CartoonTrabant v1.0
cartoon trabant polska 1.0

Technicznie - (601)zamiana akum. na 80Ah

misza - 2006-01-24, 15:00

cześć. czy ktoś z szanownych.. zamieniał akumulator na taki z większą pojemnością(80Ah ledwo tam wlazł)?. czy alternator bedzie w stanie doładowywać taką jednostkę?
halogen - 2006-01-24, 16:01

55 doładowywuje 62 też ale 80 bez przesady. Na pewno doładuje ale może to być nie wystarczające zresztą po co pchać do 2T taki akum?? mi moj 55 sobie radzi super a jak twoj nie chce palić to nalej mu w jopu i bedzie smigał :D hehehe ja tak robię i tylko hih i chodzi
Paweł-Yogi - 2006-01-24, 17:02

Orginalnie trabant 12v posiadał akumulator 38Ah i było ok moj ma 50Ah i tak samo powinien byc doładowany,alternator ma moc 42A.W starych trabach z 6v instalacją były kiedys akumulatory od 56Ah do 80Ah musiały byc takie spore bo prądnica miała tylko 220W.Moim zdaniem 50Ah wystarczy w zupełności dla trabanta 12v jest tam mało odbiorników pradu(radio światła) dlatego wstawianie większego akumulatora nie ma praktycznie sęsu

-----------------------
Trabant601s rocznik 85
z nowym resorem;)
-----------------------

GrzegorzB - 2006-01-24, 17:14

Sens ma wlozenie akumulatora o wiekszym pradzie rozruchowym, a nie wiekszej pojemnosci.
Kędzior - 2006-01-24, 22:33

myślę że jak wsadzisz taki akumulator to rozrusznik ci @!#$ spuści.
misza - 2006-01-24, 22:54

Włożyłem 80tkę bo taki miałem, a pchanie, kable, i cotygodniowe ładowanie transformatorkiem mi się znudziło.(o dziurach w spodniach...) pocieszacie mnie że nie bedę musiał go ładować za 3 dni.
O efektach i sprawności napiszę po kolejnej fali mrozów. sprawdze też czy mi się trab nie przechylił:-)

misza - 2006-01-25, 16:06

a to cytat z mądrej knigi:"elektrolit w całkowicie naładowanym [A] zamarza całkowicie w tem._-63st.,ale w [A] naładowanym tylko w 50% już wtem -23st. nawet całkowicie naładowany [A] ma tylko:
72%pojemności w tem 0st C
42%pojemności w temp.-20st C." pojemność pany!

Marek Wolak - 2006-01-25, 16:55

Wg. mnie najlepszy akumulator do Traba jest 44Ah. Zobaczcie zresztą w katalogach jaki akumulator powinien być. Wkładanie większego akumulatora powoduje jego niedoładowanie a w efekcje jego szybsze zasiarczenie.
kuzyn - 2006-01-25, 18:56

Misza załącz silnik i światła i sprawdź ile masz wolt na klemach. Ale nie zaraz po odpięciu od prostownika. Ciekaw jestem sam.
Ale wg tego co do tej pory mi się wydawało to będziesz mial właśnie niedoładowany akumulator - z tego co mówisz to w takich elektrolit szybciej zamarza

macq - 2006-01-25, 19:57

A ja powiem tak: MANIA WIELKOŚCI :)) No, może kreci jak sku... ale do czasu. Pozatym trzeba do bagażnika wrzucić, albo gdzieś bo nie ma cudów to poprostu tam nie wlezie ( naczy sie tam gdzie zwykle aku w trabie)
Sens ma wlozenie akumulatora o wiekszym pradzie rozruchowym, a nie wiekszej pojemnosci. Właśnie. Takie duże cholerstwo i tak nie bedzie w pełni wykorzystane. A większy prąd jak najbardziej. 80tka to do V6 a nie traba :p
Chociaż miałem coś takiego ale na prostowniku dwa dni to ładowałem żeby jako tako chodził. Ja mam centre 40Ah 360A i nie narzekam ( a własciwie nie narzekałem bo teraz nie jezdze ).

misza - 2006-01-26, 17:50

Kuzyn, nie mam voltomierza pod reką, ale za to kiedyś
zamontowałem taki pseudo elektroniczny czujnik diodowy: zielona- ładuje
żółta -norm
czerwona- rozład. było do zmiany [A]tak: na światłach włączonych zielona była ledwo widoczna, na światłach+ kierunkowskaz zółta i migająca czerwona. teraz po odpaleniu swieci tylko zielona. (pytanie czy to się nie zmieni) ale kkkkkkuuuuuuuuurkaa, zimny odpala w niecałą sekunde. Macq: mania wielkości w trabancie? (nie wlazłem na to forum żeby się pochwalic że dostałem od kumpla akumulator) Ale w tester gęstości to się zaopatrze dla dobra nauki pozdro!

picia353 - 2006-01-26, 22:53

macq co ty robisz ze ten trampek ci nie jedzie???????
Masz problem to napisz do mnie
a nie robisz złą opinie Rzeszowskim trabantom :P

macq - 2006-01-27, 09:21

Picia kto ci powiedział ze nie jezdzi? po prostu skonczylo mi sie oc, a pozatym pogoda nie zacheca. A aku 80tke to mialem hoho jeszcze na wakacjach ;P
wartborgini - 2006-01-27, 11:49

Sens ma wlozenie akumulatora o wiekszym pradzie rozruchowym, a nie wiekszej pojemnosci

no, chyba że musi kręcić pół godziny rozrusznikiem :) to wtedy MA SENS wkładanie większej pojemnośći hehe

ale swoją drogą to strasznie dziwne... bo w 601 rozrusznik ma lekutko i na byle akumulatorku zasuwa aż gwiżdże :)

A to czy akumulator 80Ah będzie NIEDOŁADOWYWANY to zależy tylko i wyłacznie od stusunku czasu pracy silnika do czasu postoju. Bo oczywiście alternator jest w stanie naładować taki akumulator, i nawet znacznie większy, tylko kwestia leży w tym że potrzeba na to więcej czasu...

A na marginesie... w samochodzie małolitrażowym gdzie jest zalecany / stosowany MAŁY AKUMULATOR, napięcie na alternatorze jest TAKIE SAMO jak w samochodzie z olbrzymim motorem, który ma akumulator np. 80Ah, a skoro napięcie jest takie samo to i ładowanie jest takie samo...

picia353 - 2006-01-27, 12:38

hehehe nieprawda napięcie takie samo ale ładowanie zalezne od ilości odbiorników w autku, i wielkości alternatora:P
w trabie jest alternator dający ok 45A

w golfie z motorem 1,6 jest juz ok 65

w bmw z motorem 3,6 jest juz 120

zdolność ładowania alternatora , niemoze być mniejsza od pojemności akumulatora:P
to tak na chłopski rozum troche wytłumaczone

wartborgini - 2006-01-28, 11:59

no i co z tego że w trabie jest 45A z alternatora a w bmw jest 120...

To jest jego MAKSYMALNY prąd jaki może dać, a jaki akurat będzie dawał to będzie zalezało tylko od tego ile odbiorników nawłaczasz i ile one prądu będą dawały...Gdybyś wsadził do trabanta ten 120A alternator to nic by sięnie zmieniło poza tym że byś miał spooooory zapas prądu. Ale przy stanadardowej instalacji nic by to nie dało...

picia353 - 2006-01-28, 15:27

Skoro tak uwazasz ...

tylko chodzi oto ze jezeli złuzyjesz z akumulatorka troche więcej prądu to alternatorek go nie doładuje i bedziesz miał niedoładowaną 80 która za dłózszy czas jest owiele mniej warta niz naładowana 45:)

wartborgini - 2006-01-28, 18:37

dobrze.. nie będę dalej ciągnął tematu bo widzę że ciężko jest pewne rzeczy wytłumaczyć.
Ja jestem z wykształcenia i zawodu elektronikiem i siedzę w takich tematach od urodzenia.
O pewnych rzeczach mówi teoria, o pewnych praktyka, ja swoje wiem i wiem na jakich zasadach działa ładowanie akumulatora prostownikiem, na jakich zasadach ładowanie akumulatora w instalacji samochodowej.

Mi wystarczy to że ja wiem, a to że ktoś jest oporny/odporny na wiedzę i nie da sobie przemówić że jest tak czy siak, to już nie mój problem...

To że na wiosce masz na słupie transformator o mocy np. 50kVA czyli jego prąd max wynosi jakieś 125A/fazę, a drugi koleś mieszka na osiedlu i ma stację transformatorową o mocy np. 200kVA a co za tym idzie jego prąd max wynosi 500A to wcale nie znaczy że u tego drugiego spalą się zarówki, albo się mu szybciej naładuje akumulator który podłączył na noc do prostownika w garażu.

Prąd jaki się podaje to jest wartość max jaką można uzyskać, a to ile go popłynie zależy TYLKO od obciążenia.

A jeśli NAPIĘCIE ŁADOWANIA JEST STAŁE -a jest - to Z PRAWA OHMA wychodzi że prąd będzie płynął TAKI SAM...
A jeśli załączy się akumulator o większej pojemności, to prąd jakim będzie on ładowany WZROŚNIE... ale zazwyczaj akumulator jest ładowany prądem 0,1C czyli do akumulatora 45Ah popłynie 4,5A a do 80Ah popłynie 8A... Czyli jeśli alternator ma Imax=45A to spooooookojnie sobie poradzi z ładowaniem akumulatora 80Ah...

A szybkie zużycie akumulatora następuje tylko przez to że ktoś o niego nie dba, jeździ autem mało, nie doładowuje akumulatora, akumulator jest praktycznie w stanie rozładowania ale ktoś sobie myśli, że jak auto odpala to akumulator jest naładowany... A po dłuższej eksploatacji w takich warunkach robi się to co się robi...

macq - 2006-01-28, 19:26

Wszystko pieknie ladnie ale chodzi o to, że alternator jest obciazony swiatłami, wycieraczkami, radiem, jakimiś duperelami no i ukł zapłonowym. Czyli może sie okazać że nie "zostanie" mu 8A na ładowanie, czyli doładowywał nie bedzie. A w tych warunkach (zimna grr) nietrudno przeciążyć aku.
macq - 2006-01-28, 19:31

Tfu naczy sie ładował bedzie ale mniej...
kuzyn - 2006-01-28, 21:50

Wartborgini dobrze gada a Macq go słusznie dodał swoje :)
Bo z tego co Misza pisał to przy włączeniu paru odbiorników napięcie ładowania zmniejszało się do żółtej diody, co oznacza że i prąd się zmniejsza

wartborgini - 2006-01-29, 00:44

aaa, to jak się napięcie ładowania zmniejsza ZNACZNIE pod wpływem obciążania to jest kiepski alternator, albo faktycznie jest tak obciążony że nie wyrabia... U mnie jest różnica rzędu 0,3-0,4V pomiędzy wyłączonymi światłami a włączonymi światłami, ogrzewaniem tylnej szyby i wentylatorem.
Więc jest OK. ok. 14-14,2V przy załączonych wszystkich odbiornikach.

no ale... hmmm. żarówki 100W biorą po ok. 9A czyli jest 18A (jak ma 60W to znacznie mniej), radio przy spokojnym graniu jakiś 1A, jak chodzi płyta to weźmie ze 3A, przy ostrym graniu albo dodatkowo wzmacniaczu to już pociągnie... Ogrzewanie tylnej szyby też z 10A może brać, światła postojowe 20W więc jakieś 2A, układ zapłonowy też weźmie 2-5A zależy jaki...
W sumie się naskłada...
No ale u mnie nigdy nie było żadnych problemów z ładowaniem, to trudno mi mędrkować nad tym...

Po pierwsze bym zalecił kontrolę alternatora bo może się np. szczotka kończyć albo coś w tym stylu...

DJ_Kaskader - 2006-01-29, 01:29

Ja mam 36Ah i se radzio nawet zimą kreci aż buda rusza muza ciupie non stopen :] kwestia ładowanie którego od niedawna nie mam :/
kuzyn - 2006-01-29, 09:48

No ale jest chyba jeszcze jeden aspekt o którym wcześniej nie pomyśleliśmy.
Taki alternator nie tylko maksymalny prąd ma wyższy. On nawet przy niższych obrotach jest w stanie wytworzyć dużo większy prąd. I tak to na postoju i przy niskich obrotach, mały alternator może sobie jednak gorzej radzic z dużym odbiornikiem jakim jest akumulator 80Ah.

picia353 - 2006-01-29, 13:45

tak właśnie panie wartborgini jak to wszystko ładnie wygląda w teorii hehehe
za dózo pan ksiązek czyta :) przydało by się więcej praktyki :)
a co do odporności na wiedze hmmm
Chłopie naopowiadasz ludziom ze mogą sobie wszadzić niewiadomo jakie akumulatory a później bedzie problem bo niebedzie czym ich naładować wypowiedzi powyzej moze troche ci to pojaśnią:)

skoro pisałeś ze niemiałeś problemów z ładowaniem to mozesz niewiedzieć jak to wygląda w praktyce:)
Samochód to nie uządzenie elektroniczne,a w szczególności traby :)

Praktyka praktyka praktyka

wartborgini - 2006-01-29, 13:54

no właśnie... mam alternator 42A (bo ktoś przełożył flaki ze starego alternatora do obudowy alternatora 1,3) i akumulator 62Ah i jakoś dziwnym trafem wszystko działa od paru lat i nic się nie zepsuło...

ja nikomu nie kazuję wkładać jak największych akumulatorów. Facet sam napisał że taki DOSTAŁ więc skoro dostał to nie kupił. I jak ma alternetor ok i jeździ autem w miarę często to nic się nie stanie. Zalecam tylko profilaktycznie ładować akumulator raz na miesiąc (np. całą noc) a w zimie raz na 2 tygodnie. Ja tak robię i akumulatory mi służą długie lata...

A swoją drogą... Szwagier paaarę lat temu miał w kaszlaku akumulator od jelcza 180Ah, a kaszel był na prądnicy. I jakoś jeździł chyba ze 2 lata na tym, choć akumulator wcale nie był nowy :-)
Facet chwalił sobie, że mu ładnie przód dociążyło :P No i nie było problemów z odpalaniem w największe mrozy - mógł śmiało kręcic minutę :)

macq - 2006-01-29, 13:58

Nom, a pozatym warczyburg ma mocniejszy alternator. Jak to mowi picia w teori wszystko jest ładnie. Tylko sami wiecie, że trabant to trabant. To szczotka siadzie, to kabel zasniedzieje i dupa. Jak jest dobre ładowanie, standardowy aku i auto czesto jezdzi to nie ma na niego mocnych z rana. Wieksza pojemność jest dobra do BMW gdzie niezależnie czy auto sie porusza czy stoi to energia sie zużywa. No a trabantowska instalacja jest prosta jak konstrukcja cepa (wiem wiem w teori sie łatwo mówi, jak coś sie zje... to są jaja), wiec jeśli o nią zadbamy to każdego ranka trabant na przekręcenie kluczyka odpowie RYN-DYN-DYN :D
wartborgini - 2006-01-29, 14:03

kolega w 353 (ma tez taki alternator jak trabant - czyli ten słabszy) ma aku 62Ah i służy już chyba 4-ty albo 5-ty rok i jak go z rana odpala a nie chce "chwycić" to kręci uparcie do skutku, nie prostestuje. i prądu mu jakoś nie brakło nigdy...
macq - 2006-01-29, 14:41

AA zapomniałem. Parametry alternatora były mierzone w warunkach laboratoryjnych, czyli w warunkach odpowiedniej temperatury, wigotności, itd. Przy -15* i śniegu to altek może nie być w stanie dać 45A
kuzyn - 2006-01-29, 14:47

Ja mam w Wartburgu 55Ah i jest to maksymalna wielkość gabarytowa jaka się mieści od oryginalnego mocowania. Firma akumulatora "Maximus"
wartborgini - 2006-01-29, 15:35

Parametry alternatora były mierzone w warunkach laboratoryjnych, czyli w warunkach odpowiedniej temperatury, wigotności, itd. Przy -15* i śniegu to altek może nie być w stanie dać 45A

przy -15 stopniach może się i tak okazać, że jednak da więcej... bo przy niższej temperaturze wszelkie opory uzwojeń stojana i wirnika będą mniejsze więc lepsza przewodność, poza tym znacznie lepsze chłodzenie alternatora w tak niskiej temperaturze...

trzaby sprawdzić w praktyce. tylko konkretnie, a nie gdybać... Napędzić alternator silnikiem elektrycznym do odpowiednich obrotów i obciążać go, mierząc parametry i eksperyment powtórzyć w różnych temperaturach...

mtrabant - 2006-01-29, 21:35

Ja mialem 5 lat w 601 akumulator 72 Ah i wcale nie bylo tak ze ciagle nienaladowany bo alternator za maly i tak dalej. wszystko bylo ok a to ze czasem trzeba doladowac baterie to nic dziwnego zwlaszcza gdy jezdzi sie malo albo po dolaniu wody gdy jest za malo. Ale tu mamy sedno sprawy: "kupilem kiepski akumulator bo go musze doladowywac" a zapominam ze jezdze zima po miescie ciagle na swiatlach i stoje w korkach na jalowych obrotach silnika kiedy caly prad alternatora idzie na odbiorniki. Takie warunki wykoncza kazda baterie, niezaleznie od pojemnosci, wieksza dluzej bedzie krecic zanim padnie ktoregos ranka. Nie jest najwazniejsze jaki mam akumulator tylko to czy o nim pamietam wtedy klopotow zima nie ma. A kto jechal noca bez ladowania lub ma webasto wie co daje wieksze akku. Majac wiekszy do dyspozycji dlugo bym sie nie zastanawial, chyba ze wielki grzmot i nie miesci sie. Moj 72 pasowal calkiem dobrze.
macq - 2006-01-30, 08:02

Może masz racje warborgini, po prostu trzeba to sprawdzić a nie prowadzić jałową dyskusję. A wydaje mi sie (choć pewny nie jestem), że uzwojenia mają swoją oporność (czyli odpowiednią ilość zwojów), i zarówno mniejszy i większy opór działa niekorzystnie. Ale to tylko teoretyczne rozważania...
kuzyn - 2006-01-30, 08:23

A czy przy skokach temperatur o kilkadziesiąt stopni ma to jakieś większe znaczenie??
wartborgini - 2006-01-30, 17:02

różnica w oporze uzwojenia przy różnicy te,peratur będzie znikoma więc i prąd max będzie się zmieniał w minimalnych wielkościach. Napewno nie będzie tak że wzrośnie lub spadnie o 30% :)

Pamiętać że akumulator jest :), sprawdzać poziom elektrolitu, profilaktycznie sprawdzać napięcie ładowania (jak ktoś ma miernik) i doładowywać od czasu do czasu bez względu na to czy się jeździ czy stoi. Najlepiej malutkim prądem dłuuugie ładowania.

BaseBall - 2006-02-02, 09:21

JA wam opowiem historie mego akumulatora...kupilem Traba z akumulatorem taki bardzo starym CENTRA 36Ah[sam wyglad to masakra mogiła]...gość mówił przy zakupie Traba że będę musiał niedługo kupic akumulator bo on go dostał od znajomego który miał go w maluchu i jak stał 1 dzień to aku już za słaby żeby zakręcić...po przyjeździe do domu wziąłem akumulator na prostowniczek porządne ładowanie...i akumulatorek w Trabiku i chodzi do teraz elegancko...całą zimę nie miałem problemu z odpalaniem a nie posiadam garażyku i mój Trabilek stoi na ulicy!!! także chyba mam dobry alternator w porównaniu do tego gościa który miał go w Maluchu...
Wniosek jest taki: Akumulator wolał być w Trabie
Podsumowując:
Myślę że jeśli miałbym kupować następny akumulator to chyba 55Ah pojemności...

Wojtek K - 2006-02-02, 19:01

przy -15 stopniach może się i tak okazać, że jednak da więcej... bo przy niższej temperaturze wszelkie opory uzwojeń stojana i wirnika będą mniejsze więc lepsza przewodność, poza tym znacznie lepsze chłodzenie alternatora w tak niskiej temperaturze...

ktoś tu chyba słyszał o zjawisku nadprzewodnictwa... (Nadprzewodnictwo - cecha przewodnika elektrycznego, polegająca na tym, że w pewnych warunkach ma on zerową rezystancję. Innymi ważnymi zjawiskami zachodzącymi w nadprzewodnikach są: wypychanie pola magnetycznego (efekt Meissnera) oraz kwantowanie strumienia magnetycznego przechodzącego przez nadprzewodzącą pętle. Większość przewodników wykazuje nadprzewodnictwo dopiero w temperaturze bliskiej zera absolutnego, czyli 0 K czyli -273,16 stopnia celsjusza)

Czy nie można przeczytać w instrukcji obsługi jaki akumulator przewidziała fabryka? Wątpię szczerze by tam była przypadkowa zbieranina kolesiów na zasadzie "co by było gdyby"...
Ze wszystkich postów zebranych razem nie wynika nic konstruktywnego. Niestety.

wartborgini - 2006-02-03, 11:09

nie nadprzewodnictwo tylko różnica w oporze przy różnej temperaturze... weź dla przykładu włókno żarówki halogenowej... Zmierzysz omomierzem - wyjdzie Ci prawie zero... Czyli zwarcie... A jak ją włączysz, włókno się rozgrzeje do kilku tyś stopni to ma znacznie większy opór. (można wyliczyć mierząc prąd i napięcie...)

np. żarówka 50W będzie pobierać ok. 4,2A przy 12V czyli wtedy opór włókna wyniesie 2,8 oma...
wczoraj mierzłem dla eksperymentu 3 takie same żarówki 50W i miały oporność od 0,3 do 0,6 oma...
(na zimnym włóknie oczywiście)

Oczywiście - nikt nie nagrzewa alternatora do 2000 stopni :) ale TAKIE zjawisko miałem na myśli,a nie nadprzewodnictwo...

picia353 - 2006-02-03, 17:18

hehehe dobre dobre , nijak to sie ma do traba z akumulatorem 80Ah

to o czym wy mówicie występuje w warunkach laboratoryjnych, więc moze wstawimy nowego traba do laboratorium rozgdzejemy go do 2000 stopni a później zchłodzimy do -270 i bedziemy obserwować jak zachowuje się jego instalacja elektryczna :P

kuzyn - 2006-02-03, 18:21

Toż powiedziałem w formie pytania że przy tak małych różnicach temperatur nie odgrywa to żadnego znaczenia.

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group