| |
CartoonTrabant v1.0 cartoon trabant polska 1.0 |
 |
Zlotowo-towarzysko - Labradora szukam
papieju - 2006-10-12, 14:55
Jak w temacie - szukam labradora retrivera, biszkopcika, siersc krotka - znacie moze w swojej okolicy jakiegos hodowce? Interesuje mnie odbior psiaka w 2 polowie listopada, po dobrych rodzicach, najlepiej z rodowodem, w dobrej cenie :) Jakby ktos mial namiar - prosze info na prov
bartekp - 2006-10-12, 16:40
Poszukaj sobie na necie sa rozne ogloszenia
magik - 2006-10-12, 19:04
hodowla
Kędzior - 2006-10-12, 20:54
a ile pali ??
Sebastian (reafus) - 2006-10-12, 21:48
Czy to juz nie przesada?
pelu-p - 2006-10-12, 23:19
forum zlotowe chyba nie jest miejscem zamieszczania ogloszen o poszukiwaniu.......psa
KamiL_ON - 2006-10-13, 07:18
LISTWA I WSZYSTKO JASNE ...
papieju - 2006-10-13, 07:57
"forum zlotowe chyba nie jest miejscem zamieszczania ogloszen o poszukiwaniu.......psa"
zlotowo-towarzyskie gwoli scislosci. posilkowalem sie drugim czlonem nazwy, jak widac blednie. a ze na necie sa hodowle, to wiem. tylko ze teraz mioty ma kilka z nich, bo psy to nie kroliki, do tego porezerwowane. wbrew pozorm nie jest latwo kupic takiego psa, mimo ze allegro roi sie od ogloszen. pies mus byc z hodowli po naprawde dobrych rodzicach, bo one maja dziedziczne choroby stawow i slepote - tylko piesek po rodzicach wolnych od tego bedzie zdrowy - stad zrodlo musi byc pewne, bo dac za pieska pareset zl mniej, a potem wydac miliony na leczenie to zaden interes. Pytam na zaprzyjaznionych forach, bo nie kazda chodowla ma strone www, czesto sa to hodowle na tyle znane w kregach psiarzy, ze nie potrzebuja reklamy na zewnatrz - i takiej szukam, majac nadzieje ze na forum min. towarzyskim ktos mi udzieli informacji. Jakze sie mylilem, o ja malo wiedzacy malutki czlowieczku...
Kędzior - 2006-10-13, 15:42
a może tygrysa ?? ;)
czajnik - 2006-10-13, 17:36
Napisz do pasjonata on ma własnie takiego pikusia a hodowala jest w Sandomierzu on ma namiary i tam kupił psa
Piotr S. - 2006-10-13, 20:48
Mam propozycję - na 9 odpowiedzi jedna coś konkretnego wniosła. Więc może jak ktoś coś wie w temacie niech napisze. A reszta niech czasu innym nie marnuje którzy chcąc przeczytać coś konkretnego w temacie muszą przebić się przez ileśtam postów które zupełnie związku nie mają z tematem.
A co do tego typu tematów na forum - nasze środowiska to zbiorowisko ludzi, którzy oprócz Trabów mają inne zainteresowania. Więc nie widzę powodu, aby nie móc i o innych psrawach niż Traby pisać.
ciotka_lilka - 2006-10-14, 07:25
"tylko piesek po rodzicach wolnych od tego bedzie zdrowy"
Papieju nie jest do do końca prawda
wiele chorób ma charakter recesywny - tzn moga się nie objawiac u rodziców (którzy poza "chorą" kopią genu, mają także "zdrową") za to objawiać się u dzieci ( w tym przypadku szczeniąt, które mogą dostać obie kopie genu "chore" i dopiero wtedy się coroba ujawnia).
Nie jest także prawdą że tylko hodowla i rodowód gwarantuje zdrowego szczeniaka - wręcz przeciwnie. W hodowlach czesto krzyżuje się wsobnie (tzn np. suke pokrywa się jej dziadkiem lub bratem lub bliskim kuzynem) a to nic innego niż zakazane wsród ludzi kazirodztwo. A czemu wśród ludzi kazirodztwo jest "grzechem" do tego prawnie zakazanym? Własnie dlatego że wtedy szansa na ujawnienie się choroby genetyczniej jest bardzo duża.
Czemu hodowcy tak postepują? Po pierwsze populacja rodowodowych psów uzywanych do rozmnażania jest mała. Po drugie wsród hodowców "wszyscy wszystkich znają" po trzecie tak jest najlatwiej, najwygodniej i najtaniej.
Dobrze przemyslcie z Karolina sprawe rodowodowego psa. Sama mialam przyjemność posiadania "medalisty" z rasy dośc chorowitej (a taką są także labladory). Póki był mlody i zdrowy to wsio było OK, ale jak zaczął chorować to już nie było odwrotu... ;( Szczególnie przestrzegam przed rasami "modnymi" a biszkopty ewidentnie sa teraz na "topie". Hodowcy wietrząc interes idą na ilość (kasa kasa kasa) a nie jakość. Nikt Ci gwarancji na zdrowego i wolnego od chorób genetycznych (a to właśnie u labów głównie stawy) psa nie da.
Pzdr
i do zobaczenia ;)
Ciotka
Sikor - 2006-10-15, 13:28
No i to samo papiejowi pisałen gg, ale oczywiście nie wierzył :P
papieju - 2006-10-16, 14:01
Ha, temat nieaktualny, piseka znalazlem. Z hodowli, rodzice rodowodowi nie krzyzowani - to widac, bo w rodowodach sa przodkowie i sie nie pokrywaja, wiec ten temat odpada. Sa 2 rodzaje hodowli, jak zdazylem poczytac - taka, co jest nastawiona na kase i tylko to sie liczy (i tu krzyzowki sa mozliwe), oraz takie, ktore prowadza ludzie z pasja (tak, sa tacy), gdzie pewne rzeczy sa niedpouszczalne. Z takiej hodowli znalazlem pieska wlasnie, na poczatku grudnia zamieszka z nami :) A co do chorob - jesli rodzice nie mieli, dziadkowie i pradziadkowie - to jest spora sznase ze i dzieci nie beda mialy. Oczywiscie jest to mozliwe, ale bliskie zeru. Na pewno mniej prawdopodobne niz z niewiadomomego zrodla. W kazdym razie - tym co chceli pomoc dzieki wielkie, tym co nie - gratuluje dobrego samopoczucia.
ciotka_lilka - 2006-10-16, 14:10
no i super że się udało!
mój piesek tez był sprawdzany pod względem rodowodowym i tez jego przodkowie się "nie pokrywali" a mimo tego... no nie ważne.
Oby Wam się dobrze chował, byl grzeczny i dawał Wam duzo radości
Zwierzak w domu to mnóstwo szczęscia i dobrej energii
Kędzior - 2006-10-16, 14:17
gorzej jak trzeba wyjść na spacereg a za oknem ulewa czy qwa jesień sobie hula a ty grzejesz zad w domu przed telewizorkiem, a okazuje się że piesek chciał tylko patyczka sobie do domu przynieść... wiem po swoim...
ciotka_lilka - 2006-10-16, 14:35
dlatego wole koty siersciuchy
nienawidzilam wieczornych spacerow ;/
ale gdybym mieszkala w domu z ogrodkiem jak niektorzy........ :)
papieju - 2006-10-17, 10:52
Kota juz ma tesciowa, wystarczy. W domu sa 3 mieszkania, a bydle u kazdego ma miche, u kazdego umie otworzyc lodowe i u kazdego gmera po garach. Pora na pieska. Specjalnie chcemy duze bydle co wymaga spacerow, bo oboje jestesmy nadwymiarowi i godzinka-dwie rzucania frisbi albo pilki na polach dobrze nam zrobi. Do tego psiak jest takiej rasy po to, ze jak powieksze rodzinke (przy wspoludziale zony,hehe) to nie bede mial dylematu co zrobic.
|
|