CartoonTrabant v1.0
cartoon trabant polska 1.0

Technicznie - [(S)] Montaż głośników w drzwiach

Damian drazk Zgorzelec - 2011-03-30, 14:10

Witam
Czy ktoś montował w swoim Trabim głośniki w drzwiach?
Mam wolne 2 sztuki 16cm głośników i tak pomyślałem że fajnie było by wmontować je w drzwi wygłuszyć itd.
Zastanawiam się czy w drzwiach Trabantowych jest to możliwe bez montowania jakiś dystansów itd.
Dodam że głośniki na długość powinny zmieścić się w drzwiach.
Prosze o porady od kogoś kto takie coś wykonał :)
PozDDRawiam

magik - 2011-03-30, 14:28

Szkoda tapicerek na otwory. Skonstruuj sobie tylną porządną półkę a z przodu zamontuj sobie jedynie wysokotonowe, są mautkie i można je sobie przukleic nawet pod dachem na słupkach. Ew można podwiesić sobie średniotonowe z przodu pod przednią półką lub na nich. Pamiętaj audio to powinna być wisienka na torcie (aucie) a nie zapałka w gównie.
ZBuK - 2011-03-30, 14:42

"Szkoda tapicerek na otwory" - hehehe... Jeśli masz oryginalną tapicerkę w super stanie to może rzeczywiście szkoda, ale jeśli nic szczególnego to w czym problem? Zresztą czasem lepiej kupić nową porządną dyktę, zabezpieczyć ją przeciwwolgociowo i grzybicznie oddać do tapicera dołączając wzór przeszyć i za niewielką kasę każdy zrobi piękne nowe, sztywniejsze boczki.
Ja mam głośniki bodajże 16cm w drzwiach. Mieszczą się, ale szyby nie da się otworzyć na maxa, bo się opiera na magnesie w pozycji 2 cm przed dołem. Można się przyzwyczaić, choć zimny łokieć ucierpi na tym.
Głośnik jest narażony na wilgoć - ja moich nie zabepieczyłem i po paru latach grają, ale wyglądają średnio od tyłu :) Dobrze jest go jakoś zabepieczyć, żeby woda z szyby się nie lała na magnes.
Wygłuszenie... Hmmm... Drzwi są z duroplastu - mam wrażenie, że on nie odbija tak dźwięku jak blacha w drzwiach innych aut - przez co wygłuszenie jest raczej zbędne. Zresztą jeśli wygłuszysz zwykłą masą bitumiczną to jest to o dupę rozbić rozwiązanie i szkoda czasu - lepiej zainwestować w profesjonalne maty, ale to są naprawdę drogie zabawki. Dlatego możesz to olać. Ważne jest to, żeby boczki były w dobrym stanie - to znaczy proste i sztywne. Jeśli nie są - zrób nowe - to naprawdę proste.

magik - 2011-03-30, 16:41

no i każdy dodatkowy ciężar do drzwi to przyśpieszone zużycie zawiasów które i tak są mało trwałe :)
Naprawdę można zrobic fajne audio bez dziur w tapicerkach. Głośniki można ukryć pod fotelemi lub pod kanapami z tyłu :) Nie trzeba od razu dawać jakiś jebitnych, lepiej wstawić sobie 6 mniejszych, dwa pod tylną szybę i 4 pod fotele i kanapy.
Steven fajnie rozwiązał audio w trabancie którego ode mnie kupił, wstawił dobre z tyłu pod szybę a z przodu na półkę postawił małe coś ala komputerowe, naprawdę dawało radę. Nie ma co robić fabryki basu bo Ci się duro poodkleja :)

Damian drazk Zgorzelec - 2011-03-30, 17:19

Magik jestem w szkole elektronicznej i moim hobby zaraz po Trabim i motocyklach jest audio, także z grubsza wiem o czym mówię- głośniki montowane w drzwiach zawsze dają najlepszy efekt każdy audiofil Ci to powie :)
Remon Trabika przeprowadzam akurat zakończyłem wnętrze jak mówisz na tylną półkę którą zrobiłem z płyty MDF i obiłem wylądowały 2 dość mocne głośniki o średnicach 17cm. W półce pod kierownicą siedzą po bokach 2 małe głośniczki z epoki niemieckiej firmy RFT wszystko się komponuje miodzio. Nie zależy mi na basie takim żeby uszy uschły tylko naprawdę na jak najlepszym dźwięku a samochód to doskonała przestrzeń bo jest zamknięta :)
Gdybym chciał basu to bym sobie kupił tube i wzmacniacz i gotowy sprzęt do lansowania pod remizą ale to się mija z powołaniem mojego Trabancika.
Dostałem od znajomego całkiem fajne głośniczki i wiem że w drzwiach będą grały super tylko właśnie myślę nad montażem o co Was pytałem w tym temacie.
Tapicerka nie jest ani w super stanie ani też jakaś pozdzierana w każdym razie obiektem kolekcjonerskim na pewno nie jest :) ale są sztywne. Wydaje mi się jednak że to o wiele za słaby materiał pod głośnik i na dniach pokombinuję coś żeby głośnik przykręcić do kawałka płyty MDF jakiejś nie grubej i całość do drzwi i na to tapicerka z otworem na głośnik.
Mam drugi komplet używanych tapicerek na drzwi także w razie niepowodzenia nie ma problemu.

Damian drazk Zgorzelec - 2011-03-30, 17:21

Pod fotelami i w innych tego typu miejscach na moje oko głośniki nie powinny być montowane ze względu na bardzo małą przestrzeń i wgl będzie co najwyżej dudnić i drażnić ucho ;p
maciek (macq) - 2011-03-30, 17:52

glosniki w drzwiach trabowych to zaden problem. drzwi trzeba wygluszyc, otwory technologiczne rowniez trzeba zamknac np mata bitumiczna. Do tego dystanse MDF 20mm {moze byc nawet 10mm}. Glosniki w polce mozna sobie rozbic o tylna czesc ciala..

ps sry za brak pl fontow ale pisze z eranowki.

kuzyn353 - 2011-03-30, 18:51

Magik, nie doradzaj w tej kwestii ;) Chyba że jedynie ze strony estetycznej.
Damian drazk Zgorzelec - 2011-03-30, 19:36

Widzę Maćku że tak samo myślimy :)
No cóż spróbuje jak będę miał wolną chwile się tym zająć.
Póki co, nie posiadam masy bitumicznej, cała reszta potrzebna do montażu jest.
Może coś innego wymyśle na zalepienie tych otworów technologicznych

Damian drazk Zgorzelec - 2011-03-30, 19:57

Dobra znalazłem całkiem pokaźny kawał gąbki takiej z sofy heh. Zawsze taką stosowałem do wygłuszania kolumn głośnikowych i było dobrze więc i w drzwiach pewnie będzie ok.
MARIAN B. - 2011-03-30, 20:07

Ja dodam swoje trzy grosze. Też przykładam dużą wagę do dobrego audio. Wielu jednak twierdzi, że w Trabancie to jest bezsensowne. Można podyskutować. zależy jeszcze kto czego oczekuje od audio i co kto lubi. Gusty są różne.
W moim Garbusie też kiedyś założyłem dobre głośniki w drzwiach i powiem tak. Efekt porównywalny z głośnikami w tylnej półce. Po drugie kilka minusów:
1.konieczność prowadzenia przewodów między drzwiami a słupkiem (tak aby długo dobrze działało i było szczelne),
2.brak możliwości całkowietgo opuszczenia szyby,
3.Gra dobrze jak otworzysz drzwi , stoisz obok i prezentujesz audio innym. Kiedy siedzisz wewnątrz przysłaniasz kolanem lewy głośnik.
Tak więc warto się zastanowić. Narobisz się i dojdziesz do wniosku, że to jednak nie to czego oczekiwałeś.

Zbyszek 601 - 2011-03-30, 20:08

Gąbka z sofy wciągnie wodę i będzie ją trzymać. Za kilka miesięcy dół drzwi będzie można zamieść na szufelkę.
Damian drazk Zgorzelec - 2011-03-30, 20:14

Marian rozważyłem te opcje.
Jestem młodzieniaszek i wiesz czasami fajnie mieć coś "wypasionego" a mieć 6 głośników grających naprawdę a nie dla zabawy w Trampku jest ciekawą rzeczą.
Z tą gąbką to dowaliłem :D Przecież momentalnie by mi to zamokło...
Nawet jakby zaszła taka potrzeba to mam wzmacniacz własnej roboty 2*25W samochodowy także naprawdę nie chcę się narobić jak osioł tylko dla zabawy ale chciałbym żeby to miało dobry efekt dźwiękowy.
Czas znajdę pogoda jest, mieszkam na wsi a więc nie bede tego robił gdzieś w jakiejś klitce tylko sna podwórzu więc nie powinienem się zbytnio umęczyć ;p
Z resztą nie ma pośpiechu jak nie wyjdzie to sie zdemontuje,poprawi i tak dalej, a jak sie nie spodoba to założę drugie tapicerki i po temacie ;)

Domator - 2011-03-30, 20:15

Zalepienie otworów technologicznych w drzwiach? Czy to nie jest wyrok śmierci dla drzwi? Gdzie ta woda spływająca z szyb ma się podziać? Ja odradzam zalepienie tego, tak samo ma się czarna gąbka samoprzylepna. Pozostaje mata bitumiczna ale ona tak czy siak zrobi z drzwi puzon a trampek będzie jak estrada więc nie wiem czy jest w ogóle sens, ja bym spróbował dać miskę wyłożoną wełną mineralną która oddzieli wewnętrzną przestrzeń drzwi od membrany. Jeśli wiecie o czym mówię.

PS. Miskę przeznaczoną do głośników o konkretnej średnicy, żeby nikt nie pomyślał o misce rodem z kuchni.

maciek (macq) - 2011-03-30, 20:56

niektórzy tak piszą żeby pisać...

1)'głośniki w półce zagrają tak samo jak w drzwiach'
Jak w drzwiach grają alphardy bez wzmaka i wygłuszenia to owszem. Głośniki w drzwiach są powodem wielu rozczarowań ze strony użytkowników, bo ich montaż wymaga dużego nakładu pracy, cierpliwości i pieniędzy. Jeśli coś pakować, to zestaw odseparowany. Pajonier, czy blaupunkt niższych modeli zagra tak o, polecam coś w stylu Hertza, bądź wyżej. Do tego wzmacniacz, adekwatny do głośników, a nie jakiś allegrosupermegabassundpower.
2) 'wygłuszenie zabije drzwi'
Na początek wyjaśnię co rozumiem pod pojęciem otwory technologiczne. Zaślepiamy dziury, które są pod tapicerką (te duże, przez nie widać duro, mechanizm szyb, itd. Bez tego raz, że będzie trzeszczeć tapicerka, a dwa, dźwięk będzie taki ło. Oczywiście małe otwory na dole drzwi muszą być, ale staramy się, by środek drzwi był w miarę szczelny.

Co do wygłuszeń. Są one różne. Najtańsza mata bitumiczna Boll'a ma to do siebie, że z czasem lubi pękać, bądź się odklejać. Jej przyklejanie w niskich temperaturach jest prawie niemożliwe. Pamiętać należy też o dobrym odtłuszczeniu powierzchni, do której przyklejamy wygłuszenie. Są w wyższej cenie lepsze wygłuszenia (wspomniana wyżej czarna gąbka). Chciałbym tu obalić pewien mit. Otóż dobre wygłuszenie za cholerę nie wchłonie wilgoci (może ją jedynie zatrzymywać- czyli otworki w dole drzwi to podstawa). Ja zastosowałem Tworzywo armaflex. Nie jest to wygłuszenie akustyczne, jest to mata stosowana do izolacji cieplnej rur, zbiorników, etc. Moim jednak zdaniem jest to tworzywo kapitalne, jednak dość drogie jak się chce przyjść z ulicy do sklepu i je kupić. Tak więc zostawmy patenty typu miski i inne pierdoły, tylko dobrze wygłuszmy drzwi.

2.brak możliwości całkowietgo opuszczenia szyby,
To się właśnie nazywa ciulowy montaż. W celu dobrej pracy szyby stosuje się dystanse.

.Gra dobrze jak otworzysz drzwi , stoisz obok i prezentujesz audio innym. Kiedy siedzisz wewnątrz przysłaniasz kolanem lewy głośnik.
znowu zły montaż. W trabancie trzeba kombinować, bo mało jest blachy, jakaś podkładka z MDFu i na tym głośnik, a jak nie wystarczy, to jeszcze dystans


Osobiście miałem w aucie dobre radio, wzmacniacz i tubę. Rypało "na całą wieś", ale zmieniłem podejście do audio. Parę ładnych dni montowałem głośniki do drzwi (akurat nie w trabancie). Mam hertze dsk 165, wzmacniacz interconti, radio JVC w miarę dobrej klasy. Powiem jedno, nie zamieniłbym się spowrotem za tubę. Gra pięknie, przykładowo jak w kawałku masz dźwięk tłuczonego szkła, to możesz sobie policzyć ile odłamków na ziemię spadło. No, ale żeby nie było różowo, to pieniędzy i pracy trzeba wsadzic mnóstwo.

Damian drazk Zgorzelec - 2011-03-30, 21:06

Rzeczowa odpowiedź.
Pozostanę chyba póki co przy tym co mam bo ważniejsze jest dla mnie dokończenie spraw natury technicznej w samochodzie niżeli audio które i tak ma się całkiem dobrze. Nie jest to od takie hop sip jak myślałem a odwalić fuszerkę z marnym efektem nie ma sensu.
Muszę się troche bardziej zagłębić w ten temat za jakiś czas jak już nie będzie na co kasy wydać w Trampku :D
Dzięki wszystkim, Maćku Tobie szczególnie

JaJer - 2011-03-31, 01:23

Dobre audio to ogólnie dobry (bardzo dobry) sprzęt, kapcie i wygodny fotel (w domu).
- teraz rozkoszujemy się dobrym dźwiękiem.
Jeśli chodzi o samochód to zawsze będzie tylko namiastka, stąd te wzmacniacze i inne cuda na kiju by otrzymać dźwięk zbliżony do potrzeb.
Zawsze trzeba rozważyć co jest faktycznie mam potrzebne.
Może wystarczy jeden głośnik RFT zamontowany byle gdzie.
Pozdrawiam.

Damian drazk Zgorzelec - 2011-03-31, 05:46

Każdy ma swój gust a o gustach się nie dyskutuje bo i tak każdy woli co innego.
Jednemu wystarczy brzęczący głośnik pod fotelem drugiemu nie starczy nawet piętnaście bo powie że dalej za słabo :D
Samochód jest dość wdzięczną konstrukcją jeżeli chodzi o akustyke bo przecież jest to stosunkowo nie duża powierzchnia zamknięta do tego wygłuszona :)
Przemyślałem ten pomysł jeszcze raz i zrezygnuję z niego bo tak jak Kolega Maciek napisał nie jest to łatwe i tanie do wykonania a póki co jeszcze dużo ważniejszych rzeczy można by się uczepić w Trabim

magik - 2011-03-31, 06:28

chodzi tyko o estetyke jak pisze kuzyn, ale naprawde drzwi są za słabe na montaż dodatkowych cięzarów na dłuższą metę, może inaczej.... tak jak ma już kilka osób, mianowcie półka pod dachem. Moża sobie nawet 20cm wsadzić i będzie grac prosto w ucho. Audiofile z trabanta ..... :D
Barył - 2011-03-31, 15:53

Akurat głośniki w półce pod dachem to nie jest dobry pomysł... Fala dźwiękowa wydobywający się z głośnika jest poniżej ucha, wygląda to tak jak by się stało za głośnikiem...
Tak że prawie nic nie słychać z tak zamontowanych głośników. Przetestowane, sam tak miałem kiedyś zrobione. Nie polecam.
Jako że montaż głośników w drzwiach trabanta jest dojść skomplikowany(co nie znaczy ze nie możliwy), trzeba przy tym rozwiązać parę problemów z szybami, wilgocią, wygłuszenie itp.
Można zamontować głośniczki na nadkolach. Jeśli się oczywiście nie ma tej półki pod kierownicą(ja ją wywaliłem jak tylko kupiłem traba, ta półka to jakaś pomyłka).
A więc mam zrobione skrzyneczki które są dopasowane do kształtu nadkoli i do nich przykręcone. Siedzą w nich głośniki 4" (akurat takie miałem nówki).
Wszystko jest ładnie wykończone, obite czarnym materiałem. Jako że to 4" i to 3-drożne są uzupełnieniem tonów średnich i wysokich, basu to z nich nie ma(ale jak by wsadził 13 albo 16 to zapewne było by całkiem nieźle). Za bass odpowiadają elipsy z tyłu w półce i skrzynka w bagażniku(nie tuba).
Całość gra bardzo dobrze, a przy tym nie pochłonęło jakiejś ogromnej kasy, przy czym wszystkie zastosowane elementy tego systemu są firmowe.
Głośniki takich firm jak alpierd i podobnych jak dla mnie nie istnieją, a zakup czegoś głośniko-podobnego mija się z celem i szkoda kasy na coś co nie gra.

Napisałem się trochę :)
Może komuś się przyda pomysł z tymi głośnikami :)

Pozdro

arek353 - 2011-03-31, 17:38

własnie jestem po operacji montarzu nowego nagłosnienia :)
2 dni w garazu nowe tapicerki z dykty - głosniki rozmiar 16 (nic nie przeszkadzaj, nie stosowałem zadnych dystansów itp.)
tył nowa półka z 1cm sklejki i 2 głosniki 6/9
wszystko Magnata
po odpaleniu - jestem w szoku :) ale fajnie
dodam ze nic nie wygłuszałem itp
pozdrawiam
ot to takie moje 2 grosze w temat

kuzyn353 - 2011-03-31, 22:39

Heh, ja też jestem po montażu właśnie, tylko że nie w Trabancie. Została mi dosłownie kosmetyka i parę drobiazgów. Ostatnie dni spędziłem na montowaniu :) Jestem heapy, duźo mocy, ful pałer ;) Przed półtorej godziną robiłem pierwsze próby. Głośniczki są w stanie przyjąć ok 750W RMS :D MIAZGA!


maciek (macq) - 2011-04-01, 14:43

bez dystansow mozna sie obejsc, ale nie zawsze- wszystko zalezy od glebokosci montazowej glosnika
maciek (macq) - 2011-04-01, 14:50

chodzi tyko o estetyke jak pisze kuzyn, ale naprawde drzwi są za słabe na montaż dodatkowych cięzarów na dłuższą metę To tak jak nie jeździć po drogach, bo drogi mają wyboje, pracuje zawieszenie i się niszczy. Fakt faktem pakujemy do drzwi tak ze 6 kilo dodatkowego obciążenia, ale co do słabości zawiasów, to widziałem dużo innych samochodów z dużo gorzej wykonanymi zawiasami. Nigdy zawiasów w trabancie nie robiłem, bo potrzeby nie było (jedyne co, to ogranicznik), a wcale lekko nie miały.
Kumpelek - 2011-04-01, 16:17

Jestem ciekaw czy ta półka pod sufitem zrobiła już komuś krzywdę podczas wypadku... ?
kuzyn353 - 2011-04-01, 17:35

Pewnie jeszcze nie, ale to kwestia czasu jak komuś ściągnie skalp. Osoby które mają tą półkę to planują przy wypadku pochylić głowę :)
Damian drazk Zgorzelec - 2011-04-01, 19:23

Dla mnie taka pólka to czysty bezsens.
przemas601 - 2011-04-01, 22:00

W moim pierwszym trabim miałem zainstalowane dwa 30cm głośniki w oparcie tylnej kanapy,pod deską średnio tonowe i wysoko tonowe na słupkach. Do tego był wzmacniacz 2x70w i radio blaupunkt bremen. Sprzęt tak grał,że jak go podkręciłem to światła mrugały w rytm basu i było mnie słychać,zanim było widać ;) Był tylko jeden minus,na tylnej kanapie odbijało nery ;) Plusem było to,że nie było go widać i nikt mi go nie wyciągną. Teraz zrobię małą skrzynkę pod kanapę,reszta tak jak kiedyś.
klakson - 2011-04-01, 23:26

A jak ładnie przeprowadzić kable przez słupek, ktoś już coś przystosował z innego samochodu ?
MARIAN B. - 2011-04-02, 11:59

Każdy robi to inaczej i jest zadowolony ze swojego rozwiązania. W Ttabancie jest tylko mała szczelina między drzwiami a słupkiem po zamknięciu drzwi. Nie można więc zostawić tam pętli przewodu. Ja zrobiłem tak: otwór w słupku i drzwiach średnic 10 mm, tak umieszczone aby po zamknięciu drzwi otwory były idealnie naprzeciw siebie. Później specjalne gumki z otworami do przewodu takie, które umieszcza się w wywierconych otworach.Następnie przewód od strony słupka zamontowany na stałe , przechodzi przez otwory w obu gumkach, wchodzi do drzwi. W drzwiach przewód połączony z lekką sprężyną, która powoduje stałe naprężenie przewodu podczas otwierania i zamykania drzwi. Trzeba zwrócić uwagę aby przewód szczelnie przechodził prze otwory w gumkach bo inaczej będzie lała się woda do słupka i drzwi.Działa od dwóch lat.

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group