| |
CartoonTrabant v1.0 cartoon trabant polska 1.0 |
 |
Technicznie - Chcę kupić 601 - kilka pytań
adie - 2006-01-12, 22:34
Jako, że posiadam "już" rok prawo jazdy a na normalny samochód pieniędzy nie ma chciałbym drogą kupna nabyć taki pojazd. Mam kilka pytań.
Czy możliwe jest jeszcze drorwanie egzemplarza beż żadnych przeróbek i patentów z orginalnym bezpołyskowym lakierem, orginalną tapicerką?
Miał by to być 601, czy możliwa jest przeróbka zapłonu na elektroniczny? Słyszałem o firmie która oferowała moduły zapłonowe do MZ i Jawa 350.
Nigdy nie siedziałem w takim trabancie a te jeżdzące wyglądają całkiem przyzwoicie - czy bardzo koroduje karoseria (rama)?
No i mam pytanie ile to pali przy ekonomicznej jeździe, co ile trzeba regenerować wał a co ile szlif i tłoki. I jak z częściami??? W Warszawie widziałem sklep z częściami do Trabantów i Wartburgów ale nie wiem czy on jeszcze istnieje.
Bardzo chciałbym nabyć takiego trabanta bez przeróbek.
misza - 2006-01-13, 00:56
to przyjdz na jakieś spotkanie, tylko nie mów że chcesz kupić , tylko posłuchaj sobie i pooglądaj. sklep istnieje, mechanicy żyją, zastanów się przed kupnem czy śrubkę potrafisz przykręcić bo to konieczne. polecam opinie o markach sam. np na onecie w dziale moto.
p.S jak kupujesz nie patrz na to co na wierzchu, tylko na to co pod spodem. korozja i ubytki w oblachowaniu = dyskwalifikacja.
halogen - 2006-01-13, 02:25
Miał by to być 601, czy możliwa jest przeróbka zapłonu na elektroniczny? Słyszałem o firmie która oferowała moduły zapłonowe do MZ i Jawa 350.
Nawsze 601 mnaiłey elektroniki orginalnie :) A tak naprawdę spotkałem się z 3 typami zapłonów do 601 elektronicznych w tym jeden ustawiało się komputerowo :)
eutyfronik - 2006-01-13, 07:04
a ja (z przymrużeniem oka) zaprotestuję przeciw stwierdzeniu, że kupujesz Traba bo na normalny samochód pieniędzy nie ma. No jak dla większości Trabanciarzy to właśnie nasze auta są NORMALNE - proste, mądrze skonstruowane, zwinne itede itepe.
A tak serio to fajnie że szukasz 601 oryginała a nie czegoś innego. Powodzenia w szukaniu. pozDDRo
Sebastian Kurantowicz (re - 2006-01-13, 07:20
Na poczatku witam nowego zapalenca :) a odnosnie reszty to..
Czy możliwe jest jeszcze drorwanie egzemplarza beż żadnych przeróbek i patentów z orginalnym bezpołyskowym lakierem, orginalną tapicerką?
Mozliwe, zobacz chociazby na allegro. Pamietaj ze najczesciej cena idzie w parze z jakoscia.
Miał by to być 601, czy możliwa jest przeróbka zapłonu na elektroniczny? Słyszałem o firmie która oferowała moduły zapłonowe do MZ i Jawa 350.
Nowsze moedele maja zaplon elektroniczny oraz alternator i 12v instalacje. Slyszalem o dwoch firmach: Digitech oraz jakas Czeska - nie pamietam nazwy.
Nigdy nie siedziałem w takim trabancie a te jeżdzące wyglądają całkiem przyzwoicie - czy bardzo koroduje karoseria (rama)?
Pojedz na spotkanie jak radzi Misza. Co do korozji to wszystko zalezy od stanu samochodu i zaangazowania ze strony wlasciciela.
No i mam pytanie ile to pali przy ekonomicznej jeździe, co ile trzeba regenerować wał a co ile szlif i tłoki. I jak z częściami???
Zalezy od sposobu jazdy, ustawienia zaplonu, gaznika oraz ogolnej kondycji silnika. Jedni mowia ze przy jezdzie ok 80km/h pali im 4,5l inni ze 6l. Jezeli chodzi o wal to musialbym zerknac do ksiazki. Tutaj na forum jest duza rozbieznosc. Jedni mowia ze padl im po 20tkm inni ze po 60tkm. Roznie to bywa. Zalezy czy nowy czy regenerowany. Jezeli chodzi o sklepy w Wawie to sie nie orientuje ale zawsze mozesz skorzystac z internetowego :)
Bardzo chciałbym nabyć takiego trabanta bez przeróbek.
Gratuluje wyboru i zycze wytrwalosci :)
macq - 2006-01-13, 08:13
Jak byś dorwał auto z małym przebiegiem i oryginalnym wałem to możesz jeździć i jeździć Regenerowane rzeczywiście są mniej trwałe.
Jeśli chodzi o korozję.. hmm ja mam rocznik 89', dopiero niedawno zrobiłem generalną konserwę i trzyma się nawet nieźle. Jest kika dziurek, ale to tylko i wyłącznie z mojego zaniedbania suszenia auta. Dla przykładu mój brat w suzuki już ma błotniki do roboty, a ja mam plastikowe:) Jeżeli capniesz rocznik tak do 88 (bo nowsze były gorzej zabezpieczone)i będzie zadbany, to też możesz jeździć z palcem w d...
Tak jak tu koledzy podpowiadają, w trabancie najważniejsza jest karoseria. Jak nie jest zżarta, to wszystko inne da się zrobić
P.S Jak już dorwiesz trabanta, to zawsze będziesz chciał do niego wracać. To jest pewnego rodzaju nałóg :] Trabi ma duszę.
Pozdro i życzę dobrego zakupu :D
adie - 2006-01-15, 16:48
rzygać się chce jak patrzę na te poklejone trabanty odpicowane.
Widzę, że do 601 nie ma problemu z częściami mechanicznymi. Chciałbym dorwać takiego traba od jakiegoś "dziadka" ale patrząc po ogłoszeniach to raczej już wszystkie te "dziadki" wyprzedały te swoje auta.
To co mi się podoba to odrestaurowanie takiego trampa tak, żeby wyglądał jak prosto z Zwickau. Czy ktoś już tego próbowa? Można też dobrać "kolor" aby przypominał ten z fabryki. Wie ktoś skąd można wziąć oryginalne wzory malowań Trabanta 601?
macq - 2006-01-15, 17:43
Kolorów było kilka m.in kość słoniowa, błękit oceanu, jakaś zieleń. Z dobraniem koloru to w dzisiejszych czasach większych problemów nie ma.
Krzysiek & Asia - 2006-01-15, 23:00
Lista kolorów jaką znalazlem na wegierskiej stronce o trabach:
Brand Colour code Colour name Date of manufacture
TRABANT 0754 RUBINROT 1970-1990
TRABANT 0783 VELOURROT 1970-1990
TRABANT TRAB10061 INDIANAROT 1970-1990
TRABANT 0785 ROSENROT 1970-1990 41630
TRABANT 0796 KNALLROT 1970-1990
TRABANT TRAB10059 FLAMENCOROT 1970-1990
TRABANT 0707 SAHARABRAUN 1970-1990
TRABANT 0250 SOMMERGELB 1970-1990
TRABANT 0321 HANFBEIGE 1970-1990
TRABANT 0001 DOMINOSCHWARZ 1970-1990
TRABANT TRAB10061 INDIANAROT 1970-1990
TRABANT 0001 DOMINOSCHWARZ 1970-1990
TRABANT 0011 ATLASWEISS 1970-1990
TRABANT 0785 ROSENROT 1970-1990
adie - 2006-01-15, 23:36
Bardzo fajne tylko nie wiem czy w dzisiejszych czasach jest to do rozszyfrowania.
Krzysiek & Asia - 2006-01-15, 23:43
No ja niestety tez nie wiem =]może jakoś po nazwach choć np. Indianarot nic mi nie mów :)
Sikor - 2006-01-15, 23:46
Z tego spisu wynika, że większość barw to różne odcienie czerwonego, dwa czarnego i tylko dwa beże, jeden biały, i jeden brąz. Jednak u więkoszści trabantów przeważają kolory inne od czerwonego i czarnego.
Krzysiek & Asia - 2006-01-16, 09:45
Widocznie to nie pełny spis...Tutaj
adie - 2006-01-16, 14:00
Bardzo ciekawe, tylko to są już traby 1.1.
Co do 601, to w Polsce nie widziałem innych jak żółty, jasny niebieski czy szary... no może jeszcze biały chociaż nie wiem czy to nie szary w wydaniu trabanta. Mówię tu oczywiście o kolorach fabrycznych traba 601.
adie - 2006-01-16, 14:05
Będę szukał - mój faworyt to (orginalnie) jasno niebieski trabant 601 od 70-letniego dziadka, bez żadnych przeróbek i innych popapranych tjuningóf. Takiego traba szukam! Może jeszcze się ostał w Polsce... mam nadzieje.
Qbs - 2006-01-16, 16:24
A ja wiem gdzie taki jest Tylko gosciu go nie chce puścić No ale jest idealny i stoi od dawien dawna na lawecie i nie wiem na co wlasciciel czeka. Trab ma zrobione 44 tys i jest to wersja z 88 roku standard. Blacha idealna Bardzo bym go chcial ale wlasciciel uparty
Eagle - 2006-01-16, 21:00
ja bym dołożył do tej listy jeszcze zielony. a jak oglądałem ten filmik z produkcji traba to tam na placu tez stały ze 2 czerwone.
Qbs - 2006-01-16, 21:55
Kiedys widzialem w lodzi oryginalnie czerowna polowke,a le to bylo jakies 5 lat temu.
Te co u nas w polsce mozna bylo spotkac to: szarosc delfina, zielen stepowa, szampanski bez, piasek pustyni, blekit nieba i bialy jakis tam.
adie - 2006-01-17, 10:23
Daj namiary na tego gościa. Jestem w stanie dobrze zapłacić za takiego traba. Czy to sedan 601? Jest garażowany?
Maciek - 2006-01-17, 13:23
Trabant od dziadka BUHAHAHAHAHAHA!!! Tak się składa, że 70 letni dziadek kiedy dłubał w swoim trabie miał jakieś 40 lat i niezbyt dużo materiałów, za to ogromną fantazję. Oryginalne auta od dziadków to mit. W tamtych latach każdy dłubał przy samochodzie, bo nie miał wyjścia. Mój był od 70 letniego dziadka, efekt:
1 groszówki w tłoczkach hamulcowych, żeby okładziny się dokładniej zużyły.
Wahacze na śrubach 5,8, bo innych pewnie nie było.
Z instalacji elektrycznej wytargałem około kilometra kabli idących w różne ciekawe miejsca (np. z jednej strony przypięty do bezpiecznika, idący dokoła samochodu, a na końcu zaizolowany)
Magiczne pęknięcie blach pod akumulatorem.
Oraz około 10 przycisków na desce rozdzielczej, o dość nieokreślonym zastosowaniu.
Wszystko to dziadek zrobił natomiast, kiedy mój kumpel podjął się regulacji zapłonu, to okazało się, że nic przy nim nie było robione i dwa dni później na trasie Warszawa - Bałtyk zapłon po prostu rozsypał się ze starości. Więc jak następnym razem ktoś mi powie, że auto jest od dziadka to mu podziękuję.
Mateusz105l - 2006-01-17, 16:38
maciek, zgodze sie z Toba w tej kwestii, ale...
. wiem co mowie, bo ogladalem duzo samochodow, ktore rzekomo mialem kupic i:
1. opcja) jest grzyb, ktory jedzi swoim samochodem raz do roku. w srodku masz 12390 kontrolek, ktore nie sa do niczego podlaczone, dziury w bagazniku latane betonem, zamiast blotnikow szpachla + karton. a taki dziad bedzie Ci zachwalal, jakie to auto nie jest super, itp. itd. no nic, szukasz dalej
2. opcja) starszy pan, powiedzmy znajomy dziadkow, ktory mial podobno gdzies w garazu jakis ciekawy sprzet, moze jeszcze ma??
wchodzisz, widzisz pojazd w idealnym stanie, koce na siedzeniach, silnik zalany( wlasiciel juz nie jezdzi, bo nie pozwala mu na to zdrowie, a samochod trzyma dla wnukow). maly przebieg, wszystko zachowane w idealnym stanie
zebym byl bardziej wiarygodny podam konkretny przyklad:
pod warszawa przed paroma laty na jednej dzialce co jakis czas widywalem syrene 105L, ktora prezentowala sie super. w zeszlym roku przypomnialem sobie o niej, no i poszedlem wybadac co i jak. syrena byla. niestety spoznilem sie- jej 1. wlasciciel, w ktorego rekach byla caly czas, zmarl przed kilkoma miesiacami. syrenke oddal sasiadowi. a facet zobaczyl, ze mozna zarobic to zaspiewal 4 tysie.
no ale. co do syreny. poszedlem obejrzec- stan idealny, przebieg 30 tys, caly garaz czesci, w bagazniku byl nawet orginalny pokrowiec na trojkat ostrzegawczy.orginalne plomby. auto sluzylo wylacznie do jazdy "niedzielnej"
wiec. jesli umiesz chodzic za tym, to na pewno znajdziesz cos ciekawego.
pozdrawiam
Qbs - 2006-01-17, 18:36
Z namiarów na gościa mam tylko nazwe ulicy przy ktorej stoi. Trbant stoi w Łodzie na terenie jakiegos warsztatu na lawecie przy ogrodzeniu tegoz warsztatu bardziej w glebi. Jest to ulica Łozowa, ktora odchodzi od ulicy Zgierskiej niedaleko wylotu na Zgierz. Na przeciwko warsztatu stoi szkola podstawowa. Po takim opisie mysle ze kazdy by trafil. Trabant jest niebiesciutki az milo. Jest to sedan 601 i wyglada bajecznie. Nie wiem dlaczego gosc go trzyma na tej lawecie na podworku, ale nie chcial go sprzedac jak jeden kolega Pawel chcial go kupic. Mysle ze to kwestia pieniedzy. Nie mam do niego telefonu ani nie wiem jak sie nazywa. Trza przyjechac, trafic na wlasciciela i sie dogadac. POza tym to nie wiem na sto procent czy tam jeszcze stoi bo nie sledze jego zyciorysu. ostatnio miesiac temu stal jeszcze. Tyle moge powiedziec.
|
|