CartoonTrabant v1.0
cartoon trabant polska 1.0

Technicznie - [tuning] Duzy otwór w dachu

Firestarter - 2004-07-01, 13:10

Witam!
W archiwum "forum" podobych tematów nie spotkałem, jak są to z góry sorry.
Mam pewien pomysł i nie wiem czy możliwy do zrealizowania.
Widziałem kiedyś trabanta z odkręconym dachem a ja mam plan aby wyciąć w dachu duży otwór równolegle do listwy w odległości ok. 10cm. Aby mieć mozliwość jazdy w deszczu i w zimie wyciąłbym dach z innego wozu o większej niejako "średnicy" (wiecie chyba o co chodzi)tak aby zachodził na pozostawioną 10 cm zakładkę. Zakładany dach umocowałbym śrubami "na motylki" zakręcanymi od środka. Dałoby się szybko go zdjąć.Co do uszczelnienia to wybór wszelakich uszczelek na szrotach ogromny.
Oczywiście zdejmowanie takiego dachu byłoby słuszne na krótkich wypadach ale jakże przyjemnych.
No i tu się pojawiają wątpliwości czy to wpłynie na stabilność konstrukcji no i czy policja mi dowodu nie odbierze za coś takiego.

brzydal - 2004-07-01, 14:17

no tak....
w zasadzie zalezy od policjanta jakiego spotkasz....
ale mozna rozumowac w sposob nastepujacy:
czy można wywiercic w dachu otwór pod np antene?
odp: mozna
a jakie przepisy okreslaja wielkosc dziury pod antene?

wredny policjant moze (bo ma do tego prawo) zatrzymac dowod rejestracyjny i skierowac Cie na przeglad a tam to zalezy tylko od diagnosty....

Cukier zrobił cos takiego tylko dach ma z jakiegos skaju czy cos takiego i jak na razie nikt sie go nie czepia

kuba_krakow (WLADZIO) - 2004-07-02, 03:30

wplywa na stabilnosc konstrukcji

a jak nie wiezysz, ze Duroplast® jest sztywniejszy od blachy to zobacz co sie dzieje z drzwiami w Trabancie po jego zdjeciu i probie zamkniecia drzwi...
(sa jak galaretka)

Wladzio®

Galant - 2004-07-04, 13:17

Witam!
Z siostrą wycieliśmy w jej trabie taki "szyberdach" i jest spoko. Policja pare razy jeździła za nami podglądając patent ale nie zatrzymali nas. Ludzie mają dachy panoramiczne i dobrze. Zawsze mozna powiedziec ze konstrucji ramy nie zmieniales.

CaMeL - 2004-07-04, 13:45

Slyszalem, ze samo poszycie z Duroplastu mozna spokojnie wyciac i zalozyc brezent na przyklad, tylko, ze material w deszczu sie zapada, wiec ten patent z przykrecanym dachem bedzie lepszy. Jak juz sie uda cos takiego zrobic to prosze o fotki, jestem ciekaw jakbedzie sie prezentowac ;]

Niech Mixol bedzie z Wami!

elixir - 2004-07-04, 17:35

o zesz stary mega patent! ide na to.
piszac dach od innego samochodu masz na mysli inny dach traba?
ja mam drugi i moge robic experyment.

a z traba cale duro wlacznie z dachem mialem zdjete, i nie zauwalylem zebi ykonstrukcji cos dolegalo w czasie jazdy na holu za merolem i po bruku...
zreszta, w sztumie na dachu traba jechaly chyba 4 osoby, i ludzie od dolu 3mali zeby sie nie zjebal do srodka, a jak zeszli to nic nie bylo. nie sadze zeby brak czesci dachuy mogl bardziej zaszkodzic

Firestarter - 2004-07-04, 21:39

Hej!!!

W takim razie zabieram sie do roboty, bo lato nie daje mi spokoju.
Co bedzie to bedzie ale frajdy napewno najwiecej.
Jak coś to fotki też będą.

PozDDRawiam !!!

Kuzyn - 2004-07-04, 21:56

Dach wbrew pozorom bardzo trzymie sztywność nadwozia trabanta.Po jego ściągnięciu słupki na zewnątrz da się wyciągać malutką siłą. Zresztą widać że się ruszają jak pochuśtasz autem stojąc na podłodze. Także patent ciekawy ale niestety destrukcyjny dla nadwozia.
Wiem że Zając miał taki dach, ale miał wspawaną rozpore mdz środkowymi słupkami. Jak mu sie to sprawowało to by się trzeba bylo jego spytać.

Firestarter - 2004-07-04, 22:30

Powracając do tematu- miałem kiedyś sam dach w rękach i był strasznie giętki. Myślę, że wiele to konstukcji nie naruszy, tym bardziej, ze część dachu zostanie. Problem huśtania słupków zniknie jak założe nakładany dach bo śruby mocujące będą się też znajdować nad słupkami. Co do jazdy bez dachu w skali roku to za wiele jej chyba nie bedzie zważająć na naszą kapryśną pogodę.Ale o wsporniku w poprzek też pomyślę.
kuba_krakow (WLADZIO) - 2004-07-07, 01:36

firestarter... chyba faktycznie nasluchales sie prodigy...

W TRABIE NADWOZIE JEST SAMONOŚNE!! JAK ZDEJMIESZ DACH TO NARUSZYSZ KONSTRUKCJE AUTA!!

Powracając do tematu- miałem kiedyś sam dach w rękach i był strasznie giętki.
napewno to był dach??

Problem huśtania słupków zniknie jak założe nakładany dach bo śruby mocujące będą się też znajdować nad słupkami.
Nie zniknie bo śruby trzymają punktowo a nie całą powierzchnią!!

ŻENUJĄCE!!

kuba_krakow (WLADZIO) - 2004-07-07, 03:47

Slyszalem, ze samo poszycie z Duroplastu mozna spokojnie wyciac ...

a nie można...

Tak jak mówiłem wcześniej, (ale nikt nie wziął tego pod uwagę - jedynie jeszcze Kuzyn_353 dobrze napisał) nie zdajecie sobie chyba sprawy z tego jak Duroplast® usztywnia konstrukcję Traba...

DDR!!

Filuu - 2004-07-07, 12:25

widzialem na szrocie zlamanego niemal w polowie traba bez dachu... no ciekawe czy to byl efekt eksperymentu z przerobnieiem go na cabrio..
Kuzyn - 2004-07-07, 18:22

Dla tych którzy mówią że duroplast miękki to niech sobie wezmą blache 0,8 i porównają zginanie :)
Firestarter - 2004-07-07, 22:05

OK! Niech będzie! Spokorniałem trochę. Ale dach OD TRABANTA miałem w rękach i naprawdę był strasznie giętki.Polecam sprawdzić. Zastanawiać mnie nadal jednak będzie brak mocowania dachu nad tylnią szybą w oryginale.
Eeeech, ale się już napaliłem...

Zbyszek 601 - 2004-07-08, 10:47

Nie wiem jak jest ze sztywnością, ale ja jeżdziłem moim pierwszym trabem w wakacje bez dachu po mazurach. Po wakacje dach wrócił na miejsce. I wszystko było ok. Trab się złamał dopiero po roku, ale to pękła jaskółka z przerdzewienia...
elixir - 2004-07-08, 13:58

a dajmy na to, ze zorbi sie taki wspornik jak w cabrio - rure powiedzmy wpuscic przez slupek do podlogi i tam jak dach poprzeczka. wicie o co chodzi...? i to wzmoacnienie podlogi tez a la cabrio. wtedy wszystko powinno byc jak trzeba.
nie myle sie?

kuba_krakow (WLADZIO) - 2004-07-08, 22:28

sprawdź
Firestarter - 2004-07-09, 15:11

No koledzy, przywracacie powoli na nowo wiarę w moje "ala" cabrio.

PozDRR

Złoty - 2004-07-09, 17:47

Nie rob tak.... Zrobilismy u nas takiego traba, wszystko bylo spoko w miescie, na trasie bylo prze...bane.

Byle ostrzejszy zakret lub mocniejszy podmuch wiatru (np: wywolany przez jadącą z naprzeciwka ciezarowke) byl koszmarem dla calej konstrukcji traba, czasami to myslalem ze go rozedrze,

A jezeli chodzi o deszcz... tez nie bylo fajnie, bo dach byl w garazu a w naszym klimacie pogoda jest dosyc zmienne i nawet w piekny sloneczny deszcz lubi trafic sie burza...

Jezeli chodzi o sztywnosc dachu to w rekach on jest giętki, ale uwierz mi ze gdy jest dookola przyklejony do konstrukcji nadwozia jest niewiarygodnie sztywny

...(zrob sobie male doswiadczenie z kawalkiem tektury i jakims wiadrem, sprawdź sobie ile mozna polozyc na tektorze ktora jest w czterech miejscach przykręcona do wiadra, a następnie powtorz doswiadczenie dokladnie przyklejając ją dookola)...
wiele razy testowalem jego wytrzymalosc skacząc po dachu ;-) fajna zabawa... (przypuszczam ze nie zmieniales nigdy dachu w trabie, bo bys zrozumial o co chodzi)

pozDDRawiam i szczerze nie polecam takiego zabiegu...


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group