CartoonTrabant v1.0
cartoon trabant polska 1.0

Ogólnie - Trabant = VW golf

Wiktor/ EL Wiktorro - 2008-01-01, 19:41

Tekst znaleziony na pewnym forum:

Na discovery leciał program o trampku i mówili, że mieli opracowanego nowego Trabanta (chyba 603) ale ktoś na górze się o tym dowiedział, nakazał zniszczyć prototyp i zabrał całą dokumentację, a 4 lata później pojawił się prawie identycznie wyglądający Golf

Nowy trabant

Wojtek - 2008-01-01, 20:38

Bardzo podobny los spotkał Syrenkę 110 i również wyglądała bardzo podobnie do tego prototypowego Trabanta.
xiędzu - 2008-01-01, 21:03

to samo było z Beskidem - po wygaśnięciu praw do wzoru wyszedł na świat Twingo o identycznej, rewolucyjnej na swoje czasy koncepcji jednobryłowego nadwozia...
papieju - 2008-01-02, 08:54

Po prawdzie, to podobieństwa do Golfa I-generacji nie widzę...
Za to do 110 - wprost uderzające.

Wiktor/ EL Wiktorro - 2008-01-02, 11:56

słyszałem że podobnie było z prototypem nowej warszawy - teraz podobno to jest wołga
mateusz105l - 2008-01-02, 12:04

warszawa 210. Zresztą kopia forda falcona:-)
papieju - 2008-01-02, 12:34

słyszałem że podobnie było z prototypem nowej warszawy - teraz podobno to jest wołga
Tylko że... jakoś podobieństwa do Wołgi nie widzę. GAZ21 - chyba pomysł ruski, GAZ-24 - tu widziałem jakiegoś amerykańca toczka w toczkę, więc rżnięta, późniejsze też nijak Warszawy 210 nie przypominają. No i co mnie śmieszy najbardziej - obrońcy naszej motoryzacji głośno drą się, że nam te 210-tkę ukradli, a sami zapomnieli że my ukradliśmy Forda i na jego bazie powstała 210-tka. Nawet jeśli ją ktoś podebrał - to złodziej który ukradł złodziejowi, ot co.

Wiktor/ EL Wiktorro - 2008-01-02, 13:00

cytat z wikipedi o aucie warszawa 210:
Prace nad prototypem zarzucono, gdyż rozpoczęto negocjacje z włoską firmą Fiat na zakup licencji na model 125p klasy średniej. Za to produkcja tylko modelu sześciocylindrowego dla notabli wyższego szczebla była nieopłacalna.
Pierwszy prototyp znajduje się obecnie w Muzeum Przemysłu (oddział Muzeum Techniki) w Warszawie.

Co do drugiego prototypu (który jednak prawdopodobnie istniał), istnieją dwie hipotezy. Obie mówią o bratniej pomocy, z jaką pospieszyła druga 210-ka.
Pierwsza mówi, że drugi prototyp pojechał do radzieckich zakładów w Gorki i posłużył jako pomoc w konstruowaniu samochodu GAZ M24 Wołga. Za tą wersją przemawia fakt, że GAZ-M24 rzeczywiście, tak jak Warszawa 210 opierał się częściowo na konstrukcji Falcona i posiadał podobną deskę rozdzielczą, jak ta w Warszawie.

Batix - 2008-01-02, 20:01

To samo było z Mieleckim Mikrusem "towarzysze" z ZSRR po paru latach produkcji nakazali zaniechac projekt a sami zaczeli produkowac 'podobnego' ZAPOROŻCA.
Wojtek - 2008-01-02, 21:20

Może to trochę dziwnie zabrzmi ale w sumie powinniśmy być wdzięczni "towarzyszom" że nie pozwolili na zmiany w Trabanciku. W sumie wszyscy kochamy Go za to że jest jaki jest.
Qbs - 2008-01-02, 21:59

nie no zaporozec to byl zerzniety z fiata 600/zastawy 750. Tylko tyl mu dołozyli bo sie silnik nie miescil :P Potem juz nastepnego zaporozca zjechali z NSU prinz :)
xiędzu - 2008-01-02, 23:43

właśnie qbs - az mikrusem zaporożec ma tyle wspólnego, że na wystawie techniki krajów rwpg bodaj w moskwie zaprezentowano mikrusa i zaporożca i wtedy okazało się, że mikrus jest konkurencją dla ruskigo produktu. nakazano więc najpierw wycofanie mikrego z wystawy a później pod naciskami zamknięto produkcję... nie wiem tylko ile tylko w tym prawdy a ile legendy którą obrosła historia mikrusa... ale taka krąży jedna z jej wersji
kuba_krakow - 2008-01-03, 00:57

A prototyp Trabanta hybrydy też był, chyba się Uni nazywało czy jakoś tak. Całkiem to podobne do sharana a nawet ładniejsze było. z założenia miało robić jako taksówka. Nie pamiętam gdzie to widziałem ale był fajny...
kuba_krakow - 2008-01-03, 01:03

trabi.ro

Takie cuś znalazłem:

W następcach Trabanta, czyli samochodach Uni 1 i Uni 1.2 zastosowano jeszcze trwalszą karoserię, tym razem z aluminium. Dzięki temu przy zachowaniu przyzwoitej wagi posiadają one duże akumulatory, silnik elektryczny i dieslowski. Takie rozwiązanie (tzw. silnik hybrydowy) pozwala wjechać im tam, gdzie nie wpuszcza się pojazdów ze standardowym napędem, np. z powodu nadmiernego smogu. W ten sposób Uni doskonale nadają się na taksówki poruszające się w centrum Londynu, a niebawem trafią zapewne do innych miast. Dodatkowo wersja 1.2 posiada zamontowane na dachu baterie słoneczne, umożliwiające doładowanie akumulatorów także podczas jazdy. To nie wszystko - nowe Uni ma zamontowany system nawigacji sterowany komputerem, pokładowy telefon komórkowy i telewizor (na seryjnym wyposażeniu!). Zaś takie elementy wyposażenia jak składane biurko, standardowe gniazdko 220 V, czy szyny ułatwiające wsiadanie i wysiadanie niepełnosprawnym, wydają się już być trywialne. Nowoczesność Uni jest zatem w duchu oryginalnego "Trabiego", niestety trochę inaczej ma się kwestia ceny, bowiem nowy samochód z Zwickau kosztuje około 60 000 marek. Dlatego właśnie funkcjonuje on głównie jako ekskluzywna, ekologiczna taksówka. Jednak z czasem na pewno będzie tanieć i może któregoś pięknego dnia będę mógł zamienić wysłużoną "601-kę" na któregoś z jej młodszych "krewniaków".
ze strony: http://www.bogacz.pl/teksty/trabant.htm

kuba_krakow - 2008-01-03, 01:13

wszystkie moje linki otwierają się w nowych oknach

Zdjęcie TRABANT UNI

Now, the renewed "Sachsenring" -as said, it's the name of the factory- produces components for the automotive industry, and makes prototypes for several European carmakes. But, in the 1996, a very advanced minivan with hybrid engine was presented: the "UNI-1" (four pics above), first car, since the end of "P-601" production, with the "S" of "Sachsenring" (the brand of the old Trabants) on the cowl. This car was powered by an Audi engine, 1.9 turbodiesel with 90 hp, and by an electric engine for the use in the city; the coachwork was all-aluminium. This car was intended to be utilized as taxi, or others public transport organizations (the programmed production was of 10.000 units per year), but it's never entered in production. Anyway, this car shows that the factory is still in full activity, although it not produces own cars.


źródło:

kurde

źródło:
http://digilander.libero....-I(Trabant).htm

mateusz105l - 2008-01-03, 12:49

Mikrus to jakby nie patrzeć gogo;]
qbak - 2008-01-03, 15:24

A prototyp Trabanta hybrydy też był, chyba się Uni nazywało czy jakoś tak. Całkiem to podobne do sharana a nawet ładniejsze było. z założenia miało robić jako taksówka. Nie pamiętam gdzie to widziałem ale był fajny...

Stoi w Industriemuseum w Chemnitz. Całkiem ciekawe auto, a i całe muzeum jest SUPER - polecam gorąco!

Daniel "Muffi - 2008-01-07, 15:58

To samo było z Mieleckim Mikrusem "towarzysze" z ZSRR po paru latach produkcji nakazali zaniechac projekt a sami zaczeli produkowac 'podobnego' ZAPOROŻCA

Gdzie Zaporożec jest podobny do Mikrusa? Jest jakiś jeden podobny element? Zaporożec zasługuje na miano samochodu, to Mikrus mimo całej sympatii dla tej konstrukcji należy do mikrosamochodów jak BMW Isetta.

Słyszałeś o NSU Prince? Jeżeli nie to zdjęcia w podanych linkach i potem podyskutujemy o Mikrusie i Zaporożcu.

link1

link 2

Czy tzw duma z polskich inżynierów (sportowców, i innych skrzywdzonych przez inne nacje) pozwala na klepanie bredni? Owszem to że towarzysze radzieccy wcisnęli nam stara Warszawę, może i kazali zamknąć produkcję Mikrusa. Ale napisałeś to tak jakby Zaporożec był podróbką Mikrusa.

Nie oszukujmy się Mikrus to była porażka. Wszystko było w nim kiepsko rozwiązane, słabe, za małe. Nie miał szans na zmotoryzowanie Polski. Projekt był na miarę "przerabiamy ze szwagrem WSKe na samochód bo nam sie gajery moczą podczas jazdy".

Qbs - 2008-01-07, 17:20

ja tam podobienstwo widze mikrusa i zaporozca. ale moze mylisz zaporozce. nam chodzi o pierwsza serie zaz 965 jest podobienstwo koncepcji tylko ze zaporozec zjechany jest z fiata 600 z przodu calkowicie, ale tyl przypomina troche mikrusa. tylko troche wiekszy jest niz mikrus.
Daniel "Muffi - 2008-01-07, 17:37

zaz 965 przypomina fiata 600, ale mikrusa???
mateusz105l - 2008-01-07, 18:52

Dokładnie, był zerżnięty z fiata, Daniel ma rację.
A mikrusa skopiowaliśmy my:) A legend związanych z nagłym wstrzymaniem produkcji mikrusa są tysiące. Co ciekawe wyszło ich nie całe 2000 sztuk.

Qbs - 2008-01-07, 20:18

to ze byl zerzniety z fiata to juz dawno tu napisalem. nie wiem jak bylo z mikrusem, ale ma on dla mnie podobna mysl wizualna :)

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group