| |
CartoonTrabant v1.0 cartoon trabant polska 1.0 |
 |
Technicznie - [601] twardy pedał (hamulca) :)
macq - 2006-10-28, 14:51
Witam
Po wymianie pompy, cylinderkow i samoregulatorow pedał hamulca stoi strasznie wysoko. Na początku myślałem, że sie "dotrze", ale jest tak samo, albo jeszcze gorzej. Mało tego- im zimniej, tym pedał wyżej. Regulacja nic nie daje. Poprostu wystarczy pedał dotnać i już sie stop świeci. Zastanawiałem sie czy to nie płyn hamulcowy, ale nie sądze, bo temperatura jeszcze poniżej zera nie spadła :) Pozatym nie jest on taki stary. Co to może być? Jakim sposobem to naprawić? Auto nie sciaga, nie ma przecieków, reczny jest na 2 koła.... wiec co?
Dzieki i pozdrawiam
Sebastian (reafus) - 2006-10-28, 15:40
zapowietrzone hamulce?
Kuzyn - 2006-10-28, 16:07
Koła się całkowicie luźno kręcą?
Samoregulatory nie są zbyt ciasno?
Trzpień tłoczka pompy hamulcowej jet wyregulowany z minimalnym luzem do tłoczka?
macq - 2006-10-28, 19:15
1 odpowietrzone są
2 lużno się kręca
3 Tak, jest luz, nawet wiekszy niż trzeba
4 Samoregulatory hmm... wszedzie luzno, w jednym kole troche ciasniej (za malo sprezynki podcialem), ale nie sciaga...
Kuzyn - 2006-10-28, 19:53
Jakie sprężynki podcinałeś?
A może poprostu masz idealne hamulce z minimalnym luzem mdz szczękami a bębnem?
macq - 2006-10-28, 20:28
sprezynki przednich samoregulatorow sa za duze- trzeba je podciac (nieoryginalne)
Hmm..idealne. Nie widziałem jeszcze auta, które by miało tak twarde hamy. U mnie to jest beton. Ale przy robieniu zawieszenia sprawdze, co sie dzieje w bebnach. Dzieki za sugestie :)
mitek - 2006-10-28, 21:24
Słuchaj moim zdaniem masz po prostu idealne hamulce, kumplowi kiedyś w trampku robiłem hamulce i wyszło dokładnie tak samo, u siebie też zacząłem ale do tej twardości muszę jeszcze tył zrobić. Tylko po co podcinałeś sprężynki?
mitek - 2006-10-29, 07:40
ech dalej mnie te sprężynki nurtują
macq - 2006-10-29, 08:06
postaw sobie oryginalna sprezyne z nieoryginalna- ta druga jest wyraźnie twardsza i dłuższa. Bez podcinania regulatory wogule wysuwać sie nie chciały...
Rafał Kośka - 2006-10-29, 09:56
Macq ja w tym roku zrobiłem hamulce, wszystkie cylinderki, przewody giętkie, płukanie sztywnych przewodów, wymiana uszczelek w pompie (jednosekcyjnej) i wymiana płynu hamulcowago. Pedał jest straznie twardy, ale auto hamuje bez zadnego klopotu, nawet na stacjii diagnostycznej byli pod wrażeniem:)
Wydaje mi się, że właśnie masz hamulce OK :)
macq - 2006-10-29, 12:31
Aha czyli ma tak byc :) Wczesniej hamulce mi łapały jakies 2cm przed podłoga dlatego sie dziwie. Jeszcze raz dzieki :)
warcab - 2006-10-29, 13:48
tez bym chcail zeby mi tak hamulce trzyamly :P
a ty sie jeszczce zalisz :)
Tytek - 2006-10-29, 21:35
tak, twardy iwysoki pedał ham.to jest to co trabanty lubią najbardziej!! Marze o takich!!
Bartek Zawadzki - 2006-10-29, 21:52
Ja po remoncie hamulców byłem bardzo miło zaskoczony. Też jak beton. Tylko ostatnimi czasy coś się takiego dzieje, że na zimo strasznie piszczą i... hamują jeszcze ostrzej. Wystarczy się rozpędzić do 40km/h i efekt znika. Też ciekawe, prawda?
Bartosz "Gołąb&a - 2006-10-29, 22:13
No ja też cos takiego zauważyłem u swojego Traba.Rano jak jest zimny to wystarczy dotknac lekko pedał i hamulczyki jak beton a przy tym piszczą że aż miło:)Potem-niestety to mija:(A co Ciebie macq to Ci zazdroszcze:auto nie sciaga, nie ma przecieków, reczny jest na 2 koła.Szczęściarz!Żebym ja tak miał w swoim:))
PozDDRo-Bartez
Bross i Cost'a - 2006-10-30, 14:08
U mnie jest podobnie nieściąga ręczny na 2 koła ale sto się nieświeci .... (jakoś jeżdze) nieprzeszkadza mi to że pedał champla stoi wysokochoć czasem jak przejerzdzam przez takie cuś na drodze do spowolniania to mi pedał z wypada tą szpilką co do pompy wchodzi czy cuś i wtedy zostaje tylko ręczny pobocze juz 3 raz odkąt nowy zawieś
Pyralginum - 2006-11-01, 02:19
Bross i Cost'a :] jaka partyzantka :] ale to jest wlasnie to co w trabantach najlepsze... nieduzy zestaw kluczy i wszystko mozna na poboczu naprawic :]
Kędzior - 2006-11-01, 08:15
a ja mam w miare miękki pedał ale tylko dotkne i dęba staje. Wqrwia mnie to że jak chwilepośmigam to po jakiś 20-30 kilometrach (a czasem wcześniej) cholernie zaczyna go ściągać. I to na tyle mocno ze potrafi kierownice z rąk wyrwać. Ale nie zawsze tak ściąga...
warcab - 2006-11-01, 08:41
acha czyli tak chyba musi byc bo w moim po przejechaniu duzej ilsoci km hamulce piszca przy hamowaniu i zarzuca autkiem lekko
Kędzior - 2006-11-01, 09:45
no ale mnie to wqrwia i trzeba będzie to zrobić. Może założyl bym sobie tarczówki :)
|
|