| |
CartoonTrabant v1.0 cartoon trabant polska 1.0 |
 |
Technicznie - [1.3] Przy jakiej prędkości zmieniacie biegi?
Papale - 2011-04-06, 15:23
Szanowni Trabanciarze,
Przy jakiej prędkości (brak mi obrotomierza) zmieniać biegi? Licznik posiadam od 601, przekłamanie małe według GPS. Kompromis między zużyciem paliwa a preferencjami silnika.
A propos, ile benzynki Wam żłopie?
Kumpelek - 2011-04-06, 15:39
to żart?
kuzyn353 - 2011-04-06, 16:16
Papale, pojeździsz trochę to wyczujesz. Wspomnisz kiedyś to śmieszne pytanie ;)
Qba - 2011-04-06, 16:59
:D
Baca - 2011-04-06, 19:36
Ja mu kłade z biegu na bieg :D z jedynki na dwójkę z dwójki na trójkę z trójki na czwórkę trzeba kłaśc z biegu na bieg ja mu non stop kładę:)
Kumpelek - 2011-04-06, 19:51
znam takich co z 2jki na 3jkę wrzucali dopiero przy 80km/h na szczęście ta osoba nie ma już Trabanta:)
Bogdan 611 - 2011-04-06, 21:14
Chyba nie o mnie mówisz bo moje 1.1 szło jak dzikie to 90km/h,chyba mowa o jakimś cieniasie.
A tak poważnie to kup sobie Pan obrotomierz i zaglądnij instrukcje obsługi.p
Jak pamiętam seryjne 1.1 to przy 60km/h ma 5000obr to przy 1.3 na tej skrzyni i na tym przełożeniu będzie podobnie.
Dla niezorientowanych to te silniki można kręcić bo mają krótki skok tłoka,pięć podpór i wałek w głowicy ale przez hydroszklanki nie polecam kręcenia więcej niż 6500obr.
Kumpelek - 2011-04-07, 07:18
uderz w stół..... :)
papieju - 2011-04-07, 07:40
Przy 80-ciu w 1.1 zmiana na 3 bieg? Potem zdziwko że oleju żre i komprecha słaba...
Bogdan 611 - 2011-04-07, 08:02
Najpierw Tomuś kup se porządny silnik i zdejmij mikser gazu i potem pisz przy jakiej prędkości się bieg zmienia (bo to twoje ledwo w bólach do 60km/h dochodzi) bo teraz się ośmieszasz znajomością Trabanta Polo bo właśnie w Trabancie 1.1 najlepszy jest ciąg między 60-70km/h(jak ma się gaźnik od 1.3 to można kręcić nawet do 80km/h) oczywiście mówimy o sytuacjach jak mamy ciepły silnik i trzeba kogoś skilować:)
Bogdan 611 - 2011-04-07, 08:49
Powiem że pytanie jak tym cholerstwem jeździć jest bardzo trafne bo sam miałem Trampolo 1.1 przez półtora roku i wychodziły mi anomalia odnośnie spalania.
Jeździłem tak II-od 30km/h III-od 40 a czwórka od 50km/h,zero wyprzedzania i innych gwałtownych manewrów i przewidywanie sytuacji na drodze i hamowanie silnikiem i wychodziło mi ponad 10l/100km,wku*wiłem się i na każdym biegu opór,rozpędzanie do końca i hamowanie na ostatnią chwilę i wyszło mi nie więcej niż 8l/100km(WTF?) Mój rekord to 4.3l/67km przy prędkości podróżnej 120-140km/h(zwalniałem tylko na radary) do tego miałem jeszcze dwóch pasażerów.
A z kolei w "normalnym"aucie czyli w Polonezie 1.6 to przy spokojnej jeździe wychodzi mi do 9l a przy bucie lub zimą dochodzi do 13l czyli jest proporcjonalne.
W Trabancie było wszystko sprawne wymienione i wyregulowane i szczelne.
Papale - 2011-04-07, 09:55
Cieszy mnie, że rozbawiłem towarzystwo Wbrew pozorom, to nie żart. Zainspirował mnie analogiczny temat o 601.
Interesowało mnie zoptymalizowanie osiągów i spalania. Tak jak wspomina Bogdan 611.
Dziękuję za wszystkie odpowiedzi.
kuzyn353 - 2011-04-07, 11:34
Optymalnie to jest jak najszybciej uzyskać zamierzaną prędkość, przy czym nie przekraczać 2,5-3,5 tyś obrotów. Zależy od mocy, momentu auta i warunków drogowych.
Jeździj tak żeby szybko przyspieszać a po zmianie biegów żeby dalej mieć ciąg. Hamuj silnikiem przy każdym hamowaniu (odcięcie dopływu benzyny przy hamowaniu silnikiem). Nigdy nie wrzucaj luzu. Chyba że stoisz.
Bogdan, ściągniesz tą maskę Stiga i pokażesz się na Pyrkomanii? :) Miałbyś możliwość skilować wszystkich na Torze Poznań :)Ja się w tym roku nie ścigam bo Trampek przechodzi kapitalkę więc możesz się czuć bezpiecznie ;D
Bogdan 611 - 2011-04-07, 13:14
Kuzyn raczej nie pojadę bo wyskoczę Polonezem i mi wstydu narobicie:( a z tego co wiem to są więksi upalacze i katownicy od mnie więc nic po mnie;)
kuzyn353 - 2011-04-07, 15:13
Nie musisz się przecież ścigać. To nie jest obowiązkowe. Też Pandą nic nie zwojuję :)
Papale - 2011-04-07, 15:14
Dzięki Kuzyn, dzięki Bogdan. Jeżdżę Trabantem dokładnie rok. Zmieniam biegi "na ucho" czy jakkolwiek to nazwać, gdy zaczyna być głośno. Problem w tym, że nie mam pojęcia jakie mam wtedy obroty. Moje przyzwyczajenia chciałem skonfrontować z Waszą praktyką, by oszczędzić niepotrzebnych cierpień Trabantowi. Mój błąd, którego już nie popełnię.
Kumpelek - 2011-04-07, 16:18
Bogdan 611- zbyt dużo jeżdzę, aby demontować gaz na zawołanie.. a w cztery oczy to mówiłeś, że nieźle zapierdala, a teraz to nagle muł :) hehehe.. dla Ciebie Kargulowe 1.3 też było mułem mimo, że prawie 170km/h jechało.
Kuzyn, twierdzisz, że hamując silnikiem auto nie zużywa benzyny? dobrze rozumiem?
kuzyn353 - 2011-04-07, 17:03
A no :) W gaźnikowych autach z elektrozaworem biegu jałowego. I we wszystkich samochodach z jakimkolwiek wtryskiem.
Chyba że ktoś korzystał z rad na tym forum (był taki temat) aby modyfikować gaźnik, pozbywać się np dziwnych "niepotrzebnych" elementów przy gaźniku.
Qba - 2011-04-07, 17:28
Z hamowaniem silnikiem prawda to. Generalnie zawsze, kiedy nie naciska się gazu (pomijając bieg jałowy) do silnika nie dopływa paliwo.
Dlatego w dwusuwach nie można hamować silnikiem, bo w końcu się zatrze :D
Kumpelek - 2011-04-07, 18:10
więc jak to się dzieje, że silnik chodzi bez paliwa?
ostatnio byłem na takiej konferencji jakiś tam inżynierów u nas na polibudzie i generalnie oni twierdzili, że własnie jest to nie realne żeby silnik nie pobierał paliwa, że zawsze jakaś ilość auta gaźnikowe musza mieć. że współczesne auta hybrydowe hamując silnikiem nie zużywają paliwa, bo hybrydy są itp.. wykorzystuje się energię z silnika elektrycznego, a coś tam coś tam.. tak w skrócie:P jak znajdę chwilę czasu, to może przepiszę do jakiegoś pliku całą konferencję i tu zapodam:) w sumie ciekawie było, ale ja jako w sumie zwykły, początkujący mechanik mało co się w czystej teorii orientowałem.:P
Bogdan 611 - 2011-04-07, 19:22
Zdjąć mikser i założyć żaden problem,a jeżeli chodzi o twoje 1.1 tragedii niema ale mogło by być dużo lepiej sam o tym dobrze wiesz a jeżeli chodzi o 1.3 to nie było złe ale spodziewałem się czegoś lepszego po przejażdżce jednym Wartburgiem,więc niedosyt zawsze jest.
Jeżeli jest gaźnik nowego typu(taki jest w trabancie) to ma odcięcie paliwa przy hamowaniu silnikiem,odnośnie spalania z tego co słyszę i czytam opinie to VW polo z analogicznymi silnikami palą mniej.
Ptak - 2011-04-07, 19:49
jak chcesz wiedzieć po prostu jakie obroty na którym biegu zajrzyj do książki F.Rawskiego Trabant 1.1 obsługa naprawa itd.
tam jest taki wykres podobnie jak inny mówiący o tym przy jakich obrotach jest największa moc i moment obrotowy.
Chyba prościej niż czytać 50 wypowiedzi kto bardziej kręci silnik a kto jest taki i owaki bo ma lpg... a w ogole to dawno i nieprawda
p.s. gdzie jest krzyż
Wolak - 2011-04-13, 16:36
no ja nie wiem... ale po tym poście, jak jechałem to zobaczyłem kiedy ;)!
Trzeba je zmieniać właśnie tak, jak kolega wyżej, że musi być ciąg, a nie muł.
No ale tak 1 - do ruszenia, no jak to 1., 2 - do 30km/h, 3 - do 50km/h, a 4 to już se lecisz ;)
pozdro.
Bogdan 611 - 2011-04-13, 21:11
Obrotomierz i wakunometr i po problemie,i rozpędzamy auto dynamicznie do osiągnięcia szybkości podróżnej i raczej unikamy jazdy na luzie bo auto wtedy pali.
GrzegorzB - 2011-04-14, 06:45
1.1/1.3 nie jeździ się na luzie!
machoony - 2011-04-14, 07:22
zadnym autem nie jezdzi sie na luzie a zakretow nie pokonuje na sprzegle.
Bogdan 611 - 2011-04-14, 09:41
O tym piszę:)
|
|