CartoonTrabant v1.0
cartoon trabant polska 1.0

Technicznie - [1.1] Trzęsie CAŁYM kartonem :(

Bevis71 - 2005-05-23, 14:17

Witajcie :)

Problem wygląda następująco:

Podczas rozpędzania mojego kartonu w okolicach prędkości 40 do 60 km/h (3-4 bieg) STRASZNIE TRZESIE CALYM AUTEM! Im wiecej gazu tym bardziej trzesie. Na postoju dodajac mu gazu - nie trzesie wiec to nie od oborow. Przy 40-60 jak przestane dodawac gazu - przestaje. Niestety niemozliwe jest dodanie tak malej ilosci gazu zeby sie rozpedzil do <60 wtedy juz delikatnie 4'reczka i jedzie.

Bylem na przegladzie i stwierdzili ze do regeneracji jest przekladnia kierownicza...

Pytanie 1: Co ma do tego przekladnia kierownicza?!
Pytanie 2: Czy oni przypadkiem nie licza na kase? Regeneracja - 200, wymiana 120.
Pytanie 3: Zaowazylem że jedna z półosi ma lekkie luzy od strony skrzyni biegów. Da rady sie ich pozbyc czy do wymiany półoś?
Pytanie 4 i ostatnie: CO TO MOZE BYC?!

Dzieki z góry i pozdawiam wszystkich kartoniaży :)

PS. Jeśli ktoś z Wrocławia (okolic) wie o co chodzi, bądź chciałby chociaż spróbować swoich sił przy pomocy w naprawie (do ugadania jaka :D )

Łukasz Trzciński - 2005-05-23, 17:38

Sprawdz opony jak jakaś jest nierównomiernie zużyta lub w drastycznym wypadku wystają druty to do wymiany jest amorek
może to to, ja tak miałem w maluchu

GrzegorzB - 2005-05-23, 19:30

Opony to jedna mozliwosc, nie ustawiona znieznosc to kolejna sprawa, wybita przekladnia tez moze byc przyczyna - luzy na ukladzie kierowniczym.

Podane ceny sa standardowe - sprawdz ceny innych marek samochodow...

A tak naprawde co sie dzieje z samochodem mozna stwierdzic ogladajac go i jadac nim - przez siec troche trudo.

Napisz do Robaka, albo kogos innego z Wroclawia.

Marcin &amp; Marta - 2005-05-23, 21:09

Ja mysle, ze to moze byc problem z polosia ale w miejscu gdzie wchodzi ona do skrzyni biegow(moze sie igielki pokruszyly) albo ktoras z poduszek pod skrzynia ewentualnie pod silnikiem sie odkrecila.
Bevis71 - 2005-05-23, 21:20

Wiec:

opony nówki, wyważone, zbieżność ustawiona (no 3 miechy temu wiec przez Wroclawskie drogi moze sie troszke zje.... zjechała).

Amorki jeszcze jako tako z przodu trzymaja (ok 50% :P) z tyłu po reg.

Poduszki z tego co wiem (moze krzywo patrzyłem...) są w dobrym stanie.

Jeśli jakiś Wrocławiak (bądź okolice :) ) chciałby na to spojzec to prosze o kontakt na GG: 2888879 lub bevis71zone@wp.pl .

Paweł Filipczak - 2005-05-24, 08:08

Moim zdaniem to cos z tego:

1. Brudny rozregulowany gaznik
2. Zapchany odstojnik paliwa
3. zapchane przewody paliwowe
4. zepsuta pompa paliwa (za malo pompuje)
5. uszkodzony uklad hamowania silnikiem (zdejmij na probe konektor z elektrozaworu na gazniku)
6. uszkodzony uklad zaplonowy

Bevis71 - 2005-05-24, 13:36

Pawle moze źle opisałem co sie dzieje... trzesie w sensie nie tak jakby zaczynalo brakowac mu paliwa tylko tak jakby kto mlot udarowy w nim wlaczyl. Ew. wyobraz sobie jazde na "scentrowanych" prawie w ósemke kołach :) Albo jakbys siadł na pralce przy full obrotach. Mniej wiecej wlasnie tak trzesie ^_^
Paweł Filipczak - 2005-05-24, 14:15

Czegos tu nie rozumiem. Sam napisales: Im wiecej gazu tym bardziej trzesie. - gazem steruje sie wylacznie dawke paliwa i dawke powietrza. Wiec to musi byc zalezne od ukladu paliwowego. Sciagnij maske i przejedz sie bez maski i poobserwuj silnik w czsie jazdy (najlepiej wez kogos do pomocy).

Pozatym czy to stuka (odglos) czy buja i szarpie autem (wibracje itp)?

Piotr Czaiński - 2005-05-24, 19:13

A tak na moje oko,to właśnie te łożyska igiełkowe.miałem identyczne objawy jak wstawiłem auto do mechanika do wymiany tarczy i odcisku sprzęgła.źle to poskładał,te łożyska mu się wysypały i miałem to samo,telepało sie całe auto .pojechałem poskładał i jest git.nie wiem czy tak poprostu mogą się same wysypać jeśli nic tam nie robiłeś.pzdr
Bevis71 - 2005-05-24, 22:53

Pojeździłem teroszke bez maski :] kolega prowadzil... ja lezalem na dachu... niczego szczegolnego sie nie dopatrzylem. no tylko ze dach zle pomalowalem ale to nieistotne :P. Po silniki nic nie widac zeby nadzywczaj nim rzucało, powiedział bym w normie.

Co do stukania... to tak stuka mi przekaznik ten miedzy akumulatorem a zbiornikiem plynu do spryskiwaczy :) cyka non stop...

Szarpać - nie szarpie
Bujac - nie buja... zawsze tylko w lewo schodził.

To chyba jednak mozemy narazie zalozyc ze to poloska. To teraz pytania.

1. Ile +/- kosztuje cała.
2. Czy te luzy na niej w miejscu gdzie cienka 'rurka' wchodzi pod katem do tego wiekrzego ustrojstwa sa do wyeliminowania?
4. Czy po zabiegach zdejmowania polosi trzeba robic zbieznosc.
3. No i czy jako laik dalbym sobie z tym rade :D

Dzieki za wszystkie odpowiedzi!

Bevis71 - 2005-05-25, 02:04

AD. Wczesniejszego...

Nie wiem czy dobrze sie doczytalem w poscie ktory znalazlem tu na forum apropo ze trzesie komus w 601'nce ze to miejsce gdzie cienka 'rurka' wchodzi pod katem do tego wiekszego ustrojstwa - to sie chyba przegub nazywa? Jesli tak to wlasnie mam luzy na przegubie :)

Sikor - 2005-05-25, 10:16

W warbac często coś takiego występuje. Jest to najczęściej wina wyrobionyc szklanek w skrzyni. Dokładnie ten problem masz pisany Tutaj

PozDDRo

Bevis71 - 2005-05-25, 11:42

Sikor. Bez dokladnego przygladania sie temu juz moge stwierdzic ze trafiles raczej w 10'tke. Bo chyba na niczym innym tych luzow by tam nie bylo.

No i kolejne pytanie :D

Co trzeba kupic (dokladnie jak to sie po sklepowemu nazwywa).
Ile to +/- kosztuje. No i KTO Z WROCLAWIA CHCIAL BY MI POMOC PRZY GRZEBANIU SIE W TYM WSZYSTKIM??

Marcin &amp; Marta - 2005-05-25, 14:57

Zobacz na www.motirex.pl.Tam jest pozycja:kielich+krzyzak+oslona+opaski=zestaw za 220 zl i to chyba to.A roboty z tym raczej duzo nie bedzie.Z checia bym pomogl ale do Wrocka mam 200 km.
Pozdrawiam!

Bevis71 - 2005-05-25, 18:44

Bylem dzisiaj jeszcze na przegladzie w serwisie ktory znalazlem na CT. Popatrzyli, obadali, nie zdjemowali osłon nawet więc chyba strzelali co to bedzie. Powiedzieli mi zebym kupil:

Krzyżak
Zimeringi półosi 2szt (prawy i lewy o ile jest roznica)
Oring pod oprawe zimeringu półosi
Nakrętka półosi x2 (oj chyba bedzie z tym problem)
Opaski do osłon komplet
Uszczelka dekla skrzyni biegow
No i olej do skrzyni.

Teraz pytanie do Was :) Czy nie zbyt wiele mam tego kupic :D wole spytac zeby nie bylo ze chca mnie w ciula zrobic...

Dzięki za info Marcin :) Jak bedzie trzeba to sam do Ciebie przyjade :D PS. Jesteś z okolic Poznania? :)

Marcin &amp; Marta - 2005-05-25, 19:15

Hejas!
Mieszkam w malej miejscowosci Tuplice, pow. Żary, woj lubuskie.Jesli odleglosc Tobie nie przeszkadza to przyjezdzaj tylko trzeba sie na jakis termin umowic zebys na darmo drogi nie nalozyl.
Pozdro!

Marcin &amp; Marta - 2005-05-25, 19:31

Aha.
Tylko zeby sie nie okazalo po wymianie , ze to nie to:-(
Ale jesli to jest to, to wg mnie musisz kupic:
- kielich
-krzyzak moze niekoniecznie(ale kosztuje chyba z 60zl)
-gume oslonowa kup(bo droga nie jest)
- nakretka polosi tez niekoniecznie
-opaske (tez kup bo taniocha)
- olej (jesli po odkreceniu kielicha wyleci no to mozna kupic zawsze na miejscu)
Ale najwazniejsze jest stwierdzic czy jeden kielich szlag trafil czy dwa(bo koszta 2 krotnie wzrastaja).
Dlatego tez jesli pewnosci nie ma to nie wiem czy 400 km nie bedzie zmarnowana droga(bo czesto sie okazuje ,ze to nie to albo ,ze kupilo sie cos niepotrzebnie).Dlatego w przypadku takiej wyprawy trza miec 100% pewnosci.
PZDDR!

Bevis71 - 2005-05-26, 14:21

No prawde mowiac to paliwa na 400km to wyjdzie tyle ile zaplace za serwis :P Mam nadzieje ze niczego nie spierniczą :] Dzieki wszystkim za pomocne odpowiedzi/rady/propozycje :) po weekendzie powien byc juz zrobiony wiec napisze co tam sie dzialo ^_^

Pozdrawiam!

Sikor - 2005-05-28, 10:22

Poczekaj z tym kupowaniem. W warbach przyczyną trzęsienia są często wyrobione szklanki(kielichy) przegubów półosi. Zajrzyj tutaj, są tam opsane zmagania kumpla właśnie z takim problemem.
emilia j. - 2006-06-23, 18:53

Czołem forumowicze!
dołączył do was nowy, trochę starszy od Was i trochę bardziej zjechany.
Doświadczyłem dzisiaj trzęsienia moją "renią" podczas przyspieszania. Odebrałem auto po wymianie swożni zwrotniczych i podczas powrotu do domu zaczęło rzucać przodem auta. Czy to Trabi czy Renia podejrzewam, że przyczyna może być jedna - przegub wewnętrzny. I tak było. Po powrocie do mechanika i zdjęciu osłony gumowej przegub "wyleciał" na podłogę.
I kicha 600 zł za półoś regenerowaną jest nie moje. Oczywiście to moja wina bo miałem niesprawne auto!
Pozdrawiam i szukam dalej może coś tańszego namierzę!

Miłośnik Trabich i innej całej motoryzacji.

A tak na koniec zastanawiam się jak mocno i jak zawzięcie mechanik używał młota, że rozbił mi przegub? Bo od dobrego słowa i głaskania to się nie stało.I jak mi Bóg na niebie już nigdy nie oddam auta do mechanika.

emilia j. - 2006-06-25, 22:25

to mój tato :)
bartrowiej - 2006-06-29, 20:44

A nikt nie bierze pod uwagę krzywych tarcz hamulcowych?? Może się mylę. Miałem podobne trzęsienia i po wymianie tarcz wszystko wróciło do normy.pozDDRo
szkielu - 2006-06-29, 23:26

ale krzywe tarcze to raczej przy hamowaniu trzesa - wiem co mówię mam dwie do wymiany;(((((
Ye - 2006-06-29, 23:45

krzywe felgi ?
jak zmienilem kola z tylu na przood i przood na tyl to tak mi trzesie ze dopiero powyzej 130 jest spokojnie;E a tak to tylko na obwodzie a w miescie masakra:/

wartborgini - 2006-06-30, 20:24

jedna różnica... na krzywych felgach trzęsie zawsze, a na wybitych wyrobionych kielichach na skrzyni trzepie tylko wtedy "gdy ciągnie". Wystarczy wrzucić na luz i leci jak po stole... Wdepnąć gaz do dechy i trzęsie jak na wibratorze do robienia pustaków :)

taka to dorobna różnica jest...

vader - 2006-06-30, 21:41

a mi trzęsło przodem jak po wjechaniu w dziure urwałem poduszki pod silnikiem i na jednej się trzymał.
ali - 2006-06-30, 21:58

A mi to takie cuda sie robiły jak puszczałem gaz przy prędkości powyżej 80km/h i okazało sie że wydech jest źle założony (za blisko podłogi) i przy hamowaniu silnikiem wygina sie troche wydech i drgania przechodzą na podłoge, uczucie było takie jakby wiertarka udarowa wierciła pod siedzeniem kierowcy :-)
marian1,1 - 2006-07-04, 15:28

moze ktos z was mial taki przypadek? mam trabanta 1,1 wszystko fajnie pali super jezdzi. jechalem 2 dni temu i zrobilem z 35km i bylo super, wczoraj jade odwiezc kumpla zrobilem z 22km wracajac cos zaczelo szarpac przodem :( ja mu gaz a on jakby nie umial sie pozbierac i szarpie, dopiero po czasie jako tako sie zbiera ale to nie to samo co bylo na poczatku :( dodam jeszcze ze autko wcale nie bylo katowane jak to na mlodego przystaje. troche mnie to martwi bo juz myslalem ze nie dojade do celu. pomozcie
macq - 2006-07-04, 18:38

moim zdaniem klasyczny przypadek przytkania dyszy glownej
marian1,1 - 2006-07-04, 18:50

moze, a to chyba nie jest zbyt wielki problem. niestety jeszcze nie ta wiedza o trabancie ale z czasem przyjdzie :) przy zatkanej dyszy trzeba rozbierac gaznik czy wystarczy jakis patent bez zadnego zbednego odkrecania?
wartborgini - 2006-07-05, 00:11

albo przytkanie dyszy, albo łapanie lewego powietrza...
niedawno opisywałem sposób wyleczenia tej przypadłości :)

A co - Panowie - na tapetę następnym razem ????

Konktrola i regeneracja aparatu zapłonowego, czy reperacja pompy hamulcowej ???

bo mnie osobiście korci opisać Wam aparacik zapłonowy i jego dwie / trzy bolączki...

podciśnieniowy regulator wyprzedzenia zapłonu, i regulator odśrodkowy....

ale może najpierw, niech naród sobie gaźniki skontroluje :)


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group