| |
CartoonTrabant v1.0 cartoon trabant polska 1.0 |
 |
Technicznie - Mega problem..pomocy
Piotr Czaiński - 2005-09-25, 20:28
Witam trabant 601 8tys po remoncie silnika ,auto jechalo normalnie ..zatrzymałem sie zgasiłem auto po chwili odpaliłem i ruszyłem dość energicznie ale bez przesady...jade juz chyba na 3 i nagle stuk silnik zaczoł chodzic tak jak by wlozyc puszke w szprychy.poprostu cos stuka .odrazu zgasiłem samochod.odpalil normalnie ale stuk byl nadal.to zepchlem do znajomych na poidworko is toii.bo balem sie ejchac na takim zeby nie spieprzyc jeszcze bardziej.Co to moze byc odpala i wkreca sie normalnie na oborty da sie wrzucac biegi i sprzeglo tez działa.Wiem ze coś w silniku ale co??może ktoś juz miał cos takiego i wie o co biega.bardzo prosze o pomoc trabi stoii jakieeś 30 km od miejsca mojego zamieszkania i jak ja go sciagne musze go tam naprawic.Pozdrawiam i prosze o pomoc
Jasio - 2005-09-25, 20:49
Ja miałem podobne objawy 2 razy po remontach. Poprostu wirnik przy alternatorze troszkę zawadzał już nie pamiętam o co, ale stukało nieziemsko. Sprawdź na wyłączony siniku czy altek się obraca bez zawadzania o nic.
Maciek - 2005-09-25, 22:17
też tak miałem jak mi się dolna śruba mocowania alternatora urwała co jakiś czas podczas jazdy dzwięk był taki jak wyżej opisany
Piotr Czaiński - 2005-09-26, 06:17
krecilem wentylatorem i tak jaby nic nei obcieralo a dzwiek wydobywal sie z silnika przynajmniej na moje uchoo!!jakies inne propozycje
macq - 2005-09-26, 06:29
U mnie sie pięknie tłukło, jak spadła sprężynka stawidła i rzucało nim na boki (na dodatek się przygiął)
GrzegorzB - 2005-09-26, 17:40
Musi ktos na zywo to zobaczyc - takie opowiadanie poprzez forum wiele Ci nie pomoze...
Piotr Czaiński - 2005-09-27, 20:53
Witam.rozebrałem wsyztsko.i okazało sie ze wal do renegenarcji bo łoo sie rozleciało.bo chyba nie ma sensu kup[owac uywki n a zlomie.Co o tym myślic ie,da sie jakoś sprawdzic wał?wiem ze po włożeniu do auta wszystko sie okaże ale chodzi mi tak przy kupnie.dziekuje i pozdrawiam
Magik - 2005-09-27, 21:31
tak przy kupnie to nie sprawdzisz. Chyba że ktoś Ci odpali na starym silniku
Sikor - 2005-09-28, 08:30
Można sprawidzić czy nie ma luzów na korbowodach i czy łożyska nie szumią, ale taki wał leżący na szrocie ma pełno miejscowych wżerów które ujawnią sie dopiero po 1000 km.
macq - 2005-09-28, 10:31
Święta prawda! Jak kupowałem silnik,to sprawdziłem luzy, wszystko było ok, dopóki nie odpaliłem go. Po jakimś czasie zaczeły łożyska piszczeć i tak już zostało. Teraz piszczy tylko na miksolu, jak naleje shella to o dziwo jest cicho :)
Piotr Czaiński - 2005-09-28, 17:37
to co proponujecie regenerowac wal?w Czestochowie taka przyjemność 300zl
Sikor - 2005-09-29, 11:08
Cholernie drogo w Wawie na Krakowiakow za Wał do Warba wołają coś koło 250 zeta
Piotr Czaiński - 2005-10-06, 06:24
dobra mam wał z motirexu.Pojechałem z cylindrami do szlifu gościu mówi ze na 3 szlif wyda bo juzż 1 był,i mówi jedz po tłoki i pierścienie jade po te tłoki w sklepie ich nie ma.Na 3 nie ma na 2 też nie na 4 nie ma i ma tylko komplet pierścieni nominalnych.a ja pracuje na złomie samochodowym i rozbierałem silnik z trabusia ma własnie cylindry i tłoki nominalne w naprawde ładnym stanie tzn tak na moje oko bez duzych rys o wiele lepsze niż te na których jeżdzilem ja.Czy jęsli kupiłbym te nnominalne pierścienie i wsadził te cylindry i tłoki byłabo oki.??czy szukać dalej i robić szlif.tylko gdzie ja teraz te tłoki kupie znowu mam do sosnowca jechać.pozdrawiam
Magik - 2005-10-06, 07:00
jak najbardziej. A nawet jeśli coś się stanie w przyszłośi to masz zapas na kolejne szlify. No i jaka oszczędność ! Zakładaj i hulaj DDR!
P.S jeśli zakładasz nowe pierścienie pamiętaj że będzie na dotarciu przez ok 2000 km
Piotr Czaiński - 2005-10-06, 20:43
To tak teraz będe składał silnik chciałem sie dowiedzieć na co składac kartery bo rozmawiałem z mechanikami i mówia ze na żadne silikony ani hermetyki,tylko na lakier nitro,czy to prawda?czy przy składaniu smarować czymś uszczelki pod cylindry?pod głowice dać troszke samru tak?aha czy wymieniać stawidła na nowe skoro te są proste ?po czym poznać ,że są do wymiany.I czy moge teraz przejść na mixol skjoro do tej pory jeździłem na semisynteykiu ten z orlenu 2T,mechanicy mówili ,że to jest dziadostwo o wiele gorsze od mixolu a poprzednim 2 sówem na mixolu nabiłem kupe kilometrów i nic sie nie działo.prosze o odpowiedzi .pozdrawiam
radzieckii - 2005-10-06, 22:13
Zmień mechaników!!!
Sikor - 2005-10-06, 23:49
Dobrze Ci radzi! Pgratulować temu co robi szlif nie mając cylindrów w ręku. Ja mam złożony silnik na silikon wysokotemperaturowy i jakoś jest ok. Jeżdże na półsyntetyku na zmianę z rzadko ale zawsze mixolem i też nie mam problemów.
Piotr Czaiński - 2005-10-07, 06:24
ja nei korzystam z mechników,byłem tylko sie dowiedzieć o regeneracje wału u kolesia który zajmuje sie tuningioem silników 2 sówowych,i pytał na jakim oleju jeździłem to mu powiedziałem ze semisyntetik to powiedział żeebym jeździl na mixol bo to jest tpo samo tylko kolor inny,a jak chce mieć porządny olej to kosztuje 35 zl litr!i tyle
Sikor - 2005-10-08, 14:42
Ja wiem, jedno po 10 tyś od remontu zrobionych na 2t rzadziej na mioxolu nagaru jest ciutkę. Strach pomyśleć ile by było przy mixolu. Pamiętaj o jednym. Jeżeli ktoś chce Ci robić szlif cylndrów bez nich omiń go szerokim łukiem. Porządny fachowiec, robi honowanie pod wymiar konkretnych tłoków. Nie sugeruj się,ze tłoki mają wybitą śrenicę, bo nawet mallutka odchyłka w wymiarze tłoka załatwi Ci silnik prędzej niż się spodziewasz. A co do uszczelki pod głowicę, najlepszy jest smar grafitowy lub chociaż grafitowany. Tyle mojego.
PozDDRo
Piotr Czaiński - 2005-10-08, 15:38
Ale o czym wy piszecie.pisałem ze pojechałem z cylindrami do szlifu a koleś mi powiedział ,że właśnei mam przyjechać z tłokami a nie ,że chciał robić bez tłoków.a kupiłem tłoki i cyliondry nominalne i nowe pierścienie i tyle poskładam wszystko do kupy i zobaczymy
|
|