| |
CartoonTrabant v1.0 cartoon trabant polska 1.0 |
 |
Zlotowo-towarzysko - nowy trabanciarz:)
brunoniusz - 2006-06-10, 11:59
a co tam, może i to jest zaśmiecanie forum (choć właściwie to dlaczego?) ale czuję potrzebę pochwalenia się: stałem się szczęśliwym posiadaczem trabanta 601:) jak długo będę szczęśliwy to się jeszcze okaże. autko zdaje się być w niezłym stanie, ale zobaczymy co będzie dalej. ma 21 latek i 47tys przebiegu (dane pewne). to chyba nieźle? no to tyle. długa droga przede mną. duuuużo się muszę nauczyć, żeby zostać rasowym trabanciarzem, ale co tam, kiedyś trzeba zacząć:) a! zapomniałem dodać, że to kontynuacja tradycji rodzinnej - mój dziadek miał trabanta daaaawno daaawno temu. wsławił się spektakularnym przejazdem z Krynicy (górskiej oczywiście) do Wrocławia na ręcznym:) ale tej tradycji nie zamierzam kontynuować;) pozdrawiam licząc na ciepłe przyjęcie i wyrozumiałość przy ewentualnym odpowiadaniu na głupie pytania:) pozdrawiam
arek_353 - 2006-06-10, 12:22
hejka
witam w gronie :)
miłoby było jakbyś zapisał się do klubu :)
Sebastian Kurantowicz (re - 2006-06-10, 13:45
Witam kolejnego zapalenca.
Pytaj.. Odpowiem na kazde "glupie" pytanie :)
Arthas - 2006-06-10, 13:53
No więc ja również witam
Paweł Bross - 2006-06-10, 14:43
No Hej Ja Też Cię Witam :)
Kolejny :) Bzik To Miło :)
brunoniusz - 2006-06-11, 17:00
cieszę się z wszelkich powitań:) ale póki co zastanawiam się czy nie zatarłem trabika w pierwszych chwilach naszego współżycia...
Zenek Wołoszyn - 2006-06-12, 13:44
witam skąd takie pytanie
brunoniusz - 2006-06-12, 20:13
historia raczej jak z czeskiego filmu... do ostatecznego przeglądu kupowanego trabika wypożyczyłem ojca. młodość wsparta doświadczeniem - to zawsze działa:) po dogadaniu wszystkiego i zapoznaniu nas z wszystkimi tajnikami pojazdu, wsiedliśmy i pojechaliśmy. tatulo za kierownicą, ja (przyszły kierowca) na miejscu pasażera, a z tyłu Ma Luba, współwłaścicielka i Matka Chrzestna domniemanego cacuszka. przejechaliśmy 100-150 m do najbliższego skrzyżowania... maszyna zgasła. pierwsze kręcenie - nic. drugie - to samo. 3, 4, 5... za nami sznurek. dziewne, bo nie trąbią... ale trzeba miasto ratować przed paraliżem komunikacyjnym. wysiadamy. ale jak się cholera odpina te pasy?! uff już na poboczu. kolejne kręcenia i... dalej nic... ładnie! pierwsza jazda... kupiliśmy ruinę!!!!! za chwilę okazało się, że znowy tamujemy ruch, bo ikarus nijak zmieścić się nie chce... trudno... do stacji paliw - pierwszego celu - pchamy.... tankowanie. pierwszy w życiu mixol. i... znowu nie odpala... no to bierzemy na pych. w końcu zaskoczy... w kółko klombu przed dworcem - nic. do dąbrowskiego - nic. uffff... pot, krew wali w tętnicach. -całe szczęście on lekki... ostatnia prosta i... jesteśmy pod domem. w międzyczasie padł akumulator... dalej nic. zamykamy. potem spróbujemy na kablach. ostatni rzut okiem. Mój ojciec: -Ty! ten facet chyba zostawił zamknięty kranik paliwa... fakt zostawił.... o my durnie... stąd pomyślałem, że jak darliśmy bez paliwa, czyli i bez smarowania, to mogliśmy go zatrzeć. ale dziś odpalił (na kablach) i pojechał do zaprzyjaźnionego warsztatu. ciekawe, co wykaże pregląd? na dzień dobry Pan Janek - znajomy mechanik - powiedział, że z kilometra było słychać zatarte łożyska. chyba wentylatora... trzymajcie kciuki! pozdrawiam:)
Kędzior - 2006-06-12, 21:26
Ten samochód tak ma że zawsze psują sienajwiększe pierdoły. Co do kranika to normalne u początkującego trabanciarza i nie tylko.
Paweł Bross - 2006-06-12, 22:09
Zdaża Sie "Nowy" Brunoniusz Nabieże wprawy i Będzie Szczęsliwy z wozu.
brunoniusz - 2006-06-12, 23:07
oby oby...najgorsze jest to (zmieniając nieco temat), że ja nigdy dotąd nie miałem nic wspólnego z mechaniką... a przy trabiku umiejętność to aż nadto przydatna... ale może, za sprawą dobrych rad i instrukcji Was wszystkich, uda się przełamac opór materii i zaczynając od prostych spraw nauczę się bezkonfliktowego współżycia z Autkiem:)
Paweł Bross - 2006-06-13, 09:37
Życzę powodzenie Ja Się Nauczyłem... jak Działa nieruszać!!! Mój Trabi jest Kochany. wszystko Działa :( no Prawie bo Gażnik jest do Ragulacji ...
DDR
Matra - 2006-06-14, 21:19
Ja pierwszy raz udzielam sie na forum(mam nadzieje ze nie ostatni :D)-chyba tez pora pochwalic sie swoim trabikiem,ktorego posiadaczka stalam sie w zimie tego roku.To moj pierwszy Trabi i mam nadzieje,ze dlugo innego nie bedzie.Mial byc wczesniej niz tej zimy ale jakos tak wyszlo i najwazniejsze ze jest :))).Takze Brunoniuszu nie jestes sam w poczatkach,ktore pewnie z 601 sa trudniejsze(tak mi sie przynajmniej wydaje),moje polo tez mi przyprawilo na poczatku kilka niespodzianek mimo to sie nie daje :D
Arthas - 2006-06-15, 11:04
Z Polówką są wieksze problemy niż z 601 i to duuuuuuuuuuuuużo większe. Ale jak się dba to się jeździ mimo problemów
Paweł-Yogi - 2006-06-15, 22:51
Jak dbasz tak masz z tego co ludziska piszą to 1,1 jest bardziej kłopotliwy.Ja ze swoją 601 nie mam wielkich problemów pomykam nią na co dzień i wszystko jest oki. Ale jak Trabik będzie stał troszkę w garażu to samoregulatory nie działają zbytnio dlatego trzeba jezdzic by wszystko było ok wtedy wszystko działa jak potrzeba.
---------------------------------------------
Trabant601s rocznik 85
---------------------------------------------
mitek - 2006-06-18, 23:50
heh i ja nabyłem w zeszły piątek 601 heh w końcu jestem pełno wartościowym klubowiczem. Mam trabba z 74 roku przejechane 80500 ale od generalnego remontu ma 12 tyś silnik chodzi pięęknie wszystko jest extra zawieszenie twarde a z profili leje się konserwacja. Auto kupione od pierwszego właściciela. Jedyne dwie wady to to że ruda zeżarła blache przy dachu nad drzwiami kierowcy i poduszka pod skrzynią podziękowała za współpracę
Paweł Bross - 2006-07-03, 14:23
Witamy w Gronie... DDR
ali - 2006-07-03, 22:43
A mnie w zeszłym roku to nikt tak ochoczo nie witał ((
Arthas - 2006-07-04, 07:09
Alan boś się nie starał :D
ali - 2006-07-05, 21:53
Starałem sie ale co mi przeszkadzało dowiesz sie jak sie spotkamy ...
halogen - 2006-07-06, 00:15
No ja sie jeszcze raz przywitam :) ponieważ stałem się takjakby od nowa posiadaczem trampka :) tzn kupilem jak narazie 3 karton:) 83roczek śmiga super. PozDDRo :) ps. mam nadzieje ze moja przygoda z trabantami nie skończy się na 3 egzemplarzach w tym 2 na chodzie :) tylko problemik się robi bo wykupilem wszystkie 601 w okolicy :) jest jeszcze jeden ale dziadek go nie chce sprzedać;/
Mateusz105l - 2006-08-02, 09:28
Odswierzam kotleta.
Z dniem wczorajszym wszedłem w posiadanie trampka 601 1974 rok nabyty za kosmiczną sumę 200zł. Auto będzie na części ze względu na stan blacharski i mechaniczny- po prostu się nie opłaca go robić. Za to jest w miarę orginalny- deska rozdzielcza starego typu, białe boczki (!!), stare klamki, stare obłe zderzaczki, itp. Może interesu życia na nim nie zrobiłem, ale zawsze trochę więcej ciekawych fantów, które docelowo mają powędrować do drugiej 601( jak uda mi się jakąś kupić w dobrym stanie). Tak więc powróciłem do grona trabanciarzy:)
Pozdrawiam
chicco - 2006-08-02, 16:14
Ja tam nie wiem czy mnie witaliście czy nie no ale wrazie co dla Formalności HALLO:D hehehehhe Jestem Dzionas(inaczej John'ek, badz ch!cCo) pochodze z Gniezna i póki co tu mieszkam mam 601s traba stylizowanego na kosiarke niemiecka z wielkim Germanowym Glebem:P buehheh no i narazie to tyle fotosy moich prac mozna looknac tu www.trabrygada.prv.pl a pozniej beda na stronie ostatecznej www.trabrygada.gniezno.org.pl
Pudzian - 2006-08-02, 16:35
To moze i ja sie z wszystkimi przywitam!!!!!
Tez jestem tu nowy trabanta mam juz od roku, ale w lipcu zostal pospawany progi, podloga. Zostalo tylko odpowietrzyc hamulce drobne poprawki i oczywiscie sklejic go odpowiednio..... a i jeszcze prawko zdac bo ciezko bardzo miejmy nadzieje ze sie w koncu uda.
Moj helmut jest z 1987r a oto pare fotek:
trabi
trabi1
trabi2
Pudzian - 2006-08-02, 19:01
TRABI
TRABI1
TRABI2
Posiadam rowniez dawce organow z 78r tylko bez papierow i nie na chodzie... Pozddro dla wszystkich!!!!!!!!!!
|
|