CartoonTrabant v1.0
cartoon trabant polska 1.0

Technicznie - [t601] aparat zapłonowy elektroniczny

Szulcz - 2004-04-12, 19:46

(szukałem - ni mo nigdzie!!!)

no wiec tak. mam problem ciagle ten sam - jeden cylinder się kisi.
obiawy - słaba moc, obie cewki się grzeją.
co zrobiłem?
-wymieniłem moduł, cewki, swiece, kable Wn
-sprawdziłem pierścienie.
nie pomogło
a wiec moze to być aparat zapłonowy (mam elektronika) ktoś pisał że miał identyczne obiawy bo mu się magnesik poluzował.
a gdzie mój problem? ano:
napiszcie prosze jak rozmontowac ten aparat cały (które srubki) i gdzie sa magnesiki i wgóle co się dzieje.

pożyczyłem od Zbyszka lampe stroboskopową więc ustawie zapłon jeszzce przy okazji. ale:
mój trabi jest z 78 roku i domyślnie miał chyba stary zapłon (JaJer - wiem że stary był lepszy, ale to nie ja zamieniłem go na elektronika ;-) . no wiec: na kole pasowym nie ma ozanczeń żadnych.
prosze wiec o poinformowanie mnie co i jak mam sobie sam oznaczyć i co ma być puntem odniesienia do oznakowania coby dało się wsyztsko łądnei ustawić

będe szczerze zobowiazany za wszelkie uwagi :-)

Jędrek - 2004-04-12, 20:04

co do zaplonu - mam modul z elektronicznego - lezy i raczej nie bedzie mi juz potrzebny (jest sprawny:) a magnesik moge zalatwic za grosze. jesli jestes zainteresowany to moge wziasc tajle do bytomia (jesli sie wybierasz)
Szulcz - 2004-04-12, 20:18

części ci panie u nas dostatek :-) ale dzięki za propozycje :-)
JaJer - 2004-04-12, 20:34

Witam.
Sprawa ustawienia elektronika jest prosta:
Jak masz omomierz to sprawdz oporność cewek zapłonowych, ale nie pamiętam w tej chwili watrości. Cewki od elektronika mają mniejszą oporność niż cewki "tradycyjne" - załóż obie o jednakowej oporności. Do elektronika pasują od tradycyjnego, ale odwrotnie NIE!
Na orzeżu koła pasowego masz znaki (musisz je oczyścić, koło jest zazwyczaj pokryte grubą warstwa rdzy.
Szukasz znaku tak: wykręcasz świece i wkładasz w otwór swiecy pierwszego cylindra np. wkrętak, obracasz wałem (zgodnie z obrotami silnika) za pomocą wentylatora. Gdy tłok będzie u góry to znak (jedna kreska) na kole pasowym powinien być na godz 9:00 patrząc od strony prawego przedniego koła. Drugiego już nie musisz szukać bo jest dokładnie po przeciwnej stronie brzegu koła pasowego.
Aparat zapłonowy:
Magnes jest centralnie w środku tarczy. Możesz poruszać ręką jak jest stabilny to jest OK.
Jeśli możesz obracać nim o jakiś kąt - może być wyropiona plastikowa kostka napędzająca, lub ośka na tarczy napędzającej. Musisz to sprawdzić, odkręcając całą płytkę ap. zapł. Pamiętaj odłączyc 3 kabelki i zapisać kolejność podłączenia.
Po sprawdzeniu i ponownym podłączeniu, ustawiasz zapłon:
1. Pierwszy cylinder - całą metalową okrągłą płyką apar. zapłonowego. (na wolnych obrotach znak powinien wypadać na łączeniu połówek bloku silnika) sprawdzaj też na większych obrotach bo "elektronik" może "przydzwaniać" podczas jazdy pod górkę, albo podczas dodawania gazu - wtedy musisz opóźnić.
2. Drugi cylinder - płytką z laminatu na której jest czujnik Halla (taka mała czarna prostokątna kostka. do tej płytki idą 3 kabelki)
3. sprawdzasz ponownie prawidłowość ustawienia pierwszego cylindra.

Przyczyną niedomagań zapłonu może być właśnie ta płytka z czujnikiem Halla.

Rozpisaaaaałem się strasznie :)

Pozdrawiam i życzę powodzenia.

PS. ustaw przerwę na świecach 0,7 do 0,8mm przed regulacją zapłonu

Szulcz - 2004-04-12, 21:04

JaJer! jesteś niezastąpiony :) dziękuje ślicznie jutro skoro świt zabieram się do ustawiania
toudy - 2004-04-12, 21:16

ja mialem podobny problem, silnim gubil jeden cylinder, byl slaby... za rada KAmila wymienilem czujnim ten przy silniku i od razu jest git :P

wczesniej sie meczylem wymieniajac tak jak ty szulcz rozne pierdy :P

Szulcz - 2004-04-12, 21:19

i to właśnie jutro uskutecznie. :-) mam nadzieję ze to to bo chorobliwie ;-) potrzebuje auto na wieczór. no ale co się nowcyh rzeczy o mym autko dowiedziałem przez te swięta to moje :-)
JaJer - 2004-04-12, 21:27

:)
Zapomniałem dodać, że płytką laminowaną przesuwasz po poluzowaniu śrubek. Masz wycięcie na wkrętak i odsuwasz, lub przybliżasz do środka po promieniu.

Jeszcze raz powodzonka.

trabiq14 - 2004-04-12, 23:28

Do elektronika pasują od tradycyjnego, ale odwrotnie NIE!
A czy przypadkiem wlasnie nie jest odwrotnie? Do mloteczkowego zalozysz praktycznie kazda cewke, a do elektronika nie, bo ci sie uklad spali.
Pzdr

JaJer - 2004-04-13, 06:56

Trabiq 14:

Mylisz się pisząc te słowa, a mianowicie oporność cewkek do "elektronika" jest mniejsza od oporności cewek "tradycyjnych".
W/g prawa Ohma, prąd płynący przy mniejszej oporności jest większy!!!!!

Jak założysz cewkę o małej oporności do układu "tradycyjnego" płynący przez przerywacz prąd ZNISZCZY GO! Po prostu przerywacz będzie mocno iskrzył i się stopi pod wpływem temperatury.

Nie będę się zagłębiał w arkana działania "elektronika", ale powiedz mi na jakiej podstawie powstała Twoja wypowiedź? Czy tylko w celu "nabijania" liczby postów na forum? Powinienes sprawdzać w literaturze, a potem pisać! Po co ma ktos byc wprowadzony w błąd poprzez niesprawdzone wypowiedzi.

Pozdrawiam.

Justa - 2004-04-13, 07:12

Witam!
a ja szukam elektronika i szukam i nigdzie nie mogę znalęźć:(((((
pomożecie?

trabiq14 - 2004-04-13, 13:29

Nie będę się zagłębiał w arkana działania "elektronika", ale powiedz mi na jakiej podstawie powstała Twoja wypowiedź? Czy tylko w celu "nabijania" liczby postów na forum?
JaJer, osobiscie mam gdzies ilosc moich postow i w jakim tepie liczba ta bedzie sie powiekszac.
A skad powstala ta wypowiedz? Nie jestem zbyt obeznany w budowie Trabanta niz wiele innych osob na forum, aczkolwiek w poprzednim trabancie wielokrotnie byly problemy z zaplonem (elektronicznym) i zostalem tak poinformowany przez kilka osob, ktorym calkowicie ufam jezeli chodzi o Trabanty oraz elektronike. Jak widac sa 2 zdania, dlatego nie mam zamiaru kombinowac z cewkami wkladajac do elektronika cewki z normalnego i odwrotnie.
Pzdr

JaJer - 2004-04-13, 20:02

Zaufanie, a wiedza to są dwie różne sprawy.
Masz rację TRabiq14 lepiej czytać na forum niewiele znaczące wypowiedzi niż poparte wiedzą. Czyli zwykłe klepanie bez sensu. Nie chcę aby z mojej wypowiedzi powstała na forum nikomu nie służąca kłótnia miedzy nami (jestem nastawiony pokojowo). Może kiedyś uda się nam spotkać i pogadac nie koniecznie na temat zapłonu elektronicznego made in DDR. :)

Przyznam szczerze, że czytając posty czasami zaastanawiam się po co mam się wtrącać.
Stwierdzam, że poziom kultury technicznej jest delikatnie mówiąc - mierny!

Wypowiedzi takie jak powyżej (nie gniewaj się TRabiq14) po prostu mnie zniechęcaja do przekazywania wiedzy jaką posiadłem przez lata, bo widzę że i tak nikomu i niczemu nie służy. Nie twierdzę też że jastem alfą i omegą.

Pozdrawiam.

Galant - 2004-04-14, 21:36

Witam!
Elektronik nie przesuwa zapłonu - to jego główna wada.
Co powiecie na zapłon z mikroprocesorkiem ??? Jak zamontuje i potestuje dam znac!

Heniu Portier - 2004-04-15, 12:52

Witam!!!
Pozwoolcie Panowie,ze sie wtrace delikatnie ;-)
W swoim 601 mialem DWIE ROZNE CEWKI dowiedzialem sie w zasadzie dopiero o tym,jak jedna z nich zaczela szwankowac i musialem ja zmieniac....[pekl bakelit i powstalo przebicie] Takze dotychczas mialem wiedze,ze nie nalezy zakaldac do elektornicznego zaplonu zwyklej cewki....niemniej jednak zanabylem takowa od DFa podlaczylem,prad mnie sieknal ;-) i dziala!!!Nie ma zadnych problemow,jak na razie....Czy cos niemilego moze mnie czekac w przyszlosci???Dodam tylko,ze moj 601 to 1990 rok i elektroniczny zaplon jest na bank...

Zbyszek 601delux - 2004-04-15, 13:37

jajer napisał:

Do elektronika pasują od tradycyjnego, ale odwrotnie NIE!

Więcej tłumaczyć chyba nie trzeba...

JaJer - 2004-04-15, 13:58

Działanie "elektronika" made in DDR mówiąc poularnym i zrozumiałym językiem - polega na przepuszczeniu maksymalnego prądu [A] przez uzwojenie pierwotne cewki WN, aby na uzwojeniu wtórnym uzyskać wysokie napięcie, które wytworzy iskrę o wielkiej mocy. Wyzwalanie cewki WN (transformatora) odbywa się za pomoca tranzystorów. Teraz uwaga - w "zwykłym" zapłonie wyzwalanie cewki odbywa się za pomocą przerywaczy mechanicznych (styków) które mogą przenosić okreslony prąd [A]. Styki się grzeją, pod wpływem przepływu prądu i iskrzenia.
Prąd płynący przez przerywacz większy niż wartość dopuszczalna będzie go po prostu niszczył.
Przerywacz będzie się nadmiernie nagrzewał, aż w końcu stopi sie jego izolator (popularnie zwany teflonem) zmieni się przerwa i w efekcie silnik zostanie unieruchomiony z powodu braku iskry na świecy.

PODSUMOWANIE
Tranzystory w elektroniku mogą przenosić znacznie większy prąd bez skutków ubocznych, niż zwykłe przerywacze. Dla tego cewka od elektronika ma mniejszą oporność niż cewka tradycyjna (aby płynął większy prąd przy napięciu 12V ). To jest przyczyną, że nie wolno stosować cewek elektronika do tradycyjnego.
Odwrotnie można bo tranzystory dadzą sobie spokojnie radę z mniejszym prądem.

Jeśli to jest niezrozumiałe to pozostaje mi tylko ręczny translator (młotek gumowy) :) w celu wbijania do głowy podstaw elektotechniki.

PS. ide do marketu nabyc drogą kupna młotek gumowy :)
zaraz wracam :)

Galant - 2004-04-16, 14:13

Witam!
Jaki prad przeniesie styk zależy od jego pola powierzchni oraz zanieczyszczenia-materialu.
Co do tranzystora to bym nie przesadzal - brak chłodzenia - i to one głównie padają (narobiłem sie troche w tych zapłonach). Ich prąd max to 4A (nie chce mi sie liczyc jaki jest najmniejszy opór cewki dla takiego prądu). Główna przyczyna to pozostawienie włączonego zapłonu przy wył silniku - prąd bez przerwy płynie przez tranzystor aż się przegrzeje. Co do cewek to mam zwykłe i elektronika i 2 lata nic sie nie dzieje.!!!!

JaJer - 2004-04-16, 16:15

Prawo Ohma mówi, że napięcie U na końcach przewodnika, przez który płynie prąd o natężeniu I jest iloczynem natężenia prądu i rezystancji R tego przewodnika, czyli

U = I · R

U = 12V
I = 4A
R = U/I = 12/4 = 3

Galant potwierdził, że można stosowac cewki zwykłe do elektronika.

Może jutro znajdę czs, aby odszukać i dokładnie podać oznaczenia cewek i opornośc uzwojeń pierwotnych w poszczególnych układach zapłonowych.

pozdrawiam.

Jimmy_Rz - 2004-04-18, 22:33

Miałem już się na forum nie odzywać... (...ciach!) [konkrety prosimy, nie wyzywanie! OK? :) ... GB] Nadmienię tylko, ze mowa o oporności cewki może być tylko w przypadku gdy płynie przez nią prąd stały - gdy silnik pracuje akurat się tak składa ze cewka zasilana jest impulsowo wiec nie stanowi oporu elektrycznego a impedancję (sumę rezystancji i reaktancji indukcyjnej). Dalej - przypominam ze przerwa na przerywaczach mechanicznych nie zmieni się na skutek upalenia - należy pamiętać o tym ze materiał młoteczka na skutek przepływu prądu pozostaje na kowadełku. Kolejna rzecz - przerwa ma istotny wpływ na zapłon - decyduje bowiem o tzw. kacie rozwarcia styków - ale nie powiękasza się przez prace przerywaczy. Następna sprawa - iskrzenie przerywaczy - kondensatory są po to, żeby kompensować moc bierną indukcyjną i w ten sposób ograniczyć prąd płynący przez przerywacz - czyste styki - niezaolejone i niezyzyte wraz ze sprawnymi kondensatorami nie będa iskrzyć przy jakichkolwiek cewkach. Co do modułu - jak mi się to spodobało - "tranzystory sobie radzą..." - pytam się - co wiesz o tranzystorach mocy kluczujących? I zadaję pytanie - co ma prąd płynący przez cewkę ( przypominam - jego wartość skuteczna) do energii wyładowania na świecy? Oświeć mnie, bo po tej elektrotechnice widocznie jestem głupi :))))
JaJer - 2004-04-19, 06:24

Wyjaśnie tylko co miałem na myśli mówiąc o zmieniającej sie przerwie: - pod wpływem temperatury zdeformowaniu ulega plastykowy izolator przerywacza! (więc sie niszczy)
Nie miałem się zagłębiać w działanie układu "elektronika" więc po co komu potrzebne czy tranzystor jest kluczujacy, a moze inny?

Prawa Ohma też nie zmieniałem, może nie napisałem tylko jednego słowa, ale bardzo wykształcona większość z dziecinną łatwością sobie dopowie.

Pozdrawiam.

miedelnica - 2004-04-21, 23:14

Wielkie głowy myślały, myślały i tak sobie żyły. a ja, 100% laik, podłączyłem cewki z elektronika do "tradycyjnego" zapłonu i tak sobie jeździłem. Dobrze,że nie wiedziałem,że nie można, bo by mi się od razu zepsuło!
andy_k - 2004-05-04, 23:24

Dopiero dzisiaj zauważyłem tą gorącą dyskusje. Dodam, że aparaty zapłonowe mechaniczne z regulatorem odśrodkowym można "zelektronizowac" i wtedy będzie i zmienny kąt wyprzedzenia i większa energia wyładowania i wyeliminowane wad przerywaczy czyli szybkiego zużywania styków i rozregulowywania zapłonu oraz spadku energii wyładowania w niskim zakresie obrotów.
Możemy wykonac moduły zarówno do przerywaczy jak i do aparatów bezstykowych z czujnikiem halla. Możemy naprawic stare niemieckie moduły zapłonowe oraz czujniki halla.

Goofy - 2006-04-21, 20:43

Podepnę się pod temat, gdyż nie znalazłem rozwiązania mojego problemu:)
Więc sytuacja wygląda tak:
Robiłem mały remont silnika. Po włożeniu go na miejsce zabrałem się do ustawiania zapłonu ( elektronika) metodą z podwieszonego tematu. Połączyłem więc zaciski cewki przez lampkę, ustawiłem tłok, kręce płytką w jedną, w drugą stronę i... nic. Cały czas świeci się lampka i wcale nie ma zamiaru zgasnąć:(
Czy ktoś ma jakiś pomysł co to może być? Bo jeśli nie gaśnie to chyba wogóle nie daje przerwy...
Auto stoi juz od grudnia, i mam ochotę wkońcu troszkę pojeździć;)
Z góry dziękuję za wszystkie podpowiedzi.
pozddrawiam

Marcin/Niutek - 2006-04-22, 11:04

Najpierw dobrze ustaw tą dużą płytkę Powinna tam być taka kreska na puszce i na większej płytce Ustaw tak av=by kreski sie pokryły a dopiero potem krec tą mniejszą
Goofy - 2006-04-22, 13:02

Problem polega na tym że ja tej małej wogóle nie ruszałem...Kręce właśnie dużą :P...Ha, a zanim wyjąłem silnik to ustawiałem w ten sposób i lampka gasla, a teraz ni w ząb świeci cały czas :(
macq - 2006-04-22, 13:38

Jesli krecisz i nic to masz pewnie hallotron uwalony
Goofy - 2006-04-22, 15:43

Znowu?...Mógł się uszkodzić przy wyjmowaniu i zakładaniu silnika?
Goofy - 2006-06-10, 11:24

To znowu ja :)
Po dokładniejszym przebadaniu okazało się że to nie zapłon nie przerywa, tylko ja ustawiłem tłok nie z tej strony górnego położenia ;):P...
Po skorygowaniu tego "niedopatrzenia" okazało się że zapłon jednak się pojawia, ale zdecydowanie za wcześnie... I tak, jak ustawię jeden cylinder (ten całym aparatem), to drugiemu brakuje zakresu regulacji...Efekt taki że silnik nie pali, tylko strzela w wydech przy rozruchu :(...Tzn jakieś spalanie się tam napewno pojawia, bo niebieska chmura jest, ale zaskoczyć nie chce...
Jak mam go wkońcu ożywić, bo już pomału wątpić zaczynam :(
Będe wdzięczny za każdą podpowiedź :)

Sebastian Kurantowicz (re - 2006-06-10, 13:47

a probowales zamienic miejscami kable zaplonowe? tzn zamienic je przy swiecach.
Goofy - 2006-06-12, 20:09

Hmm, nie próbowałem... ale ich nie odłanczałem wcale, więc chyba się nic nie zmieniło pod nieobecność silnika?;)...Niemjniej, tonący brzytwy się chwyta - sprawdzę i to :)Dzięki.

Ja już naprawdę zdesperowany jestem...

mitek - 2006-06-23, 18:02

a ja tak troszkę z innej beczki ale wciąz w temacie zapłonów. Powiedźcie mi dlaczego platynki są lepsze? Ma ciekawą sprawę może by was to zainteresowało. Kupiłem trabba od inz elektronika. Troche mam tam udziwnień na razię się ich uczę, można tam znaleźć moduły zapłonowe, gość za komuny pracował przy projektowaniu podobnych modułów do poldka. I przy okazji "zdarzyły" się cztery unikatowe moduły zapłonowe pod trabba. Z tego co zapamiętałem mają one na celu wyeliminowanie przepływu dużych prądów przez platynki i zawsze taką samą wartość prądu płynącego przez cewki (5A), niezależnie od napięcia na akumulatorze (oczywiście w granicach rozsądku). w praktyce wygląda to tak: mogę założyć cewkę jaką tylko zechcę, a platynki gość zmieniał ostatnio jakieś 10 lat temu, a wciąż wyglądają jak nowe :-) i znów ponawiam pytanie dlaczego platynki są lepsze od elektronika? Oczywiście nie rozważajcie mojego przypadku Bo ja bym się paltynek za cholerę nie pozbył. i jeszcze jedna rzecz jakoś nigdy nie zapamiętałem albo nie dokształciłem się wystarczająco na temat ciepłoty świec. Jaki ma wpływ ciepłota świec na silnik i o co wogóle z tym chodzi. Pozdrawiam

P.S. Jajer podobno trzymasz pewną śliweczkę z ostatniego trabbie expo, heh szykuj sie na nastepną mam nadzieję że sie zobaczymy w kraku na zlocie albo nawet wcześniej POZDRAWIAM

Goofy - 2006-07-10, 21:53

To znowu ja... Ratujcie proszę!!!
Zamieniałem już kable i nic...
Jedyne co udało się osiągnąć to przerwa we właściwym mimencie na pierwszym cylindrze. Z to drugi niema przerwy wcale. I to zarówno w całym zakresie regulacji płytki, jak i przy pełnym obrocie tłoka :(
Na tym pierwszym cylindrze i tak nie chce odpalić. Czasem strzeli radośnie, a pozatym żadnej reakcji... Może to cewki? NIe wiem.

Może znajdzie się jakiś znawca tematu ze śląska lub okolic, który zechciałby rzucić na to okiem, lub chociaż doradzić?

macq - 2006-07-11, 07:17

drugi sie ustawia nie calym aparatem, tylko ta mala plytka
Ja bym wymienil modul... jak chcesz mozesz cewki zamienic, jak strzela to wyglada na to ze kable zamieniles z dobrego miejsca na zle.
Ja stawiam na modul. Mialem z tym kuuuuuupe problemow. Silnik chodzil na 1 gar, na wysokich obrotach wlaczal sie 2... niby 'na sucho' iskra byla ale... iskra na wolnym powietrzu nie oznacza sprawnosci modulu, bo moze byc przebity i jak ma nastapic zaplon przy wiekszym cisnieniu, do czego trzeba wiekszego napiecia i dupa jest nie iskra. Ja az silnik wymienilem przez to cholerstwo hehehe.
Moze to byc tez hallotron. Czyli pewnie dalej nic nie wiesz. Ja bym na twoim miejscu zakupil/ pozyczyl modul na chwile i podpial go sobie. Wtedy bedzie wszystko jasne :)

Paweł Bross - 2006-07-23, 01:26

moze to świece ?? jedna z Nich jest Walnięta i niezadziała w niczym bo ma Zamałą iskrę Mimo Dobrej odległości między Elektrodą Ja Tak miałem i Wykręciłem ją Wykonałem Daleki żut do kosza za siebie (kontyner) wkręciłem Nóvke i Pali Na dwa
wcześniej Miałem taki bajer z iskrę co u Ciebie Goofy.
Sprawdzenie Połączenia Kabli WN wykręcasz Świece i Podpinasz pod Kable WN Bierzesz Śrubokręt Długi wkładasz Zamiast Świecy i Kręcisz Wentylatorem Zgodnie z Ruchem Zegara Patrzysz na Świece która Ma iskrę Przy czym Uważać na Śrubokręt Bo może Wypaść Jak Jest Wysoko to Ta świeca Która Miała Iskrę odpowiada za Zapłon na Tym Cylindrze.
(Mimo To Może Strzelać w Wydech Ja Tak Miałem bo Zalany Miałem 1 Szy Tłumik i Niebył Dokręcony Ale To Jest Żadkość)
Czyli z Kablami Było By Pewne Że Ok
ale Jak ustawić Zapłon Niestety Niepowiem bo Niewiem
Nigdy Go Nieustawiałem


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group