| |
CartoonTrabant v1.0 cartoon trabant polska 1.0 |
 |
Technicznie - co sprawdzają na przeglądzie technicznym??prosze o pomoc
Kołodziej - 2005-05-16, 20:34
witam wszystkich. Mam pytanie co sprawdzaja na przegladzie technicznym. Na co musze zwrócić uwage, mój trabanik niestety narazie stoi w miejscu :( i nie jest na chodzie . Teraz mam troche czasu i musze go uruchomic . z góry dzieki za pomoc.
ZBuK - 2005-05-16, 21:47
W przypadku trabanta:
ZAWIESZENIE (stan amortyzatorów, generalnie luzy na zawieszeniu)
UKŁAD KIEROWNICZY (luzy na kierownicy)
HAMULCE (równomierna praca, RĘCZNY)
ELEKTRYKA (światła stop, postojowe, mijania, awaryjne)
TYLE Z GRUBSZA
Ale oczywiście mogą się przypieprzyć do wiszącego zderzaka, za nisko halogeny itd.
Przegląd jest dla Ciebie - to informacja, czy Trabik sie nadaje do jazdy czy nie
bartek/jastrząb - 2005-05-16, 23:46
...trójkącik ostrzegawczy, gasniczka, apteczka czasem zapas, ustawienie swiateł przednich, zbiezność kół..i..o dziwo toksyczność spalin?! ale to chyba dla jaj ;P
jak sie trafi na kumatego wiekowego technicznego w dobrym humorze to na połowe drobiazgów przymknie oko, ale powazniejsze niedociagnięcia trzeba naprawic dla własnego dobra...
Magik - 2005-05-17, 07:05
Jakbys miał problemy to znam stację gdzie panowie mają sentyment do trabancików (sami kiedyś mieli) i nie powinni się za bardzo czepiać. Jak ja robiłem to miałem luzy na jednym kole, brak ręcznego i chamowanie na trzy koła. Prócz tego przedni zderzak przydrutowany do przedniej belki. Tłumaczyłem że jeszcze przed remontem jest. Niedługo robię następny. Trochę się zdziwią ))) DDR !
Grzesiek N. [601] - 2005-05-17, 18:02
A jest jakis na Śląsku gosny polecenia?
Pytałem jegnego "Przeglądziarza", wspominał jeszcze o dziurach w podłodze :/
Pawel "lyssy& - 2005-05-17, 20:26
numery...
brzydal - 2005-05-18, 08:50
Zgodnośc samochodu z dowodem rejestracyjnym... chodzi oczywiscie o numery (nawet w przypadku nowych dowodów rejestracyjnych) Apteczka nie jest obowiazkowa!!!
Hm.. nie wiem co jeszcze ... zawsze mam sprawny samochód!!! zreszta podobnie jak moi koledzy! NIE WOLNO poruszac sie pojazdem sprawnym inaczej....
Hihi
ale jaja
bartek/jastrząb - 2005-05-18, 16:07
Apteczka jest obowiazkowa! bo inaczej by nie sprzedawali w hipermarketach ;P
Maciek - 2005-05-19, 15:05
U mnie przyczepił się do braku świateł drogowych, ale przeszedłem dalej. Nie przepuścili mnie bo miałem śilnik w oleju, a miałem go bo ta rurka od spodu gaźnika była zagięta i co jakiś czas wypływała z niej bęzyna centralnie na alternator (ale gościa to nie przekonało). Pojechałem do domu wytarłem wszystko dokładnie i następnego dnia pojechałem znowu w to samo miejsce. Gość chyba wyczuł że go tylko wytarłem więc jak się zapytał co było nie tak to wymyśliłem że popszedni właściciel chyba nie dokręcił cylindra i udawałem głupka. No i pszeszedłem. Więc wyczyście na wszelki wypadek silnik od spodu.
Paweł - 2005-05-19, 19:03
W poniedziałek razem z Tadzikiem zdawaliśmy egzaminy - ja swój na uczelni, a on na stacji dgn. Obaj zdaliśmy na "5" bez "wspomagania"! To się nazywa zgrany duecik
A co sprawdzali? Ano - numery, hamulce, "podspód" z luzami, światła (tu komentarz: o kur.., on ma nawet światła ustawione) i papa. Diagnosta też miał kiedyś traba więc gadka-szmatka, stwierdził że ten jest w wyjątkowym stanie nie tylko jak na swój wiek, ale jak na traba w ogóle.
Tyle to ja sam wiem
macq - 2005-06-26, 17:38
Sorry, że odgrzebuje ten temat, ale czy zna ktoś dobrą stacje diagnostyczną, gdzie tanio i w miare bez problemów można podbić przegląd ( Rzeszów i okolice) Z góry wielkie dzienki za pomoc i wyrozumiałość :)
Luker - 2005-06-26, 19:30
Niestety ceny sa wszedzie jednakowe , okolo 100 za pieczatke w dowodzie + ew. koszt flaszki :) Ale tych ze sprawnymi autkami koszt flaszki nie powinien straszyc. A jak autko na gazie od razu jest oplata, chyba o 60 pln wieksza.
macq - 2005-06-26, 20:07
Ej rzeszowiacy nie pomożecie??
Max Czarkowski - 2007-04-12, 11:32
Mam pytanie: Mój Trabant jest ogólnie na chodzie. Hamuje, jeździ, rusza jak należy. W zawieszeniu jednak coś stuka, śmierdzi benzyną z wydechu (niewyregulowany gaźnik). Nie wiem też jak sprawdzić, czy łapie wszystkie hamulce, jak należy. Przy ostrym hamowaniu go nie ściąga w żadną stronę. Ogólnie wiem, że sporo rzeczy jest do wymiany. Podłoga jest dość pordzewiała, ale chyba tragedii jakiejś nie ma. Światła trochę nierówno świecą z przodu. Czy to przejdzie na przeglądzie? (Wawa) Jak myślicie?
Michał C. - 2007-04-12, 14:04
szkoda ze niejestes z dolnego slaska :D bo umnie tu w legnicy jak pojechałem na przeglad do musiałem prosic zebym mogł na "trzepak" wjechac ;p
magik - 2007-04-12, 16:48
jak ci wali wachą to niewykluczone że nie przejdzie. Mi ostatnio zakładali rurę na tłumik. Nie wiem czy to tylko odprowadzenie spalin czy zawartość CO2 ? Z zawieszeniem to różnie bywa jak nieduże luzy to powinien przejść. Co do stacji to mogę polecić w Sulejówku pod Warszawą. Na terenie jednostki wojskowej. Diagnosta miał kiedyś traba i pozostał mu sentyment do tej marki
Max Czarkowski - 2007-04-12, 19:32
bo regulacja gaźnika kosztuje :( A mi pali wachy 7,6 litra jak powoli jadę, więc nie przepala za bardzo... Chociaż przy moim stylu jazdy (80km/h w trasie i zimny łokieć Kaliforni), to pewnie powinien palić 6,5 litra. :)
bRq - 2007-04-12, 22:59
regulacja gaznika to koszt 25pln.
darqs - 2007-04-12, 23:43
mi jeden koleś niedawno krzyknął 150 zł za regulację gaznika :D, jak widzą że trabik zadbany to myślą że człowiek na kasie siedzi hehe, szkoda gadać
pozDDR
ali - 2007-04-13, 00:00
hamulce można łatwo sprawdzić przy przykręcaniu kół na podniesionym aucie na lewarku, jeden naciska na hamulec a drugi koło przykręca jeżeli koło nie drgnie jest bardzo duże prawdopodobieństwo że hamulce śpiewająco przejdą przegląd
Max Czarkowski - 2007-04-13, 00:14
Oj, żeby regulacja gaźnika kosztowała te 25zł. No to może ktoś jest chętny do wyregulowania gaźnika za 25zł? :P
magik - 2007-04-13, 07:48
Warszawa ul. Rzemieślników
Max Czarkowski - 2007-04-13, 14:33
To jest adres do gaźnikowca, czy do stacji kontroli pojazdów?
Max Czarkowski - 2007-04-13, 14:55
Chyba jednak do naprawy :) Zadzwoniłem tam, ale chyba do innego warsztatu. Facet powiedział, że oni mogą zobaczyć tego trabanta i jeśli to będzie coś prostego, to zrobią, a jeśli nie, to oni mają blisko speca od gaźników (chyba o tego Ci chodziło), ale powiedział, że to już będzie droga zabawa, bo on ceni swoją pracę :(
golab - 2007-04-15, 22:33
Ja ostanie nie przeszedlem przegladu bo ne mialem tabliczki znaminiowej czy jak to sie tam nazywa ,a jak wrocilem to byl ktos inny i nic mi nie sprawdzili chyba mysleli ze kolo wczesnij sprawdzal;p .
Jak mi zabrali dowod rejstracyjny za zbyt jasne swiatla pozycji i brak podswietlenia tablicy rejstracyjnej i jak pojechalem na przeglad to koles odrazu powiedzial mi ze nie da bo mam pomaranczowe klosze a musza byc czerwone i zaczol kodeks drogowy cytowac(jakis debil).
Na innej stacji kolesie sprawdzili mi te swiatla i tablice ,ale przyczepili sie do kierunkow ze sa za jasne i zagrozil mi ze jak u niego nie kupie zarowek pomaranczowych to mi nie da przegladu
Jeszcze spawdzal swiatla przednie ,stopu itp. a teoretycznie nie powinno to go interesowac bo mial napisane co ma sprawdzic(tak jest w Gadansku;p w czerwcu bede ponownie walczyl o przejscie przegladu ;p)
Dzikus - 2007-05-20, 22:22
teoretycznie na przeglądzie powinni sprawdzić wszystko nie tylko amorki, spaliny, światła, luzy w układzie kierowniczym, ale i poziomy płynów, ciśnienie w kołach, wyposażenie(gaśnica, trójkąt, itd), czy opony wszystkie są takie same, a nawet czy wycieraczki i klakson działają, bo to wszystko jest opisane w przepisach,
ale co sprawdzają i kiedy puszczą to zależy,
mój trabik wygląda całkiem nieźle, czysty zadbany, widać że przy nim robię, dlatego jak miesiąc temu robiłem przegląd koleś tylko podstawowe rzeczy sprawdził i powiedział żebym wymienił z tyłu amorki bo ledwo ciągnął, ale że widział że samochód zadbany i się staram, to nie było problemu bo wiedział że wszystko o mniejszym znaczeniu jest dobrze,
za to jak podjechał koleś 3 letnią astrą lub inny rocznym sprowadzonym volvo i obaj panowie wykazali zero wiedzy na temat wymogów technicznych pojazdu to ostro ich koleś sprawdzał (astry w końcu chyba nie póścił a volvo chyba tak),
w sumie co trzeba na przegląd, przedewszystkim wygląd, jak samochód stary ale zadbany odrazu połowę sprawdzania odpuszczają tylko to co najważniejsze, umyć wypucować i połowa sukcesu,
przedewszystkim przednie amorki muszą być dobre, tylne lepiej też, sprawny układ kierowniczy, wszystkie światła żeby się paliły, wyregulować reflektory, sprawne hamulce przedewszystkim przód,
powinien wtedy przejść bez problemów :)
|
|