| |
CartoonTrabant v1.0 cartoon trabant polska 1.0 |
 |
Technicznie - Wymiana tylnych łozysk
Papryczka2003 - 2004-08-24, 23:33
Czy trzeba zciagac cały wachacz i zanosic go na prase czy sa jakies bardziej luckie sposoby? Pozdrawiam
JaJer - 2004-08-25, 00:24
Witam.
odkrecasz centralna nakretke, poluzowujesz nakretki koła, podnosisz auto na podnośniku, zdejmujesz koło i bęben, następnie wyciągasz uszczelniacz i zdejmujesz zabezpieczenie łożyska zewnętrznego. To koniec pierwszego etapu. Następnie odkrecasz amortyzator i go odsuwasz na bok. Teraz odkrecasz uchwyt mocujący amorka od wahacza. Kolejna czynnościa jest zdjęcie gumowej osłony łożyska. Teraz wybijasz swożeń i łożyska. Montujesz w odwrotnej kolejności. Życzę powodzenia.
Pozdrawiam.
Adamek - 2004-08-25, 12:51
Wyjąć zabezpieczenie łozyska - tzn. wyjąć segerek z 2 dziureczkami - i tu specjalne obcążki zakończone kolcami będą potrzebne przy zdejmowaniu i zakładaniu segerka, albo sobie zrobisz z drutu/sprychy "agrafkę".
No cóż, ten tego, odkręcić uchwt amorka do wahacza - on ma śrubeczki, ale się im łepki urwą przy odkręcaniu :))
Tym samym, już z doświadczenia polecam wahacz na imadło. Wymontować, oczyścić, pomalować, przejrzeć zakończenia/gniazda i umieszczone tam poduszki, wciskać łożyska, starannie założyć uszczelnienie końca półośki (tam stary smar i brud jest do wydarcia) albo machnąć ręką, a niechaj się to rwie, ląduję zawsze miękko.
Papryczka2003 - 2004-08-25, 20:50
bardzo wam dziekuje jestem przerazony tym mocowaniem amortyzatora ale mam nadzieje ze wszystko bedzie oki
kuba_krakow (WLADZIO) - 2004-08-25, 21:30
czasami się może śruba ukręcić...
Adamek - 2004-08-26, 16:57
Tak racja - zerwać śrubę mocowania wahacza, albo główkę wyrwać z podłogi, albo klucz się złamie. Jeżeli "ktoś" wahacz już odkręcał (tylny) i nie wlał (niemcy mu dali) od środka płynu (fluidol, olej, pokost itp) to się tam woda zbierała i śruba/główka na amen - coś tam padnie. Jak Trab nie był ruszany - jest jak po masełku i sprawnie i szybko odkręcisz wahacze.
JaJer - 2004-08-26, 21:57
Witam.
Do Adamka i wszystkich zainteresowanych.
Nie potrzeba odkrecac wahaczy do wymiany łożysk!!!!
Powtarzam - NIE POTRZEBA ODKRĘCAĆ WAHACZY !!!
wystarczy odkręcic amortyzator i jego mocowanie od wahacza.
Pozdrawiam.
kuba_krakow (WLADZIO) - 2004-08-26, 22:42
ja o śrubie od mocowania amortyzatora - są 2 małe i mogą się ukręcić
Stanisław Kudyba - 2004-08-27, 09:19
I ukęcają się dość łatwo ech.... Ale są wiertarki wkrętarki wykrętaki a jak ktoś ma kasę to są jeszcze warsztaty
Luker - 2004-08-30, 08:17
Wcazoraj wracałem z weekendu z Trabantem z Łagowa do Poznania i po jakis 29 km cos pierd... jakbym laczka zlapal.
Wysiadam z auta , kobieta tez, oglądamy koła , wszystko OK! Wsiadamy i jedziemy dalej i znowu to samo , ale juz wiedzialem ktore kolo (lewy tyl). No to znowu ogladam , co jest grane i widze , ze kolo jest jakos przechylone. No to zagladam pod spod , czy cos z wachaczem sie nie stalo, ale tez nic , no to lewarek w lapke , trojkat i na poboczu podnosilem traba , odkrecam kolo i widze...
...beben chodzi na wszystkie strony swiata, a przy jezdzie szczeka o beben sie ociera , wiec z predkoscia 5km/h dotoczylem sie do najblizszego zajazdu. Zajazd "Bar u Małej" jakies 10 km od Świebodzina na trasie Świecko-Poznań.Na szczęście znajomi po nas przyjechali , a trab sobie teraz tam stoi. Wiadomo łożysko padło...
Teraz pytanie
1.Ile jest łożysk w tylym kole?
2.Czy to są takie same łożyska jak w 601 (jakieś symbole znacie?)?
3.Jak będziecie przejeżdżać to zajrzyjcie , czy komuś się wandalizmu nie zachciało , bo mimo , że knajpka jest 24h czynna i kobietka obiecała , że będzie na niego uważała to i tak nic nie wiadomo.
4. Czy ktoś ze Świebodzina jest w stanie mi pomóc?
Pozdrawiam...
Luker - 2004-08-30, 08:25
Ale najsmieszniejsze jest to , ze lozysko nawet nie dalo synalu , ze trzeba je wymienic... Nic , poprostu pierdalło...
GrzegorzB - 2004-08-30, 15:54
1. 2
2. tak, 6206
Luker - 2004-08-31, 07:58
No juz wiem ! Lozysko owszem jest 6206 , ale nie do konca , ,6205 ZZ , z podwojna oslona ...
kuba_krakow (WLADZIO) - 2004-08-31, 12:46
łożysko ma być 6206.
krytych zbytnio nie polecam bo mogą być niedosmarowane.
JaJer - 2004-08-31, 13:04
Witam.
Ja też wtrącę swoje 3 grosze :)
Polecam łożyska kryte!!!
Szczególnie to wewnętrzne. Na dodatek z uszczelnieniem gumowym (nie całym metalowym).
Uszczelnienie gumowe łożysk jest bardziej szczelne od metalowego i od strony gdzie jest kapsel gumowy jest najbardziej wskazane.
Osobiście zakładam łożyska kryte lecz usuwam krycie od strony gdzie jest tulejka dystansowa i pakuje się smar łożyskowy.
Pozdrawiam.
Sei - 2004-08-31, 17:02
To może jeszcze drobny dodatek, że łożyska na tył, zgodnie z fabryką, powinny mieć luz C2
kuba_krakow (WLADZIO) - 2004-09-02, 04:10
Osobiście zakładam łożyska kryte lecz usuwam krycie od strony gdzie jest tulejka dystansowa i pakuje się smar łożyskowy.
Pozdrawiam.
to właśnie chciałem napisać, ale jakoś nie wiedziałem jak to łopatologicznie wytłumaczyć :)
Luker - 2004-09-06, 08:52
Zastanawia mnie jeszcze jadna sprawa , jak długo wytrzymałyby łożyska 6206 2RS , 6206 z obustronnymi osłanami z tworzywa sztucznego.
Jeszcze jedno pytanie, podczas wyciagania lozyska od zewnetrznej strony(nie od strony mortyzatora) zauwazylemcos w stylu zimeringa ,niestety troche byl porwany i taki tez zamontowalem , nie uprzedzoo mnie w sklepie , ze takowa czesc moze byc potrzebna , stad pytanie , czy cos sie stanie jezeli tej uszczelki prawie nie ma???
Mateo - 2004-09-06, 10:10
Mam pytanie związane z wymianą łożysk z tyłu w 1.1. Po dokręceniu głównej nakrętki, jeśli kiwam kołem na boki, to lekko stuka. Mechanik powiedział, że zajechana jest piasta. Czy muszę wymienić cały wahacz ? Czy wahacz z 601 pasuje do 1.1 ?
blaz - 2004-09-06, 10:56
wachacz z 601 idealnie pasuje do 1.1 tylko trzeba przewody hamulcowe inaczej poprowadzić, a wcześniej je odkręćić nie urywając przy tym przewodów lub nie "obrabiając" śrubki 10mm od przewodu...i odpowietrzniki..
Stanisław Kudyba - 2004-09-06, 19:24
wachacz z 601 idealnie pasuje do 1.1 Ale chyba dopiero po roczniku 84 bo wcześniej traby miały resory Mylę się?
Zastanawia mnie jeszcze jadna sprawa , jak długo wytrzymałyby łożyska 6206 2RS , 6206 z obustronnymi osłanami z tworzywa sztucznego Jeśli książka mówi że otwarte z luzem C2 to po jaką kombinować?
A to 'coś' to symering Jeśli był to jest potrzebny W sklepie powiesz że na łożysko 6206 i dadzą Gruby chyba 8 mm
pozdrawiam
Daniel "Muffi - 2004-09-07, 09:45
Ale chyba dopiero po roczniku 84 bo wcześniej traby miały resory Mylę się?
TAK, mylisz się. Pasuje, tylko trzeba przełożyć mocowanie amortyzatora. Ot cała filozofia.
Paweł Filipczak - 2004-09-07, 10:49
Mechanik powiedział, że zajechana jest piasta.
To mechanik jest zajechany. Zmien mechanika i lozyska.
blaz - 2004-09-07, 18:47
jeśli chodzi o ten rocznik gdzie był tylny resor zamieniany na kolumne to chyba nie 84 tylko 89lub 90?
Stanisław Kudyba - 2004-09-07, 19:19
Dzięki za sprostowanie mej niewiedzy o wachaczu z 601 do 1.1 Ucieszyło mnie to bo mam 2 wachacze i teraz na wolnym czasie i na spokojnie zrobię sobie oba tak jak trza Jeszcze raz dzięki Danielowi
Wiec forum jest potrzebne i to bardzo
blaz - 2004-09-07, 19:31
jeden trampowiec powiedział że w wachaczu od 601 trzeba by coś wzmocnić, tzn wspawa mi kawałek grubej blachy w polączenie 2 elementów które tworzą wachacz bo podobno to w polówce słabo trzyma (w wachaczach od polo to podobno jest) ale coś czuje że chciał zarobić na blache ryflowaną o której truł od 2 tygodni ze kasy nie ma:))
Sebastian Majda - 2004-09-21, 20:15
Mateo też mam ten problem. Mimo paru wymian łożysk koło i tak chodzi na boki. Problem jest ze średnicą gniazda wahacza, w którym siedzą łożyska. Jest za duża względem średnicy zewnętrznej zewnętrznego pierścienia łożyska i nie moża uzyskać wymaganego pasowania. Wyjścia są dwa - wymiana wahacza, lub demontaż tuleji wahacza, napawanie i wytaczanie na wymiar umożliwiający uzyskanie wymaganego pasowania.
Ja szukam na razie nowego wahacza.
Co do otwartych łożysk lub demontowania pokryw łożysk zamknietych to powiem tyle - zamontowałem łożyska otwarte, nasmarowałem je, zgubiłem gumową osłonkę przed zabrudzeniem i po miesiącu zatarłem łożyska. No to polecam przemyślenie opcji zamkniete kontra otwarte łożyska.
Paweł Filipczak - 2004-09-21, 20:54
Pomysl moze o wytoczeniu tulei, ktora moglbys skasowac luz.
ŻółtyTrabik - 2008-02-21, 18:55
Sorry za odkopanie starego tematu, ale od pewnego czasu kola z tylu nie pozwalają o sobie zapomniec, wydajac rozne dzwieki od huczenia, po stukanie :/
Chce zmienic lozyska. Teraz pytanie, kryte czy zwykle? Czy trzeba przy wymianie zastosowac jakis smar do lozysk czy cos w tym stylu?
Jezeli dobrze rozumiem to z tylu w kazdym kole są dwa takie same lozyska tak? Czyli przy wymianie calosci potrzebuje 4 lozyska.
Czy oprocz lozysk i ew smaru potrzebuje jeszcze jakas czesc? Pytam z ciekawosci bo kupuje w motirexie i wolalbym uniknac sytuacji ze jakiejs dupereli mi zabraklo a auto rozkopane na lewarku :).
Za odp z gory dzieki
Pozdrawiam
Z10m3k - 2008-02-22, 00:50
Wez kryte wyjmij po jednym uszczelniaczu tak zeby byly otwarte od srodka a kryte od zewnatrz i nałóż smaru do lozysk miedzy nie. I nie zapomnij o nowych uszczelniaczach.
Zbyszek 601 - 2008-02-22, 08:39
Łożyska kupisz w sklepie z łożyskami (6206). Szkoda przepłacać za łożyska w sklepie motoryzacyjnym (zwykle są nawet 2x droższe niż w wyspecjalizowanym sklepie). Dodatkowo oszczędzisz na przesyłce.
ŻółtyTrabik - 2008-02-22, 17:05
Ok a czy nowe uszczelniacze rowniez tam dostane? Patrzylem w motirexie i czegos takiego tam nie ma..
|
|