CartoonTrabant v1.0
cartoon trabant polska 1.0

Technicznie - [601] Poli jak smok

Butcher - 2005-04-16, 22:27

Witam,
niedawno stałem się posiadaczem kartona. Wszystko super, gdyby nie to ze mi spalil ostatnio 10 litrow na 100km.

Pomyslalem ze moze go cisne czy cos, wiec jadac do kolegi na wioche jednostajnie okolo 70 km/h (krew moze zalac, ale chcialem zobaczyc ile spali). No i spalil 8.

Z tego co sie orientuje niektorym pali nawet kolo 5. Nie znam sie za bardzo na mechanice, czy mozecie mi powiedziec ile palą wasze maszyny i co mozna zrobic zeby przyoszczedzic na bynie?

Moj sprzecior ma:
- mechaniczny zaplon (nie wiem jak to sie nazywa, w kazdym razie nie elektroniczny :)
- swiece iskra (slyszalem ze sa jakies inne, co sadzicie o wymianie swiec na innej firmy)
- instalacja 12V (to chyba nic nie wnosi :D)

PS. Nie smiejcie sie z mojej nieznajomosci tematu... kazdy kiedys zaczynal :)

dzieki z gory
pozdrafiam

ZBuK - 2005-04-17, 07:44

A masz ekonomizer? Takie świecące diody wskazujące chwilowe zużycie paliwa?
Jeżeli jesteś początkujący to zawsze spalanie jest duuuże - technika jazdy.
Z początku mój palił nawet 11 żadko schodziłem do 8 (w mieście). Poznanie specyfikacji traba - prędkość/moment obrotowy itd pomaga. Odpowiednia zmiana biegów - przyspieszanie ekonomiczne - przychodzi to z czasem, jak zaobserwujesz pewne zachowania Trabika.
Oczywiście nie można wykluczyć źle wyregulowanego gaźnika, nieustawionego zapłonu, świece też...
Proponuję z uwagi na świeżość traba - wymienić świeczki (odpowiednia ciepłota na tę porę roku) i pojechać do regulacji zapłonu i gaźnika - profilaktycznie i z uwagi na fakt, iż nie wiesz jaki jest tego stan. Potem przejedź 1000km i zobaczymy.

PS. Spalanie raczej licz na dłuższych odcinkach - np. po dwóch pełnych bakach - pomiar jest dokłądniejszy niż w przypadku przejechania 50km i sprawdzenia miarką różnicy...

bartek/jastrząb - 2005-04-17, 07:50

...w najgorszym wypadku masz silnik do remontu ;) wiekszość sprawnych trabów pali koło 5,5L w trasie na miescie nie liczyłem..
Butcher - 2005-04-17, 09:59

A co sądzicie o magnetyzerach? ma to ktoś? pomaga?
newman - 2005-04-17, 10:17

magnetyzer ma moj kumpel , ale w polonezie, u niego sie sprawdza, jak by to moglo zadzialac w trabim - nie wiem. ale moze faktycznie ktos to ma :) na pocieszenie powiem, ze moj tez pali 10\100 chociaz mnie to wcale nie pociesza, do tego chyba cos z ekonomizerem mam nie tak, bo diody nie swieca sie ciagle, tylko co jakis czas sie zaswieca 4-5 i potem gasna, chyba cos z turbinka sie porabalo, ale nie mam wolnej chwili zeby to rozebrac i sprawdzic.
Stanisław Kudyba - 2005-04-17, 11:57

Panowie nie wiem jak wasze trabki ale mój(gdy jeszcze był mój)paliłw okolicy 8L/100KM i mnie to nie dziwiło bo w książce (starej autor bodajrze Messner)norma fabryczna była 7-9 L/100KM(lato-zima)
Bez jaj.Traby nie były produkowane w dobie oszczędności paliwa Zresztą 2-takty mają większe spalanie z racji smarowania z mieszanki i innego(niż 4-takt)cyklu pracy
Jawa 350-tka też(ponoć)brała ok.7L/100KM
Pozdrawiam
p.s Na pewno można trabkowi ująć paliwa ...tylko po co??????
oszczedniejsze są rowery(hi,hi)

bartek/jastrząb - 2005-04-17, 12:02

Ja mam magneesiki na dolocie i paliwie ale szczerze mówiąc w przypadku dwusuwa to sie chyba za bardzo nie sprawdza, załozyłem głównie ze wzglwdu na oczyszczenie silnika z nagaru, ale ani moc ani spalanie nie uległo chyba zmianie! magnetyzery działają ponoć po około 2000km..moim zdaniem w zweitakcie to lipa!nie wiem jak w innych autach, moze psychicznie czuję sie lepiej ;)
jednym zdaniem: Jesli ktoś w to wierzy to pomaga!

ZBuK - 2005-04-17, 13:52

O magnetyzerach było już milion razy...
JEŚLI TO TAKA SUPER SPRAWA - TO CZEMU NIE INSTALUJĄ TEGO FABRYCZNIE W SAMOCHODACH?
To jak pas Sauna Solution w TV Mango - super hiper wypas - tylko czemu tylko mango robi takie gówno?
Miałem ekonomizer ale zdał się na tyle co nic. Zero różnicy w spalaniu - silnik tylko jakby mniej gwizdał a raczej sykał w rytm muzki latynoamerykańskiej z nalotami muzyki dalekiego wschodu :)

Butcher - 2005-04-17, 21:55

hm, a co sądzicie na wymianie zapłonu na elektroniczny?

Czy przekrecenie srubki do regulacji o pol obrotu duzy ma wpływ na spalanie?

Butcher - 2005-04-17, 21:58

mowie oczywiscie o regulacji gaznika (kolega costam pokrecil i tyle teraz pali, a poprzedni wlasciciel mowil ze palil mu 5,5)
Jasio - 2005-04-18, 09:36

powinno pomóc włożenie mniejszej dyszy paliwowej w gaźnik, tylko nigdzie nie moge takiej dostać. Ew obniżenie poziomu paliwa w komoże pływakowej. Mi osobiście spalanie zmniejszyło się o ok 1L po splanowaniu głowicy o 2mm. Obecnie pali mi 6,7 w mieście
JaJer - 2005-04-18, 10:42

.... mniejszej to jakiej? chodzi o dyszę) i jaki poziom paliwa w gaźniku i jakich jeszce wynalazków mozna sie spodziewać?

- Oczywiście każdy ma prawo robić co mu sie podoba, ale wypowiedzi na forum powinny byc bardziej konkretne.

Włosy mi na głowie zaczynaja rosnąć jak to czytam ( jestem łysy, jak ktoś nie wie)

Moja propozycja na zwiekszenie prędkości to zamiast koła zapasowego i tylnej ścianki bagażnika - zamontowanie silnika odrzutowego z samolotu polskiej konstrukcji "ISKRA". Zbiornik paliwa zamontować zamiast tylnej kanapy, a zapasowy w miejsce siedzenia pasażera z przodu.
Co do spalania - zbiornik główny wystarczy na ruszenie z miejsca, a zapasowy na przejechanie do najblizszych świateł pod warunkiem że nie będa w odległości większej niż 150 m. Przy czym prędkość będzie niewyobrażalna.

Z życzeniami owocnej pracy przy pseudoprzeróbkach - JaJer

PS
Sprawny technicznie i odpowiednio wyregulowany silnik trabanta dostarczy wystarczająco wiele emocji, nie trzeba zbytnio kombinować.
Przykładem mogą być silniki trabanta w motolotniach - zapewniają niezawodność, a więc bezpieczenstwo i dostarczają odpowiednia moc.

wartborgini - 2005-04-18, 20:54

Drog kolego BUCHER. Powiedz temu Twojemu koledze - specjaliście od regulacji gaźników i innych tuningów, żeby lepiej zajął się OBNIŻANIEM TRABANTÓW poprzez montaż STARYCH SIADNIĘTYCH RESORÓW, niż regulacjami...

Pewnie niejeden na forum się ubawi, ale ten właśnie KOLEGA BUTCHER'a upierał się że ma ciśnienie w tłokach 11 atmosfer (!!!) BEZ ŻADNYCH PRZERÓBEK ehhe hyba LICZYŁ W SUMIE OBA GARY ;-)

Poza tym ostro chwalił się że spokojnie leci swoją 601-ką 130 (chyba ze sporej góry ;-)

TACY OTO SĄ SPECE !!!!!!!

Lepiej daj to auto komuś kto się trochę zna, bo Ci za chwilę bedzie palił 26/100...

pozdrawiam

Paweł - 2005-04-18, 21:02

Mój weteran wciąga ok. 10 l/100 po mieście, przy niezłym butowaniu i przed regulacją gaźnika i zpłonu...
Poprzednie 2 traby też paliły ok. 9-10 po mieście a 4,5-6 na trasie (te 4,5 to była trasa z Krakowa do Łodzi po Gierkówce, jeszcze kolein takich nie było i sygnalizacji świetlnej ;-)

Pawel Ziemkowski - 2005-04-18, 21:53

Chcial bym sie podzielic wiadomoscia ze te litry ktore sa na miarce Trabantowej to nie sa takie litry jak na stacji.A opieram swoje stwiedzenie na tym ze pojechalem na stacje mialem prawie pusty zbiornik i mialem kase( co nie zdaza sie za czesto) aby zatankowac pelen zbiornik... no i mysle sobie ze ze 22 litry mi wejda a tu przy 17 litrach na dystrybutorze byl juz pelny zbiornik.... a wiec te litry na miarce sa mniejsze niz w rzeczywistosci.Mi pali 8 litrow na miarce Trabantowej a naprawde to jest 6 litrow:) Moze sie i myla ale ja jestem przekonany ze tak jest.
Qbs - 2005-04-18, 22:33

No to masz jakas dziwna miarke, albo znalazles cudowna stacje :-) Bo zbiornik traba ma 26 litrow, we wczesnych wersjach chyba 24, wiec nie moglo Ci wejsc tylko 17 litrow!!!! Masz zepsuta miarke (choc nie wiem jak to mozliwe), albo masz jakas przegrode w baku, albo po prostu na stacji dustrybutor przeklamuje na niekorzysc stacji. Teraz podaj adres stacji i juz tam jade zatankowac :-D

Pozdrawiam =]

Pawel Ziemkowski - 2005-04-18, 22:56

nie wiem jak to jest mozliwe ale to nie tylko na jednej stcji. Nawet jak leje za 20 zl to jest to 5 litrow a na miarce mam szesc litrow... a miarka jest jak najbardziej oryginalna.
bartek/jastrząb - 2005-04-19, 13:13

zepsuła sie miarka hehe :D
moze masz brudną siateczke w kraniku i paliwo do końca nie schodzi? a moze masz miarkę chińską a nie DDR? a moze krzywo mierzysz ;P

wartborgini - 2005-04-19, 14:11

Wsadź miarkę ZAMIESZAJ i nawet jak będzie 3 litry to i tak BEDZIESZ MIAŁ PEŁNY ZBIORNIK hehe.

Fajny pomysł nie ;-) )))

James - 2005-04-19, 15:33

Nowsze zbiorniki mają 26l, a na miarce jest 24l... Zmieniono pojemność zbiorników, ale nie zmieniono skali miarki. Dlatego miarka zawsze pokaże więcej. To miarka kłamie:D
Paweł - 2005-04-19, 20:27

Buuuuhahaha, zepsuta miarka mnie rozwaliła

Ja mam miarkę archaiczną, NAPRAWIANĄ!!! (jest złączenie pęknięcia za pomocą jakiejś blaszki, pewnie ktoś b. intensywnie mierzył ;-) ) a zbiornik mam chyba jakiś mniejszy, bo 22 litry to już jest poziom górnej blachy a w poprzednim wlanie 24 nie stanowiło problemu, z twgo co pamiętam.

Moje litry na miarce zgadzają się z dystrybutorowymi (niestetyż :-(

A gdyby było tak, że do nowego większego zbiornika masz starą, "rzadszą" miarkę to byłoby odwrotnie, czyli: masz 17 litrów luzu wg miarki a lejesz 20 i nadal brakuje... tak mi się wydaje, choć może jestem juz trochę zmęczony ;-) Więc może masz stary zbiornik a nową miarkę?

James - 2005-04-19, 20:35

Paweł masz rację, to ja źle zrozumiałem:) Więc nie wiem jak to możliwe, że miarka pokazuje więcej:/ Jakaś zepsuta:D
Jasio - 2005-04-19, 20:39

Sytuacja z miarką jest banalna i oczywista. Wszystkie podziałki na miarce są w jednakowej od siebie odległości tymczasem bak od spodu jest jest zaokrąglany więc nie ma się co dziwic że jak tankujesz na pusty zbiornik 5 L miarka wskazuje 6, ale powyżej tych zaokrągleń działa wszystko jak trzeba. U mnie jeśli stan jest >4l to należy poprostu odjąć 1,5l i to jest stan faktyczny, poniżej 4 nie można ufać temu wynalazkowi. A co do dysz to u mnie w gaźniku jest 113 i montując już jakąś w granicach 106 można liczyć na jakieś efekty. W zasadzie jeżeli samochód odpala bez ssania (nawet w lato) to mieszanka jest zbyt bogata
Qbs - 2005-04-19, 22:27

Ja mysle ze sie ta sprawa powinien zajac Henryk Berlinski i naprawic te zepsute miarki :-p
Ale cos mi sie nie chce wierzyc ze przez te zaokraglenia tracimy az poltora litra. Ja wiedzialem ze tam sa przeklamania ale nie az tyle. Jest jeszcze taka teoria ze jak zanurzysz miarke z impetem to sobie chlusnie i bedzie wiecej. Jest tez tak ze jak miarka jest tlusta od benzynki to naciaga do miejsca gdzie jest tlusta. No i trzeba wziac pod uwage czy bak jest poziomo czy przechylony jest na ktoras strone. Swoja droga to skomplikowane urzadzenie ta miarka :-p Nic dziwnego ze mogla sie zepsuc he he

Pozdrawiam =]

James - 2005-04-19, 22:56

Dlatego założyłem sobie bak z pływakiem, ale i tak czasami próbuje mnie oszukać:P
Paweł - 2005-04-20, 19:14

A mnie dziś po przejechaniu 200 km zostało jeszcze 11 litrów w baku :0

Chyba naprawdę mam popsutą miarkę... ;-)
Czego i wam życzę :->

Qbs - 2005-04-20, 22:44

To moze jednak Henio B. dokonal cudu przy regulacji gaznika i zaplonu. I to za 50 zl. Wez no pojezdzij troche i potwierdz te rewelacje, to juz pedze do Henia na regulacje :-)

Pozdrawiam =]

Paweł - 2005-04-21, 22:58

Niestety, wciągnął te 11 litrów przez kolejne 130 km, co i tak nie jest źle bo daje 8,5 l/100 km dosyć rześkiej jazdy ;-)

Do tego okazało się, że mam zepsuty kranik i opcja rezerwy nie działa - tzn. wypił wszystko do spodu :0, drugi raz w życiu dygałem na stację z butelką po mixolu (dobrze, że nie wyrzuciłem...)

Mam taką teorię, że mniej spalił jak był zapchany tłumik, bo but był lżejszy - i stąd różnica. Ale czterdziechą po mieście i tak nie bd jeździć :p


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group