CartoonTrabant v1.0
cartoon trabant polska 1.0

Technicznie - czy silnik się rozszczelni ?? <TEST ROZPOCZĘTY>

wartborgini - 2006-05-11, 15:39

Witam !
jak bym coś nowego nie wykombinował, to bym się źle czuł :) więc postanowiłem obalić (lub poprzeć) - choć wolał bym obalić :) - tezę, iż po przejściu z oleju mineralnego na syntetyk może nastąpić rozszczelnienie silnika.

Próba przeprowadzana na wartburgu 1,3 BENZYNOWYM (bez LPG) przebieg ok. 155 tyś (dokładnie podam w kolejnych "sprawozdaniach"), silnik zalewany był mineralnym olejem, przez ostatnie 2,5 roku oleju nie zmieniałem :) hehe bo mało jeździłem, ale i tak w sumie na tym starym przejechał ze 20 tysięcy.
Jako takich wycieków z silnika nie było, oleju nie trzabyło dolewać, ale cały silnik był jakby zapocony olejem, czyli szczelność przeciętna :)

Tak więc w dniu dzisiejszym zalałem do tego wozu olej Castrol GTX magnatec 5W40 (156 zł za 4 litry hehe) i zobaczymy "co to powie"...

macq - 2006-05-11, 20:43

Ano jestem ciekawy co z tego wyjdzie :]
MAXIMUS - 2006-05-11, 21:47

Castrol RS 10W60 taką oliwę lałem do Trabiego i NIC nie ciekło !!!

Miałem też poldolota (Polonez 1,6) - taki sam olej - NIC !!!

Teraz jeżdżę nutrią (Nubira) - olej ten sam i również - NIC !!!

wartborgini - 2006-05-11, 22:43

no to być może obalimy mit, że wlanie oleju syntetycznego spowoduje, że będzie się z silnika lało na wszystkie strony :)

akurat ten o którym piszesz to chyba półsyntetyk, a mój to full syntetyk, ale mniejsza z tym :)

picia353 - 2006-05-12, 09:14

Ja miałem ful syntetyka , magnateka i powiem wam ze nielało wogule z silnika, tyle ze zaczą wpierdalać olej tak przy 180 tyś więc niestety musiałem zmienić na coś gęstrzego:/
papieju - 2006-05-12, 09:56

tak z ciekawosci - jak wyniki poprzedniego testu z cudownym ceramizerem? bo nie chcac byc uszczypliwym, zaczyna sie kolejny test gdy o wynikach ostatniego jakos cisza...
wartborgini - 2006-05-12, 10:28

ceramizer jest testowany na innym wartburgu, którym chwilowo mało jeżdżę teraz, bo mam 3 samochody więc się "nie rozerwę" hehe
jak narazie ceramizer spisuje się bardzo dobrze !

Wojtek K - 2006-05-12, 15:15

Jak Picia napisal, pojawia się ZWIĘKSZONE zużycie oleju. Ciekawe dlaczego? No bo przecież skoro nie rzyga nim na boki z silnika to go chyba krasnoludki podpijają...
picia353 - 2006-05-12, 19:19

Zostaje spalony :) czyt dostaje sie do komory spalania przez złuzyte uszczelniacze zaworowe oraz poprzez złuzyty pierścień olejowy, i wydmuchnięty poprzez odme do kolektora ssącego :)




Wartborgini
Tak ze odpowiedż na twoje pytanie dotyczące rozszczelnienia sie silnika brzmi
Silnik niemusi sie rozszczelninić ale moze wzrosnąć konsumpcja oleju do ok 3-4--5L na 10000km w zalezności jak exploatujesz auto. A przy cenie oleju ok 45-50zł za litre jest to troche nieopłacalne??????????
Przerost treści nad formą :)

wartborgini - 2006-05-12, 21:57

ja wiem że nieopłacalne i zazwyczaj (do tej pory) lałem najtańszy olej z beczki hehe a teraz to jest wyjątek TESTOWY !!

Autem (teraz dla testu) garuję ile wlezie i zobaczymy jak będzie z tym żarciem oleju, bo na mineralnym nie brał ani grama...
narazie mi sie uporczywie zapala ciśnienie oleju na wolnych obrotach jak się silnik nagrzeje ponad normę... ale tym sie nie nartwie bo to częsta przypadłość silników wartburga/trabanta :)

Jak by miał zechalć 5 litrów na 10000 (czyli 0,5 l na tysiąc) hehe to zaraz to zauważę :P

tyle co narazie zauważyłem, to ładnie poprawiła się praca hydraulicznych popychaczy... przedtem jeden popychacz lubił usilnie klepotać nawet 10km od odpalenia... a teraz nie klepoczą... jak się któremuś "zaklepie" to raptem na 2-3 sekundy...

picia353 - 2006-05-13, 00:57

Bo sie szybciej nabija olejem
MAXIMUS - 2006-05-13, 08:53

Wartborgini myślę że to nawet mineralny. Sam sprawdź.

A tak w ogóle to nie chodzi tutaj o gęstość tylko o lepkość.

wartborgini - 2006-05-13, 11:54

co "nawet mineralny" ??

to co wlałem ?? Sugerujesz że podróbe mi ktoś sprzedał ?

niby był orgnalnie zapakowany zaplombowany, a castrole mają takie fajne naklejki co to ich chyba sie nie da odkleić nienaruszając...

MAXIMUS - 2006-05-14, 12:08

Wartborgini napisałeś: akurat ten o którym piszesz to chyba półsyntetyk, a mój to full syntetyk...

To jest pełny syntetyk!

wartborgini - 2006-05-14, 12:49

aha, o to chodzi... bo mnie oznaczenie trochę "zwiodło" :) zazwyczaj 10W mają półsyntetyki...
qbak - 2006-05-16, 09:47

zazwyczaj 10W mają półsyntetyki

10W tak, ale już z tym "60" w półsyntetyku jest ciężko ;-)

Ogólnie im większy rozrzut między tym, co "przed W" a tym, co "po W" - tym bardziej syntetyk ;-) I tym więcej polimerów . . . ciężko bowiem zrobić coś, co jest rzadkie przy -30 i "nie wykipi" przy +100 . . .

wartborgini - 2006-05-16, 11:40

czyli zalanie syntetykiem znacznie ułatwi rozruch zimą. gdyby jeszcze do skrzyni biegów dać coś żadkiego. W sumie można by skrzynię zalać syntetykiem...
qbak - 2006-05-17, 09:53

Do skrzyni też są syntetyki ;-) Zamiast standardowego 80W-90 lejesz 75W-140 i jest gites ;-)
wartborgini - 2006-05-17, 17:15

no wiem że są, ale myślałem o zalaniu natwet zwykłym syntetykiem silnikowym. też by działało...
np. honda zaleca stosowanie specjalnego oleju do skrzyni ale również można zalać "silnikowym" syntetykiem (np. z braku odpowiedniego), o czym pisze producent.

hihi w 601 mieliśmy skrzynię zalaną ropą (olejem napędowym) bo na "normalnych" olejach nie ciągła czwórka - wolne koło - więc śmigało sobie na ropce prawie rok, nic nie ciekło i ślicznie biegi chodziły nawet w największe mrozy, a z doświadczenia pamiętam, że w 601 jak się wyruszało w drogę na mrozach to przez parę minut na początku nie szło wbić 1 ani 2 w trakcie jazdy...

Mario Bros - 2006-05-25, 12:15

Mi w tą zimą zamarzła skrzynia w 1.1 więc się nie dziwię :)
macq - 2006-05-25, 13:44

Mi tez:P
wartborgini - 2006-05-25, 15:18

to zalewajcie ropą na zimę :) albo olejem opałowym hehe jeszcze tańszy :P
arek_353 - 2006-05-25, 16:33

Witam

No to włącze się do obalenia mitu J
Krótka historia silnika;
1,8 16V KR rok 86 – stan licznika a któż to wie...
kupiłem zalany 5W40 – olej brał tak ok. 700ml/1000km
po pół roku zmieniłem na 15W40 – olej brał również ok. 700ml/1000km (byłem skłonny uwierzyć ze tyle musi wziąć 16V – bo one przeważnie biorą (bynajmiej gamaVW)
spręzanie od 11 do 13

potem strzał z paska rozrządu
efekty- mały remoncik, zrobiona cała głowica (wymiana paru zaworów uszczelniacze itp.), wymienione pierścienie , panewki
zalany olej 15W40
spręzanie po 13.9
olej bierze nadal 500-600ml/1000km, wiec dałem sobie spokój bo tak musi być !
w zimie słabo kręcił, mysle a co tam zmieniłem olej na 10W40 zaryzykuje chociaż mnie przekonywano ze to błąd

EFEKTY – 400ml/2000km J
Wiem wiem to teoretycznie niemożliwe ale jednak
Także w moim przypadku obaliłem mity czemu wszyscy się dziwią :P


pozdrawiam

Ps. Zaraz się pojawią głosy ze przedtem cisnołem a teraz delikatnie jeźdze – NIE zawsze jeźdze tak samo czyli otwieram 2 przepustnice i nacieszam się wciskaniem w siedzienie

wartborgini - 2006-05-25, 17:58

no i gitara !
Kolejny dowód na to, że "są na tym świecie rzeczy, które się nawet fizjologom nie śniły" jak mawiał Ferdek (małolepszy) Kiepski...

z Twojego opisu by wynikało że to zużycie oleju jest raczej "normalne" bo ciśnienie całkiem pożądne, a skoro wymiana uszczelniaczy nie dała poprawy to jedynie przez pierścienie musi ciągnąć...

Podobno dodanie preparatu motor-life skutecznie zmniejsza zużycie oleju. Wiele osób sobie chwali. Nawet podobno jakiś tam rajdowiec kuzaj czy tam hołowczyc czy jeszcze jakiś inny na takim czymś jeździ.

ja mam narazie przejechane na tym syntetyku koło 600-700 km, narazie nie zauważyłem nadmiernych ubytków oleju. Wycieków też nie ma...

macq - 2006-05-25, 21:22

Nawet podobno jakiś tam rajdowiec kuzaj czy tam hołowczyc czy jeszcze jakiś inny na takim czymś jeździ Czyli maslo maslane. Wujek cioci mojej babci ze strony zony kuzyna lal motorlife:P Ale tak na powaznie: Ja cos takiego nalalem do 2T:PP
z Twojego opisu by wynikało że to zużycie oleju jest raczej "normalne" bo ciśnienie całkiem pożądne, a skoro wymiana uszczelniaczy nie dała poprawy to jedynie przez pierścienie musi ciągnąć... Nie koniecznie przez pierscienie. miedzy prowadnica i zaworem zawsze jest jakas nieszczelnosc i olej bedzie sie spalal. Tylko jak ta nieszczelnosc bedzie x 16 to wiadomo ze bedzie palil wiecej niz 8 zaworowa jednostka. Ale mimo wszystko 700ml/100km to troche za duzo :9

macq - 2006-05-25, 21:23

tfu, na 1000km, nie na 100. sory
wartborgini - 2006-05-25, 21:29

nie wójek cioci tylko jakiś rajdowiec. to jest pewne na 100% tylko nie pamiętam teraz który, ale to nie ważne.
czy mu bedzie jasiek czy stefan to nie zmienia faktu że tego specyfiku używa...

macq - 2006-05-25, 21:43

ale do auta wyscigowego ? tak sie pytam:P
wartborgini - 2006-05-26, 18:09

tak do wyscigowego.
picia353 - 2006-05-26, 19:09

Buehehehe niewiezcie reklamom!!!!!!!!!!
16 zawsze biorą nawet nowe i tego niezmieni zaden specyfik!!!!czy tam jakieś gówno zagęszczające ;)

wartborgini - 2006-05-27, 11:53

to nie było w reklamie, tylko kilku znajomych sprawdzało, z początku każdy nie wierzył, a potem się przekonali, jeden po drugim i teraz leją...
wszyscy na 16V...

picia353 - 2006-05-28, 11:22

Ale co sprawdzali????
Zaglądali kuzajowi do silnika????

Te specyfiki są dobre ale tylko na 1 wymiane oleju !!!!!!

Kędzior - 2006-05-28, 11:47

TEST ROZPOCZĘTY !!!! Postanowiłem do 2t zamiast oleju wrzucić kostke smalcu, zobaczymy co się stanie, czy rozszczelni się silnik ?? Ten sam problem, wszystkie oleje akie miałem w domu już poszły do traba. Może jeszcze wleje sobie do skrzyni troche kujawskiego z pierwszego tłoczenia bo jest tańszy od opału chyba, no i przecież tłoczą go w tramwaju. A wogóle to chyba porąbie tego trabanta siekierą bo przecież to takie gówno że go nie szkoda.
Kędzior - 2006-05-28, 11:50

aha. Pomysl podsuneli mi koledzy pod remizą, jeden z nich ma kredensa z napędem atomowym i powiedział że do traba można lać kujawski. Ponoć każdy rajdowiec to robi. jeśli wyniki będą zadawalające to powiem mamie żeby mi obsmażyła skwareczków, zobaczymy co się stanie. Obalmy mit o tym że smalec służy tylko do smarowania chleba z cebulką.
KUZYN353 - 2006-05-28, 12:13

Niektórzy lubią się czepiać...
W przyszłym tygodniu zmieniam olej w Felicji i zamiast mineralnego zaleje półsyntetyk. Przebieg 165kkm. Silnik mimo że usmarowany olejem to nie ubywa go jakoś znacząco. Przez 15kkm od wymiany nie dolałem teraz ani grama. Teraz będzie jeszcze eksploatowany na LPG bo założyłem. Jeśli zauważę ubytki to opiszę.
Kędzior przed wlaniem smalcu powyławiaj skwarki bo mogą się łożyska przytrzeć ;p

wartborgini - 2006-05-28, 13:52

co Ty tam kędziorku znowu majaczysz ???

nie wiem, czy ci szkoda czegoś co ja mam, czy pomysłów Ci brak czy co wogóle Ty koleś chcesz...

ale skoro piszesz że zalejesz trabanta kujawskim to mam nadzieję że nie rzucasz słów na wiatr i to zrobisz, a wyniki tutaj opiszesz...

wartborgini - 2006-05-28, 13:56

a po drugie wypowiedzi co niektórych świadczą o ich płytkości umysłowej.
Jeśli ktoś nie rozróżnia oleju silnikowego od jadalnego, bo to i to olej, to niech sobie wszyje w rozporek zamek królewski, albo taki od drzwi, bo i to i tamto też zamek...

a po trzecie, jak kędziorku kochany chcesz naprawde zrobić test kujawskiego to przyjedź do mnie, zalejemy pełen bak benzynką + kujawski i go komisyjnie wyjeździmy...

Jak Ci sie silnik zatrze to Ci dam 500 zł na remont (myślę że by to Ci się opłaciło...)

a jak się nie zatrze to masz już więcej się głupio nie odzywać...

Kędzior - 2006-05-28, 15:16

drobny OT. Nie czepiam się twojego testowania syntetyka bo sam jestem zwolennikiem olejów syntetycznych. Według mnie są one o niebo lepsze od mineralnych. Denerwuje mnie twój stosunek do trabantów. Skąd biorą się ludziom takie rzeźnickie pomysły żeby lać do skrzyni olej napędowy albo do baku jaki popadnie. Skoro konstruktor przewidział lanie do dwusuwa oleju przeznaczonego do dwusuwów to taki też się leje. Skoro do skrzyni jest przewidziany jakiś am hipol to owszem można wlać syntetyka o podobnych właściwościach, przeważnie to nawet lepiej ALE NIE OLEJ NAPĘDOWY. A jak by tego było malo to zawsze masz najwięcej do powiedzenia. Nie lubię ludzi którzy robili wszystko i na wszystkim sie najlepiej znają. Szlag mnie trafia jak czytam jakieś złote patenty i miliony sposobów na zrobienie czegoś, tudzież opowieści z krypty co to on nie robił z samochodzmi. To chyba wszystko z mojej stony. pozdro
wartborgini - 2006-05-28, 19:00

jak byś czytał "wyraźnie" to byś doczytał, że wlanie oleju napędowego do skrzyni było spowodowane tym, że na niczym innym czwórka nie ciągła. A że nie chciało się skrzyni rozbierać to chodziła sobie na ropie...
przepracowała cały rok, masę kilometrów, jakoś się nie rozpadła w proch... więc chyba nie było to dla niej tak szkodliwe jak nasypanie piasku...

nie są to złote patenty tylko przykłady na to jak można sobie w życiu radzić...
Baca też w przysłowiu zawiązał buta "gąsienicą", choć producent butów zalecał wiązanie ich sznurowadłem...

Nie lubię ludzi którzy robili wszystko i na wszystkim sie najlepiej znają.

to mnie jednak lubisz, bo jak się nie znam na wszystkim i nie najlepiej :). i wszystkiego też nie robiłem...


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group