czaiński - 2007-04-09, 10:20

silnik suchutki bo wszystko jest nowe. ale rano auto odpaliło od 1.postało u kumpla i juz lipa. w miedzyczasie było tylko myte.ale woda mu wcześniej nie szkodziła.świece przemieniłem od traba brata i to samo.gaźnik nawet nie był ostatnio odkręcany tylko dociągłem nakrętki wpoidczas remontu.pewnieznwou gdzieś syfa złapał.albo ten wyczyszcze a jak nie to mam jescze 2 nowe gaźniki tzn fabrycznie nowe. a zapłon jest tak jak był przed remontem i chodził oki elektronik.pozdrawiam
magik - 2007-04-09, 10:36

zapłon nie może być tak jak przed remontem. Bo jeśli wyciągałeś wał to musiałeś go zdjąć. Więc jest do regulacji. Co do gaźnika jeśli dociągnąłeś to właśnie mogłes za mocno. Druga rzecz zdejmij płytkę zapłonową i zobacz czy nie syfi pod nią olejem. Miałem identyczne objawy właśnie poprzez olej pod zapłonem. Odpalałem bez problemu. A jak już się rozgrzał to ni ch...a. Po prostu płytka traci wtedy masę.
Piotr Czaiński - 2007-04-10, 09:28

Nie wyciągałem wału robiłem tylko tłoki i cylindry dół silnik był git.to zapłon się nei zmienił
magik - 2007-04-10, 18:19

zaraz k... komu trzeba pomóc? bo już bałagan tu się zrobił najpierw jakiś motospec teraz ty. tamten pisze że silnik robił cały Ty piszesz że górę. Z tego co jest wyżej napisane wygląda no to że jeden radzi drugiemu. Sam nie umie naprawić i jezcze się udziela. To komu do ch ..mam radzić ? W każdym razie "motospec" powinien sobie zmienić login
magik - 2007-04-10, 18:22

jescze jedno czy na kolanku od gaźnika jest taki zawór który jest połączony takim grubym metalowym cięgnem do przepustnicy ? jeśli tak to może być źle założony
Piotr Czaiński - 2007-04-10, 22:09

ja nie chciałem zakładac nowego posta bo ten ejst podobny,wystarczy czytać uważnie i wiadomo o co chodzi
motospec - 2007-04-10, 22:49

Magik: w nowym typie gażnika jest oprócz tego za oską przepustnicy śruba regulacji
mieszanki która fabrycznie jest zaślepiona gumowym koreczkiem


Wydaje mi się że ktoś już to ruszał, to powinno być wykręcone o jakąś liczbę obrotów czy jak?


A tak na marginesie to poszukuje dobrego gaźnika z małym przebiegiem na którym trabi mało pali.

magik - 2007-04-11, 08:39

to już swobodnie możesz sobie szukać nowego gaźnika.
Misio601 - 2007-06-30, 21:47

Przepraszam za archeologię, ale mam podobny problem: Otóż wymieniłem pierścienie w Trabim oraz wyczyściłem gaźnik (nowy typ 1-1). Uszczelki między gaźnikiem a silnikiem to: cieniutko silikonu-papierowa-smar-gruba z papieru impregnowanego-smar-papierowa-cieniutko silikonu. I Trabi mimo, że zyskał dużo mocy, to dużo też zyskał w rubryce "spalanie"...

Magik: czy pisałeś o tym metalowym cięgnie, które łączy przepustnicę rozruchową z przepustnicą główną? Jeśli tak, to jak powinno być założone?

magik - 2007-07-01, 08:07

ja miałm akurat na myśli inny typ gażnika ale w 1,1 ta dźwignia odpowiada za ssanie. Linka zamyka klapkę w kolanku i jednocześnie podciąga gaz. Ilość gazu można sobie dowolnie wyregulować. Ja mam np tak że ssanie nie podciąga mi przepustnicy. A jeśli masz problem z założeniam samej dźwigienki. To tu jest trochę kombinacji. Zdejmujesz kolanko od gaźnika przekręcasz o 90 stopni i wsuwasz ten drut w otwór. Tak samo z drugom końcem.
bartekN. - 2007-07-01, 17:25

do Misio601:
jest rada dla Ciebie. Wymień 601 na 1,1 z gazem.

pozdr.

PS bez urazy, nie mogłem się powstrzymać;)

ŻółtyTrabik - 2007-07-01, 18:04

hehe niezle ;) bartekN. to ci naprawde wyszlo ;P
Misio oczywiscie bez urazy.. ;) sam rozumiesz.. chociaz raz wlasciciel 1.1 musial sie odgryzc za ciagle docinki w stosunku do naszych jednostek napedowych ;P

Pozdro i zycze niskiego spalania ;)

Misio601 - 2007-07-02, 08:02

Rozumiem :) A Trabi już pali mniej - po prostu musi się dotrzeć...

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group