CartoonTrabant v1.0
cartoon trabant polska 1.0

Ogólnie - kupno trabanta 10 lat nieopłacanego

Wiktor/ EL Wiktorro - 2010-12-19, 16:53

Mam możliwość kupna trabanta za śmieszne pieniądze, problem w tym że trabant jest przez 10 lat niejeżdżony i ma nie płacone oc.
Właściciel chce mi go dać bez żadnych dokumentów, umowy i tablic, mając nadzieje że PZU w którym jest ubezpieczony, nie przypomni sobie o tym aucie i nie każe płacić za te 10 lat. Umowa OC nie została wypowiedziana a ostatnie pismo od PZU do właściciela przyszło w 2000roku. Teraz pytanie czy stosując takie rozwiązanie nie zrobię sobie ani obecnemu właścicielowi jakiś problemów?

Bachur - 2010-12-19, 17:20

teraz dokumenty dokup i jazda :)
papieju - 2010-12-19, 18:03

PZu może pana cmoknąć, przedawniło się.
Kalisz / eutyfronik - 2010-12-19, 18:15

Jeżeli chcesz go kupić razem z papierami to Tobie nic nie grozi, ale pod warunkiem że jednego dnia:
- spiszecie umowę
- załatwisz skarbówkę
- załatwisz przegląd (jeżeli auto ma jeszcze stary dowód na prostokątne pieczątki to dostaniesz na stacji diagnostycznej kwit równoważny z pozytywnym przejściem przeglądu)
- zarejestrujesz w Urzędzie auto, zapłacisz tablice itp
- ubezpieczysz go
Kolejność raczej taka jak napisałem, skarbówkę możesz zrobić po przeglądzie ale przed Wydziałem Komunikacji.

A czy się Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny odezwie do dotychczasowego właściciela to nie mam pojęcia. Papieju, a wiesz coś więcej o przedawnieniu?

Ewentualnie kup to auto a papiery opłacone osobno od innego auta.

Lary - 2010-12-19, 20:04

Miałem problem problem kupiłem trabanta ze ważnego OC i przeglądu.
W urzędzie nie zarejestrujesz samochodu jeśli nie mam przeglądu lub OC.
Tak samo jest w ubezpieczalni jeśli nie masz przeglądu to nie ubezpieczą ci samochodu.
Ja zrobiłem tak ze poszedłem do znajomego od ubezpieczeń załatwił OC, potem załatwiłem przegląd i dopiero poszedłem do Urzędu. Skarbówkę możesz olać jeśli samochód nie jest wary więcej niż 1000zł.
Ogólnie trochę biegania i załatwiania.
A jak nie to przeszczepić nr. i będzie git:)

Maciej Dendyss - 2010-12-19, 21:37

Trzeba mieć znajomego z agencją ubezpieczeń który przymknie oko na brak przeglądu, wtedy kupujesz auto, wypowiadasz umowę w ten sam dzień i ubezpieczasz. A w sumie to nie ma co tam wypowiadać bo umowa wznawia się automatycznie tylko raz, więc tak naprawdę nie ma OC od 8 lat.(Wcześniej miał wznowioną nieopłaconą)
Pietrek "ELV15&a - 2010-12-19, 23:29

eutyfronik -> Dlaczego to wszystko musi być załatwione w jeden dzień?
RAV - 2010-12-19, 23:56

Ubezpieczyc musisz w dniu zakupu.Fundusz gwarancyjny ścignie najwyżej poprzedniego właściciela.Od nowego roku mają się za to zabrac mimo,że cepik nie bardzo działa.Rzeczywiście ubezpieczyciele dowalają 100% zwyżki za brak przeglądu.Ale np. Aviva jest elastyczna,wystarczy oświadczyc,że auto stoi bo czeka na renowację.Możesz ubezpieczyc auto od razu na siebie przed przerejestrowaniem.Nie raz tak robiłem,nie było problemu.Polisa na Ciebie,dowód na poprzedniego właściciela.A z UFG uważaj bo walą 500 euro kary od kopa.Coś o tym wiem ;)
Kalisz / eutyfronik - 2010-12-20, 08:39

W urzędzie nie zarejestrujesz samochodu jeśli nie mam przeglądu lub OC
co urząd to zwyczaj, generalnie nic im do ubezpieczenia, oni mają samochód zarejestrować i tyle. Ale przegląd musi być.

Skarbówkę możesz olać jeśli samochód nie jest wary więcej niż 1000zł co urząd to zwyczaj - u mnie jest tak że musisz w skarbówce dostać stempla na umowie że pojazd nie podlega naliczeniu podatku.

Czyli lepiej iść wcześniej do swojego Wydziału Komunikacji i się dowiedzieć jakie oni mają wymagania.

papieju - 2010-12-20, 09:29

Ale przegląd musi być
A to też zależy. Czasem przechodzi bez, zwłaszcza w przypadku aut starszej daty - mówi się że auto w remoncie a rejestrować trzeba bo ustawowy termin i nie powinno być problemu. Na OC nie zwracali uwagi przy rejestracji, kazali tylko w tym samym dniu przepisać polisę.
co urząd to zwyczaj
W zasadzie nie zwyczaj a ustawa. Nawet jeśli poniżej tysiaka to trzeba umowę podbić w US, co nie kosztuje a daje gwarancję że nie odeślą z kwitkiem po dniu stania pod drzwiami.
Tak czy siak brałbym z dokumentami żeby nie kombinować z przebijaniem, bo auto warte grosze a jak ktoś odkryje to będą jajca.

Galant - YuLaS - 2010-12-20, 17:41

U mnie w Urzędzie Kom. wymagane jest ważne OC.

Z doświadczenia (u mnie w Obornikach WLkp) proponuje tak:
1. badanie techniczne - ich przegląd, ani kogo auto nie interesuje dajesz dowód rej, płacisz 99zł i dostajesz pieczęć (nie przeszkadza później) lub zaświadczenie o badaniu tech.
2. umowa kupna i OC w ten sam dzień. OC nie zrobisz wstecz, ale umowę z datą dzień do przodu pewnie tak.
autem możesz już jeździć - masz OC na siebie i auto, które zgodnie z umową jest twoją własnością. Warto mieć umowe w razie kontroli drogowej.
3. na skarbówkę ma 14 dni (poniżej 1000zł na umowie w Obornikach nie muszę mieć stempla z US)
4. na rejestracje masz 30 dni, ale na razie nie ma kar za nie przerejestrowanie.

Podczas rejestracji okazujesz polisę OC, umowę kupna, a termin badania przepisywany jest z pieczątki w poprzednim dowodzie lub z zaświadczenia.

Karę za brak ciągłości OC może otrzymać osoba która dopuściła się nieciągłości czyli zbywca.

Kalisz / eutyfronik - 2010-12-20, 19:13

Dobrze Julek piszesz. Ale już po zarejestrowaniu trzeba złożyć ponowną wizytę w zakładzie ubezpieczeniowym w celu przepisania polisy na nowego właściciela.
Galant - YuLaS - 2010-12-21, 09:56

Kalisz - zgadza się i tam też jest jakiś czas. Np. HDI robi wpis w pole Uwagi, inni wystawiają nową polisę, inni robią aneks.
papieju - 2010-12-21, 10:22

A inni skreślają stary numer rejestracyjny, wpisują nowy i parafują. Nie ma reguły.
Piotr S. - 2010-12-23, 20:43

Setki razy już o OC było....
Kupując pojazd odpowiadasz za niego od dnia zakupu. Więc w dniu zakupu idziesz do wybranej firmy ubezpieczeniowej z dowodem rejestracyjnym i umową kupna i robisz polisę na SWOJE DANE!!
Po przerejestrowaniu pojazdu idziesz raz jeszcze i zmieniasz aneksem numer rejestracyjny.
Jeśli chodzi o kwestię przeglądu - zakład ubezpieczeń nie ma prawa odmówić zawarcia ubezpieczenia. Składka to już inny temat. Więc jeśli masz firmę w której podnoszą składkę za brak przeglądu (przypominam - odmówić nie wolno) to zmień firmę. Najlepiej idź do multiagencji - i to takiej gdzie dużo firm mają - tam znajdą najlepszą ofertę.

Wiktor/ EL Wiktorro - 2010-12-24, 13:39

Nowy trabancik stoi już w garażu...tak jak mówiłem, wiozłem go bez żadnych papierów i oby się żadnemu urzędnikowi nie przypomniało o jego istnieniu
Kumpelek - 2010-12-24, 15:26

no ale skoro wziąłeś bez kwitów to chyba już nie powinno Cie interesować czy ktoś sobie przypomni czy nie... i pokaż fotke:)
Barył - 2010-12-24, 18:05

Mogłeś go wziąć z papierami, łatwiej było by Ci go zarejestrować. Chyba że ma być na części. A urząd się nie czepi. A i tego samego dnia nie trzeba z tym latać, można daty odpowiednio ustawić.
Kumpelek - 2010-12-24, 22:51

e tam, kwity co chwila na giełdzie CT się pojawiają i to często opłacone;p
Piotr S. - 2010-12-28, 08:24

Uzupełniając co do kwestii rejestracji i OC:
co urząd to zwyczaj, generalnie nic im do ubezpieczenia, oni mają samochód zarejestrować i tyle
Nie dokładnie. Art. 84 pkt 2 Ustawy o ubezpieczeniach obowiązkowych... mówi:
2. Do przeprowadzania kontroli spełnienia obowiązku zawarcia umowy ubezpieczenia OC posiadaczy pojazdów mechanicznych:
1) są obowiązane:
a) Policja,
b) organy celne,
c) Straż Graniczna,
d) organy właściwe w sprawach rejestracji pojazdów,
e) Inspekcja Transportu Drogowego;

Maciej Dendyss - 2011-01-06, 15:24

W Bielsku jest nawet informacja poparta paragrafem ze pojazd rejestrowany musi mieć OC 30 dni do przodu, a jak się ktoś pojawi bez oc mają obowiązek powiadomić fundusz gwarancyjny.
Piotr S. - 2011-01-06, 17:48

Możesz podać ten paragraf? Bo o ile wiem to nie ma nigdzie zapisu, że musi być jakiś okres do zakończenia umowy OC żeby przerejestrować pojazd.
papieju - 2011-01-07, 14:11

Ma mieć w dniu zakupu.
Ja jak kupowałem 1.3 miałem na 30 dni (komisowe) i pod koniec okresu okazało się, że dostałem nie te papiery od auta. Sprawę wyjaśniłem, dostałem nowe z nową fakturą, ale już bez OC. Było to w sobotę. Ubezpieczyłem na swoje nazwisko w poniedziałek, potem rejestrowałem, na nowe tablice dostałem aneks - i mimo tych 2 dni nikt się nie czepiał. Minęło prawie 6 wiosen i gitara.

Kumpelek - 2011-01-07, 14:45

Ja kupiłem Trabanta z oc na poprzedniego właściciela. oc skończyło się i przez 2lata nic nie przychodziło, a potem po znajomości załatwiłem nowe oc na siebie, bo w innych ubezpieczalniach chcieli wymówienie ostatniej polisy, albo chociaż ostatnie oc czy coś takiego.

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group