CartoonTrabant v1.0
cartoon trabant polska 1.0

Technicznie - Regulacja gaźnika w 1.1

DolasFranek - 2006-04-03, 21:47

Jak wyregulować gaźnik, aby trabi w miarę oszczędnie palił? Na jaką wartość ustawić poziom paliwa (literatura podaje 27-27,5 mm, ale praktyka chyba jest nieco inna) i na jaką stężenie CO w spalinach? Poza tym, co i w jaki sposób ustawia się przy pomocy wkręcania/wykręcania dysz - lewej (grubej) i prawej (cienkiej)?

Pozdrawiam!

wartborgini - 2006-04-03, 22:43

nie ma takiego ustawienia :)
żeby wszystko chodziło jak należy, musi być odpowiednie ustawienie stężenia CO i tyle. nie da się ustawić oszczędnie. a jeśli dasz ubogą mieszankę to pomijając fakt że nie będzie mocy i silnik się będzie przegrzewał, to i tak może więcej palić, bo będziesz gazem bardziej dusił...
poziom paliwa ma być tak jak podaje książka i tak jest w praktyce, nie wiem dlaczego sądzisz że jest "nieco inna".
Zmiana poziomu paliwa napewno nie przyniesie oszczędności w spalaniu...

DolasFranek - 2006-04-04, 11:57

W moim gaźniku przy ustawieniu "poziomu paliwa" na 28 mm (mierzonym oczywiście w położeniu pionowym od uszczelki do krawędzi pływaka) spalanie na trasie przy w miarę stałej prędkości 90 km/h kształtowało się na poziomie 5,5 l/100km. Przy ustawieniu 26 mm trabi spalał ok. 7 l/100km. Stąd mniemam, że jednak poziom paliwa w komorze pływakowej ma jakieś znaczenie...
Ponadto, książka podaje, że stężenie CO w spalinach powinno mieścić się pomiędzy 1,2-2,0. Jaką więc wartość tego parametru najlepiej ustawić (czyżby średnią) i czy "uboższa" mieszanka oznacza mniejsze stężenie CO w spalinach?
I jeszcze jedno... Którą dyszą ustawić wolne obroty, a którą poziom CO?

macq - 2006-04-04, 14:50

ubozsza mieszanka oznacza WIEKSZE stezenie CO2...ale kto by sie przejmowal :}
wartborgini - 2006-04-04, 20:37

ZWIĘKSZYĆ zużycie paliwa nie jest trudno, ale zejść poniżej pewnej granicy prawie niemożliwe...

wg wykresu z ksiązki Krzysztofa Trzeciaka "Gaźnik w moim samochodzie" (polecam - ciekawa lektura), zawartość tlenku węgla spada wraz ze zubożaniem mieszanki. Krzywa emisji zagina się w punkcie "mieszanka normalna" i dalej w kierunku zubożania mieszanki zawartość CO nie rośnie, minimalnie spada. Tak więc regulując skłąd mieszanki należy znaleźć punkt w którym zawartość CO zaczyna gwałtownie rosnąć, i cofnąć się śrubą odrobinkę...
Na tymże wykresie, krzywa zużycia paliwa zagina się w punkcie "mieszanka uboga" i później pnie się w górę :), natomiast krzywa mocy silnika ma max punkt nieco przed punktem "mieszanka bogata", tam gdzie CO ma wartość jakieś 3,5 - 4 %
Tak więc na tej podstawie można sobie "podśrubować" moc nieco w górę, oczywiście zwiększając spalanie. A co do oszczędności zużycia paliwa raczej marne pole do popisu.

Ja zawsze byłem i jestem zwolennikiem wyciskania jak największej mocy więc ustawił bym CO na 4% hehehe

DolasFranek - 2006-04-12, 11:10

Byłem wczoraj u kumpla na stacji diagnostycznej, aby ustawić skład mieszanki i wolne obroty. Miałem zdjętą i wyprowadzoną pod samochód odmę, coby trabi "oddychał" świeżym powietrzem i... niestety - cała regulacja to jedna wielka porażka. Żeby wolne obroty były na poziomie 850-900 obr/min, "lewą" dyszę musiałem wkręcić do końca. Składu mieszanki nie dało się już wyregulować - maksymalnie mogłem ustawić poziom CO w spalinach na wartość ok. 0,22% (literatura podaje 1,2-2,0%!!!). Założyłem więc z powrotem odmę do kopuły gaźnika i wszystko powróciło do normy. Wyregulowałem wolne obroty na ok. 880 obr/min i stężenie CO w spalinach na ok. 1,85%. Bardzo ładnie wyszedł współczynnik λ na 997.
Pozostaje pytanie jak wyregulować gaźnik bez podłączonej odmy?

Pozdrawiam!

gajos - 2006-04-12, 22:15

Moze mi ktos poradzic gdzie w stolicy mozna szybko, dobrze i tanio wyregulowac gaznik?
macq - 2006-04-13, 07:45

szybko, dobrze i tanio takie rzeczy to tylko w erze ;)
wartborgini - 2006-04-13, 13:22

wyregulować na podłączonej odmie, a potem ją odłączyć...
gajos - 2006-04-13, 21:47

OK to jade do najblizszego punktu ery ;) A tak na powaznie - moze ktos z Was cos polecic?
warszawak - 2006-04-16, 21:21

"Moze mi ktos poradzic gdzie w stolicy mozna szybko, dobrze i tanio wyregulowac gaznik?"

022 6649002
zapomnialem jak sie ten pan nazywa, jednak zna sie na robocie. Robi gazniki od zera- na zamowienie, reguluje to co sie da i to czego sie nie da tez:-)

Ogolenie rzecz biorąc zajmuje się tylko tym.
Bylem u niego w zeszłym roku. Zdjął cały gażnik, przeczyścił, wyregulował i sprawdził czy wszystko gra. Czas pracy około poltorej godziny cena 80zl

Polecam. Warsztat ma na Woli w uliczce tuż przed charakterystycznym zwęrzeniem na którego środku stoi sobie dom:-)

Zresztą zadzwoń, a na pewno dostaniesz dokładny adres.


szerokosci

gajos - 2006-04-17, 09:37

OK wielkie dzieki :)
Aleksander - 2006-04-19, 18:52

a zna ktoś coś w Poznaniu? :)
PJ4cK - 2006-04-21, 00:47

Aleksander nie marudź, ile można regulować gaźnik :P?
Aleksander - 2006-04-21, 07:14

można raz a dobrze, a nie koleś mi pokręcił pokręcił, powiedział, że 'jakoś dziwnie bo powinien reagować na moje kręcenie' i już.. nawet nie sprawdzał poziomu CO2 w spalinach.. i co to za regulacja :/ i teraz po pierwsze nie odpala mi jak mam ciepły silnik (muszę mu gazu dać troche) i chyba więcej pali..
macq - 2006-04-21, 08:39

Paliwa ma za duzo, albo rozregulowal poziom paliwa albo popieprzyl sklad mieszanki.
Pozdrawiam

DolasFranek - 2006-04-21, 11:58

W gaźniku jedynie regulujemy wolne obroty i skład mieszanki (zawartość CO w spalinach). A czyszczenie gaźnika jest bardzo proste - wykręcić przemyć czystą benzyną (korpus i dysze)lub sprayem do czyszczenia gaźników, przedmuchać (najlepiej sprężarką), sprawdzić ustawienie poziomu paliwa w komorze pływakowej, założyć nowe uszczelki, skręcić, zamocować do silnika i uregulować. Należy pamiętać, aby czszcząc dysze wykręcić jedną, a po wymyciu i przedmuchaniu od razu wkręcić ją na swoje miejsce, i to samo z następnymi... Nie wolno dmuchać w miejsca podłączania przewodów podciśnieniowych!!! Nie kręcimy żadnych śrub regulacyjnych oprócz tych do regulacji składu mieszanki i wolnych obrotów (charakterystyczne w dolnej części gaźnika).
Po zamontowaniu podjechać na stację diagnostyczną (najlepiej mieć pracującego w niej jakiegoś znajomego), podłączyć do rury wydechowej analizator spalin oraz na przewód wysokiego napięcia (od 1. lub 4. świecy) czujnik obrotów i... wyregulować (patrz wyżej).
Ja zrobiłem trasę, a spalił mi przy jeździe 90-100 km/h ok. 5,6 l/100 km. Myślę, że jest to całkiem niezły wynik...

Polecam literaturę:
1. "Diagnostyka samochodów osobowych"
2. "Wartburg 1.3"
3. "W moim samochodzie - gaźnik"
do zdobycia najtaniej na Allegro.

Marek Wolak - 2006-04-21, 22:24

zmniejszysz zużycie paliwa to jednocześnie osiągi sie pogorszą. Ale są pewne granice poniżej normy nie zejdziesz.
macq - 2006-04-26, 11:59

Mam skan z ksiazki Trzeciaka "wartburg 1.3" dotyczacy regulacji gaznika. jesli ktos chce to wrzucilem go na neta:
http://trabant601.fm.interia.pl/skan.rar

peeter - 2006-04-26, 16:46

o przyda sie dzieki wielkie:)
Eagle - 2006-11-12, 22:05

ktos tu niedawno podawal do strony zrobionej przez siebie o regulacji gaznika z fotkami, mozecie go podac?
wartborgini - 2006-11-13, 00:14

Jam to : http://helmut601.republika.pl/gaznik.htm
:)

dolas - Nie wolno dmuchać w miejsca podłączania przewodów podciśnieniowych!!!

???? a dlaczego NIE WOLNO ??? (owszem, nic to nie da więc nie ma po co dmuchać, ale DLACZEGO NIE WOLNO ??????)

Przecież tam NIC NIE MA....
Przelot do kolektora ssącego i tyle... nic się tam nie ma prawa zepsuć...
poza tym DMUCHAJĄC TAM - dajemy IDENTYCZNY kierunek przepływu powietrza jak przy normalnej pracy...

możesz mi to wyjaśnić dlaczego tak napisałeś ????

grubas - 2006-11-13, 16:36

Ja chciałbym podpiąć się pod temat i zapytać jakie napięcie ma być na kablach idących do gaźnika
-czarny kabel wchodzący od przodu gaźnika (u mnie 12V)
-kabel od tej blaszki co się podgrzewa (u mnie 8V?)
-żółty na przpustnicy (u mnie nie ma tam napięcia)
Po tym jak skompletowałem Traba wogóle nie trzyma obrotów, tylko jak jest zimny, na przeglądzie powiedzieli mi że nie ma napięcia na elektrozaworze od wolnych obrotów. Jak jest zimny i pracuje na ssaniu to jakoś daje sobie radę a później trzeba nim pulsacyjnie dodawać gazu żeby nie zgasł (jak się naciśnie troszkę gazu to pracuje nierówno i pochwili gaśnie, jak się wciska powoli to jakby go zalewało i w pewnym momencie gdy już gaz wcisnę do połowy zaczyna silnik ryczeć i pracować równo). Zamierzam wyczyścić gaźnik według instrukcji Wartborghiniego tylko nie wiem czy "elektryka" gaźnika jest sprawna.

To jeden problem, drugim problemem jest to, że nie wiem gdzie podpiąć kable od wentylatora chłodnicy (brązowy to masa, a żółto czarny +). I właśnie nie wiem co z tym żółto czarnym.

Dzięki zgóry za wszelkie odpowiedzi i podpowiedzi.
PozDDRawiam.

Ciompek - 2006-11-13, 17:20

Moze zle zapytam . Ale temat jest o regulacji gaznika w trabancie 1.1 Polo a jak narazie to nic sie nie doczytalem na ten temat. Sam mam do wyregulowania gaznik w trampku 1.1 polo i niewiem jak to zrobic.tzn auto odpala i trzyma obroty ale jak wrzuce pierwszy bieg to nagle opada z mocy i nie rusza :/ . PROSZE O POMOC !! Z gory DZIEKUJE :) .
Ciompek - 2006-11-13, 17:21

PRZEPRASZAM POMYLKA !!!!!!!!!!!!!!
Turek - 2006-11-13, 18:21

Ja chciałbym podpiąć się pod temat i zapytać jakie napięcie ma być na kablach idących do gaźnika
-czarny kabel wchodzący od przodu gaźnika (u mnie 12V)
-kabel od tej blaszki co się podgrzewa (u mnie 8V?)
-żółty na przpustnicy (u mnie nie ma tam napięcia)
Po tym jak skompletowałem Traba wogóle nie trzyma obrotów, tylko jak jest zimny, na przeglądzie powiedzieli mi że nie ma napięcia na elektrozaworze od wolnych obrotów. Jak jest zimny i pracuje na ssaniu to jakoś daje sobie radę a później trzeba nim pulsacyjnie dodawać gazu żeby nie zgasł (jak się naciśnie troszkę gazu to pracuje nierówno i pochwili gaśnie, jak się wciska powoli to jakby go zalewało i w pewnym momencie gdy już gaz wcisnę do połowy zaczyna silnik ryczeć i pracować równo). Zamierzam wyczyścić gaźnik według instrukcji Wartborghiniego tylko nie wiem czy "elektryka" gaźnika jest sprawna.


Mam dosłownie identyczne objawy, jeżeli chodzi o gaźnik to mam świeżo co wyczyszczony i postrawdzane wszystko wg. opisu wartborginiego, już mam dosyć krecenia śróbką od mieszanki, itp. Jutro mam zamiar jechać do warsztatu jakiegoś i niech mi ustawią to wszystko.
Chyba że ktoś ma jakiś pomysł jak to rozwiązać??

To jeden problem, drugim problemem jest to, że nie wiem gdzie podpiąć kable od wentylatora chłodnicy (brązowy to masa, a żółto czarny +). I właśnie nie wiem co z tym żółto czarnym.

Do czujnika który załącza wentylator oba :)
Znajduje się on po prawej stronie (patrząc od przodu samochodu) chłodnicy, mniej więcej po środku, pomiędzy króćcami.
Ogółem to brązowy (masa) włazi do czujnika, z czujnika wychodzi czarno-zółty, który idzie do wentylatora, a pod spodem wentylatora wychodzi też czarno-zółty i wraca gdzieś wiązką do stacyjki...

Pozdro.

Eagle - 2006-11-13, 22:03

dziękuwa ;d
wartborgini - 2006-11-13, 22:41

ooo gruby, powitać !!!!

A macie Panowie MASĘ na gaźniku ???
Bo +12V na elektrozawór to norma :)
piszesz "czarny kabel wchodzący od przodu gaźnika", mówisz o kablu do elektrozaworu ??
Na białym do tej blaszki też teoretycznie powinno być 12V, ale to jest zależne od sprawności układu podającego tam zasilanie (równolegle tam jest jeż - mocno prądożerny).

objawy jakie opisujesz wskazują raczej na zalewanie silnika niż problem z elektrozaworem.
Jak elektrozawór nie działa jak należy- gaśnie na wolnych obrotach, ale przy wyższych działa prawie normalnie (no może gram słabszy jest).
Jeśli przy gaźniku nie było nic wcześniej skopane, to sądzę że dokładna kontrola i sprawdzenie przede wszystkim ODPŁYWU DO BAKU, ZAWORKA IGLICOWEGO (czy ZAMYKA !!!!) i poziomu paliwa powinno problem usunąć.

Turek - 2006-11-14, 11:41

Zaworek iglicowy już sprawdzałem, według twojego opisu i wszystko z nim jest OK,
Elektrozawór działa bez zarzutów, może po prostu go nic nie załącza, bądź rozłącza w odpowiednim momencie??

grubas - 2006-11-14, 13:55

Witam Warborghiniego.

Dziś będę sprawdzał to co mówiłeś, oprócz tego wymienie filtr paliwa.
Gaźnik już kiedyś rozkręcałem, teraz leży rozkręcony w garażu, czysto ma w komorze pływakowej bo już rok temu czyściłem, aż się świeci (jakiś jeden duży paproch zalega).
Czarny kabelek idzie do elektrozaworu.
Dysze od wolnych obrotów te na górze czyściłem, jedna była kompletnie zatkana, trochę się mu polepszyło, ale problem pozostał, więc wczoraj wieczorem go wyciągnąłem, przedmuchałem główną dysze od paliwa, pływak wygląda na to, że jest żle ustawiony na 30 mm, ale wtedy powinien mieć za mało paliwa, a jego ciągle zalewa, zrobię wszystko jak w opisie na twojej stronce i zobacze.
Poza tym jak jechałem na przegląd, to był strasznie słaby, jak mu wdepłem to go trochę szarpało, a jak miał dostać już niby buta to szedł jak na pół gazie jakoś tak lichutko.
Poza tym to Trampek stał bez odpalania przez ostatnie w sumie trzy miesiące, a oprócz tego to naszło trochę syfu (pył róznej maści od kurzu do lakieru).
Wcześniej chodził praktycznie bez zarzutu.

grubas - 2006-11-14, 14:03

A i jeszcze jedno odnośnie wentylatora, to pomiędzy krućcami są wpięte kable, zółto-czarny i brązowy tak jak były wcześniej przed remontem(po prawej stronie chłodnicy patrząc od prozodu), optoczone taką gumą co wchodzi na ten czujnik, chroniąc przed wilgocią. Od silnika wentylatora wychodzi właśnie ten żółto - czarny i ma tam na końcu tzw. dziewczynkę. Przeglądałem całą instalację w promieniu tego kabelka i nie mogę znaleźć drugiego wolnego kabla lub jakiegoś bolca (chłopczyka) co by tam wpiąć ten kabel.
PozDDRawiam i dziękuję za wszelkie rady.

wartborgini - 2006-11-14, 16:55

weź ZŁOŻONY gaźnik (bez paliwa), ustaw poziomo (tak jak w aucie), przytkaj rurkę wlotu paliwa do ust i dmuchaj. Ciągle dmuchając podnieś gaźnik do góry (90 stopni) i opóść w dół (90 stopni).
Nie pamiętam w tym momencie w którą stronę (ale chyba w dół) w pewnym momencie poczujesz że zaworek iglicowy się zatyka i nie dasz rady dmuchać.
Jeśli silnik długo nie pracował to może strajkować np. któraś świeca i to może być powodem kiepskiej mocy.
Najpierw proponuję je wypalić, ew. potem wymienić na nowe (wypalisz na zwykłej kuchence gazowej), pomaga zazwyczaj na krótko, ale widac od razu że to tu jest usterka.

Turek - 2006-11-16, 10:54

Mam małe pytanie, od jakiegoś czasu jak odpalam zimny samochód - chodzi na ssaniu - do kiedy silnik się nie nagrzeje, auto czasami gaśnie na wolnych obrotach. Raz chodzi dobrze, a raz co chwila gaśnie. Zaobserwowałem też czasami spadek mocy na "średnich obrotach" - ja go gazuje a on strasznie opornie ale w końcu się rozpędza.
Jakieś pomysły co to może być - może elektrozawór wolnych obrotów nie jest załączany??
Bo sprawdzałem go i działa...

timonxxx - 2006-11-22, 10:41

Dorzucam się do tematu z takim pytaniem

Ostatnio wymieniłem sobie gaźnik z Solexa-Pierburg na Webera (W Solexie nic nie dało się ruszyć a śrubka od wolnych orotów była złamana przez co po regulacji gazu miałem ok. 2tyś na wolnych obrotach i nic nie dało się z tym zrobić). Mam walniętą uszczelkę pod głowicą, a przy gaźniku Webera (miałem w częściach i niewiem na ile jest wyregulowany) olej wychodzi mi litrami przez nią-pływa sobie po bloku silnika. W którą stronę tak na oko powinienem przekręcić śrubkę do regulacji mieszanki aby zmiejszyć wypływ tego oleju??? (wybieram się na regulację ale dopiero za jakiś czas - $$)

Dodam że przy poprzednim gaźniku olej wychodził w zdecydowanie mniejszych ilościach. Został wyczyszczony. I chodzi w stosunku do poprzedniego rewelacyjnie (i na benzynie i na LPG)

Z góry thx za odpowiedzi...

Patryk Pecka - 2006-11-30, 22:53

moim pytaniem jest co sie zepsuło bo na benzynie wogule nie chce pracowac silnik! jak odpale to zaraz gasnie, jak przytrzymam pedal gazu to tez gasnie. jedynie pulsacyjne dodawanie gazu "podtrzymuje" silnik przy "życiu"...
a na LPG chodzi bez zarzutów, wina tego elektrozaworka?? czy cały gaznik mam zajehany od LPG?

wartborgini - 2006-12-01, 01:21

jeśli "pulsacyjne" dodawanie gazu utrzymuje silnik przy pracy to najprawdopowobniej jest zatkana przede wszystkim dysza główna bo ona najczęściej się zatyka, ale byc może też inne dysze np. dysze wolnych obrotów.

niestety, przy pracy na gazie gaźnik jest zupełnie pusty i suchy, przelatuje przez niego tylko powietrze z gazem + woda z gazu + oleje i opary olejowe z odmy + różne pyły i kurze jak przy normalnej pracy, i jeśli nie używa się benzyny WOGÓLE to niestety gaźnik zatyka się na amen...

najlepiej przed "nocnym zgaszeniem" przerzucać na benzynę i rano na benzynie odpalać i pozwolić na przejechanie kawałka drogi na benzynce...

albo mieć cierpliwość i regularnie go czyścić...

albo ;) wogóle zrezygnować z benzyny ;))) (albo jeszcze lepiej zrezygnować z gazu...)

Arozo - 2006-12-06, 08:28

Wartborgini ja proponuje wogóle zrezygnować z auta będzie jeszcze taniej :))
wartborgini - 2006-12-07, 13:04

no jasne. Ale jak chodzić pieszo to tylko boso, bo buty sie zdzierajo a to kosztuje...
A wogóle to nie ma po co ładzić, najlepiej siedzieć w domu, chodzenie nic nie daje, ja swego czasu chodziłem i nic z tego nie mam ;)))

Patryk Pecka - 2006-12-07, 19:02

dzieki za rade- bo w poniedzialek sie mnie gaz skonczyl a zona mnie malo niezabila jak trabi nie chcial jehac ( a na wazne spotkanie jehalismy)
pozDDRawiam

Patryk Pecka - 2006-12-25, 22:53

witam po pszerwie doscdlugiej... niestety czyszczenie dysz nic nie dalo nadfal jazda "pulsacyjna" na benzynce!!!!
filter paliwa czysty i pszepustywny ;p wiec pozostaje: pompka paliwa czy zatkane pszewody paliwowe?? ktos mi poradzil pszwedmuchanie sprezarka pszewodu a jak sprawdzic membrane w pompce przed zakupem nowej??

serdeczne zyczenia świąteczne WSZYSTKIM trabanciarkom i trabanciarzom bo tosz to 1 dzien świąt!!!

wartborgini - 2006-12-25, 22:57

membrame w pompce paliwowej ????
prosta sprawa, wymontuj pompkę, zatkaj paluchem wylot i wciskaj trzpień opierając pompkę np o futrynę drzwi. Paliwo ma wytryskiwać spod palca pod dużym ciśnieniem (naciskaj mocno).
Opróżnij pompkę z benzyny i powtórz to samo. Powinienieć czuć jak zbiera się lekko sprężone powietrze pod palcem zatykającym wylot, jeśli zatkasz palcem WLOT poczujesz podciśnienie.
Jeśli wszystko się zgadza pompa jest ok.

TrabantRallyTeam / Wally - 2006-12-28, 14:15

a masz peły filtr benzyny ?
Dzikus - 2007-05-23, 02:21

potrzebuję szybkiej pomocy przy regulacji,

wymyłem, wyczyściłem i wypucowałem gaźnik że lśni się jak psu wiecie co, dałem nowe uszczelki, nowy zaworek iglicowy oraz membranę regulatora podciśnieniowego układu zubażania mieszanki, wszystko poskładane do kupy, wstępna regulacjia i oto co się dzieje:
1)po częściowym rozgrzaniu silnika zaczynają się problemy z wolnymi obrotami, albo wchodzi na obroty tak na ucho 1200-1300 (nie mam obrotomierza), ale częściej kręci 200-300 obrotów i zachwilę gaśnie
2) jak już ruszę jest git maszyna, przyspiesza ładnie i szybciutko, zbiera się tak że i ferrari by niedało rady :P
3) jak wskazówka dochodzi mi do 120km/h znowu problemy, silnikiem i całym samochodem zaczyna trząść i rzucać, a dalsze wciskanie gazu nic nie daje, samochód nie przyśpiesza tylko jeszcze bardziej się trzęsie
4) na wolncyh obrotach silnik nierówno pracuje, ale podczas normalnej jazdy jest już git maszyna

może mieszanka za bogata?
proszę o szybką pomoc bo w czwartek mam kurs do Łodzi z postojem w Skierniewicach i musi już być dobrze,
a może ktoś z wawy za piwo pomógłby mi wyregulować?

peeter - 2007-05-23, 05:10

Polecam Analizator spalin, ja wczoraj bylem na ustawieniu składu mieszanki i zapłonu, zapłaciłem 40 zł, 20 za zapłon i 20 za skład mieszanki i trabi chodzi zajebiście:)naprawdę polecam. A i robiłem to w skierniewicach:P
Dzikus - 2007-05-23, 18:03

winowajca znaleziony!
regulacja by nic nie dała, z drugiego gaźnika przełożyłem dolną część gaźnika (tą z przepustnicą) i korpus środkowy, na 95% jestem pewny, że winowajcą była przepustnica, porównałem je i ta którą teraz założyłem prawie szczelnie zamyka gardziel (pod światło widać jakieś mikroszparki) a ta druga to ze 2mm miała szparę,
wyregulowałem co zajeło ze 3 minuty i śmiga jak rakieta :)
wolne obroty tak jak trzeba, równo pracuje, jak przycisnę zbiera się pierwsza klasa i przy dużej prędkości jak mu depne do dechy to chętnie przyspiesza :)

timonxxx - 2007-05-24, 09:06

Niestety nie wiem jakie mam te ustawienia, bo od kupna mam spalani 4,5L na trasie (samemu) przy V=100-110km/h, w 4ry osoby 5,7L przy V=120-140km/h (nieoszczędnie :) i obroty wysokie). W mieście najwięcej ile udało mi się wycisnąć to 7,5L. Jedyne co zauważyłem to to, że mam mocno wyprzedzony zapłon. Ale zbiera się, szybko jeździ i wogóle rewelacja :P Oczywiście nie jest to stan idealny bo mam 130tyś przebiegu. Jedyne co mnie zastanawiało to ten wyprzedzony zapłon...
Dzikus - 2007-05-29, 13:18

wróciłem z trasy i wygląda to nieźle, dopiero przy tankowaniu będę znał dokładny wynik ale narazie po przejechaniu 350km z czego 1/3 w cyklu miejskim wygląda na około 5,2 na setkę :)
oby tak dalej bo w czwartek wieczorem do Poznania przez Łódź, potem Bydgoszcz i powrót do Wawy przez Łódź, czyli jakieś niecałe 900km i dobrze by było żeby mało palił :)


jak widać nie opłaca się oddawać do majstra skoro można samemu zrobić, majster weźmie stówkę plus koszt części, ja za 44,90 (nowe: zaworek iglicowy, dwie uszczelki, membrana układu zubożania mieszanki) plus dzień w garażu :)
no i żaden majster mi tak chyba nie wyreguluje, pali o 1,5 litra mniej niż przed robotą :)


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group