CartoonTrabant v1.0
cartoon trabant polska 1.0

Technicznie - remont s-ka 601

ivo - 2006-07-18, 21:18

Witam, po remoncie silnika (wymiana wału, tłoków, pierścieni, cylindrów) do mojego trampka pojawił się następujący problem:
jest problem z ustawieniem zapłonu otóż musi być bardzo opóżniony tak że płytka zapłonowa trzyma się tylko na jednej śrubce (tej górnej) a otwory i tak musiałem rozpiłować na większe. po ustawieniu zapłonu zamiast odpalić to strzela w rure, po zamianie przewodów jest już dobrze i odpala - a nie powinien, czyli tak jakby wal byl obrucony o 180 st. o co chodzi?
Czy moze to byc spowodowane tym ze założyłem wał nie ten co trzeba bo zamontowalem taki jaki mialem czyli inny niz byl w silniku. czy jest wogole mozliwe zalozenia walu nowego typu do karterów starego typu i odwrotnie? a jezeli tak to z czym sie to wiąże? Pomocy co robić

magik - 2006-07-19, 08:06

zużyte przerywacze. Wymień na nowe. Dodam że zapłon reguluje się przy rozchylonych ciężarkach ośrodkowego przyśpieszacza zapłonu. jeli to nić nie da to do wymiany jest krzywka, ale ją się wymienia z całym przyśpieszaczem
macq - 2006-07-19, 10:19

Dokladnie. Mialem to samo. Wymienilem przerywacze na teflonowe i juz prawie rok nie zagladalem do zaplonu
Goofy - 2006-07-19, 15:41

A czym może być spowodowane koszmarnie wysokie spalanie po remoncie silnika? Nie wiem ile pali, ale świeci się cały ekonomizer, więc chyba dużo za dużo ;)
magik - 2006-07-19, 16:35

nieszczelnosć silnika/gaźnika Goofy albo ssanie źle skręciłeś. A co do styków to lepiej wymienić na bakielitowe na dłużej starczają. Po prostu lepsze.
macq - 2006-07-19, 18:49

kto co lubi
ivo - 2006-07-19, 20:31

Tak wymienilem juz na nowe te przerywacze - bakelitowe jest duzo lepiej alejak sobie tak jade to po ok 8km zaczyna slabnac i zachwile gasnie, odczekam z 2-5 minut odpalam i znowu jedzie ale tym razem ok 4 km. co to moze byc czym to jest spowodowane? dodam, ze korek wlewu calkowicie odkręciłem i jest to samo wiec podcisnienie w zbiorniku odpada, ale co wiecej. moze cewka bo sa cieple, ale czy az tak bardzo powinny? podpowiedzcie
macq - 2006-07-20, 07:41

moze go przelewa?. W takiej temperaturze i przy przebiegach rzedu 8km to moga sie grzac spokojnie. Chyba ze parza, to co innego
magik - 2006-07-20, 10:10

Wszystko wskazuje na zbyt mały poziom w komorze pływakowej bądź utrudniony przepływ paliwa. Po pierwsze sprawdż odstojnik paliwa czy nie zapchany odkręć też sitko i przedmuchaj. Następnie sprwdź/ustaw poziom paliwa w gaźniku.Pamiętaj każdy typ gażnika ma inny poziom. Polecam książkę Skurskiego tam jest to prosto opisane łącznie z potrzebnymi wymiarami. Koniecznie wymień na nową uszczelkę gumową pod deklem komory pływakowej. Macq nie motaj gościa "może" to nie na pewno. Chłopak szuka pomocy i to jak najszybszej podejrzewam. Umiejętności to nie tylko doświadczenie. Musi to być podparte wiedzą książkową. Sory że się powtarzam :-P
macq - 2006-07-20, 10:19

Umiejętności to nie tylko doświadczenie. Musi to być podparte wiedzą książkową. Sory że się powtarzam :-P Bedac bardzo skromny powiem, ze przeczytalem o trabancie wszystko, co da sie znalezc w internecie/ksiegarniach po polsku. Wiec mi nie mow juz o tej literaturze bo to sie nudne zaczyna robic :P Ksiazka ksiazka a doswiadczenie doswiadczeniem. U mnie sie tak dzialo jak mial za duzo paliwa i tyle. Sam wiesz ze wirtualnie niewiele pomozesz. Takich przypadkow jest tysiace (doslownie) i kazdy z nich jest inny, kazdy z nich trzeba rozpatrywac inaczej. Ksiazka omawia tylko kilka z niedomagan gaznika. W zasadzie niewiele sie z niej dowiedzialem.
Pozdrawiam.

macq - 2006-07-20, 10:24

Pozatym nie chce mi sie 100 razy powtarzac to samo. O gazniku i zaplonie bylo wiele razy. Warto poszukac. A jesli akurat ten przypadek nie byl opisywany na forum to dopiero zakladac temat,
magik - 2006-07-20, 11:58

Dolałem olwiy do ognia :-P Niestety Macq z całym szacunkiem ale śledzę twoje wypowiedzi od jakiegoś czasu i widzę że jeszcze dużo się nauczysz.Czasami mam wrażenie że wydaje się Tobie że jak juz robiłeś swojego to juz wiesz wszystko. Ja naprawiam trabanty wielu ludziom. A moje rady są efektem sporego ale jeszcze nie dużego doświadczenia. Ponieważ jestem b.szczegółowy pracach to najdrobniejsza rzecz od razu wskazuje mi przyczynę usterki. A propos książek to ja nie czytałem.Dla ścisłości jest ich conajmniej 10. Mam nawet ksiązki serwisowe dla autoryzowanych stacji obsługi i to z róznych roczników co ważne. Ja ich nie czytałem. Ja czytam je non stop. Nawet w toalecie zamiast gazety. mam nadzieję że kiedyś się spotkamy to sobie pogadamy o technice. Peace
macq - 2006-07-20, 13:52

Dolałem olwiy do ognia :-P Niestety Macq z całym szacunkiem ale śledzę twoje wypowiedzi od jakiegoś czasu i widzę że jeszcze dużo się nauczysz W to nie watpie i nie podwazam ze wiesz wiecej ode mnie bo to oczywiste:P
A propos książek to ja nie czytałem.Dla ścisłości jest ich conajmniej 10. Mam nawet ksiązki serwisowe dla autoryzowanych stacji obsługi i to z róznych roczników co ważne. Ja ich nie czytałem. Ja czytam je non stop Ja ci musze powiedziec ze rzadko sie zdarza zebym codziennie nie czytal literatury o trabantach/ innych autach;p

Ale konczac. Zdarza mi sie pomylic, a trabow juz widzialem kilka, kilka takze diagnozowalem i czasem nawet diagnoza byla sluszna hehe:P Ale nie porownujmy sie wogule bo to inna klasa :) Ale jak na swoj wiek mysle ze moja wiedza jest i tak dobra :)

ivo - 2006-07-20, 19:59

No ale zeby przez 8 km jechał i nic nie bylo a dopiero po 8 gasł?
dziwne, poziom jest dobry 11 mm wg książki M. Skurski, ile tak mozna jezdzic szlak czlowieka trafia
pare kilometrow jazdy i dwie trzy minuty przerwy i pozniej znowy pare kilometrow i tak wkolko
przeciez fiola dostane.
jak rozwiazac ten problem?
bo mi juz sie pomysly skonczyly
no zostal jeden wymienic na inny gaźnik chyba bedzie trzeba tak zrobic

macq - 2006-07-20, 20:12

A nie przegrzewa ci sie on hardcorowo? Zdarza sie jesli jezdzisz po gorkach, jak jedziesz normalnie to takiej mozliwosci nie ma. Chociaz na dotarciu... najlepiej rozbierz gaznik i go wyczysc. To najlepsze wyjscie, nie bede juz przypuszczal bo mnie zlinczuja zaraz :P oczywiscie zartuje :))
magik - 2006-07-21, 06:42

No to zwiesza się pływak albo jest dziurawy. Sprawdź dokładnie. Może też uszczelka juz stara pod komorą pływakową. To naprawdę nic innego. Albo gaźnik albo kranik. Możesz jeszce profilaktycznie bak wypłukać. Ewidentnie to brak paliwa. A cha sprawdż igłą czy nie jest zatkany otworek w korku od baku
shardac - 2006-07-22, 01:58

A mi po wymainie pierwscieni i walu, po zrobieniu ponad 400 km zaczal dziwnie stukac. Juz raz po remoncie sutawialem zaplon.

Co to moze byc? Wal regenerowany sie sypnal (troche dalem mu popalic, ale zawsze byl dosc dogrzany, nie walilem na zimno, a na razie leje mu bogata meiszanke z miksolem)? a moze spalanie stukowe?

Paweł Bross - 2006-07-22, 11:26

Może ... Ja u siebie Miałem Jeszcze Orginalny Wążyk w oplocie Stalowym Doprowadzający Paliwo do Gaźnika Niby Przepływ Był ok a Jednak Zatkany
Wymień Ten Węźyk Na Nowy Może To jest To ?
PozDDRawiam


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group