| |
CartoonTrabant v1.0 cartoon trabant polska 1.0 |
 |
Technicznie - malowanie helmuta
Szulcz - 2002-07-31, 03:25
chciałbym pomalować swój pojazd.
mam już projekt < http://www.cebi.win.pl/trabi.jpg >
tylko, ze chciałbym zrobić to jak najmniejszym kosztem.
podobno mój kumpel malował swojego 126p za pomocą zwykłego wałka malarskiego i wyglądało nieźle.
co o tym sądzicie?
Paweł Filipczak - 2002-07-31, 19:31
Mozna. Ja malowalem kiedys walkiem zoltym renolakiem. Gdybys to jeszcze po pomalowaniu spolerowal, byloby calkiem znosnie.
[%sig%]
Łukasz Stelmaszczyk - 2002-07-31, 23:10
Moj kumpel pomalowal fure walkiem a ja pistoletem. Prawda jest taka ze nawet jesli zle pomalujesz pistoletem to i tak zawsze bedzie to ladniej wygladalo niz walkiem, ale z kolei walkiem jest latwiej i nie trzeba miec specjalnego sprzetu. A jesli chodzi o farby to nie polecam renowacyjnych. Pomalowalem trabiego na 2 kolory, tam gdzie jest akryl wszystko wyglada zajebiscie, zas tam gdzie reno wyszlo na przemian raz matowo a raz na polysk.
bigolus - 2002-08-01, 08:28
ja malowalem u lakiernika... czy ktos byl rok temy w Lebie i pamieta zajebistego , żółtego Traba 601 kombi --- to moj... pozniej przjechal po nim Star , ale to juz inna historia... za malowanie zaplacilem 500 stowek powiecie ze duzo... trzyrazy podkladeem i wszystkie,ale to wszystkie wgniotki zaszpachlowane, dodam ze malowany w środku rowniez... dodatkowo pozbylem sie list przy krawedzi owiewki, tych srebnych i na dachu tez je wyjebalem... i powiem wam wprost lepiej uzbierac niz dac lage... Piotr Grzesiek z Poznania malowal swoje 601 kombi walkiem... ladnie mu to wyszlo bo uzyl dobrej farby ale koszt materialow to juz 150 zl a gdzie jeszcze wlasna robocizna... spod reki " mojego" lakiernika wyszedl rowniez 601 kombi Piotrka H z z Poznania (zółty)i jak bylismy na zlocie w Belchatowie stanął kolo innego zółtego i powiem szczerze bylo widac rożnice, najwiecej robia własnie te male wgniotki i nierownosci które rożnie odbijają światlo.... reasumujac lakiernik za malowanie farbą Deber'a w komorze bezpylowej chce teraz 550 zeta jak ktos chce to moge zalatwic, kjedyny minus to to ze auta nie masz przez ponad tydzien bo gosc jest bardzo dokladny... jak ktos chce to posle foty mojego Traba jak byl u lakiernika.... Pozdrawiam
Kędzior - 2004-10-23, 10:02
Witam !! Doradźcie czym malować. Mam już projekty i teraz zastanawiam sie czy go pomalować, czy akrylkiem czy renolakiem. Wolał bym go ochlapać akrylkiem, w sklepie policzyli mi ok.400 zł (lakiery standoxa).
jak wystarczy zapału i chęci to trabi będzie czarny z płomieniami :)
Grzesiek N. - 2004-10-23, 18:58
Odradzam wałek.
pozDDRo
GN
trabiq14 - 2004-10-23, 23:26
za standoxa zaplacisz 400, a za madeje 200... chyba sie domyslasz skad wiem
Wojtek K - 2004-10-24, 12:07
Wałek nie jest zły w dobrych rękach-trzeba się nim umieć posługiwać-tak jak pistoletem...
Reno+wałek mija się z celem.
Ja swojego malowałem poliuretanem 2-składnikowym przy pomocy wałka.Pomimo że od 3 lat jakoś go jeszcze nie przepolerowałem to się błyszczy-i to lepiej niż niektóre malowane akrylem przy pomocy pistoletu.
kuba_krakow (WLADZIO) - 2004-10-28, 01:01
A jesli chodzi o farby to nie polecam renowacyjnych
no...
ja widziałem auto Ruff'a z Wrocka.
jest malowane renowacyjną i wygląda 10000000 razy lepiej niż jakby z fabryki wyjechało, więc nie pisz że nie polecasz renoiwacyjnych bo to wszystko zależy kto maluje.
Rafał Malinowski - 2004-10-28, 21:08
Wałek na pewno nie !! Ja mam lakierek Standoxa i jest zajebisty , taki żółciutki, heh ale i drogi mam na swoim 4 warstwy. Im więcej tym żywszy kolor ale uwaga nie można przesadzić bo lakier bedzie penkał!
trabiq14 - 2004-10-29, 09:16
Sławek z Zamościa pomalował swojego Trabanta zwyklym renolakiem + lakier bezbarwny. Efekt nie najgorszy. Traba mozna looknac na zdjeciach np. u Pecka z Belchatowa 2003 (zolty trabant ze swiatlami w masce).
Pzdr
Dobrzyn - 2007-08-09, 18:40
Ja się tu podepnę;-) Czy koledzy z Łodzi (tudzież innych okolic miasta Zduńska Wola) nie mogliby mi prysnąć Trabika? Oczywiście jeśli któryś ma takowe możliwości. Auto byłoby przygotowane, lakier też mogę kupić. Zależy mi tylko na tym, żeby było równo i trwale.
Dobrzyn - 2007-08-09, 18:42
Aaa i byłoby to malowanie w zasadzie samej budy bez zakamarków i dachu. Dach zostaje a z zakamarkami sobie poradzę.
Pudzian - 2007-08-09, 18:46
Jak ja sie pytalem u lakiernika kolo wawy to sypnal mi za traba 1300zl troche drogo ale bede musial polozyc nowe szaty na swojego moze trafi sie gdzies tani lakiernik w okolicy pozdrawiam
halogen - 2007-08-09, 19:54
ja mam taniego lakiernika daje lakier itd i za 200zł psiuknie mi całego traba lakierowanie po niedzieli a w niedziele przyjedzie do mnie 353 jeeee
WeTeK - 2007-08-09, 21:01
Ja malowalem sam swojego traba akrylem (dwukolorowo)- wyszło tak o, jak na pierwszy raz (i sprezarke z bazarku) to jest niezle. Ale ostatnio po wielu wywrotkach doszedłem do wniosku, ze trzeba pomalowac motor. A ze motor jest jaki jest, to postanowiłem zrobic eksperyment: pol litra niebieskiej farby (zwykła olejna do płotów) + pigment + utwardzacz do akrylu. Trysnalem blachy z pistoleta i.... wyszło idealnie :o Ale to taka ciekawostka.....
Jak kupujecie akryl, to nie malujcie sami... poszukajcie lakiernika, bo szkoda nawet tej kasy na lakier (co prawda ja kupilem akryl po 49-60 zeta za litr, ale tez szkoda...). Gdybym mial dostep do lakiernika za 500zł, toby mi sie nawet nie chciało samemu malowac- uwierzcie mi- zachowanie czystosci przy malowaniu w warunkach amatorskich to ładna kaskaderka
Pudzian - 2007-08-09, 21:11
Halogen to musimy sie kiedy spotkac i pogaworzyc o tym lakerniku przyda mu sie troche nowosci
zielczi - 2007-08-10, 00:05
500 zlotych za polakierowanie to hyba zaden fachura z tego lakiernika... lepiej dac do profesjonalnego zakladu,bo pazerny dwa razy traci
Sikor - 2007-08-10, 08:22
Ceny w okolicach wawy wahają się od około 100 do 150 zyły za element, więc te 1300 to nie jest wcale taka wygórowana cena. Zawsze możesz zejść niżej samemu przygotowując auto do lakieru. W takim wypadku warto też prysnąć samemu podkładem, bo wtedy jeśli wyjdą jakieś niedoróbki, będziesz mógł to poprawić, a naprawianie niedoróek po ostatecznym malowaniu to znów koszta...
halogen - 2007-08-10, 21:26
wiesz ja mam taka cene po znajomosci za małolata za 50zł pomalował mi jawke 50 i nie powiem bo byłem bardzo ale to bardzo zadowolony do teraz jestem chociaz juz jej nie mam :( zresztą moj trab idzie na lakiernie to bedzie wyznacznik juz :)
Kędzior2 - 2007-08-10, 21:56
a ja daje ponad 2000 za malowanie trabancika i mam wszystko gdzieś. Wiem że koleś mi tego nie zepsuje, zwłaszcza ze jednego trabanta w lublinie już pomalował i wyszło lepiej niż dobrze...
Jaco007 - 2007-08-11, 00:07
Jesli macie dobry lakier to radze dac to profesjonaliscie, ktory sie zna na robocie. Ja mialem lakier Electric Orange (perla) z nowego Forda Focusa ST wiec wolalem dac osobie ktora miala odpowiednie doswiadczenie. Lepiej dolozyc troche $ niz pozniej zalowac, bo dobre i tanie to moze byc wino ;)
Wyszlo to tak:
http://www.fotosik.pl/sho...cb46064b9da1631
Pozdrawiam
Jaco007
|
|