| |
CartoonTrabant v1.0 cartoon trabant polska 1.0 |
 |
Technicznie - [601] skończyły sie hamulce !!!!!!!
Grzegorz Zalewski - 2004-05-10, 07:22
Hmm zostalem zaskoczony przez moje cudne auto wyjechalem z domu a podrodze sie okazalo ze hamuje ale po wcisnieciu i zaparciu sie na hamulec w podlodze (na szczescia szlo sie zatrzymac na swiatlach) mysle sobie przewod sie skonczyl i jebuyt se pekl. Zakupilem plyn hamulcowy bo w zbiorniczku pustka swiecilo kumpla z p[racy zawolalem i niech wciska pedal ja pod samochodem na deszczu leze i szukam wycieku nic nie cieknie (qwa ktos plyn wypil) ado tego pedal w hamulcu nie rosnie tak samo miekki i w podlodze sie hamuje co to moze byc ja muszem dis szakos po miescie pojezdzic i do domu wrocic.
POMOZECIE ???
Guber - 2004-05-10, 08:37
Witam
Pewnie płyn cieknie do bębna - do wymiany są uszczelki tłoczków. Miałem tak samo płyn ubywał a nie było widać gdzie.
Podrawiam
W.N.
Grzegorz Zalewski - 2004-05-10, 09:36
to samo podejrzenie byleby do domu dojechac :(
kuba_krakow (WLADZIO) - 2004-05-10, 13:16
do wymiany są uszczelki tłoczków
owszem, ale:
jeżeli zalało szczęki płynem to musisz je wymienić. szczęki nasiąkaja płynem i potem możesz mieć słabszy hamulec, lub w ogóle go może nie być.
Maciek Chybiński - 2004-05-10, 13:48
Sprawdz samoregulatory :] u mnie to przez nie , nie bylo hamulcow :)
miedelnica - 2004-05-10, 13:50
a ile kosztują samoregulatory? warto kupić nowe, czy może da się regenerować?jak?
Grzegorz Zalewski - 2004-05-10, 14:09
nowy samoregulator to koszt 7 zl komplet z blaszka i sprezynka za szt warto kupic nowe (mam na jednym kole nowy na drugim stary na osi noc a dzien roznica
kuba_krakow (WLADZIO) - 2004-05-10, 17:27
regeneracja?? zwykłe czyszczenie.
ale myślę, że co nowe to nowe.
DDR
Galant - 2004-05-10, 18:41
Witam!
Byłem takim hardcorowcem i 'zregenerowałem' szczęki po zalaniu (bo były nówki i nie wytrzymały uszczelki po odpowietrzeniu). Zrobiłem to tak farelka na max i szczęka 2 cm od kratki, tak 15 min i są eleganckie hamują tak jak nówki.
kuba_krakow (WLADZIO) - 2004-05-10, 21:57
faktycznie hardcore ;) jednak nie polecam...
hamulce to bardzo delikutaśna sprawa...
picia353 - 2004-05-10, 22:30
samoregulator regeneracja:
wyprostować młoteczkiem , i załozyć odwrotnie:)
blaz - 2004-05-11, 06:22
to samo dokladnie u mnie w trampolu jest:) nie mam hamulców i pedałek wpada w podłoge, tyle że płynu prawie wogóle nie ubywa, tyle tylko co troszke zachlapany jeden beben od cieknącego cylinderka . i to by był powód braku hamulców?? możliwe to?
Grzegorz Zalewski - 2004-05-11, 06:29
nawet bardzo prawdopodobne. Heh w drodze powrotnej zaczol po pewnym czasie rosnac pedal i werdykt padl lewy tyl jak troszku sie pogoda poprawi i checi beda to zrobim to :)
miedelnica - 2004-05-11, 10:43
ja też mam lewy tył. zero hamowania,bemben zalany,płynu-nullo...ech...głupi,mały uszczelniacz w cylinderku...:/
Grzegorz Zalewski - 2004-05-11, 11:48
jak kobita sie na demna zlituje to sobie dzis popoludniu spedze na swiezym powietrzu popoludnie i rozmontuje i sobie polookam bo tak czy inaczej tylnie kolo zaczelo mi robic tak jak w dowcipie o masztalskim i taczce dzit dzit dzit :) stawiam przy okazji na samoregulatory :(
blaz - 2004-05-11, 12:49
:PP a u mnie prawy tył:PP
Bolo - 2004-05-11, 12:53
Powitać
Podepnę się pod temat ponieważ mam chyba ten sam problem :/ Tyle, że w przednim prawym kole.
Najbardziej nasilila sie sprawa na Trampkowisku, felgi nie moglem dotknac normalnie taka goraca byla. Diagnoza tez jest po czesci zwiazana z samoregulatorami oraz z luzem na pedale hamulca.
Mniejsza o to, dzisiaj zabralem sie do tego, ale skonczylo sie tylko na zdjeciu kola, bo bebna ni cholere nie szlo ruszyc :(
Od tego goraca chyba sie zapiekl na lozysku.
I co teraz?
Macie jakies sposoby na takie niespodzianki?
Ja sobie mysle, ze trzeba bedzie wyjąć poloske ze skrzyni, a nastepnie z kola. Wtedy bedzie dostep do tego czegos w bebnie co wchodzi na puloske i jednoczesnie jest otaczane przez lozysko :) A wtedy mlotek i heja :P
Ale moze jest lepszy soposob? Tak sobie patrzylem, ze mozna by zwrotnice cala zdjasc, ale boje sie resora i w ogole ukladu kierowniczego co by ich nie porujnowac i auta sobie unieruchomic na duzej :/
Jak komuś cosik sie objawia to prosze pisac.
Narka
Grzegorz Zalewski - 2004-05-11, 13:02
resora nie ma co sie bac predzej troska o zwrotnice.
odkrec kluczem 31 polos na bebnie a nastepnie odkrec wachacz przy ramie odciągnij razem z bebnem wyjdzie polos ze skrzyni (uwazaj na gniazda) i nie ma polosi :)
Bolo - 2004-05-11, 15:04
Acha, faktycznie tez tak mozna :)
Dzieki za szybka reakcje.
Narka
miedelnica - 2004-05-11, 15:39
Bolo, nie wywalaj półośki. jak odkręcisz nakrętkę, to puknij lekko młotkiem (najlepiej gumowym) w półośkę i ona Ci się odpiecze z wieloklinu ( ma dużą tolerancję ruchu, można ją wcisnąć palcem na 2-3cm do środka ). bemben nie zejdzie sam, ale z piastą, chyba że odkręcisz tą małą śrubkę zespalającą (śrubokręt). Najlepiej bemben z piastą ściągać tak: odkręcasz nakrętkę 32, podnosisz auto, łapiesz za całe koło i zaczynasz szarpać na boki. w końcu zejdzie! samego bembna nie ma za co złapać, a jak przykręcone jest koło, to już jest...;) pamiętaj! zdjęcie samego bembna nic Ci nie da!
Bolo - 2004-05-11, 19:16
Heh, wszystko sie zgadza poza jednym... :P
Mi się nie zapiekła piasta z wiloklinem półośki tylko piasta z łożyskiem (czyli po zewnętrznej stronie). A więc nie tak prosto.
Młotkiem już było stukane i pukane, śrubokrętami podwarzane i nie pomagało :(
Ale zanim wezme sie za odkrecanie wachacza jeszcze sprobuje mocniej poszarpac za całe kolo.
Samego bebna nigdy nie sciagalem, zawsze z piasta sciagalem.
Maciek Chybiński - 2004-05-11, 22:53
Bolo jak Ci szczeka caly czas trze o bemben to cofnik o jedno zablebienie szczeke bo tak to zjedziesz szczeki bardzo szybko ja relugowalem dopuki nie moglem zalozyc bemba....kiedy juz bemben wchodzil prawie na styt z okladzinami cernymi jest wtedy luzik hamulec robi Ci sie owiele twardszy...a przy okazji mozesz sprawcic czy hamulce nie sa zapowietrzone to jest taki zaworek na rorce od hamulcow ;p ale to pewno bedziesz wiedzial!!
Pozdrawiam
P.S. (jestem po impreze nie krzyczcie :p)
Grzegorz Zalewski - 2004-05-12, 06:32
heh okazalo sie ze nie lewa cieknie tylko prawa i tu najwiekszy zonko ni cholery nie wiem dlaczego nowe gumy na cylinderkach pozakladane wdobrym stanie sa heh naprawde nie wiem. Niestety sie tak wsio posypalo ze dzis jade po szczeki i mam nadzieje ze po sprezyny nowe na caly tyl
miedelnica - 2004-05-12, 08:55
stary, nowe gumy? gdzie? zewnętrzne(te z prostokątną dziurką), czy na tłoczku w cylinderkach? bo te pierwsze mają się nijak do szczelności cylinderków, liczą się gumki tłoczkowe!kupić radzę całe tłoczki - pewnie z parę złotych kosztują.
Grzegorz Zalewski - 2004-05-12, 10:51
nowe gumy na tloczkach na tloczkach ze tamte to ja wiem a co do calych tloczkow to sie obaczy. Za to ostatni patent odnosnie przewodow hamulcowych pasuja od cieniasa sa troche dluzsze ale za to sa miedziane :)
miedelnica - 2004-05-12, 13:41
a końcówki przewodów cc pasują do trabantowskiej pompy i do dalszych przewodów elast.?
Grzegorz Zalewski - 2004-05-12, 13:54
tak :) sa troche dluzsze ale pasuja idealnie
Grzegorz Zalewski - 2004-05-13, 06:53
no hamulce prawie zrobione z jednej strony po trudach i znojach jest cacy lecz z drugiej szczeki wyskakuja z samoregulatorów po zaciagnieciu recznego :( zobaczymy jak bedzie po naciagnieciu linki lecz mnie niepokoji ten fakt :(. Hmm po jakim czasie sie szczeki docieraja do bebna??
|
|