| |
CartoonTrabant v1.0 cartoon trabant polska 1.0 |
 |
Ogólnie - TRABANT 600 KOMBI
Dippel - 2010-05-01, 14:15
Witam.
Mam Trabanta 600 kombi. Od dłuższego czasu zbieram się aby go wyremontować no i doszedłem do wniosku, że jakby zajął się tym ktoś kto się na tym zna lepiej niż ja to projekt miałby większe szanse powodzenia :)
Jednym słowem, szukam kogoś kto zająłby się remontem tegoż auta.
Zakładam, że do "zrobienia" jest praktycznie wszystko, więc jakby się okazało, ze jednak czegoś nie trzeba naprawiać to super. Wydaje mi się że w dość dobrym stanie jest podwozie (pospawane i zakonserwowane). Reszta wygląda słabo, ale raczej jest wszystko w komplecie.
Najbardziej pasowałoby mi , żeby ktoś wziął w/w auto do siebie i dłubał przy nim w wolnych chwilach (według ustalonego planu działania) - dzięki temu rozkładając także koszty w czasie. Jeśli będę potrzebne jakieś materiały czy części - będę szukał i dostarczał.
Czy znacie kogoś , komu powierzylibyście swoje auto na takich zasadach? Lub sami jesteście takim kimś?
Pozdrawiam, Ł.D.
magik - 2010-05-02, 07:48
musiałbyś mieć ze 3-4 tys na sam start, żeby odrestaurować mechanikę. To tylko tak na dzień dobry. I tylko byś siedział w domu i zamawiał paczki z niemiec z cześciami za gruba kasę. Nie wykluczam zakupu drugiej żeby było z czego składać. Z 4 tys na balchę ze 2,5 na lakier i ze 2 na tapicera. Dalej chcesz ?
Może nich jakiś posiadacz powie ile uszczelki gumowe do 600ki kosztują :)
magik - 2010-05-02, 07:49
z drugiej strony z chęcią bym zobaczył tą Twoją 600 kę, jestem z Warszawy
wnuq - 2010-05-02, 08:38
oddaj magikowi..on zrobi
magik - 2010-05-02, 09:33
i zwariuje :)
Dippel - 2010-05-02, 09:56
Wyśle zdjęcia po weekendzie. Tu można wrzucić na forum jakoś? nie widzę takiej opcji?
pozdr. Ł.D.
magik - 2010-05-02, 10:57
albo na maile albo linki do albumów itp
Piotr Kucharski (kuchar) - 2010-05-02, 22:42
wujek magik znów straszy gawiedź
magik - 2010-05-03, 07:50
liczę na to ze ta 600 ka będzie zrobiona jak groszek albo i lepiej
magik - 2010-05-03, 09:31
Zawsze podaję jako przykład podstawowej ale i profesjonalnej naprawy jaką wykonałem w trabancie kolegi. Chodzi o regenerację wahaczy tylnych. Piaskowanie 100zł, obspawanie plus regeneracja dwóch gniazd 250, cynkowanie 80, malowanie 50, wszystkie nowe części hamulcowe łącznie z linką ręcznego łożyskami, nakrętki, podkładki itp itd, dodatkowo zalanie profili wahacza poprzez dorobione otwory zakręcane na śruby. koszta ok 220, nowe gumy wahaczy 50 zł plus moja praca co dało łączna kwotę równe 1000 zł. Z używanych rzeczy zostały bębny oraz spręzyny z amortyzatorami. Oczywiscie na dalszym planie powinny znaleźć się koła czyli odnawianie felg i wymiana opon. Jeśli wszystko na nowo to pewnie jeszcze z 800 zł. nie wszyscy zarabiamy kokosy. Felgi zrobić po pensji i suchary jeść ?
czajnik - 2010-05-03, 17:25
Magik nie strasz ;)! pytanie brzmiało czy znacie kogoś co zająłby się 600tką ?.
Dippel skontaktuj się z Józkiem z Krakowa może się dogadacie !
P.S znajomy ma do sprzedania 600 sedan !!
magik - 2010-05-03, 17:43
W każdym razie ja mogę odpalić i zrobić hamulce tak aby się poruszał ale na miejscu, u siebie nie mam możliwości. Jeśli to na początek wystarczy to się polecam.
magik - 2010-05-03, 17:47
może zobaczmy na początek jakies zdjęcia ?
Dippel - 2010-05-03, 22:48
a kto to jest "Józek z Krakowa" ?
A propos - Magiku , pisałem w moim poście "Najbardziej pasowałoby mi , żeby ktoś wziął w/w auto do siebie i dłubał przy nim w wolnych chwilach"
a Ty piszesz "ale na miejscu, u siebie nie mam możliwości." to nie za bardzo współgra.
ale opcja o której piszesz : "W każdym razie ja mogę odpalić i zrobić hamulce tak aby się poruszał (...)" - to też jakieś rozwiązanie.
Zdjęcia niedługo wrzucę, tylko trochę odkopię sprzęta.
magik - 2010-05-04, 06:55
no trzeba go głównie obejrzeć blacharsko i objąc plan
MAXIMUS - 2010-05-04, 19:42
Dippel
Pomyśl jeszcze czy to ma być oryginał bo jak nie to wiele możesz zaoszczędzić sadzając na budzie 1,1
Bartek Dobrzyński - 2010-05-04, 19:48
sadzając na budzie 1,1
auuuuu. zabolało
Piotr Kucharski (kuchar) - 2010-05-04, 22:42
to wiele możesz zaoszczędzić sadzając na budzie 1,1
z deszczu pod rynnę :)
Jak już się zdarzy, że znajdziesz zdrowe blacharsko 1,1, to jest to na tyle unikat, że szkoda go pociąć. Unikat, jak zdrowa 600-tka
Na czym ma oszczędzić? Rozmierzałeś budy 600 i 601/1,1? W tych dwóch karoseriach taki sam jest generalnie tylko rozstaw osi, no i przednie błotniki da się od biedy zaadoptować z 601 do 600. Cała reszta to kompletnie co innego. Blacharz się narzeźbi, a wyjdzie wynalazek/hybryda. O ile ta 600-tka w ogóle nadaje się do remontu, to szybciej i taniej będzie zrobić jej zwykłą blacharkę, bo blachy jeszcze można dostać. Duroplasty i uszczelki tym bardziej.
Zresztą kolega napisał, że chce wyremontować Trabanta 600 kombi. Myślę, że kluczową sprawą jest, aby autko to zobaczył ktoś, kto miał do czynienia z remontem(-ami) 600-tki, ocenił oryginalność i kompletność i wykazał ewentualne braki. Wtedy właściciel będzie mógł sobie ułożyć w głowie plan remontu i z góry założyć stopień oryginalności odbudowywanego auta.
Nie jest to plan wirtualny, bo kolekcjonerzy w Polsce poddają renowacji obcymi rękoma setki samochodów rocznie, najczęściej dużo bardziej skomplikowane i unikatowe od trabanta. Nie ma więc co filozofować, bo sprawa jest prosta: kolega zadał pytanie dotyczące trabanta na trabantowym forum.
Pozdrawiam
Kuchar
Kosiek - 2010-05-04, 23:12
A może coś takiego
http://allegro.pl/item101..._1962_roku.html
miedelnica - 2010-05-04, 23:17
Popieram p.Kuchara. 600 to 600 a nie 1.1. Maximus jest madry bo sam ma taki plan. nie placi spawaczowi od godziny. ma wizje, bedzie cial i spawal. Trudno jest to samo wytlumaczyc mechanikowi do ktorego to trafi. Nawet robienie na bazie 601, o ktore zdrowe nie trudno, to kombinacja alpejska - zmierz otwor drzwi i sie przekonasz dlaczego. Jedno trzeba przyznac - robienie takiej hybrydy to jest swojego rodzaju chodzenie na latwizne, bo jak znam zycie zamiast listewek pojdzie zywica i szpachla (26 listewek - sedan - odczepic, odnowic a potem zalozyc to miesiac roboty jak nic, o ile wszystkie masz kompletne i niezniszczone, gumki niesparciale itp, a to jest nieczeste), uszczelki sie zaadoptuje, a niemozliwe do znalezienia detale zastapi czyms innym.
Moja propozycja na dzien dzisiejszy jest taka - zamiesc tu zdjecia i pytaj o co chcesz. Ludziska na pewno Ci pomoga w wielu kwestiach ale najpierw musza zobaczyc.
Dippel - 2010-05-05, 14:27
Zamieszczam zdjęcia na
http://www.lucasdippel.vel.pl/
jakby się nie otwierały, to piszcie.
Dippel - 2010-05-05, 14:33
coś długo się te zdjęcia otwierają.
trzeba poczekać chwile .
(lepiej w firefoxie niż w IE).
magik - 2010-05-05, 15:51
no wygląda całkiem nie najgorzej. Fajnie że zabezpieczony farbą w środku
Z rzeczy nieoryginalnych na dzień dobry:
Kierownica, stacyjka, przełącznik kierunkowskazów. Teoretycznie deska rozdzielcza, generalnie wszystko powinno być kremowe, łącznie z nakładką laski biegów. Przełączniki świateł i wycieraczek nie te, wycieraczki szyby nie ten model. Klosza brakuje jednego z przodu jednego z tyłu, reszta chyba w porządku w miarę. Ciekawe jak pod maską. Silnik się w ogóle obraca ?
, brakuje ozdobnych listew bocznych, kołpaków chyba też :)
Jestem skłonny spróbować go odpalić ale to mogę tylko na miejscu. Ciekawe czy jest oryginalnie na 6V czy już poprzerabiany na 12
czajnik - 2010-05-05, 19:45
No dosyć ładna 600 nie mam mowy o podłodze od 601/1,1 .Nie wszystkie kombi miały listwy ozdobne na bokach
miedelnica - 2010-05-06, 00:42
Czajnik nie wiem skąd Ty bierzesz informacje ale wszystkie 600 kombi miały listwy.
Fajna lodówka, inne nieoryginalne części to: przedni zderzak, zespół przełączników, lusterka, wycieraczki, odblaski tylnych zdesi i wiele wiele innych...
Takie coś (trochę jest pognite) zacząłbym od wypiaskowania budy do zera i rozpoczęcia żmudnego procesu spawania. To zajmie na tyle długo że zdążysz zebrać i odnowić wszystkie detale. Powodzenia!
Bartek Dobrzyński - 2010-05-06, 10:45
500-tki były dwukolorowe bez listew
czajnik - 2010-05-06, 18:07
Miedelnic nie wiem skąd ty bierzesz informacje!!, Nie wszystkie kombiki miały listwy na bokach i były malowane na jednolity kolor bez paska !
Nie które 600 w ostatnim roku produkcji miały też zderzaki takie jak ta ma z przodu ale z tyłu też powinien być taki sam
miedelnica - 2010-05-06, 22:57
wszystkie 600 od 1962 do 1965 kombi miały listwy. Jaką białoruś ludzie potem robili z tymi autami to już ich sprawa, ale kombiki fabrykę opuszczały w bardzo monotonnej i jednolitej postaci. A zderzak przedni... nie kompromituj się. on nawet nie pasuje do przedniego pasa, dziury są po bokach i wygląda jakby ktoś na drzewo założył oponę i twierdził że sama wyrosła.
James - 2010-05-07, 00:32
Hmm. Jeśli chodzi o zderzak, to moim zdaniem w 600 występowały tylko i wyłącznie zderzaki kwadratowe, wskazywałoby na to chociażby to, że pierwsze 601 miały okrągłe zderzaki trzyczęściowe, a jednolite pojawiły się dopiero bodajże w kwietniu 1966 roku. Większość przerobionych 600, albo takich które można spotkać, ma założone okrągłe zderzaki jednolite, więc wnioskuję z tego, że jest to tzw. paździerz, drut lub jak kto woli białoruś...
Jeśli chodzi, zaś o kolory, tutaj Czajnik ma absolutną rację, występowały 600 jednolite. Na potwierdzenie tego przytoczę, choćby fragment z prospektu Trabant 600 z 1963 roku, o sygnaturze Ag 50/2/001/63 DDR, a mianowicie:
"Następujące kombinacje lakierów na nadwoziach są do dyspozycji:
-Biały marmur z bocznymi pasami ozdobnymi w kolorze jasno-niebieskim, srebrnoszarym, jasno turkusowym i czerwonym,
-Jasny turkus i
-Srebrno szary
z bocznymi pasami ozdobnymi w kolorze białego marmuru.
Jeśli ktoś ma upodobanie do form jasnych i wielkopowierzchniowych, może zrezygnować z bocznych listew ozdobnych i kolorowych pasów i wybrać TRABANTA 600 w wykonaniu jednokolorowym:
-Biały marmur
-Jasno-niebieski
-Srebrno-szary
-Jasny turkus"
Kompromitacja?
Chyba za duże słowo, jak na zaistniałą sytuację... Pozwolę sobie nazwać to zwykłą niewiedzą, a jestem przekonany, że ani ja, ani Czajnik, ani Pan Miedelnica, nie wiemy wszystkiego o tych autkach. Dlatego może czasem lepiej powiedzieć, że coś mi się wydaje, albo, że moim zdaniem jest tak i i tak, niż uważać się za chodzący katalog samochodowy z tego i tego rocznika i pouczać innych, nie posiadając dowodów na poparcie swojej tezy... :P
magik - 2010-05-07, 06:31
może ma białoruski katalog :D
Dippel - 2010-05-07, 10:14
instalacja jest na 6V.
Czy oprócz Magika są jeszcze jacyś chętni do podjęcia się tero o czym napisałem w 1 poście? Lub kojarzycie kogoś ?
Dippel - 2010-05-07, 10:45
K woli wyjaśnienia. Ja nie jestem fanatykiem 100% oryginału. Oczywiście fajnie byłoby mieć takie auto w 100% oryginalne (ale to może kiedyś) .
na razie potrzebowałbym:
- przygotować samochód do przeglądu technicznego ( i przejść go )
- zadbać o to , żeby odpalał 100/100.
- przejrzeć co poza tym wymaga naprawy
- zakonserwować samochód - tzn żeby nie niszczał (sprawdzić czy nie cieknie do środka, czy nie ma ognisk korozji itp)
- ogarnąć wizualnie ( nie wiem z czym to się wiąże - czy można uzupełnić ubytki w tym co jest i polakierować? ).
Że mam nieoryginalne wycieraczki, listwy mam lub nie, albo nie takie przełączniki, to mi w ogóle nie przeszkadza dopóki wycieraczki zbierają wodę (i nie stwarzają problemu)
, przełączniki przełączają (i nie stwarzają problemu) a kierownica skręca (i nie stwarzają problemu).
PS. Przez "problem" rozumiem, że coś
1. nie działa 100/100,
2. Zacina się
3. trzeba użyć dodatkowych patentów lub wiedzy (konstruktora) żeby tego użyć
4. nie jest bezpieczne
JOŁ ? :)
magik - 2010-05-07, 11:40
Ja Ci od razu odpowiem ze w Warszawie prócz już prawie niedziałających warsztatów od trabantów nie ma nikogo prócz mnie. Jeśli masz kawałek szopy z imadłem to być może tydzień wystarczyłby na doprowadzenie auta do stanu jeżdżącego.
Zobacz czy silnik się obraca bo jak nie to remont ok 1000 zł Poruszaj ręką za koło pasowe na wale silnika i szukaj lamp szczególnie tylnej bo bez tego przeglądu na pewno nie będzie :)
Standardowe prace przy takim aucie
Regeneracja pompy hamulcowej
wymiana wszystkich przewodów hamulcowych bo i tak się poukręcają
wymiana wszystkich cylinderków na nowe
wymiana wszystkich szczęk
Czyszczenie i regulacja gaźnika (oby tylko czyszczenie)
renowacja baku chyba że jest ładny i czysty w środku
Wymiana węża paliwowego
wymiana lub czyszczenie i naprawa kranika
regeneracja przednich zwrotnic i resorów (bądź tylko ich smarowanie i czyszczenie)
na pewno będzie masa pracy w elektryką i przywracanie do stanu uzywalności tak aby wszystko działało
Oczywiście trzeba zajrzeć w rozrusznik i prądnicę i zapłon
wymiana płynów (hamulce i skrzynia)
i wiele wiele innych drobnych a czasami żmudnych czynności
Tak jak mówię może i w tydzień by się udało ale musiałbym strasznie zap....
Akumulator 6V też trzeba 300 zł :) na all...
i pewnie części za co najmniej 500 żeby ruszyć w ogóle z jakimiś pracami
6 sztuk cylinderków to już 270 zł
szczęki ok 60 zł
samoregulacje na całe auto 60 zł
W kołach jest w sumie 8 łożysk to już się robi sumka ponad stówę
I tak można pakować i pakować, a ja na razie wymieniam tylko rzeczy niezbędne
Auto ma ponad 40 lat nie łudź się że coś tam będzie dobre. ja naprawiam dużo młodsze i często jeszcze jeżdżące a i tak jest wszystko do roboty
James - 2010-05-07, 12:19
Jeśli nie jesteś zwolennikiem 100% oryginału, to pomyśl nad wymianą zawieszenia na to od 601. Mniej roboty, mniejsze koszta, a przede wszystkim dostępność części o wiele lepsza, bo jak miałbyś zdobyć nowe szczęki starego typu i cylinderki do simplexa, to licz się ze sporymi kosztami i że nie załatwisz tego z dnia na dzień:/ Może ewentualnie pomyśl tez nad zmiana instalacji na 12V. Również mniejsze koszta, tańsza eksploatacja i dostępność części. Ale to tylko jeśli faktycznie nie jesteś zwolennikiem oryginału. Aha no i z tym żeby nie ciekło(np. uszczelki w szybach), to też nie taka prosta sprawa, bo zdobycie nowych uszczelek do 600 graniczy z cudem, chyba że u niemiaszków, ale to również wydatek kilkudziesięciu ojro za sztukę:( Także remont 600, czy 500 to nie taka prosta sprawa. Ja na razie się na swoje nie porywam...
magik - 2010-05-07, 13:27
motirex.pl Tutaj możesz się zorientować w cenach części trabanta. Oczywiście nie ma działu 600 ka ale większość rzeczy pasuje od 601
czajnik - 2010-05-07, 18:17
Kolego Miedelnic nie chce mi się toczyć gierki słów bo szkoda mi na to czasu , wygląda na to że Ty wiesz wszystko ! Natomiast chcę Ci przypomnieć jak brzmiało pytanie Kolegi Dippla :
Cytat:
Jednym słowem, szukam kogoś kto zająłby się remontem tegoż auta.
Zakładam, że do "zrobienia" jest praktycznie wszystko, więc jakby się okazało, ze jednak czegoś nie trzeba naprawiać to super. Wydaje mi się że w dość dobrym stanie jest podwozie (pospawane i zakonserwowane). Reszta wygląda słabo, ale raczej jest wszystko w komplecie.
Najbardziej pasowałoby mi , żeby ktoś wziął w/w auto do siebie i dłubał przy nim w wolnych chwilach (według ustalonego planu działania) - dzięki temu rozkładając także koszty w czasie. Jeśli będę potrzebne jakieś materiały czy części - będę szukał i dostarczał.
Czy znacie kogoś , komu powierzylibyście swoje auto na takich zasadach? Lub sami jesteście takim kimś?
Dippel odezwij się do mnie na gg 4142202 podam Ci nr telefonu do Józka z Krakowa
on robił 600 i robi trabanty kompleksowo
magik - 2010-05-07, 18:22
Dobra cicho, jedziemy z Tycem do kolegi w niedzielę :)
J.J. - 2010-05-07, 19:06
to sprzedaj mu berka ode mnie :]
magik - 2010-05-10, 06:33
dobra baza , ale chyba przeraża :) a przy okazji mojego 8 kilometrowego spaceru po mazowieckich wsiach wyczailiśmy jeszcze jeszcze 69 w sedanie :]
Tycu berek :)
|
|